…i co to za kraj ;-(((((((((((((

…w ktory mamy z dziecmi musza prosic o cos do jedzenia. Tak wcale nie zmyslam bylo to wczoraj o godz. 21,18 kiedy na parkingu przed marketem podeszla do nas mama z wozkiem (dzidzia ok. 10 m) i chlopczykiem ok. 3,5 roku. Zamorowalo mnie bo powiedzila czy mamy cos zbednego do jedzenia bo jest na zasilku i Jej nie wystaracza. W pierwszej chwili pomyslalam dam Jej cos z naszych zakupow ale co mialam dac chleb tostowy albo jogurt to byloby smieszne dalam wiec pieniadze. Jednak caly wczorajszy wieczor o tym myslalam i pytalam meza dlaczego tak jest w tym naszym “pieknym’ kraju. Ta kobieta nie wygladala na pijaczke czy kogos z marginesu i nie sadze zeby oszukiwala to byla matka ktora nie miala kasy na jedzenie dla swoich dzieci, mozecie w to uwierzyc? Nawet nie wiem jak skomentowc to zdarzenie bo przeciez to nie jest obce zjawisko proszenie o jedzenie czy pieniadze ale widok mamy z dziecmi… to jest straszne ;-(((( a najgorsze, ze taki zwykly czlowiek jak ja czuje taka bezsilnosc, niemoc, ze az wyc sie chce. Czy mozemy cos zrobic w tej sprawie? pozdrawiam

15 odpowiedzi na pytanie: …i co to za kraj ;-(((((((((((((

  1. Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

    niestety, takie sa realia…
    co możemy zrobić? Powybijac wszystkich debili na Wiejskiej, tych, którzy nie wyobrazają sobie życia za mniej niz 10 tys miesięcznie….

    Juleczka (12.12.04)

    • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

      Co mozemy zrobić?
      Ja zaangażowałam sie w prace w Stowarzyszeniu, które buduje domy, mieszkania dla rodzin niskozarabiajacych.
      Juz chociażby sam fakt posiadania mieszkania na własnosc gdzie kredyt jest na 20 lat nieoprocentowany a rata wynosi od 300 do 450 zł miesiecznie, pomaga takim rodzinom.
      Mamy rodziny różne, samotne matki, pielegniarki, przedszkolanki, nauczycieli, spawaczy, strażaka. To są ludze zarabiajacy naprawde niewiele.
      Z tych samotnych matek jedna jest na zasiłku. Dorabia gdzieś sprzatajac.

      Sa rzeczy, które mozemy zrobić ale wielu nie damy zwyczajnie udźwignać. Polityka rzadu pozostawia wiele do życzenia i jak widac nic sie nie zmieni bez wzgledu kto bedzie rządził.
      Nie wiem czy tamta osoba mogła podjac pracę, nie wiem dlaczego musiała prosic o jedzenie. Wiem, ze danie jej jednorazowo gotówki czy jedzenia nie rozwiaze jej problemu.
      Moze są osoby, które mogą zaproponowac pracę, sprzątanie, praca w ogrodzie itp. Chyba tylko my sami mozemy pomóc innym ale kazdy musi sam sie nad tym zastanowić i poszukać formy pomocy stałej.
      Cos jak patronat nad taka rodziną.
      W moim środowisku to jest normalne, ze ktoś kto ma więcej “opiekuje sie” rodzina potrzebujacą. Sama pomagam takiej rodzinie na razie są to ciuszki po dziecku, jedzenie raz w tygodniu podrzucam wieksze zakupy. Raz w tygodniu to nie jest tak dużo a ddla nich to naprawdę świeto.

      Mysle, ze to mozemy zrobić.
      A nie narzekać na politykę, polityków itp.
      Bo to jest najłatwiejsze.

      Jonatan (20.04.2005)

      • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

        nie tylko w naszym kraju tak jest…

        Izka i 4 latka

        • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

          Przykre i przerażające. Ja też bym takiej kobiecie pomogła, chyba kupiłabym jej i dziecio troche jedzenia, bo jednak kasy bałabym się dać ( nawet jak na pijaczkę nie wygladała ). Kupiłabym jedzenie.

          • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

            niestety czesto to jest forma wyłudzania pieniedzy jak na skrzyżowaniach. Dlatego jak mam dac to wole dac coś z zakupów – mam pewnośc że na wódke nie wymieni.

            marcowe szpileczki

            • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

              moze i byla to matka potrzebujaca a moze i byla to matka wyludzajaca, wszak dziecko super zmiekczy serce obcej osoby

              mam duze opory do dawania pieniedzy, bo niezle sie naczytalam o profesji “żebractwo”

              co do tego jak takim ludziom pomoc to nie wiem, ale tez duzo slysze od znajomych ze w ich miejscach pracy trudno znalez ludzi na proste stanowiska, bo ludziom sie nie chce pracowac!!! I to jest straszne, tyle sie wkolo slyszy co to za kraj.

              Troche mnie wnerwia taka postawa roszczeniowa :(( byc moze mowie tak ze bo stac mnie na kredyt, ale z drugiej strony pamietam czasy kiedy nie bylo tak rozowo i nie czekalam az ktos cos mi da.

              H.


              Piotruś 08.11.2005

              • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                ja miałam inną sytuację – na parkingu przed hipermarketem podszedł do nas jakis facet,poprosił o coś do jedzenia.Akurat mieliśmy tylko Asiowe zakupy – kaszki, pieluchy itp. Ale aż mi się serce ścisnęło jak prosił o zwykłą suchą bułkę…

                Ewcia i Asiula (4.03.2005)

                • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                  Ale wymagajacy! to by kupowal SUCHA bulke w supermarkecie?
                  😉

                  mama majowego synka ’05

                  • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                    …tak jak pisalam ta kobieta mnie zaskoczyla byla pozna godzina, a my spieszylismy sie do domu gdzie wynajelismy osobe by popilnowal aspiace dzieci jak zrobimy zakupy. Gdyby poprosila mnie przed zakupami z miejsca kupilabym paczke dla niej. Robimy tam czesto zakupy moze nawet jutro tam pojdziemy i na pewno jak ja zobacze kupie jedzenie.pozdrawiam

                    • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                      no widzisz. a nie wydawał się jakimś wymagającym smakoszem

                      Ewcia i Asiula (4.03.2005)

                      • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                        Nas kiedyś zaczepił chłopiec jak jedkiśmy Pizzę i poprosił, żebyśmy dali mu pieniądze na jedzenie nie daliśmy kupiliśmy mu zupę pomidorową i lody, jadł tą zupę tak łapczywie, że bałam się, że się zakrztusi. Naprawdę widać, że był głodny. Innym razem też mnie zaczepił jakiś chłopiec w tramwaju nie miałam drobnych, wysiedliśmy razem i kupiłam mu w cukierni bułki słodkie. Normalnie bał się, że mu ucieknę i prawie trzymał mnie za kurtkę.Zastanawiam się gdzie są rodzice tych dzieci jeżeli nie piją a ciężko pracuja to czemu nasze państwo nic z tym nie zrobi tylko wydaje pieniądze na bzdury, pomniki, samochody rządowe i diety poselskie?!

                        • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                          i na weksle dla posłów z samoobrony.

                          To taka nowa lepsza forma taniego panstwa.

                          Z drugiej strony dlaczego wiecznie mamy postawe roszczeniową wobec państwa? Jak chca wygrac to daja becikowe a potem głodne dzieci naulicach?

                          Zdecydowanie jestem zwolennikiem państw opiekuńczych inaczej..

                          marcowe szpileczki

                          • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                            Nie mysl, ze sobie drwie z ludzi zyjacych w nedzy. Tylko podchodze do tego ostroznie. Czasami sie mowi, ze choc “sucha bulke”, bo wtedy ktos predzej wyciagnie kase. Ktoras z dziewczyn wspomniala o licznych chwytach profesjonalnych zebrakow…
                            Sama ie moge patrzec na matki z dziecmi. Ale zebrajacym staram sie nie dawac pieniedzy – nawet jak ktos prosil o pieniadze dodajac, ze np. na chleb, to wolalam isc i kupic mu sama cos do jedzenia. Aczkolwiek slyszlaam i takie historie, ze potem ten ktos to wyrzucal.
                            A z (nieco) innej beczki – coraz wiecej spotykam dzieci, niezle ubranych i zebrajacych. Troche mnie to przeraza… 🙁

                            mama majowego synka ’05

                            • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                              nie wiem jaka była systuacja tej kobiety ktora Cię zaczepiała. Moze wyjdę na osobę bez serca nie daję ludziom pod marketem żadnych pieniędzy, wczesniej dawałam zywnośc ale miałam kiedys taką systuację: podeszła do mnie kobieta z małym dzieckiem prosząc o pieniadze na chleb dałam jej paczkę bułek oraz wędliny. Nim skonczylam pakowac zakupy zobaczyłam jak to wszystko wylądowało w koszu na drugim koncu parkingu (z ciekawosci podjechałam zobaczyc czy to było moje) od tego czasu nie wzrusza mnie proszenie pod sklepem.
                              Wolę wspomóc rodzinę którą widzę w sąsiedztwie(czy to zakupami czy jakąs pomocą) a nie takie osoby. Moze się zraziłam

                              Suminka
                              na antykach

                              • Re:…i co to za kraj ;-(((((((((

                                Do nas regularnie ktoś puka po jedzenie. Facet ok. 40-stki, raz był a14 – letnia dziewczynka, i raz kobieta z dwójką małych dzieci. Żadne z nich nie chciało pieniędzy, tylko coś do jedzenia! Mnie zawsze za gardło ściska. Oczywiście daję jedzenie.

                                Znasz odpowiedź na pytanie: …i co to za kraj ;-(((((((((((((

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general