ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Dziewczyny walcze z moimy cycami już 5 dzień. Wieczorem jest lepiej, po nakarmieniu małej, która generalnie zasypia przy cycu i nie potrzebuje wiele, potrafię jeszcze odciągnąć laktatorem 50-70 ml. Wydaje mi się też, że czas karmienia jej sie wydłuża do 10-15 min. Ale wciąż się denerwuje, marudzi, odrywa główkę, Najgorsze, że wezwałam pediatrę i kazała dokarmiać. Pola ma lekką niedowagę (0,5 kg). I gdy jej po cycu dam butlę najczęściej swojego mleka odciągniętego wytrąbi nawet 80ml. Cały czas się waham, czy posłuchać pediatry, czy pomęczyć jeszcze małą? Ile u Was trwał kryzys? Czy dać sobie już spokój? Roksana

6 odpowiedzi na pytanie: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Roksana jak już Ci mówiłam nie poddawaj się jesli naprawde chcesz karmić.skoro masz już więcej mleczka to znaczy że jest juz dużo lepiej:))))

ja i moja córeczka Laura ur.7.10.2003

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Roksana, ja karmiłam krótko, ale trochę się orientuję, a Ty chyba masz kryzys laktacyjny. Nie poddawaj się, z mlekiem to jest tak jak w handlu: jak jest popyt to i podaż 😉 Im więcej mała będzie wisieć przy cycu, tym więcej mleka powinnaś mieć. No chyba, że Cię nerwy zeżrą… Dlatego spokój i opanowanie! Nastaw się, że będziesz karmić i będziesz! A w ostateczności, gdy zobaczysz, że faktycznie mała jest po prostu ciągle głodna, możesz zacząć dokarmiać. Z tym zawsze zdążysz, ale jeszcze się wstrzymaj, powalcz, będzie lepiej!!!
Pozdrawiamy


mama i Szymek (18.05.2003)

jaskierus Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Hej!
Ja walczylam o pokarm miesiac…Zaczelam malego dokarmiac wieczorem, bo sie wsciekal przy piersi..No i przybieral tez tak sobie. ale okazalo sie, ze ma skaze, poza tym chcialam wrocic do karmienia tylko piersia, dlugo to trwalo i w koncu udalo sie- maly przybiera w normie- tzn w zeszlym tygodniu malutko, ale to chyba ze wzgledu na chorobe- i nadal wieczorami sie denerwuje…Jakos to przeczekujemy, czasami pomaga uspienie na jakies pol godzinki, bo moze powstawac takie bledne kolo- maly chce jesc ale jest na to zbyt zmeczonywiec sie wscieka. A co do odciagania- ja juz sie pogodzilam z z tym, ze z moich piersi nie uciagne wiecej jak 40 ml..i to przez 1,5 godziny..Taka uroda. Wazne, ze przybiera. Postaraj sie ejszcze pare dni i na pewno sie uda. Pozdrawiam

Jaskierek i Kacperek 24-10-2003

sabina1111 Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Ja też miałam taki kryzys laktacyjny kiedy Dawid miał 6 tygodni. Najpierw karmiłam go piersią, a kiedy się nie najadał tzn. płakał to podawałam mu mleko z butli, zjadał nawet 120 ml. niekiedy w nocy udawałomi się coś ściągnąć i kiedy w ciągu dnia potrzebował więcej podjeść to mu podawałam. Piłam herbatki mlekopędne i dużo mleka, ale okazało się, że ma skazę mleczną więc musiałam zrezygnować z nabiału. Lekarka poradziła, żebym dokarmiała małego tylko wtedy gdy będzie się domagał i tak też robiłam, jednak przystawiałam go często do cyca, żeby mleko mogło się produkować.Chciałam bardzo karmić piersią, a każde dokarmianie butlą powodowało u mnie wyrzuty sumienia.Jednak pozytywne myślenie sprawiło, że pewnego dnia nie potrzebował już sztucznego mleka i do dziś karmiępiersią i jestem z siebie dumna, że przełamałam ten kryzys. Powodzenia.

Sabina i Dawidek 24.09.2003

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Walcz, oczywiście jeżeli chcesz karmić piersią. U nas niedowaga była cały czas, pediatra też coś zagadywała o dokarmianiu, ale ja tego nie robiłam. Uważaj z podawaniem jej Twojego pokarmu przez butlę, bo może okazać się, że nie chce ciągnąć cycusia, bo łatwiej leci z butelki. Staraj się ją karmić po przebudzeniu, wtedy nie będzie taka zmęczona i może ładniej będzie piła. A poza tym jak zaśnie to delikatnie ją budź, np. łaskotając w policzek lub pod bródką. Wierci się, bo może za słabo jej leci, albo pije łapczywie i dokucza brzuszek.
Ja karmiłam ok. 10-15 min. z jednej piersi i potem to samo z drugiej. Wierz mi miałam kilka takich kryzysów. Najdłuższy trwał ok.3 tygodni, ale nie poddałam się i karmię do dziś. A jaka to oszczędność pieniędzy! 😉 Zyczę powodzenia i w razie pytań napisz. A i jeszcze jedno, może źle jej przystawiasz? Mnie pomogły rady na stronie
[Zobacz stronę]
okazało się, że nie przystawiałam jej dobrze

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

kasiek74 Dodane ponad rok temu,

Re: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

wiesz co czasami nie warto dziecka tak stresowac moze jej urok taki ze woli z butli a nie meczyc sie z cyca..kolezanka ma podobny problem ..i odciaga swoje mleko i daje malemu to troche klopotliwe ale ..maluch jest teraz pogodny i spi w nocy ..nie placze..jest najedzony bo teraz wie ile zjadl..i przybiera na wadze..
moze twoje mleko bedzie wystarczajace…i nie trzeba podawac sztucznego?
zycze powodzenia!

KaSieK i MaRtuSia 26.10

Znasz odpowiedź na pytanie: ILE TO MOŻE TRWAĆ?

Dodaj komentarz

Dla starających się
Czy można się przyłączyć?
Dzień dobry, Forum podczytuję od kilku miesięcy. Bardzo mi się spodobało Wasze zaangażowanie i wsparcie jakie sobie udzielacie... Któregoś dnia przyszła ogromna ochota, aby zaistnieć aktywniej wśród Was :) Zgodzicie się?
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
help!!
Dziewczyny pomóżcie! ( już poruszałam ten temat na karmieniu, ale nikt się nie odzywa) Moja 11 dniowa Gabrysia przez ostatnie dni nie miała kłopotów z łapaniem piersi, ale od wczoraj jakby
Czytaj dalej