i znowu nic:(

juz chyba mam dosyc tego ciaglego niepowodzenia:( nawet nie chce mi sie juz myslec o nowym miesiacu prob ktory znajac zycie pewnie znow zakonczy sie wredna malpa
chyba mam dola

12 odpowiedzi na pytanie: i znowu nic:(

  1. Re: i znowu nic:(

    Nosek do gory – zaczela sie nowa nadzieja 🙂 nie wolno ci o tym zapomniec

    I pamietaj ze jestesmy z toba Julcia 🙂

    Baby – z wielkimi nadziejami (i Wasz wierny Ranking zarazem)

    • Re: i znowu nic:(

      Ja też w tym miesiącu zaczynam jeszcze raz – to będzie mój
      drugi raz, przecież Tobie i kiedyś mi – też się uda. Zobacz, że co jakiś czas któraś z dziewczyn szczęśliwie oznajmia nam, że będzie mamą. Na nas też przyjdzie pora.

      matylda

      • Re: i znowu nic:(

        Hej… co jest.. głowa do góry… tak nie można i takich mamusiek fasolki nie lubią…. : -) jeszcze wczoraj miałam tez doła, a dziś wiem, ze slonko znów zaświeciło…i trzeba mieć zawsze nadzieję

        Mutak

        • Re: i znowu nic:(

          Gosia bardzo ładnie napisała – co cykl jesteś bliżej celu.
          Może już za miesiąc będzie u Ciebie malutki gość a Ty sie smucisz. Głowa do góry, maluszek na pewno już na Ciebie czeka.
          Trzymam kciuki !!

          Perełka

          • Re: i znowu nic:(

            Słonko nie poddawaj się, trzeba walczyć dalej o fasolkę!!!! zobaczysz i Tobie wkrótce się uda!!!!!!!!! buziaki!!!

            Kasiek

            • Re: i znowu nic:(

              Oj, znam to, znam. No coż musimy się trzymać. Ja też zaczynam od nowa. Może teraz nam się uda?
              Jestem z Tobą
              Aga

              • Re: i znowu nic:(

                Wiem cos o tym!!!!!! Unas tez nic!!!!!!! Ale nie tracmy nadziei!!!!!!! Musi sie udac!!!!!!!!!

                Moniś

                • Re: i znowu nic:(

                  ojojoj, a co smutki, uszy do góry i nie trac nadziei, którą daje nam kazdy nowy cykl
                  mocno przytulam asia

                  • Re: i znowu nic:(

                    Juleczko głowa do góry. A właśnie może w przyszłym cyklu się uda.
                    a może trzeba by przestać myśleć o fasolce i zacząc przytulać się ot tak sobie… może to jest sposób…. juz sama nie wiem :((

                    • Re: i znowu nic:(

                      Juleczko, nie martw się tak. Może odłóż starania na miesiąc i bądzcie ze sobą tylko po to, aby kochać się z miłości, z pragnienia, a nie z celu wyższego. Taki odpoczynek na pewno dobrze Ci zrobi, a może przy okazji zaowocuje czymś pięknym… tzn. kimś

                      • Re: i znowu nic:(

                        A tam julka nic sie nie martw, co jeden cykl to blizej!!!

                        Gosia
                        [Zobacz stronę]

                        • Re: i znowu nic:(

                          dziekuje wam za mile slowa 🙂 jestescie kochane i na prawde potraficie przywrocic nadzieje. Wiem ze kiedys nam wszystkim sie uda i zrobimy kiedys wielki zlot z pociechami

                          trzymam kciuki za was wszystki i jak najwiecej fasolek we wrzesniu dla wszystkich:)

                          Znasz odpowiedź na pytanie: i znowu nic:(

                          Dodaj komentarz

                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo