hej mamusie dzieci ze skazą białkową…

witajcie
a zwłaszcza te których dzieciom skaza minęła….
jeśli mija to powiedzcie kiedy?
czy ma szansę minąć całkowicie?

u nas pojawiła się ok 4 tyg. (choć lekarz nasz nie postawił nam diagnozy) wciąż jest to sugestia, ale mniemam, że niestety słuszna
teraz mamy 8 tyg.
odstawiłam nabiał, jest nieco lepiej, fakt, że objawy małej są raczej o lekkim nasileniu, tzn. wysypka na ciele, lekka ciemieniucha tylko, bo przybiera pięknie na cycu oczywiście i nie narzeka na inne dolegliwości
nikt w rodzinie nie jest alergikiem, starsza siostra okaz zdrowia, a młodej się przydarzyło…dlatego mam nadzieję, że minie, tylko KIEDY?

pocieszcie…

49 odpowiedzi na pytanie: hej mamusie dzieci ze skazą białkową…

  1. U obu moich chłopaków znaczna poprawa nastąpiła na przełomie 14/15 miesiąca życia

    • nas to nie dotyczy, ale przyjacółki córka ma. MIało wg prognoz minąc w okolicy roczku. Na dniach mała skonczy dwa latka i dopiero teraz objawy przechodzą:) Zaczęła nawet podawac jednego dziennie actilelka…i nic;) Danonki w kolejce;)

      • To ja pesymistycznie.
        Mój 4,5 latek wciąż na diecie. Ale u Kuby to jest alergia, a nie nietolerancja i nadal wysokie klasy Ig

        • U mojego prawie juz 4-latka skaza nadal jest, ale w zdecydowanie lzejszej postaci.

          • U mojego też nadal jest, ale w lżejszej formie niż wcześniej.

            • Zamieszczone przez izaiwikuś
              witajcie
              a zwłaszcza te których dzieciom skaza minęła….
              jeśli mija to powiedzcie kiedy?
              czy ma szansę minąć całkowicie?

              u nas pojawiła się ok 4 tyg. (choć lekarz nasz nie postawił nam diagnozy) wciąż jest to sugestia, ale mniemam, że niestety słuszna
              teraz mamy 8 tyg.
              odstawiłam nabiał, jest nieco lepiej, fakt, że objawy małej są raczej o lekkim nasileniu, tzn. wysypka na ciele, lekka ciemieniucha tylko, bo przybiera pięknie na cycu oczywiście i nie narzeka na inne dolegliwości
              nikt w rodzinie nie jest alergikiem, starsza siostra okaz zdrowia, a młodej się przydarzyło…dlatego mam nadzieję, że minie, tylko KIEDY?

              pocieszcie…

              No i u mojej córy niestety jest do tej pory, bywały okresy lzejsze, juz wprowadzalysmy jakies jogurty, ale zawsze byl nawrót.

              • Mój Wiktor ma bardzo silną alergię na mleko i chociaż w kwietniu kończy 5 lat-ta nadal go trzyma:(
                pozdrowionka

                • mój rok i 8 miesięcy za tydzień zaczniemy test z jogurtem może się uda

                  • 2 lata i 3 miesiące – ciągle jest problem…Ehhh….

                    • Zamieszczone przez agusjot
                      To ja pesymistycznie.
                      Mój 4,5 latek wciąż na diecie. Ale u Kuby to jest alergia, a nie nietolerancja i nadal wysokie klasy Ig

                      No własnie – jak to sprawdza? Co trzeba zbadac, żeby potwierdzi skaze białkową (u półrodziaka)? Ig?

                      • Zamieszczone przez bambucza
                        No własnie – jak to sprawdza? Co trzeba zbadac, żeby potwierdzi skaze białkową (u półrodziaka)? Ig?

                        Trzeba zrobic testy z krwi, u maluszka najbardziej wiarygodne. Tylko wcześniej musi mieć kontakt z alergenem. Tzn, jak nigdy nie spróbował mleka, to nie wyjdzie. I najlepiej zrobić pojedyńcze, koszt niestety ok.40 zł każdy ( mleko ma kilka białek) Dla pełnej diagnostyki alergii na mleko potrzebne są przynajmniej trzy: alfalaktoalbumina, betalaktoglobulina i kazeina. od tych białek zalezy, czy może pić gotowane, czy jeść ser… itd.

                        U nas niestety na wszytskie jest alergia.

                        • Zamieszczone przez agusjot
                          U nas niestety na wszytskie jest alergia.

                          To przechlapane.

                          A ja prócz buziaczka w krosteczki zauważyłam dziś u mojej Dorotki krostasie na rączce, nóżce i na dole plecków. Takie małe czerwone krosteczki, jakby ktoś szpileczką ukłuł. Tak jakby się ta alergia pogłębiała… Nie ma natomiast w zgięciach i za uszkami.
                          Jeśli to alergia to na co, czy to jeszcze po tych ruskich pierogach z… niedzieli? Policzyłam sobie – ale to kupa czasu temu! To nie może byc to w takim razie. Więc nie na białko mleka? Co jeszcze było – seler, ryba po grecku, kleik ryżowy… Sorki za moje przemyślenia nie na temat – chodzi mi to po głowie i szukam przyczyn i rozwiązań. Jak pójdę do lekarza to i tak sama będę musiała sobie odpowiedziec co jest alergenem. Jeśli to alergia.
                          A może to jednak te ząbkowanie, bo strasznie się ostatnio slini. Oby…

                          Jeszcze kilka pytanek na temat:
                          1. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli ja coś zjem mlecznego? Przypuszczam, że to indywidualnie daje o sobie znac, ale napiszcie mi o swoich doświadczeniach.
                          2. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli samo coś zje?
                          3. Czy przy uczuleniu na białko mleka dziecko reaguje też na mleko modyfikowane?
                          4. Czy w przypadku alergii na biało mleka maluch może jesc przetwory, w których jest domieszka nabiału (Gerber zupka jarzynowa z indykiem – tam jest masło z mleka)? To chyba retoryczne pytanie, ale co tam.
                          5. Czy marchewka może uczulac? Mała miała straszne wzdecia gdy zaczynaliśmy z jedzonkiem stałym – własnie marchewką – z miesiac temu. Budziła się z krzykiem w nocy i dwie godziny płaczu. Ostanim daniem natomiast które jadłyśmy była marchewkowa z ryżem Bobovity. Skończyłyśmy przedwczoraj. Alergia dziś ma swoją kulminację. To może miałoby ręce i nogi… Jak sądzicie?

                          Strasznie ciężkie te alergie, człowiek musi się natrudzic, żeby dojśc do tego co to uczula.

                          • Zamieszczone przez bambucza
                            To przechlapane.

                            A ja prócz buziaczka w krosteczki zauważyłam dziś u mojej Dorotki krostasie na rączce, nóżce i na dole plecków. Takie małe czerwone krosteczki, jakby ktoś szpileczką ukłuł. Tak jakby się ta alergia pogłębiała… Nie ma natomiast w zgięciach i za uszkami.
                            Jeśli to alergia to na co, czy to jeszcze po tych ruskich pierogach z… niedzieli? Policzyłam sobie – ale to kupa czasu temu! To nie może byc to w takim razie. Więc nie na białko mleka? Co jeszcze było – seler, ryba po grecku, kleik ryżowy… Sorki za moje przemyślenia nie na temat – chodzi mi to po głowie i szukam przyczyn i rozwiązań. Jak pójdę do lekarza to i tak sama będę musiała sobie odpowiedziec co jest alergenem. Jeśli to alergia.
                            A może to jednak te ząbkowanie, bo strasznie się ostatnio slini. Oby…

                            Jeszcze kilka pytanek na temat:
                            1. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli ja coś zjem mlecznego? Przypuszczam, że to indywidualnie daje o sobie znac, ale napiszcie mi o swoich doświadczeniach.
                            2. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli samo coś zje?
                            3. Czy przy uczuleniu na białko mleka dziecko reaguje też na mleko modyfikowane?
                            4. Czy w przypadku alergii na biało mleka maluch może jesc przetwory, w których jest domieszka nabiału (Gerber zupka jarzynowa z indykiem – tam jest masło z mleka)? To chyba retoryczne pytanie, ale co tam.
                            5. Czy marchewka może uczulac? Mała miała straszne wzdecia gdy zaczynaliśmy z jedzonkiem stałym – własnie marchewką – z miesiac temu. Budziła się z krzykiem w nocy i dwie godziny płaczu. Ostanim daniem natomiast które jadłyśmy była marchewkowa z ryżem Bobovity. Skończyłyśmy przedwczoraj. Alergia dziś ma swoją kulminację. To może miałoby ręce i nogi… Jak sądzicie?

                            Strasznie ciężkie te alergie, człowiek musi się natrudzic, żeby dojśc do tego co to uczula.

                            Po kolei 🙂
                            Ząbkowanie jak najbardziej może być przyczyną krostek, ale przeważnie tylko na buzi. Jeśli natomiast skóra ma tendencję do reagowania na alergeny, to ząbkowanie może tę predyspozycję jeszcze uwypuklić.
                            1., 2. Tempo reakcji zarówno w przypadku zjedzenia przez Ciebie, jak i bezpośrednio przez dziecko zależy w głównej mierze od stężenia alergenu oraz od stopnia alergii (cały czas zakładamy, że to alergia, a nie inne problemy). Z tym, że w przypadku tego samego organizmu o którym mówimy, przy spożyciu alergenu z mlekiem matki, reakcja może wystąpić trochę później i może być słabsza niż w przypadku spożycia bezpośrednio przez dziecko, co jest związane z organizmem matki, który po pierwsze spełnia rolę filtra, a po drugie dostarcza jednocześnie przeciwciał.
                            Jeśli chodzi o alergie pokarmowe, to najczęściej objawy pojawiają się po dniu-dwóch od momentu spożycia trucizny. Rzadziej natychmiast (oznaka bardzo silnej alergii), a najrzadziej ok 2 tyg. Tak więc, jak widać, rozpiętość jest bardzo duża.
                            3. W większości przypadków tak. Na niektóre jednak może reagować słabiej, a na inne intensywniej. Jest to kwestią indywidualną, często zależną od rodzaju białka, na jakie jest alergia.
                            4. Nie. Gdy stwierdzona jest alergia, organizm nie powinien mieć kontaktu z alergenem pod żadną postacią. Chyba, że sama zrobisz dochodzenie i z całą pewnością będziesz w stanie stwierdzić, że dany produkt nie szkodzi. Ja bym jednak nie ryzykowała, bo to, co widzimy na zewnątrz jest zaledwie niewielką oznaką tego, co się dzieje w środku ciała. Organizm wcale nie musi reagować spektakularnie i niektóre efekty mogą być po prostu wcale nie widoczne, a wyjść dopiero po latach.
                            5. Marchewka, podobnie jak i ryż i każdy inny produkt może być przyczyną problemów. Może powodować pojawianie się zmian alergicznych, jak i najnormalniej w świecie wywoływać niepokój i dolegliwości ze strony niedojrzałego układu pokarmowego nieprzyzwyczajonego do danego pokarmu.

                            Moja rada: zaprowadzić dziennik i notować wszystko, co się da. To najlepsza pomoc.

                            Takich odpowiedzi udzieliłaby Ci zapewne większość alergologów, ale uprzedzając wypowiedzi innych, które za moment mogą się tu pojawić, od razu zaznaczę, że niektórzy lekarze mają odmienne podejście do tematu i wyznają zasadę wybijania klina klinem, czego osobiście nie popieram.

                            • Dziekuję Mata Hari. Od dziś zaczynam robic porządne notatki. Już wczesniej powinnam była…

                              • Nie ma za co. Powodzenia życzę. 🙂

                                • Zamieszczone przez bambucza

                                  1. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli ja coś zjem mlecznego? Przypuszczam, że to indywidualnie daje o sobie znac, ale napiszcie mi o swoich doświadczeniach.

                                  Od kilku minut do 2 tygodni – im póxniej pojawia się reakcja tym trudniej wychwycic zależność

                                  Zamieszczone przez bambucza

                                  2. Po jakim czasie maleństwo dostaje objawów alergii, jeśli samo coś zje?

                                  Jak wyżej

                                  Zamieszczone przez bambucza

                                  3. Czy przy uczuleniu na białko mleka dziecko reaguje też na mleko modyfikowane?

                                  To zależy – bardzo rzadko bywa, że alergia jest na jeden konkretny alergen, o wiele częściej mamy do czynienia z reakcją krzyżową. Dlatego też wcale do rzadkości nie należą przypadki gdzie dziecko uczulone po jednym mleku pije drugie mleko bez problemów

                                  Zamieszczone przez bambucza

                                  4. Czy w przypadku alergii na biało mleka maluch może jesc przetwory, w których jest domieszka nabiału (Gerber zupka jarzynowa z indykiem – tam jest masło z mleka)? To chyba retoryczne pytanie, ale co tam.

                                  Nie nie trzeba odstawiać zaraz wszystkiego, prawdziwe masło to tluszcz a tłuszcze nie uczulają

                                  Zamieszczone przez bambucza

                                  5. Czy marchewka może uczulac? Mała miała straszne wzdecia gdy zaczynaliśmy z jedzonkiem stałym – własnie marchewką – z miesiac temu.

                                  Tak marchewka też może uczulać – ale nie przekreślała bym tej jej po jednorazowym incydencie – niekoniecznie spowodowanym marchewką

                                  Dlatego popieram dziennik objawów, My prowadzimy dzienniczek 3.5 roku i wszystkie zagadki jeszcze nie są rozwiązane, co gorsza stale pojawiają sie nowehmmm

                                  • Zamieszczone przez aniast
                                    Nie nie trzeba odstawiać zaraz wszystkiego, prawdziwe masło to tluszcz roślinny a tłuszcze nie uczulają

                                    Niby tak, ale pod nazwą “masło” może z powodzeniem kryć się masło z dodatkami białka.

                                    • Zamieszczone przez agusjot
                                      Niby tak, ale pod nazwą “masło” może z powodzeniem kryć się masło z dodatkami białka.

                                      Dlatego napisałam prawdziwe masło, a nie jakieś świństwa których niestety wiele w naszych sklepach. Nie ograniczała bym jednak dziecku masła od razu – tłuszcze pełnią bardzo ważną funkcję w prawidłowym rozwoju mózgu

                                      Zresztą ja jak już nie jednokrotnie na tym forum pisałam reprezentuję zupełnie inne podejście i restrykcyjna dieta dla mnie jest nie do przyjęcia

                                      • Zamieszczone przez aniast
                                        Dlatego napisałam prawdziwe masło, a nie jakieś świństwa których niestety wiele w naszych sklepach. Nie ograniczała bym jednak dziecku masła od razu – tłuszcze pełnią bardzo ważną funkcję w prawidłowym rozwoju mózgu

                                        Zresztą ja jak już nie jednokrotnie na tym forum pisałam reprezentuję zupełnie inne podejście i restrykcyjna dieta dla mnie jest nie do przyjęcia

                                        Oczywiście, każdy ma swoje zdanie. Ja jednak najpierw odstawiłabym wszystko, co może powodować alergię, łącznie z masłem, a potem próbowała wprowadzać po kolei.
                                        Może dlatego, że mój dzieć jest bardzo wyczulony nawewt na najmniejsze ilości białka krowiego w pozywieniu.

                                        • Zamieszczone przez agusjot
                                          Oczywiście, każdy ma swoje zdanie. Ja jednak najpierw odstawiłabym wszystko, co może powodować alergię, łącznie z masłem, a potem próbowała wprowadzać po kolei.
                                          Może dlatego, że mój dzieć jest bardzo wyczulony nawewt na najmniejsze ilości białka krowiego w pozywieniu.

                                          Odstawienie wszystkiego co może powodować alergię jest praktycznie niemożliwe ale oczywiście jeśli dziecko jest malutkie to nawet dobrym pomysłem jest ograniczenie potencjalnych alergenów na pewien krótki czas aby spróbować wyłapać od czego jest źle. A nóż się uda, o wiele łatwiej żyć jak się wie od czego jest źle.
                                          Niestety z odświadczenia wiem, że nie jest to w 100% dobry sposób, zresztą w tym temacie nie ma złotego środka. To, że dziecko nie reaguje na samą marchew i na same ziemniaki, nie oznacza, że nie zareaguje na marchew z ziemniakami, nie oznacza też, że jeśli nie zareagowało na marchew i ziemniaki w październiku, to nie zareaguje na nie np w maju kiedy będzie pyliło jakieś paskudztwo. Tak samo brak reakcji na marchew w wieku 6 miesiący nie daje gwarancji, że marchweka będzie bezpieczna w wieku lat 3.
                                          Dlatego dla mnie najważniejsza jest bardzo długa i skrupulatna obserwacja, tego co jemy, jakie leki zażywamy, gdzie dziecko przebywa, samopoczucie (płaczliwość), reakcje skórne, pokarmowe, szczepienia, zęby…i właściwie wszystko inne co przyjdzie do głowy

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: hej mamusie dzieci ze skazą białkową…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general