HSG?

Pisze z telefonu:
Czy to normalne, ze po HSG sie krwawi?

56 odpowiedzi na pytanie: HSG?

  1. Bozka – gdzie mialas HSG? mialas znieczulenie czy narkoze?
    opowiesz cos wiecej?
    Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…

    • Zamieszczone przez Bożka_
      Pisze z telefonu:
      Czy to normalne, ze po HSG sie krwawi?

      mozna krwawic, ja troche krwawiłam.

      A tak w ogóle to fajnie Bożka Cie widzieć to ja, Liducha 😮

      • Zamieszczone przez olivia501
        Bozka – gdzie mialas HSG? mialas znieczulenie czy narkoze?
        opowiesz cos wiecej?
        Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…

        ja miałam rok temu w styczniu, w Wawie w Invimedzie – w pełnej narkozie 🙂 dlatego samego badania nie wspominam źle, bo po prostu nie pamiętam natomiast gdy przestały działac leki przeciwbólowe – wieczorem tego samego dnia, myslałam że zejde bolał mnie brzuch koszmarnie, do tego wymiotowałam – ale to chyba po narkozie
        dasz radę

        • dzieki Ronda (Liducha) za info 🙂 swoja droga czemu zmienilas nick?
          Ja zapisalam sie do Novum, bo jestem tam na stale “leczona”.

          • Zamieszczone przez olivia501
            dzieki Ronda (Liducha) za info 🙂 swoja droga czemu zmienilas nick?
            Ja zapisalam sie do Novum, bo jestem tam na stale “leczona”.

            bo musiałam 😉

            i bardzo dobrze! tez uciekłam po ponad 2 latach do novum i juz widze, ze jest bardziej konkretnie niz w invimedzie. Jakie beda rezultaty nie wiem, ale mam nadzieje, ze takie jakich oczekuję 🙂

            • Zamieszczone przez olivia501
              Bozka – gdzie mialas HSG? mialas znieczulenie czy narkoze?
              opowiesz cos wiecej?
              Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…

              HSG mialam robione w Szwecji. Bylo to usg z kontrastem. Jestem w szoku, ze w Polsce robi sie to badanie pod narkoza. Ja 30 minut przed badaniem mialam po prostu wziac 1 ibuprofen (400 mg) i 2 paracetamole (2X500mg).
              Troche sie zestresowalam, jak mi kazali sie przebrac w “operacyjne” ciuchy (tylko operacyjna koszulka i gustowne podkolanowki), bo myslalam, ze to tak po prostu majtki w dol i na fotel. 2 lekarzy i pielegniarka tez byli przygotowani, jak do operacji. Najpierw zwykle waginale usg, zeby zoorientowac sie w budowie macicy i jajowodow. Potem wprowadzienie kontrastu i obserwacja przeplywu. Wszystko widzialam na monitorze i lekarz na biezaco komentowal. Wprowadzenie kontrastu troche bolalo, ale nie bardziej niz przy zwyklej @. Podczas badania na brzuch dostalam 2 cieple poduszki, zeby sie rozluznic i miec do czego przytulic. Dostalam pochwale, ze bylam bardzo spokojna pacjentka. Cale badanie to nic strasznego, ale ja generalnie jestem dzielna w takich sytuacjach. Po badaniu 2 tabletki antybiotyku i moglam isc od razu do pracy. Srodki przeciwbolowe przestaly juz dzialac i nic mnie nie boli, no moze tak leciutko cmi.
              Troche mnie przerazilo, jak przy wizycie w toalecie niezle z mnie chlupnelo. Przepraszam za opis, ale bardzo krwiscie i z jakimis nablonkami…
              Teraz juz jest lepiej, troche tylko plamie.

              Liducha, a Ty mialas usg czy rtg z kontrastem? Moze jak sie ma rtg to sie robi pod narkoza?

              No to napisze jeszcze o wyniku: wszystko w jak najlepszym porzadku.

              • Zamieszczone przez Ronda
                mozna krwawic, ja troche krwawiłam.

                A tak w ogóle to fajnie Bożka Cie widzieć to ja, Liducha 😮

                Liduszka, podczyuje Twoj watek na bierzaco, wiec wiem o zmianie :Buziaki:
                Ciagle trzymam mocno za Ciebie kciuki

                • Hej Dziewczyny:)
                  Miałam robione HSG w narkozie ok. miesiąca temu. I faktycznie w dniu kiedy miałam zabieg krwawiłam, bardzo mnie bolało podbrzusze ( miałam problem ze wstawaniem)ale to trwało jeden dzień:)
                  Pozdrawiam serdecznie,
                  Justyna

                  • Ja miałam HSG w styczniu tego roku, bez narkozy da sie przeżyć:) wzięłam no-spe i coś tam jeszcze przeciwbólowego i ból był do zniesienia, nic przyjemnego, ale warto sie poświęcić i mieć to z głowy. bolał tylko sekunde wpuszczany kontrast jak silny ból @ i potem delikatnie krwawiłam,ale nie @ tylko taka bardziej wydzielina połączona z krwią. Wspaniałego lekarza wspominam do dziś!!! Nie bać sie dziewczyny:)

                    • Zamieszczone przez Bożka_
                      HSG mialam robione w Szwecji. Bylo to usg z kontrastem. Jestem w szoku, ze w Polsce robi sie to badanie pod narkoza. Ja 30 minut przed badaniem mialam po prostu wziac 1 ibuprofen (400 mg) i 2 paracetamole (2X500mg).
                      Troche sie zestresowalam, jak mi kazali sie przebrac w “operacyjne” ciuchy (tylko operacyjna koszulka i gustowne podkolanowki), bo myslalam, ze to tak po prostu majtki w dol i na fotel. 2 lekarzy i pielegniarka tez byli przygotowani, jak do operacji. Najpierw zwykle waginale usg, zeby zoorientowac sie w budowie macicy i jajowodow. Potem wprowadzienie kontrastu i obserwacja przeplywu. Wszystko widzialam na monitorze i lekarz na biezaco komentowal. Wprowadzenie kontrastu troche bolalo, ale nie bardziej niz przy zwyklej @. Podczas badania na brzuch dostalam 2 cieple poduszki, zeby sie rozluznic i miec do czego przytulic. Dostalam pochwale, ze bylam bardzo spokojna pacjentka. Cale badanie to nic strasznego, ale ja generalnie jestem dzielna w takich sytuacjach. Po badaniu 2 tabletki antybiotyku i moglam isc od razu do pracy. Srodki przeciwbolowe przestaly juz dzialac i nic mnie nie boli, no moze tak leciutko cmi.
                      Troche mnie przerazilo, jak przy wizycie w toalecie niezle z mnie chlupnelo. Przepraszam za opis, ale bardzo krwiscie i z jakimis nablonkami…
                      Teraz juz jest lepiej, troche tylko plamie.

                      Liducha, a Ty mialas usg czy rtg z kontrastem? Moze jak sie ma rtg to sie robi pod narkoza?

                      No to napisze jeszcze o wyniku: wszystko w jak najlepszym porzadku.

                      a tego to nie wiem nie wiedziałam, ze robi sie i usg i rtg wiem, ze z kontrastem 😉

                      • Zamieszczone przez Bożka_
                        Liduszka, podczyuje Twoj watek na bierzaco, wiec wiem o zmianie :Buziaki:
                        Ciagle trzymam mocno za Ciebie kciuki

                        dzięki :Buziaki:
                        czy w takim razie mam rozumiec, ze wracasz do staran skoro robiłas hsg?

                        • Bożko, zdziwił mnie ten wątek… ale pozytywnie 🙂

                          z tego co pamiętam, LeeLoo miała hsg bez żadnych znieczuleń, właśnie tak jak piszesz – na ibuprofenie i chyba nospie.
                          mi podali dolargan, ale ponieważ pani stażystka nie dawała rady i kulociąg jej wypadł, ona wpadła w popłoch, długo trwało zanim jakiś lekarz z oddziału się pofatygował, to głupi jaś skończył działanie i wszystko się działo bez znieczulenia. ból był do zniesienia, ale nerwy w tym temacie mam zszargane do dziś. krew się mocno nie lała, więc Ci nic nie doradzę.

                          czy mogę się podpiąć pod Twój wątek z moimi dylematami?
                          jesteśmy w klinice. mamy zdiagnozowany problem. rozważamy inseminację. lekarz ma swoją ścieżkę, która to proponuje przed iui zrobić SHG – takie hsg tylko z solą fizjologiczną i usg zamiast rentgena. koszt 300 zł. mam też od innej ginki skierowanie (nfz) na histeroskopię.
                          gin z kliniki woli shg, choć powiedział, że jeśli chcę, to histeroskopię mogę zrobić niezależnie od shg.
                          to są dwa różne badania. nie będę wchodzić w szczegóły, bo chyba wiecie o co chodzi.
                          jak robiłam hsg 2 lata temu, to wyszło dobrze.
                          pogubiłam się. próbuję zaufać w końcu jakiemuś lekarzowi (temu z kliniki). ale z drugiej strony po co mi jakiekolwiek badania? chyba tylko po to, żeby mieć czyste sumienie, że zrobiłam wszystko co trzeba…

                          dziewczyny, doradźcie. samo shg? shg, a potem w szpitalu histeroskopia? czy może odpuścić wszystko i iść na iui…?

                          • Zamieszczone przez laurka

                            dziewczyny, doradźcie. samo shg? shg, a potem w szpitalu histeroskopia? czy może odpuścić wszystko i iść na iui…?

                            Ja mam hsg z atydzień, a IUI w wakacje.
                            Nie chciałam IUI bez hsg, bo jeśli jajowody są zatkane, to IUI i tak nie wyjdzie.

                            • z tego co wiem to zeby przystapic do iui trzeba miec sprawdzona drożnośc bo to sie mija z celem. przynajmniej u mnie w poznaniu w klinice nie zrobia iui bez hsg

                              • Matko Laurka Twoje pytania nie na moje nerwy ja i tak walnieta w tych tematach jestem a co dopiero doradzac

                                natomiast dowiedziałam sie jednego czytając Twój post – miałam w takim razie rtg z kontrastem 😀

                                • Zamieszczone przez kulkaMM
                                  z tego co wiem to zeby przystapic do iui trzeba miec sprawdzona drożnośc bo to sie mija z celem. przynajmniej u mnie w poznaniu w klinice nie zrobia iui bez hsg

                                  mnie w invimedzie 2krotnie poddano iui zanim zrobiono drożność

                                  • Zamieszczone przez ambicja
                                    Ja mam hsg z atydzień, a IUI w wakacje.
                                    Nie chciałam IUI bez hsg, bo jeśli jajowody są zatkane, to IUI i tak nie wyjdzie.

                                    Zamieszczone przez kulkaMM
                                    z tego co wiem to zeby przystapic do iui trzeba miec sprawdzona drożnośc bo to sie mija z celem. przynajmniej u mnie w poznaniu w klinice nie zrobia iui bez hsg

                                    wiem właśnie. ale miałam hsg 2 lata temu. czemu nagle jajowody miałyby mi się zatkać? jestem ginekologicznym okazem zdrowia.

                                    • Zamieszczone przez laurka
                                      wiem właśnie. ale miałam hsg 2 lata temu. czemu nagle jajowody miałyby mi się zatkać? jestem ginekologicznym okazem zdrowia.

                                      mój lekarz mówi, że uważa, że moje nie są zatkane, a mimo to mówi, że tak będzie bardziej, hmmm…. oczywiście, na czysto.

                                      • Zamieszczone przez Ronda
                                        dzięki :Buziaki:
                                        czy w takim razie mam rozumiec, ze wracasz do staran skoro robiłas hsg?

                                        Liduszka, nie wiem… Trudne to wszystko bardzo… Tak, chce jeszcze sprobowac 2 cykle z clo i pregnylem, a pozniej udam sie psychiatry…

                                        Zamieszczone przez laurka

                                        czy mogę się podpiąć pod Twój wątek z moimi dylematami?
                                        jesteśmy w klinice. mamy zdiagnozowany problem. rozważamy inseminację. lekarz ma swoją ścieżkę, która to proponuje przed iui zrobić SHG – takie hsg tylko z solą fizjologiczną i usg zamiast rentgena. koszt 300 zł. mam też od innej ginki skierowanie (nfz) na histeroskopię.
                                        gin z kliniki woli shg, choć powiedział, że jeśli chcę, to histeroskopię mogę zrobić niezależnie od shg.
                                        to są dwa różne badania. nie będę wchodzić w szczegóły, bo chyba wiecie o co chodzi.
                                        jak robiłam hsg 2 lata temu, to wyszło dobrze.
                                        pogubiłam się. próbuję zaufać w końcu jakiemuś lekarzowi (temu z kliniki). ale z drugiej strony po co mi jakiekolwiek badania? chyba tylko po to, żeby mieć czyste sumienie, że zrobiłam wszystko co trzeba…

                                        dziewczyny, doradźcie. samo shg? shg, a potem w szpitalu histeroskopia? czy może odpuścić wszystko i iść na iui…?

                                        I tu jest sedno sprawy.
                                        Laurko, nie potrafie Ci doradzic…

                                        • Zamieszczone przez laurka
                                          wiem właśnie. ale miałam hsg 2 lata temu. czemu nagle jajowody miałyby mi się zatkać? jestem ginekologicznym okazem zdrowia.

                                          Po jakimś czasie od hsg lubią się zatkać. Podobno….

                                          Acz nie wiem co doradzić…. z mojego punktu widzenia jestem daleka od doradzania zabiegów jakichkolwiek acz pamiętając jeszcze czas sprzed 3 lat to bym robiła…
                                          Jak już wydawać kasę na IUI to może histeroskopia nie jest głupim pomysłem….shg bym zrobiła….

                                          jutro pracuję w domu a dzisiaj piję drugą lampkę wina… należy mnie dzielić przynajmniej na dwa tj moje wypowiedzi 😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: HSG?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general