Groty solne

Ściema, wylęgarnia zarazków czy może wierzycie w to, że pomagają?

Pytam, bo w związku z moimi kaszlem pomyślałam, żeby pójść.
I w sumie nie wiem, czy to ma sens.

29 odpowiedzi na pytanie: Groty solne

  1. Ja uważam że pomaga, teraz od poniedziałku zaczynam kolejną serię seansów z moją K. Na wiosnę chodziliśmy, mała ani raz nie miała kataru, nie kasłała. Nie wiem czy to akurat zasługa tych wizyt, ale na pewno nie zaszkodziły.
    Ja jak byłam zakatarzona i poszłam na seans dla dzieci, a one bawiły się w soli tak jak w piasku, wszędzie pełno kurzu, to tak mi nos czyściło, że siedziałam i kichałam, na drugi dzień było po katarze.

    • Ja byłam raz chłop zaprosił mnie na Walentynki i bylismy sami w tej grocie więc było miło, sympatycznie ale czy to pmaga to nie powiem bo byłam tylko raz ale jak sie wciagało powietrze to tak fajnie w nosie ni to smyrało ni to szczypało

      • Po jednym razie na pewno nie poczujesz różnicy. Wiadomo, że jak jesteś w grocie to sól podrażnia nos i gardło, ale żeby to dało jakieś efekty lecznicze to trzeba przynajmniej ze dwa tygodnie pochodzić. Moja koleżanka ma córkę astmatyczkę i raz na pół roku robi jej takie serie “zabiegów”, zaraz po wizycie mała bardzo kaszle, potem się wycisza i ma spokój na długo.

        • Chodziliśmy w lutym po 3 seansy w tygodniu..potem 1 tygodniowo.
          Lekarka twierdziła że to wylęgarnia zarazków itd… Nie polecała.. A właściwie zdecydowanie przeciwna była…. Ale uważam że to “coś” daje…dzieci lepiej się “trzymały”:)
          Teraz chyba zaczniemy tak ok połowy listopada:)

          • Z tą wylegarnia zarazkow to dla mnie chyba lekka przesada wszędzie sa zarazki tego nie da się uniknąć takie jest przynajniej moje zdanie.

            • Zamieszczone przez lulka77
              Z tą wylegarnia zarazkow to dla mnie chyba lekka przesada wszędzie sa zarazki tego nie da się uniknąć takie jest przynajniej moje zdanie.

              w sensie, ze chodzą tam rodzice z chorymi dziećmi i to w małym pomieszczeniu się kumuluje

              zresztą ja sama chora

              może pojadę i zobaczę jak jest

              • Jak dziecko bardzo kaszle to raczej nie można zabierać go do jaskini solnej. Sól bardzo podrażnia gardło i kaszel jeszcze bardziej się nasila, aż dusi.

                • Ja rozważam wypad do groty solnej, bo przez zatoki i alergie mam ciągle kłopoty z oddychaniem i zapchanym nosem… myślicie że pomoże?

                  • Chodziliśmy z 2 m-ce jak syn miał 4 lata, wspominam jako fajny relaks(przyciemnione światła, w tle relaksująca muzyka)- niestety skutków medycznych nie odnotowałam:)

                    • Zamieszczone przez kara
                      w sensie, ze chodzą tam rodzice z chorymi dziećmi i to w małym pomieszczeniu się kumuluje

                      zresztą ja sama chora

                      może pojadę i zobaczę jak jest

                      My akurat fajnie trafialiśmy i mieliśmy przeważnie grotę tylko dla siebie:)
                      ale nigdy nie wiadomo kto tam przed nami był….
                      Relaksik jest suuuper tak jak Corel napisała:) i warto zabrać ze sobą cieplejszy sweter bo w tej “naszej” grocie za ciepło to nie było…tak 17-18st ale były też polarowe koce na wyposażeniu;)

                      • A jak ja byłam to były takie grube wełniaste koce że było ciepło tylko nos był zimny

                        • Przejdę się zobaczyć jak jest u nas 🙂

                          • Byliśmy raz całą rodzinką-fajny relaks dokładnie! nie pomyślałam o stronie medycznej.

                            • Zamieszczone przez kara
                              Ściema, wylęgarnia zarazków czy może wierzycie w to, że pomagają?

                              Pytam, bo w związku z moimi kaszlem pomyślałam, żeby pójść.
                              I w sumie nie wiem, czy to ma sens.

                              ponoc przy astmie dziala cuda.
                              nie wiem, nie sprawdzalismy.
                              Krzysiek od grudnia zaczyna gimnastyke korekcyjna w grocie – to dam znac czy cos mu to daje.

                              • projektowanie stron internetowych

                                Hello everyone!

                                I’ve recently found astomishing

                                • Moim zdaniem jeśli zdrowy ma ochotę pójść imo zarazki go nie zjedzą
                                  Ale z chorym, w trakcie infekcji, z astmatykiem bym w takie miejsce nie poszła
                                  Zdrowia życzę!

                                  • Ja chodzę i widzę efekty. Po pierwsze jest to świetny relaks, po drugie przy moich ciągłych przeziębieniach i katarze także skuteczny lek. Czasami zabieram ze sobą dziecko.

                                    • Ogólnie rzecz biorąc to maja pozytywne opinie

                                      • Uwielbiamy groty solne, zwłaszcza wilgotne, mokre, z lejącą się wodą,
                                        są idealne na katar, wysuszone błony,

                                        przy mokrym kaszlu lekarka doradziła żeby odwiedzać groty suche,
                                        bez wody.

                                        • Dziewczyny to wszystko zależy od groty solnej. Z dzieciakami chodziliśmy do 3 i każda różniła się od siebie. Tak naprawdę to od sprzętu zależy i od właściciela i od jej walorów zdrowotnych.

                                          Ja widzę po moim synku, że nam pomaga, przynajmniej na jakiś czas. Dużo choruję, non stop się coś go czepia 🙁 Po seansach w grocie na jakiś czas jest lepiej.

                                          Na pewno aby grota pomogła należy chodzić min 10-12 seansów i min. co 3 dni, wtedy to ma jakiś sens. Inaczej to strata czasu i pieniędzy niestety.

                                          Pierwsza grota do jakiej chodziliśmy to była dla mnie jakaś pomyłka. Faktycznie tam moim zdaniem była wylęgarnia zarazków.

                                          Druga z klimatyzacją, z lampami bakteriobójczymi, włącznymi po każdym seansie. Ponieważ Olinka była malutka z Panią się umówiliśmy, że grotę zajmujemy z koleżanką i dzieciakami same 🙂 więc z żadnymi zasmarkańcami nie mieliśmy styczności.

                                          Trzecia do której teraz chodzimy jest z halogeneratorem, właścicielka dba aby dzici chore nie stykały się z dziećmi zdrowymi. Dzieci chore mają swoje seanse do 14.00 tzn. jak moje smarkały i kaszlały mieliśmy grotę tylko dla siebie.

                                          Taki seans pozawla na szybsze pozbycie się wszelkiej wydzieliny. Już w trakcie zaczyna spływać w mega ilościach i w zasadzie my po 3 dniach mieliśmy po przeziębieniu, na ogół trwa u nas 2 tygodnie Tylko, że my teraz chodzimy już trzeci tydzień codziennie.

                                          Jakbyście chciały sobie poczytać 🙂

                                          ”o jaskini i haloterapii

                                          W naturalnych kopalniach czy grotach solnych, nasycenie powietrza aerozolem przebiega samoczynnie. W wybudowanych przez człowieka jaskiniach solnych, niezbędnym wymogiem staje się używanie specjalistycznego sprzętu medycznego (generatora). Ponieważ ściany pokryte blokami solnymi nie są w stanie zapewnić wymaganego poziomu soli w powietrzu, Profesjonalne Ośrodki Terapii Solnej, stosują nowoczesne urządzenia dozujące suchy aerozol chlorku sodu o odpowiedniej koncentracji. Istotą działania generatora jest wytwarzanie i dawkowanie do danego pomieszczenia cząsteczek soli, których wielkość w 90% wynosi od 1 do 5 mikronów, co pozwala na wchłanianie aerozolu solnego przez górne i dolne drogi oddechowe i głęboką ich penetrację w organizm. Kolejnym ważnym faktem jest to, że podczas rozpraszania suchego aerozolu cząsteczki soli ulegają silnym mechanicznym zderzeniom, dlatego produkowany aerozol nabywa znaczący elektryczny ładunek ujemny oraz wysoką energię powierzchni. Aerozol z takimi właściwościami głęboko przenika do dróg oddechowych i ma silne oddziaływanie elektrojoniczne na ściany układu oddechowego. Sól trafiając na błonę śluzową oskrzeli, niszczy bakterie i zarazki znajdujące się w organizmie człowieka.

                                          Z uwzględnieniem działania wszystkich czynników leczniczych ustalono, że haloterapia oddziałuje na:

                                          – drogi oddechowe
                                          – organy laryngologiczne
                                          – powłoki skórne
                                          – system immunologiczny
                                          – układ sercowo-naczyniowy
                                          – wegetatywny układ nerwowy
                                          – sferę psychoemocjonalną

                                          Lecznicze efekty haloterapii: uzdrawiający, mukolityczny, drenujący oskrzela, przeciwzapalny, przeciwbakteryjny, immunologicznie modulujący, hiposensybilizujący, antyoksydantowy, wegetatywnie korygujący, antystresowy i psychorelaksujący.
                                          Jak działa haloterapia?

                                          Dobrze wiadomo, że rozwój chorób płuc związany jest z działaniem zanieczyszczeń środowiska powietrznego. To są mikroorganizmy, wirusy, kurz przemysłowy i kurz w pomieszczeniach mieszkalnych, spaliny samochodowe, dym tytoniowy, pyłki roślin itp. Ta cała ogromna masa szkodliwych substancji trafia podczas oddychania do płuc. Te zanieczyszczające składniki działając na błonę śluzową dróg oddechowych, uszkadzają naturalną funkcję obronną organów oddechowych, tzn. funkcję oczyszczającą. W oskrzelach zbiera się zbędny śluz, który nie jest na czas wydalany przez rzęski. To jest jedna z przyczyn rozwoju obstrukcji oskrzelowej, tj. zwężenia oskrzeli.

                                          Haloaerozol polepsza właściwości oskrzelowego śluzu, stymuluje działalność tkanki nabłonkowej oskrzeli, ruch rzęsek, które zaczynają aktywniej wyprowadzać szkodliwe substancje. Aktywizuje się naturalne oczyszczanie dróg oddechowych, zmniejsza się obrzęk oskrzeli oraz polepsza się krwioobieg.
                                          W wyniku czego zaczyna się uzdrowienie i czyszczenie wewnętrznego środowiska dróg oddechowych. Takie działanie jest konieczne zarówno dla już chorych ludzi jak i w celu profilaktycznym.
                                          Bardzo ważnym faktem jest to, że haloaerozol wywiera wpływ bakteriobójczy, niszczy i wyprowadza mikroorganizmy. Po zabiegach haloterapii pacjenci rzadziej chorują na wirusowe i zakaźne schorzenia, mniej narażeni są na wpływ toksyn oraz ekologicznie szkodliwych substancji.
                                          Haloterapię stosuje się także do uzdrowienia skóry oraz do leczenia schorzeń skórnych jak dyfuzorny neurodermit, alergiczny dermatit, egzema i łuszczyca.

                                          Kobiety podkreślają efekt kosmetyczny przez działanie chlorku sodu na włosy i przede wszystkim na skórę. Dzięki wysokiej zawartości substancji mineralnych oraz mikroelementów wywiera się przeciwstresowy, odłuszczający i stymulujący wpływ na skórę. Bardzo ważny jest jeszcze fakt, że suchy aerozol solny działa na system odpornościowy organizmu, różne procesy biologiczne, wiec tym samym polepsza się ogólna odporność organizmu.

                                          Hatoerapia wypływa pozytywnie i reguluje wegetatywny system nerwowy, pomaga walczyć z depresjami i zmęczeniem, dział też tonizująco.
                                          Sterowana haloterapia w programach terapeutycznych jest absolutnie bezpieczna dla kobiet w ciąży, dzieci i szczególnie korzystna dla ludzi w podeszłym wieku.
                                          Szczególnie znaczącą grupą wymagającą profilaktyki infekcji oddechowych, stanowią dzieci w wieku przedszkolnym. Są one szczególnie podatne na infekcje oddechowe ze względu na niedorozwój systemu obronnego dróg oddechowych. Procedury halohigieny 2 razy w tygodniu w okrasie jesienno-wiosennym w celach profilaktycznych pozwalają na obniżenie zachorowalności na ostą wirusową infekcję oddechową i grypę, a także ryzyko ich powikłań u dzieci i młodzieży więcej niż dwukrotnie.
                                          10-12 seansów (wizyt w jaskini z halogeneratorem) wzmacnia odporność, wywiera działanie przeciwzapalne, uzdrawiające, usuwają skutki przyjmowania antybiotyków. Halohigiena jest szczególnie wskazana dla dzieci z: częstymi ostrymi wirusowymi infekcjami oddechowymi, patologiami laryngologicznymi, polipowatościami, przebytymi ostrymi nieżytami oskrzeli i zapalenia płuc, biernym paleniem. Przy pomocy haloterapii osiągana jest efektywna profilaktyka i leczenie alergii (katar alergiczny, alergiczne objawy oddechowe, alergiczne zapalenie skóry i astma). Działanie haloterapii zapewnia przerwanie kontaktu z alergenem i skuteczną eliminację obcych cząstek. Przeprowadzanie procedur jest szczególnie aktualne w okresie kwitnienia roślin. Przeciwobrzękowe, antybakteryjne i immuno-stymulujące działanie haloaerozolu wywiera korzystny wpływ na śluzówkę górnych dróg oddechowych w całym szeregu stanów patologicznych: alergiczny i naczynioruchowy nieżyt nosa, przewlekłe schorzenie zatok nosowych, nawracające zapalenie zatoki szczękowej, zapalenie wyrośli adenoidalnych, przewlekłe zapalenie gardła i inne.”

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Groty solne

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general