I love shopping

[Zobacz stronę]

Macie z tym problem?

44 odpowiedzi na pytanie: I love shopping

  1. Zamieszczone przez ciapa
    https://biznes.onet.pl/ta-choroba-poz…5,1,news-detal
    Macie z tym problem?

    Nie.

    • nie mam
      zakupy robie tylko te co musze, nie znosze łazic po sklepach tylko w celu łażenia i tropienia czegos co może mi sie spodobać. SZKODA MI CZASU:)

      • Nie lubię wydawać niepotrzebnie pieniędzy, kupuję to co mi jest potrzebne i wiem że będę w tym chodzić nie odstawiając do szafy na wieki wieków

        • raczej nie, kupuje to czego mi potrzeba. często gęsto zakupy z kartką w ręku.

          • Nie.
            Zakupów “ubraniowych” nie lubię.
            Spożywcze i chemiczne – mogą być, kupuję to co potrzebne, zwykle wg listy zakupów.

            • spozywcze robi maz
              raz w miesiacu jade do rossmana bo chemie i brakujace kosmetyki dla siebie i rodziny
              nie mam ztym problemu
              ale znam osobe ktora poplynela na tele zakupach…:(

              • Zamieszczone przez Nelly.

                ale znam osobe ktora poplynela na tele zakupach…🙁

                Ja też (w USA). Skończyło się zlicytowaniem 3 domów.

                • Zamieszczone przez zuzelka83
                  Ja też (w USA). Skończyło się zlicytowaniem 3 domów.

                  ona tu 🙂
                  mieszkala niedaleko mnie na starym osiedlu, siedziala w domu z dzieckiem i wszystko jej bylo potrzebne…maz tirem jezdzil, wiec ciezko na zakupy i zamawiala sprzety itd…jak wchodzilam do niej to niektore nawet nie rozpakowane, bo kiedy
                  wtedy pierwszy raz na kogos ‘naskarzylam” bo zadzwonilam do jej meza, bo juz 2 miechy go nie bylo a ona ciagle chciala cos kupowac i doszlo do tego ze chciala kase pozyczyc itd… A ze ja bezgotowki tylko z karta to blagala byle nie wplata na konto, bo maz zobaczy….wiec zadzwonilam, bo widzialam ze zle…
                  i faktycznie, wszystko brala na raty….wiem, ze duza czesc zima wyprzedawali na allegro, ale za bezcen byle tylko troche posplacac.
                  smutne to.

                  • A z towarami na kredyt?
                    Ja szczerze mówiąc raz złapałam się w pułapkę kilku kredytów, za tylko 50 -100 zł, a sumarycznie wyszło juz nie tak ciekawie
                    Ale wszystko pod kontrolą jeszcze 🙂
                    Nie stać mnie na kupowanie bez kredytów, rzeczy typu zmywarka, lodówka, w życiu nie jestem w stanie na nie zaoszczedzić bo kasa sie rozpływa i tak w koło jedne raty się kończą inne zaczynają 😉 Życie generuje wieczne potrzeby

                    • unikam rat i kredytow (poza mieszkaniowym). jedyne co posiadam to karte kredytowa, ale tu pełna kontrola:D

                      • nieznosze kupowac

                        • Zamieszczone przez ciapa
                          A z towarami na kredyt?
                          Ja szczerze mówiąc raz złapałam się w pułapkę kilku kredytów, za tylko 50 -100 zł, a sumarycznie wyszło juz nie tak ciekawie
                          Ale wszystko pod kontrolą jeszcze 🙂
                          Nie stać mnie na kupowanie bez kredytów, rzeczy typu zmywarka, lodówka, w życiu nie jestem w stanie na nie zaoszczedzić bo kasa sie rozpływa i tak w koło jedne raty się kończą inne zaczynają 😉 Życie generuje wieczne potrzeby

                          Jestem przeciwniczką kredytów. Mnie nie stać na kredyty – nie stać mnie żeby spłacać sporo więcej niż pożyczyłam. Za to co spłaciłam mogłabym mieć 1,5 do dwóch rzeczy które kupiłam.
                          Wolę sobie uciułać odpowiednią kwotę i dopiero kupić zmywarkę, niż kupić dziś, a płacić za nią raty 2 lata.
                          (Ale rozumiem osoby które kupują mieszkania na kredyt, bo odłożą sobie na swoje mieszkanie dopiero za 15-20 lat).

                          W swoim życiu 2 razy pożyczałam od kogoś pieniądze (a bywało tak że nie miałam na jedzenie).
                          Pierwszy raz na czynsz od kolegi ze studiów – oddałam za tydzień, po wypłacie. Kasy mi zbrakło, bo ktoś, kto miał mi zapłacić, terminu płatności nie dotrzymał.
                          A drugi raz od osoby z rodziny – była wielka okazja – było do kupienia coś co potrzebowałam, na co zbierałam pieniądze, w cenie “nienormalnie niskiej” (bo komuś zależało na szybkiej sprzedaży), brakowało mi 10% kwoty.

                          No ale mnie się kasa nie rozpływa. Nie mam problemu z oszczędzaniem, zwłaszcza na konkretną potrzebę. Ale ja nie mam wielu potrzeb

                          • Zamieszczone przez efik
                            nie mam
                            zakupy robie tylko te co musze, nie znosze łazic po sklepach tylko w celu łażenia i tropienia czegos co może mi sie spodobać. SZKODA MI CZASU:)

                            podepnę się
                            nie lubię zakupów, nie lubie chodzenia po sklepach by pochodzić.
                            Lepiej robi to M,

                            Zamieszczone przez ciapa
                            A z towarami na kredyt?

                            mam karty 2 kredytowe, nie popłyneliśmy jeszcze z nimi, bo są na wszelki wypadek. Towaru na kredyt nie kupuje, wlasnie splacam kredyt ktory wzieliśmy na rok, mogliśmy splacić go wczesniej, ale tak nam wygodnie.
                            Nigdy nie przekraczam kwoty ktorej nie moge na już splącić w ciągu maks 3-4 miesięcy.
                            Nauczona przez mamusię nie nawidzę kredytów

                            • kocham zakupy jak mam na nie pieniądze, lubię sobie kupować ciuchy, kosmetyki, dodatki

                              ale jaka mam na to czemu nie – nie zdażyło mi się ( odpukać ) na nic u nikogo zapożyczyć
                              nie wyobrażam sobie kupować szmaty jak nie mam popłaconych rachunków itd
                              nie wpadłam i nie wpadnę przez shopping w długi – w głowie mi się nie mieści

                              unikamy kredytów jak ognia.

                              • Lubię zakupy 😀
                                Ale nigdy nie robię ich ponad moje możliwości finansowe, do kredytów się nie nadaję, jestem zbyt zestresowana wizjami problemów ze spłatą.
                                Jeśli planowałam zakup czegoś większego i nie miałam na to kasy to kwotę jaką płaciłabym za ratę, odkładałam.
                                Dłużej czekałam, ale byłam spokojna.

                                • Zamieszczone przez krecik_75
                                  kocham zakupy jak mam na nie pieniądze, lubię sobie kupować ciuchy, kosmetyki, dodatki

                                  ale jaka mam na to czemu nie – nie zdażyło mi się ( odpukać ) na nic u nikogo zapożyczyć
                                  nie wyobrażam sobie kupować szmaty jak nie mam popłaconych rachunków itd
                                  nie wpadłam i nie wpadnę przez shopping w długi – w głowie mi się nie mieści

                                  unikamy kredytów jak ognia.

                                  o a mogłam poczekać na Ciebie i się się podpisać 😀

                                  • Zamieszczone przez anko.
                                    o a mogłam poczekać na Ciebie i się się podpisać 😀

                                    no toć ba 😉
                                    yes flying sista 🙂
                                    zgadzam się z Tobą co do joty

                                    • jak miałam kasę, to jej nie oszczędzałam,
                                      kupowałam mnóstwo ciuchów, kosmetyków.
                                      dzisiaj jak o tym pomyślę, to oczywiście mogłabym się
                                      obyć bez tych wszystkich “must have”…
                                      teraz muszę oszczędzać, ciułać, spłacać kredyt
                                      i nie mam kasy na zbytki:) to i shopping się skończył:D
                                      czasem jeszcze zdarza mi się na spożywce poszaleć,
                                      kupić lepszą rybę, jakiś droższy ser, mięso:p

                                      • Zamieszczone przez bruni
                                        jak miałam kasę, to jej nie oszczędzałam,
                                        kupowałam mnóstwo ciuchów, kosmetyków.
                                        dzisiaj jak o tym pomyślę, to oczywiście mogłabym się
                                        obyć bez tych wszystkich “must have”…
                                        teraz muszę oszczędzać, ciułać, spłacać kredyt
                                        i nie mam kasy na zbytki:) to i shopping się skończył:D
                                        czasem jeszcze zdarza mi się na spożywce poszaleć,
                                        kupić lepszą rybę, jakiś droższy ser, mięso:p

                                        i na płytach oszczędzasz i filmach 😀

                                        • Zamieszczone przez dziewiątka
                                          i na płytach oszczędzasz i filmach 😀

                                          ogólnie jesli chodzi o kulturę, to jestem oszczędna:p

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: I love shopping

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general