HSG

Niestety nie dam rady ominąć tego wątpliwej przyjemności badanka. No cóż – mówi się trudno i czeka na piątek… Dzięki Wam, moje towarzyszki niedoli przynajmniej wiem czego się spodziewać. Mój mężuś znosi to znacznie gorzej-stwierdził nawet, że jest w stanie poddać się różnym dodatkowym badankom, bo może przyczyna leży bardziej po jego stronie i ja mogłabym uniknąć tego HSG. A ja uważam, że nie ma co zwlekać, bo trzydziestka już nadchodzi i warto wykluczać wszelkie możliwe przeszkody.
Pozdrawiam-Oktawia

11 odpowiedzi na pytanie: HSG

kinga Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Ja co prawda nie mialalam HSG ale mialam HyCoSy i musze powiedziec, ze mnie to wcale nie bolalo! Nic a nic, czego i tobie zycze! Bedzie dobrze, zobaczysz!!!
Buziaczki
Kinguska

sylwia27 Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Trzymaj się Oktawio.Łączę się z Tobą myślami mnie to badanie również czeka w najbliższym cyklu.Głowa do góry ,przeciez wiesz wiesz dlaczego to wszystko znosimy dla naszych cudownych dzieciaczków.Trzymam za Ciebie kciuki.Trzymaj się .Napisz gdzie i kto Ci to bedzie robił bo ja jeszcze nie zadecydowałam.Mam nadzieję że podzielisz się ze mną doświadczeniem już po.Całuski .Sylwia

aniam Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Niestety ja tez dolaczam do grona ktoremu oferowne jest hsg. ale przy najblizszym cyklu sie raczej nie zdecyduje – swieta i te sprawy

ania m

sylwia27 Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Witaj .Przed Toba pewnie cięzka noc.Trzymaj się dzielnie ,pomyśl że w weekend będzie po wszystkim.Trzymam kciuki.Napisz gdzie będziesz robić HSG.Mam nadzieję że się odezwiesz po .Całuski .Sylwka

sowika Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Cześć, jestem nowa na forum. Kilka dni temu miałam robione HSG i właściwie piszę, żeby Cię troszkę pocieszyć – nie taki diabeł straszny – badanie trwa około 10-15 minut, powiedzmy, że w moim przypadku ból był podobny do nieco bolesnej miesiączki – potem należy koniecznie leżeć około 2-3 godzin, po ustąpieniu znieczulenia odczuwa się skurcze w podbrzuszu, ale nie są zbyt uciążliwe; pojawia się krwawienie (u mnie ustąpiło dnia następnego) – dobrze jest zabezpieczyć się podpaską. Generalnie rzecz biorąc ja wspominam badanie dobrze i bardzo szybko doszłam do siebie. Moje jajowody okazały się drożne, więc teraz próbujemy ze zdwojoną siłą począć dzidziusia. Trzymam kciuki za Twoje HSG, powodzenia. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Gwoli wyjaśnienia, nie zawsze to badanie robi się w znieczuleniu. Ja nie miałam żadnego.
Czyli mówiąc krótko, czekamy na wynik. M

oktawia Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Słoneczka moje, już po wszystkim. Niestety prawy jajowód niedrożny!! Jeśli chodi o ból, to był do zniesienia, ale za to znieczulenie zupełnie zwaliło mnie z nóg. Nie wiem co mi wstrzyknięto (powiedziano , że podają mi dożylnie jakiś narkotyk), ale przez dobę nie mogłam nic zjeść ani wypić, bo zaraz zwracałam. Trzymajcie się cieplutko. Oktawia

iwonkaa Dodane ponad rok temu,

Re: HSG

Oktawio. Mówisz, że masz prawy jajowód niedrożny, a to akurat może okazać się nieprawdą. Mnie na początku nikt nie poinformował, że wynik HSG nie daje 100% pewności. Bardzo często następuje skurcz jednego lub nawet obydwu jajowodów i dają wtedy fałszywy obraz niedrożności. Opowiem Ci na moim przykładzie: HSG lewy jajowód niedrożny, prawy drożny, histeroskopia-lewy jajowód drożny, prawy niedrożny nawet przy dużym podniesieniu wdmuchiwanego ciśnienia(zupełnie na odwrót niż przy HSG-dobre co?), laparoskopia-obydwa jajowody drożne, płyn wydostający się swobodnie. Także widzisz, różnie to bywa. Ja po HSG, gdy dowiedziałam się, że tylko jeden jajowód mam drożny wpadłam w histerię niepotrzebnie.
Jeszcze jeden przykład, który opowiedziała mi moja lekarka. Miała pacjentkę, której zrobili HSG-oba jajowody niedrożne. Postanowili ją zoperować, bo może coś uda się udrożnić. Otworzyli ją i co się okazało? Oba jajowody drożne!!! Więc zaszyli, a przyczyna niepłodności tkwiła w zupełnie czym innym-nie powiedziała mi, bo to tajemnica lekarska, ale ta pacjentka ma teraz już dwoje dzieci.
Tak w ogóle, to nie twierdzę, że wynik Twojego HSG jest niepoprawny, broń Boże, ale chciałam Ci podać przykłady, kiedy niedrożny jajowód nie zawsze jest niedrożny.
Całuję i trzymaj się ciepło.

oktawia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Iwonki

Dzięki Iwonko! Zawsze to jakaś dodatkowa otucha. Mam jednak nadzieję, że jak lewy okazał się drożny, to jest on na pewno drożny. A co do prawego, to lekarze rzucili między sobą nazwę „bańka jajowodu”, więc może to jest coś odwracałnego, przejściowego-co o tym myślisz?

iwonkaa Dodane ponad rok temu,

Re:

Domyślam się, że Twój jajowód jest właśnie w tym miejscu niedrożny (tzn w bańce). Z tego, co wiem, to laparoskopowo nie powinno być problemów z jego udrożnieniem. Pogadaj z lekarzem, może warto(bo ja lekarzem niestety nie jestem). Jeszcze jedno. Bańka jajowodu znajduje się przy samym jajniku, więc jest łatwo dostępna i najczęściej taka niedrożność jest odwracalna.
Pozdrawiam.

oktawia Dodane ponad rok temu,

Re:

Dzięki Iwonko. Dziś byłam u lekarza i dopytałam go o szczególy, no i powiedział dokładnie tak jak pisałaś. Z tym, że na razie, skoro drugi jest drożny, nie będą nic przy mnie manipulować. Tak, że następny cykl zaczynam z clostylbegytem i do działa. Szczerze mówiąc, myślałam że jeszcze jeden cykl dobrze byłoby odczekać-wiadomo napromieniowanie. Pozdrawiam cieplutko-Oktawia

Znasz odpowiedź na pytanie: HSG?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
zbliża się finał
Cześć dziewczyny!! dawno nic nie pisałem,ale w końcu muszę podzielić się mą radością,iż po 7-invitro można doczekać się dzidziusia :). Żona jest w w 39-tygodniu i dziś po ostatnim badaniu
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Bioenergoterapeuta
Wlasnie dzis ide do P.Poloneckiego. Przyjechal do nas juz jakis czas temu ale dopiero dzis mam wizyte. Juz mi kiedys pomogl w zniknieciu kilkunastocentymetrowej cysty i
Czytaj dalej