ile zjadaja na obiad?

Czy dla Waszych dzieciaczkow obiad to rzeczywiscie najwiekszy i najbardziej urozmaicony posilek dnia? Bo Antek to jeszcze NIGDY nie zjadl porcji obiadu, jaka jest przewidziana dla dzieci w jego wieku. Jak dostaje jakis sloiczek to nie zje wiecej niz pol. Jak ja mu gotuje, to tez wydaje mi sie, ze zjada jakies sladowe ilosci – powiedzmy 5 lyzek, czesciej mniej niz wiecej(no chyba, ze sa jakies kluchy, albo makaron:-)). W sumie to na szczescie apetyt mu powrocil, ale przez te niepelne obiady mam wrazenie, ze strasznie monotonnie jada. Bo poza tym co? – kanapka, platki, jogurt. W obiedzie chyba latwiej cos wiecej przemycic?
Napiszcie ile jedza Wasze dzieci na obiad i moze maja jakies ulubione rzeczy na sniadania czy kolacje?

elik i antek 16,5 mies

28 odpowiedzi na pytanie: ile zjadaja na obiad?

Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

U nas obiad skłąda się prawie zawsze z dwóch części czyli zupa i drugie danie. Zupkę je przed spaniem, zjada miseczkę, czasem więcej jak jej posmakuje jest to około 160ml. Gotuję jej na dwa dni i przeróżne smakowo :pomidorową, ogórkową, krupnik, kalafiorową, grochową, kapuśniak.
Drugie danie to zawsze jakieś mięsko (raczej gotowane) do tego ziemniaczki, kasza albo makaron do wyboru. Warzywa najczęściej gotowane: marchewka, kalafior, kapusta taka na kwaśno, lub ogórek kiszony w plasterkach. zjada tego ok. dużą stołową łyżkę ziemniaczków, pulpet 1/3dłoni, i troszke tych warzyw.

Marta 23m-ce

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

u nas mimo wszystko prym wiodą zupki.mały po spanku południowym zjada ok 300 ml zupki(musiałam zmienic miseczkę bo ta “dziecinna” za mała).czasem jeszcze zje troche ziemniaczków z naszego talerza ale rzadko -nie chce go tak napychac jednorazowo.przeważnie 3 godzinki po zupce dostaje łyżke duża ziemniaków,gotowane jarzynki np.kalafior,marchewka,brokuł i mięsko gotowane.z tym jest róznie,czasem zje prawie wszystko,czasem same ziemniaki a są też dni kiedy pierwszy kęs wypluje i koniec -nie tknie.wtedy daje mu spokój,rezygnujemy z drugiego dania i za jakis czas owoc albo bułeczka.
nie da sie ukryc że menu mojego syna też jest dosyć monotonne.zupki:jarzynowa,krupnik,barszczyk,rosołek ze zmiksowanym makaronem (w całości makaronu nie tknie),rosołek z ryżem,pomidorowa z ryżem,jarzynowa z klopsikami z mięsa mielonego.
drugie dania:ziemniaki,got.kurczak/indyk,marchewka got. lub surowa tarta;klopsiki z ziemniakami i brokuł,kurczak,marchewka got,ryż.
mały nie chce tknąc jajecznicy,omletu. Naleśnika,klusek,makaronu. Nabiału nie może(dieta skazowa)więc cały jego jadłospis nudny taki…
polubił bardzo parówki drobiowe z zaufanego sklepiku osiedlowego i potrafi wsunąc dwie na sniadanie i pół bułki do tego.oprócz tego kaszki,płatki owsiane,kisiel,budyń,banany,jabłka…
lubi też ryz z rozgotowanym jabłkiem i cynamonem,bułka z dżemem-to jego hicior -mógłby 3 razy dziennie…
czekam na świeże warzywa sezonowe i musze mu zacząc wprowadzac juz cos więcej.może żurek??ja podobno w jego wieku uwielbiałam…

Monika i Marcinek (15.01.04)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

u nas od jakiegos czasu dominuja ryby! obiady sa jednodaniowe (my tez takie jemy), najczesciej jest to taka porcyjka: dwa paluszki rybne bez panierki/albo cala sola, ziemniaki/albo ryz/ albo kus-kus w ilosci 2-3 lyzek stolowych, jako dodatek maly sloiczek przecieru dyniowego /albo sos pomidorowy/albo buraczki/albo gotowana marchewka/brokuly/kalafiory raczej z ytm nie ma problemu, Ptych nie lubi na obiad miesa, ale warzywny jest bardzo. jezeli na obiad jest zupa to na gesto: pomidorowa, jarzynowa, krupnik, marchewkowa. zamiast drugiego dania Ptysiek wyjada z naszych porcji obiadowych, czasem mniej, czasem wiecej. a, jesli nie ryba to koniecznie spaghetti, to tez moglby jesc bez ograniczen:)
od dluzszego czasu na sniadanie a czasem tez i na kolacje obowiazkowo musza byc kanapeczki, moga byc z wedlina albo z serem, ale musza byc z pomidorkiem, bez pomidorka nie przejda:P

Effcia i FRANI (21 miesiecy)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

U Emilki obiad to zdecydowanie najwiekszy posilek. Przed spaniem zjada calutką miseczke zupy (250-300ml), raczej na zadko. Po spaniu odczeka z pol godziny i sama sie laduje do krzeselka bo juz sie nie moze doczekac drugiego dania . I porcja drugiego dania tez jest niemala – nie wiem ile dokladnie bo gotuje sama i nie odmierzam – po prostu nakladam na jej talerzyk (ale warzyw jest chyba najwiecej). Ostatnio wymiata wszysciutko
Obiady są dosyc urozmaicone – zwlaszcza w porownaniu ze sniadaniem badz kolacją. Zupy to przewaznie roznego rodzaju jarzynowe, pomidorowa, ogórkowa, rosół, krupnik – bez miesa. Do zupy daje mieso, jesli drugie danie ma byc bezmiesne, ale zdarza sie to zadko. Drugie danie to ziemniaczki/ryz/kasza gryczana/makaronik/kopytka/pyzy ziemniaczane, do tego mieso gotowane, duszone lub pieczone (w kawalku, gulasz lub pulpeciki, ryba) i warzywa – zazwyczaj pomidor, ogorek kiszony, fasolka szparagowa, marchewka z groszkiem. Czasami robie spagetti.
Na sniadanie zawsze jest butla mleka, a po godzinie kromka pieczywa chrupkiego z bialym serkiem lub wedlina. W weekendy bywa jakas salatka lub jajeczniczka zamiast kanapki. Po takim sniadaniu je dopiero zupe.
Na kolacje Emilka je zazwyczaj platki na mleku, kanapke/grzanke, miseczke fasolki szparagowej z maselkiem, jajeczniczke, kasze gryczana z warzywami, nalesnika z serem. Zdarza sie tez suche pieczywo chrupkie i owoce Takiego ma smaka
Moze sprobuj dac budyn? Zawsze to jakies urozmaicenie. Moja mala niestety nie chce patrzec ani na serki ani na jogurty ani na budynie – szkoda.

Ula – mama Emilki (19 m.)

jagaa Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Witam, moj synek obiady ma dwa, bo raz zupa, a pozniej drugie danie. Ilosc za kazdym razem – 250 ml. Na wieczor dostaje kaszke – tez ok. 250 ml.

Jesli Twoje dziecko jest zdrowe i przybiera na wadze, nie stresuj sie ilosciami spozytych pokarmow, bo to nie ma sensu.
Kazde dziecko jest inne.

Pozdrawiam, Jagaa

Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Aleks generalnie ładnie je, tylko strasznie wolno przeżuwa. Jeśli dostaje słoiczek to zjada z reguły cały i szybko, ale jak mu zrobię np. indyka z warzywami (ten indyk jest strasznie suchy) to bardzo długo żuje i takie jedzenie trwa z godzinę, albo się wcześniej zniechęci 🙁 Oprócz swojego obiadu podjada nam naszą obiadokolację wieczorem, ale niewiele.
Też mi się wydaje, że je mało i monotonnie, ale brakuje czasu żeby mu dać to wszystko, co bym chciała. Po pierwsze przez to że je wolno, więc czasem kończy jedzenie już podczas spaceru, albo w ogóle drugie śniadanie je na spacerze, a po drugie dużo śpi – 2-3 godz. jednorazowo w ciągu dnia.
Pozostałe posiłki:
I śniadanie: mleko 180ml po przebudzeniu
II śniadanie: 1-2 kanapki z wędliną lub parówki lub i to i to
deser po obiedzie: kisiel z owocami lub same owoce
kolacja: kanapka z wędliną lub parówki
Kaszek nie lubi, jogurtów nie je bo uczulony na krowę. W międzyczasie dogryza paluszki, chrupki, chlebek ryżowy, owoce. Czasami coś nam podje :)) Pije soki i herbatki.
Pozdrawiam

Magda & Aleks 03.02.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Zapomniałam jeszcze dodać o 180ml mleka przed snem.
Oczywiście jest wiele rzeczy, które chciałabym mu zrobić czy podać, ale brakuje mi czasu na ich przygotowanie :((
Wiem, że bardzo lubi ryż, więc mogę spróbować mu zrobić ryż z owocami lub z deserkiem. Koleżanka poczęstowała go kiedyś naleśnikami z jabłkiem i cynamonem, które robi dla swojej córeczki i też mu smakowały. Muszę wygospodarować na to trochę czasu!!!

Magda & Aleks 03.02.2004

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Jak czytam o osiągnięciach “jedzeniowych” dzieciaczków to stwierdzam, że moje dziecko je jak 9 miesięczniak.
Rano mleko 210ml, potem słoiczek deserku, banan, jabłko… potem za jakąś godzinę bakuś. Po drzemce ok. 18:00 obiad jednodaniowy. Ponieważ sama gotuję i mrożę w słoiczkach więc jest to jakieś 150 ml. I więcej nie przechodzi…czasem tyle to za dużo…. a wieczorem to albo mleko 120ml, albo bakuś albo nic…..w międzyczasie paluszki, herbatniki, czasami podłącza się do naszych talerzy…. Ale na krótko…..
próbowałam z truskawkami, niestety, kończy się to kreceniem głową…tak samo pomidory, jajko, ogórki, jeśli już to kwaszone…..jeśli nie przemycę czegoś w zupce, to samo w sobie nie smakuje….
Aga i Ola 16/01/04

elik Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Troche mnie pocieszylas, bo jak poczytalam co inne dzieciaczki jedza, to stwierdzilam, ze Antek to zyje glownie miloscia do mnie;-)
U nas podobne ilosci i baaaardzo wiele rzeczy po prostu nie lubi i wypluwa. ALe mi sie koneser trafil;-)

elik i Antek 16,5 mies

elik Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Niby wiem, ze kazde inne i przybiera na wadze:-) ale…. chcialoby sie jak najlepiej:-)

elik i Antek 16,5 mies

elik Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Dzieki Dziewczyny za wszystkie podpowiedzi. Pare pomyslow na urozmaicenie diety mi podsunelyscie:-)) (nie wem czemu nie pomyslalam np. o krupniku?) Ale niestety Antos w porownaniu do wiekszosci dzieciaczkow je jednak malutko. Albo jak danie ma kilka skladnikow, to np. powybiera z niego tylko to co lubi (bo i tak najwiecej zje jak je sam…) No nic. W sumie jest zdrowy i przybiera na wadze. Pewnie taka jego uroda:-)

Elik i Antek 16,5 mies

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Kamil jest niejadkiem, obiady je w zasadzie wieczorem ok. 18:00 a czasem ok. 14:00 ale zwykle wtedy nie chce. Zjada bardzo mało, bo zwykle jest to parę łyżeczek zupki koniecznie z makaronem. Z innych rzeczy jakie jada to jakieś kopytka z bułką tartą i cukrem ( parę małych kawałeczków), makaron suchy bez niczego (też nie za wiele), malutki kotlecik rybny(takie okrągłe panierowane o średnicy ok.3cm), lub skubnie troszkę ziemniaczków z naszego obiadu. Już się do tego przyzwyczaiłam, badania krwi na w normie więc widocznie to co je mu wystarcza, Bardzo bym chciała aby jadł normalnie obiady, kotletów nie ruszy, mięsko przemycam mu w zupce drobno zmielone. Dzisiaj mnie zaskoczył bo o 18:00 zjadł parówkę morlinka, pół bułki i parę kęsów kopytek. Tyle,że prawie cały dzień nie jadł, bo zjadł od rana tylko butlę mleka z kaszką i wypił KAKAO. Po za tym na śniadania zwykle mleko w niekapku z odrobiną kaszki, lub jajko smażone. A na kolację też mleko, od paru dni zaczął jeść parówki więc daję mu je na kolację. Muszę przynać że nie mam żadnej satysfakcji z robienia mu obiadków bo większość i tak ląduje w śmietniku, nowości często nawet nie weźmie do buzi a wszystko dokładnie ogląda.

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

U nas podobnie 😉

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

a Natalka je różnie 😉 jednego dnia potrafi wsunąć takie porcje ze zastanawiam się gdzie one sie mieszczą? a innego dnia -ledwie 2 łyżki przełknie 😉 nie martw się – na pewno Antoś się nie zagłodzi
u nas zupy- rosołek, jarzynowa, zurek, krupnik, ogórkowa, pomidorowa, minestrone, ziołowa z kluczeczkami [ zupy są na gęsto i zabielane]
II dania- pierożki z mięsem, ruskie, kopytka z sosem, racuchy, naleśniki, spagetti, kotlety, makaron z parówkami, placki ziemaniczane, gulasz, ryba, gotowane jarzyny – czyli w sumie młoda je to co my 😉 pozatym kakao, kanapki, serki, jogurt, jajecznica ale tylko z pomidorem, omlet.
mam nadzieję ze ciut Cie natchnęłam
pozdrawiam

Ola z Natalią- 2.06.2003

joasia11 Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

cześć
U nas prym wiodą parówki, moja Jula najchętniej to by jadła parówki na sniadanie obiad i kolecję, tak się przyzwyczaiła, ze na śniadanie nie chce ani jajeczka ani chlebka z serkiem nic dosłownie tylko parówka (kupuję morlinki lub cielęce) ostatnio polubiła ketchup do tego stopnia ze macza sobie parówkę w ketchupie i go zlizuje.
Pewnego razu przez dwa dni nic nie zjadła, próbowałam wszelkich sposobów aby coś w nią wcisnąć tylko piła, już odchodziłam od zmysłow i co? dałam paróweczkę w rękę i od razu zjadała,
NIE MA CO MOJE DZIECKO JEST JEST PARÓWKOWE
pozdrawiam pa

Joasia i Julia 09.03.2004

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

jakos nie zwrocilam uwagi na wiek Antka…. Dodam wiec, ze to co opisalam to menu Emilki od jakich 2 miesiecy – przedtem zyła na porannym mleku, potem troche owocow w kawalkach, po spaniu obiadek jednodaniowy (porcje gdzies tak polowe, góra 2/3 tego co teraz), symboliczna kolacja (teraz zreszta tez kolacje sa małe objetosciowo).
pozdrawiam

Ula – mama Emilki (19 m.)

annah Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Niedawno slyszalam wypowiedz pediatry, jak mowil ze mamy ciesza sie ze synek zjadl tyle zupki co tata, ale to wielki blad. Bo trzeba sie zastanowic nad tym ze tata ma o wiele wiekszy zoladek niz taki 2 latek.
A u nas jest roznie raz je wiecej raz mniej, ale mnie to nie martwi, je owoce,jarzyny, na wadze przybiera prawidlowo jest zdrowy,wiec chyba ok.

Anna i Maksiu 12.01.2003

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Ja tam sie akurat zbytnio nie ciesze ze mam ostatnio takiego zarłoka, bo musze miec codziennie 2 dania…. gdzie ona to meisci????? ale przeciez jej nie bede głodzic jak stoi przy lodówce lub kuchence i sie drze “mama am” A ogolnie tez je warzywa, owoce (ostatnio mniej), “na wadze przybiera prawidłowo, jest zdrowa, wiec chyba ok”

Ula – mama Emilki (19 m.)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

Witaj w klubie:(


Ala i Filipek
ur 29.07.2003

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: ile zjadaja na obiad?

A co ja mam powiedzieć, takie same menu z porannym mlekiem ok. 150 ml, ma moja córa!!!! A ma 2,5 roku!!!

Anka i Basiulec z 17.12.2002

Znasz odpowiedź na pytanie: ile zjadaja na obiad?

Dodaj komentarz

Książka kucharska
Co w żaroodpornym naczyniu???
Co dobrego mozna przyządzic w naczyniu zaroodpornym? Posiadam takie szklane ale do tej pory lezało sobie nie uzywane,mam ochote na zapiekanke ale nie wiem z czego i jak sie do tego
Czytaj dalej
Książka kucharska
Tort dla początkujących
Bardzo byłabym Wam wdzięczna za przepis na tort dla początkujących. Słodkości to dział, do którego rzadko zaglądam, a chciałabym teraz dla rosnącej pociechy nauczyć się czegoś troszkę. Jutro szwagier ma
Czytaj dalej