GRUŻLICA

Właśnie się dowiedziałam, że każdy człowiek jest zarażony!!
CZy to prawda? Wiecie cos na ten temat??

Aga i Martynka 18.12.2003

4 odpowiedzi na pytanie: GRUŻLICA

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: GRUŻLICA

A coś bliżej możesz powiedzieć? Tzn. skąd to wiesz.

amber Dodane ponad rok temu,

Re: GRUŻLICA

Może nie każdy i może nie zarażony…nie wiem gdzie o tym słyszałaś…
Nosiciele Mycobacterium tuberculosis (prątków gruźlicy) stanowią około jednej trzeciej ludności Ziemi.
Samo nosicielstwo prątków gruźlicy nie pozwala rozsiewać bakterii tej choroby na prawo i lewo.
Gruźlicą można zarazić się tylko od osób z czynnym procesem chorobowym.
prawdopodobieństwo wystąpienia czynnej gruźlicy u zakażonego człowieka zależy między innymi od stanu układu odpornościowego, wieku, zdolności danego szczepu prątków do wywoływania choroby, a nawet od uwarunkowań genetycznych – gruźlica częściej rozwija się u osób mających odpowiedni układ białek MHC.

Info pochodzi z tego artykułu – [Zobacz stronę]

Beata i Maciek (11.02.2004)

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: GRUŻLICA

Witaj wrocławianko!!
Tak mówi moja znajoma… jej mąż od lutego jest w szpitalu i ma gruźlice. Ona po zrobieniu rtg klatki piersiowej podobno jest zdrowa. Dziecko 6 letnie po tescie tuberkulinowym stwierdzono zarażenie, bedzie brał leki. Ona mówi,że nikt nie musi robic badań oprócz osób które z nim mieszkają.
A poza tym jak zrobi sie test tuberkulinowy to wyjdzie, że jest sie zarażonym….. i normalnie zwatpiłam…. czy ja która nie miałam kontaktu z osoba chorą JESTEM ZARAZONA!!!! bo ona mówi wszyscy!!
Pozdrawiam

Aga i Martynka 18.12.2003

kra Dodane ponad rok temu,

Re: GRUŻLICA

To nie tak. Ja się co prawda nie znam na tym, ale rozmawiałam ostatnio z kimś, kto się zna. Jeśli coś przekręcę, to przepraszam.
A więc tak: Chorych jest bardzo dużo. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, bo początek choroby właściwie nie różni się od przeziębienia. A więc jeśli wiesz, że ktoś ze znajomych jest chory, to o niczym nie rpzesądza, bo wielce prawdopodobne, że z chorymi stykasz się w komunikacji miejskiej, na ulicy itp.
Druga rzecz: około 80-90 % młodzieży w Polsce (a więc dorosłych pewnie podobna ilość) ma w płucach “ślady po zakażeniu”. Widać to na RTG, ale tylko na dużym obrazku, czy jak to się nazywa. Z tym, że jeśli organizm jest silny, a większość z tych 80-90% taki ma, to na tych śladach się końćzy, czyli choroba się NIE ROZWIJA. Co więcej, daje to pełną odporność i nie można się już rozchorować.
Trzecia rzecz: szczepionki są mało skuteczne.
Czwarta: Ponieważ u nas osób chorych jest naprawdę sporo, więkrzość z nas ma nabytą odporność na gruźlicę. Dlatego w Polsce nie ma epidemii – czyli nowych zachorowań. A na zachodzie takie epidemie się zaczynają, bo oni nie są odporni. To chyba też dotyczy młodych ludzi.
Tyle zapamiętałam z rozmowy ze znajomą, która się na tym zna. I pociesza mnie to, bo ta właśnie znajoma ma ciągły kontakt z osobą prądkującą, czyli zarażającą, a ze mną spotyka się prawie codziennie. Staram sie wierzyć, że nic mi nie grozi. Bo cóż innego mogę zrobić?

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: GRUŻLICA

Dodaj komentarz

Dla starających się
moje obawy
Witam Moje Drogie Panie, zwracam się do Was z prośbą o radę otóż od tego cyklu biorę bromergon od 1 do 21 dc po pół tabletki (tak zalecił mi lekarz)
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Mam dość
Czy Wy często kłocicie się z mężami? Bo ja ostatnio caly czas Mój z malymi przerwami caly czas na mnie krzyczy, już nie mam ochoty z nim rozmawiać. Bo
Czytaj dalej