gry na podróż

Moj synek bedzie jechał z dziadkami za granice jakies 11-13 godz. mamy juz DVD do samochodu ale co dalej. Co mozna robic z dzieckiem tyle czasu, czy są jakies gry (planszowe i inne) w które da sie grac w samochodzie? chce mu cos kupic ale nie mam pomysłu. Dodam ze trudno go zainteresowac i łatwo sie zniecheca ale gry lubi tylko ze wiekszosc to sie w samochodzie rozwali 🙂

28 odpowiedzi na pytanie: gry na podróż

  1. kurcze, nasz to dzielnie znosi bez takich atrakcji…
    jedziemy glownie nocą, wiec spi w foteliku.
    najlepiej na niego działa informacja o miejscu przeznaczenia, że bedą lody, basen…
    poza tym bierzemy mu jakieś nowe resoraki i jak zaczyna marudzić, to dostaje nowego:)
    znów ma zajecie na jakiś czas i jedziemy dalej…
    robimy przerwy, gł. na toalete, ale w takich miejscach, zeby miał jakieś atrakcje…
    jechał tez w zeszlym roku z dziadkami i było ok…
    potem z nami wracał w dzień – gadał i gadał – mnóstwo fascynujących widoków – tunele, autostrady zawieszone w górach nad przepascią (austria), potem wiatraki, etc… non stop coś interesującego…

    • tesciowie bedą jechac w dzien. jak my jedziemy to tez nad ranem zeby oni spali. no i my najdalej nad polskie moze. Do tego wtedy jedzie z Alą wiec ma zajecie bo sie z nią kłóci. A ja siedząc z przodu wtykam im jakies zabawki i podnosze te zrzucone…. Raz jechalismy do Danii jak miał 1.5 roku i wtedy głównie spał. Teraz to mi chodzi o to ze jak juz jest to DVD to jak go zajc zeby obejrzał podczas drogi max 2-3 filmy a nie na okrągło 🙂

      • moim zdaniem bedzie ok – daj szanse dziadkom i widokom za oknem…
        w koncu niech też z dzieckiem pogadają;) bezcenne…

        • muza do auta, ewentualnie jakies moze bajki do sluchania?? ksiazeczki do ogladania. Poza tym tyle ciekawych rzeczy jest za oknem, ze napewno nie bedzie sie nudzil. Ja moim na podroz daje wolna reke, zawsze szykuja kilka malych zabaweczek, jaska, jakas przytulanke i starsza bierze laptopa zabawkowego, to sobie gra, jak mlodsza zasnie.

          • nas czeka za 3 tygodnie podróż do Grecji autokarem, noc, dzień i jeszcze jedna noc w drodze i trochę się cykam jak Nina to zniesie 😉
            Jedziemy bez noclegu w drodze więc tym trudniej bo spanie w autokarze 🙂 W dzień raczej da radę, weźmiemy kredki, kolorowanki, jakieś drobne zabawki plus właśnie widoki i paplanina – jestem dobrej myśli 🙂 Całodniowe podróże ma za sobą i bardzo dobrze je znosi.

            • u nas w pociągu sprawdzały się kredki i malowanki lub jakieś elektroniczne gierki, a w samochodzie to zazwyczaj laptop z bajkami i grami

              • Zamieszczone przez aborka
                Moj synek bedzie jechał z dziadkami za granice jakies 11-13 godz. mamy juz DVD do samochodu ale co dalej. Co mozna robic z dzieckiem tyle czasu, czy są jakies gry (planszowe i inne) w które da sie grac w samochodzie? chce mu cos kupic ale nie mam pomysłu. Dodam ze trudno go zainteresowac i łatwo sie zniecheca ale gry lubi tylko ze wiekszosc to sie w samochodzie rozwali 🙂

                My w samochodzie gramy w zgadywanki – jedna osoba myśli o jakimś przedmiocie, a druga zadając pytania, na które można odpowiedzieć tylko “tak” lub “nie” (typu: czy to jest duże, czy to jeździ?, itd.) zgaduje o jaki przedmiot chodzi. No ale jest to dość męcząca gra ;), ale Aśka uwielbia i dłuuuugo tak może…

                • Zamieszczone przez vieshack
                  nas czeka za 3 tygodnie podróż do Grecji autokarem, noc, dzień i jeszcze jedna noc w drodze i trochę się cykam jak Nina to zniesie 😉
                  Jedziemy bez noclegu w drodze więc tym trudniej bo spanie w autokarze 🙂 W dzień raczej da radę, weźmiemy kredki, kolorowanki, jakieś drobne zabawki plus właśnie widoki i paplanina – jestem dobrej myśli 🙂 Całodniowe podróże ma za sobą i bardzo dobrze je znosi.

                  Mysle, ze ta podroz bedzie bardziej dla Ciebie meczaca, niz dla malej. Dzieci sie umieja znalesc w takich ekstremach, a rodzice zawsze robia co moga, zeby ich pociechom bylo wygodnie i byly zadowolone-stad zmeczenie rodzicow 😉

                  • Oooo, chetnie poczytam jak dziecku uartakcyjnic posroz. Wybieramy sie samochodem do Wloch, wiec kawal czasy Dawid bedzie w samochodzie. Na noc planujemy zatrzymac sie gdzies na nocleg

                    • U nas DVD, do tego zgadywanki- co to jest?, lub jakie zwierzatko przedstawia chmurka, do tego “papier, nozyce, kamien”-mlody ubostwia….
                      spiewanie baaaaardzo glosne- “panie szofer gazu” lub inne takie…
                      Parkingi tylko z placami zabaw lub innymi atrakcjami by dziecia zmeczyc.

                      • Zamieszczone przez kiara
                        Oooo, chetnie poczytam jak dziecku uartakcyjnic posroz. Wybieramy sie samochodem do Wloch, wiec kawal czasy Dawid bedzie w samochodzie. Na noc planujemy zatrzymac sie gdzies na nocleg

                        kiara, my też, ale gdzie?
                        masz jakies namiary na fajny i tani pokoj blisko trasy?
                        najlepiej na odcinku wieden- graz…

                        • Zamieszczone przez bruni
                          kiara, my też, ale gdzie?
                          masz jakies namiary na fajny i tani pokoj blisko trasy?
                          najlepiej na odcinku wieden- graz…

                          bruni, jeszcze nie mam
                          to bedzie nasza pierwsza podroz samochodem, wiec nie mam rozeznania (a tak w ogole, to gdzie sie podziala sole? przydalaby sie sie Jej podpowiedz;)
                          Rodzice jezdza samochodem do Pl, ale Oni, a raczej ojciec nie uznaje “marnowania” czasu na spanie i robi tylko przerwy po drodze. Na nic sie nie zdaja baty od nas za takie postepowanie, ale Jego nic nie przekona.
                          Z tego co wstepnie wyliczylam nocleg bedziemy mieli gdzies w Austrii.musze sie rozejrzec na innych forach, moze ktos poleca jakis fajny hotelik

                          • znalazłam takie coś – dzieciaki do 8rz gratis, wiec nocleg 42 euro ze sniadaniem…

                            my zawsze kimalismy w samochodzie na parkingu, raz spalismy jak eF był mały w jakimś gasthausie (60euro)…
                            teraz się martwie o siebie – że ja nie dam rady na tylku tyle godzin w samochodzie.

                            • Zamieszczone przez bruni

                              znalazłam takie coś – dzieciaki do 8rz gratis, wiec nocleg 42 euro ze sniadaniem…

                              my zawsze kimalismy w samochodzie na parkingu, raz spalismy jak eF był mały w jakimś gasthausie (60euro)…
                              teraz się martwie o siebie – że ja nie dam rady na tylku tyle godzin w samochodzie.

                              Ja nie dałam. Na początku ciąży jechaliśmy samochodem do Chorwacji. Nudności i wymioty lekko mówiąc “uatrakcyjniały” mi podróż 😉 ale Ty to już masz chyba za sobą? Teraz chyba ból kręgosłupa może wdawać się we znaki.

                              • fajny ten hotel, a i cena zachecajaca! Musze wrzucic linka do ulubionych – dzieki bruni!
                                My nie chcemy spac na samochodzie ze zwgledu na Dawidka – gdyby nie On pewnie bysmy kimali gdzies na parkingu;)
                                A w Twoim stanie spanie w aucie nie wchodzi w gre – i tak podziwiam Cie za to, ze wybierasz sie w ciazy tak dluga podroz, bo ja bym pewnie sobie odpuscila ze wzgledu na upaly:)

                                • Zamieszczone przez wobysk
                                  Ja nie dałam. Na początku ciąży jechaliśmy samochodem do Chorwacji. Nudności i wymioty lekko mówiąc “uatrakcyjniały” mi podróż 😉 ale Ty to już masz chyba za sobą? Teraz chyba ból kręgosłupa może wdawać się we znaki.

                                  już za mną ten etap, teraz to się czuje tak jakbym w ogóle nie byla w ciazy…

                                  kiara, my jednak zjedziemy gdzies przy trasie do jakiejś miesciny i poszukamy na chybił trafił…
                                  jeden z tych okoteli jest za blisko wiednia – w zasadzie to jeszcze w wiedniu…
                                  a drugi w Grazu – tak daleko nie dojedziemy na raz… 850km??
                                  musimy sie gdzies po środku zatrzymać – ok50-100km za Wiedniem…

                                  • Zamieszczone przez bruni
                                    j
                                    kiara, my jednak zjedziemy gdzies przy trasie do jakiejś miesciny i poszukamy na chybił trafił…

                                    I my nie wykluczamy takiej mozliwosci, bo jeszcze trasy nie znamy, a moze byc tez tak, ze jezeli uda Mu sie przedluzyc urlop bedziemy jechac na 2 samochody. na pewno jedziemy przez Wieden, wiec jakby co ten hotelik bylby ok.

                                    • Zamieszczone przez bruni
                                      już za mną ten etap, teraz to się czuje tak jakbym w ogóle nie byla w ciazy…

                                      kiara, my jednak zjedziemy gdzies przy trasie do jakiejś miesciny i poszukamy na chybił trafił…
                                      jeden z tych okoteli jest za blisko wiednia – w zasadzie to jeszcze w wiedniu…
                                      a drugi w Grazu – tak daleko nie dojedziemy na raz… 850km??
                                      musimy sie gdzies po środku zatrzymać – ok50-100km za Wiedniem…

                                      My w drodze zatrzymaliśmy się właśnie w takiej restauracji – hotelu tuż za Wiedniem. Szukałam na zdjęciach jak się toto nazywało, ale już nie szukam, skoro to za blisko dla Was 😉

                                      • wobysk, poszukaj,prosze,jesli mozesz…
                                        może się przyda. bede wdzieczna.

                                        • Zamieszczone przez bruni
                                          wobysk, poszukaj,prosze,jesli mozesz…
                                          może się przyda. bede wdzieczna.

                                          Kurcze trudno mi było sobie przypomnieć. To na sto procent to
                                          Jednak z Wiednia do Grazu jest jakieś 200 km, a nuż trzeba będzie szybciej się zatrzymać.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: gry na podróż

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general