Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Witam. Tydzień temu Maja skończyła roczek więc już oficjalnie meldujemy się na Jednolatkach.

A teraz do rzeczy. Jak się zachowujecie gdy Wasze maluchy płaczą i rzucają się na ziemię, ewentualnie tłuką głową w podłogę, bo zabrano im jakąś niedozwoloną rzecz. Maja ostatnio stała się niemożliwa. Jak coś nie pójdzie po jej myśli to drze się w niebogłosy. Potrafi się nawet zanosić aż jej usta sinieją. Próbuję ją wtedy czymś innym zająć ale to niewiele daje. Jakieś ostrzejsze środki typu krzyknięcie jeszcze pogarszają sprawę. Co ja mam robić w takich momentach. Przeczekać czy co? Co Wy wtedy robicie?

Martyna i Maja ur. 17.07.2003

15 odpowiedzi na pytanie: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Ja przede wszystkim łącze to z tłumaczeniem, o ile moge – spokojnym, poza tym daję czesto inna fajna rzecz albo udaje, ze sam bawie sie czyms innym i od razu Mati woli juz to “cos innego” niz to, z czego powodu płakał; obracam tez niektore “nieszczescia” w zart (ale to juz nie we wszystkich wypadkach mozna zrobic); no i konsekwencja… to przede wszystkim
Musze powiedziec, ze histerii mamy coraz mniej i sa krótkotrwałe

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mala2 Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Ech….skad ja to znam, u nas zaczelo sie to dwa tygodnie temu, w domu po prostu odwracam jej uwage i zajmuje ja czyms innym, najgorzej jest w sklepie, w miejscach publicznych, jak sobie cos upatrzy, to od razu zaczyna sie wycie i tu jestem bezradna. Zabawki nie interesuja ja wogole, szczegolnie te co ma w domu, najfajniejsze sa nowe, ktore sobie upatrzy w sklepie, tak wiec nie bardzo mam czym ja zajac. Wczoraj akurat zadzialala moja szminka ochronna do ust, zdjelam tylko zatyczke i mala miala zabawe a ja spokojnie zrobilam zakupy. Co bedzie jak jej sie ta szminka znudzi? pewnie bede musiala znalezc jakas inna nietypowa zabawke. Ostatnio na basenie upatrzyla sobie kubeczek z ktorego jakas pani pila wode, tak wyla, ze musialam spakowac manatki i isc do domu, nic nie pomagalo.
Powodzenia.

malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

niestety czasem nie wytrzymuej tego napiecia i sie rozedre 🙂 ale serio, to czasami mam ciemno przed oczami, a Mloda ostatnio jisteryzuje przy przewijaniu…. wtedy odwracam jej uwage, albo jesli nie mam sily z nia walczyc – puszczam z golym tylkiem – ale mamy zimna podloge, wiec szybko sama wraca bo w tyleczek chlodno. Rozpuszczona przez tesciow przeze mnie doprowadzana do porzadu wlasnie odwracaniem uwagi, tlumaczeniem, tlumaczeniem, tlumaczeniem… choc mam wrazenie ze nic nie kuma jak tlumacze, ze srubokretami sie bawic nie nalezy….
cierpliwosc – oj to slowo klucz……
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Staram sie nie reagowac, albo odwrocic jej uwage. Nie zawsze sie udaje, wiec na sile ubieram/smaruje/przewijam itp. Jak przykra czynnosc sie skonczy, to zwykle dziecko przestaje histeryzowac. Jak ryczy za jakas rzecza, to zwykle dostaje cos innego nie mniej interesujacego.

Jedyna rzecz, z jaka nie potrafie sobie poradzic to zmywanie. Jak tylko stane przy zlewie, ona juz wisi mi na nodze z rykiem… Wiem, chce sie przygladac, ale ja nie mam trzeciej reki, zeby ja trzymac…

Jane i Małgosia 04.05.2003

zabka Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Ech. Mam nadzieję, że z wiekiem Maja zacznie trochę rozumieć zakazy i nie wariować za każdym razem. A tak w ogóle to kiedy dziecko potrafi zrozumieć nie ruszaj, nie wolno itp. Czasami już nie mam siły zawracać jej od kosza w kuchni. Ostatnio wrzuciła mi tam telefon.

Martyna i Maja ur. 17.07.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

zobaczylam temat- i mysle sobie ” chetnie poczytam- na razie nie przerabialam, ale bede wiedziala co robc w razie gdyby” ale jak przeczytalam, to okazuje sie, ze wiem o czym piszesz -chociaz nbie wiedzialam, ze walenie glowa w chodnik, wierzganie i tupanie nogami to histeria 😉 – Nina tak sie zachowuje glownie na dworze- ile by nie byla na dworze -zawsze jest malo, i proba powrotu do domu konczy sie powyzszym- staram sie przeczekac, chociaz to nie skutkuje- po kilku minutach biore ja po prostu na sile na rece- na klatce jeszcze sie wscieka, ale juz jak ja puszcze w domu, to jest ok………..Analogicznie- jakby mi taki cyrk urzodzila w domu- to chyba musialabym ja na dwor wyniesc…………;-)) Pzdr!

gucia i Nina 27 IV 03

gosiar Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

jak trzeba to zabraniam kategorycznie – wtedy jest płacz – potem go przytulam, idziemy do innego pokoju, tłumacze i przytulam, całuję i jakoś mija.

Gosia i Michałek 22.10.02

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

u nas nie ma aż tak
jak cos mu sie nie podoba to chwile sie podenerwuje na co ja wogole nie reaguje i nic innego mu nie pozostaje jak przestać

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Masz corcie z charakterkiem, nie powiem. U nas, odpukac, nie ma takiego czegos jak rzucanie sie na podloge i walenie w nia glowa… Ale jak nie ma tego, czego chce jest ryk, az caly sie trzesie… Na szczescie, da sie odwrocic Igora uwage, albo inna rzecza, albo przez pokazanie smoka (to zawsze dziala). Pomaga tez wychodzenie na balkon…
Krzykiem niestety nic nie da sie zdzialac (raz probowalam i starczy), bo placz i wrzask jeszcze wieksze…
To pewnie minie, tylko kiedy?!


A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Wydaje mi sie, ze dzieci w tym wieku rozumieja juz zakazy (szczegolnie te upierdliwie powtarzane), tylko poki co, po prostu na nie nie reaguja. Chca pewnie sprawdzic nasza reakcje.
Igor kiedy wie, ze czegos nie wolno (np. zblizyc sie do kontaktu), to robi to. I jednoczesnie patrzy sie na nas, czy i jak reagujemy…


A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Filip grozi sobie palcem a potem broi, jest wszedzie i jak tylko czegos nie moze dostac to zaraz jest placz bez lez (czytaj wrzask) Jestem konsekwentna, przynajmniej staram sie, odwracam mu uwage ale to straszny maly uparciuch. ze zmywaniem tez u nas ciezko tez mam Filipa u nogi Nie wiem jak wy ale ja pracuje i jak tak sie wiesza to mam teorie ze sie stesknil i poprostu rzucam naczynia i ide sie z nim pobawic
pozrdrawiam,
Beata

Beata i Filip 19,07,2003

patyk Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

tez mielismy ten problem, a szczerze powiedziawszy nie zanikl calkiem do dzis 😉 u nas skutkuje: wykrzycz sie, wyluzuj, to pogadamy. jak Jeremi walil glowa w podloge to bylam przy nim, ale nie krzyczalam: przestan! taka umiarkowana postawa skutkuje – moze sprobuj…
powodzenia zyczymy!

Patyk i Borsuczek (ur. 19.04.2003)

gwiazdeczka2 Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Maja tez czesto robi jak jej np. na cos nie pozwalam kladzie sie na podloge i placze (albo kiedy cos jej zabieram, ona probuje mnie ugryzc). Na szczescie trwa to zwykle chwilke, wiec pozwalam jej sie uspokoic, a nastepnie spokojnie tlumacze, dlaczego nie moze czegos zrobic (np. podchodzimy do szafki i tlumacze jej dlaczego nie mozna jej otwierac najpierw po naszemu a potem tak zeby zrozumiala czyt. szafka be ). Gorzej z gryzieniem, chociaz wyczuwam juz moment kiedy probuje mnie ugryzc i sie odsuwam, ale widze ze tego jeszcze nie rozumie, ze nie wolno gryzc. Oj…a potrafi ugryzc naprawde mocno.


Ewcia z Mają(13 miesięcy)

halusia Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

U nas tez się takie napady zdarzają. Narazie pomaga spokojne tłumaczenie, przytulenie i zajęcie czymś innym. Pawcio musi wiedzieć, że nie wszystko można wziąć do ręki czy buzi. Skutkuje.

halusia i Pawcio 10.05.03 i …

serka Dodane ponad rok temu,

Re: Histeria roczniaka-jak reagujecie?

Oj znamy to znamy. Maksiu też się zanosi i potrafi do pół minuty nie oddychać. Ja generalnie nie zwracam na to uwagi . Najpierw krótko powiem nie wolno lub to o co tam chodzi (byle krótko, bo dziecko wyłącza się po pięciu słowach) i nie reaguję na te napady. Zauważyłam ,że im bardziej się starałam załagodzić tym gorzej się darł. Kiedy się szkrabek uspokoi wtedy go przytulam i dajemy sobie na zgodę :))))

Kubuś 98 i Maksiu (22.02.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Histeria roczniaka-jak reagujecie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
bardzo rzadka kupka
Mój synek ma prawie 4 miesiące, od jakiegoś czasu zaczął robić rzadkie kupi, jak woda, z domieszką śluzu. Kupi robi 2-3 razy dziennie, więc to chyba nie jest biegunka, brzuszek
Czytaj dalej
Dla starających się
TESTY OWU wykrywają ciążę ciekawostka
Ponieważ dużo osób używa więc pozwolę sobie napisać. Zaczęło się niewinnie, jedna z osób napisała do mnie, że zrobiła test owulacyjny 10 dni po poprzednim pozytywnym i jest ... super
Czytaj dalej