Ilu kochanków to dużo,waszym zdaniem??

Dokładnej definicji pewnie nie ma, ale zastanawiam się, gdzie jest ta granica kiedy kobietę można uznać za rozpustną? Czy 3, 5, 10 partnerów to dużo, czy mało? A może wcale nie ma to znaczenia, bo przecież do prawdy o miłosnych kochankach wcale nie trzeba się przyznawać. Wiele kobiet często po prostu kłamie podając ilość swoich partnerów albo ją zaniżając (młodsze), albo zawyżając (starsze). Powody pewnie są różne, ale najczęściej to strach przed byciem ocenioną, a może po prostu (nie-)uzasadniony wstyd.

191 odpowiedzi na pytanie: Ilu kochanków to dużo,waszym zdaniem??

asik Dodane ponad rok temu,

A jakie to ma znaczenie z iloma osobami się spało?
Dla jednych dużo to 20 a dla drugich 2 😉

elza29 Dodane ponad rok temu,

A ja bym powiedziala ze to wszystko zalezy od sposobu bycia kobiety Przynajmniej dla mnie kobieta typu “singiel” 😉 ktora korzysta z zycia, ona wybiera i przebiera wsrod kochankow to jest do “przyjecia” a taka ktora sypia z kim popadnie byle sie nie wiem dowartosciowac? ale zamiast tego rano budzi sie z kacem moralnym bo facet obok ktorego lezy jest daleki od jej idealu, nie porafi odmowic byle komu no to juz jest rozpustnica 😉

gamka Dodane ponad rok temu,

Ale przyznacie ze w wiekszości związków pada takie pytanie więc takie całkiem bez znaczenia to nie jest chyba Niepewny:..przykładowo kobieta mówi że miała 30 kochanków to co myśli sobie taki facet..??a najbardziej wkurza mnie fakt bo inaczej nazwać tego nie można że kobieta jest oceniana czy przez mężczyzn czy też”koleżanki” włąśnie pod tym względem a facet to może spać sobie z setką kobiet i jeszcze należą mu sie za to oklaski.

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gamka.:Ale przyznacie ze w wiekszości związków pada takie pytanie więc takie całkiem bez znaczenia to nie jest chyba Niepewny:..przykładowo kobieta mówi że miała 30 kochanków to co myśli sobie taki facet..??a najbardziej wkurza mnie fakt bo inaczej nazwać tego nie można że kobieta jest oceniana czy przez mężczyzn czy też”koleżanki” włąśnie pod tym względem a facet to może spać sobie z setką kobiet i jeszcze należą mu sie za to oklaski.

Daleka jestem od oceniania innych przez pryzmat ilości kochanków/kochanek 😉

katka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Daleka jestem od oceniania innych przez pryzmat ilości kochanków/kochanek 😉

A wyobraź sobie że jesteś facetem i Twoja kobieta mówi Ci że miąła 30 kochanków przed Tobą co sobie myślisz??Albo Twoja koleżanka znajoma chwali sie że przespała sie z kolejnym facetem a wcześniej mówiła o 20 innych..co sobie myślisz..?.. Nic kompletnie nic??

katka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gamka.:Ale przyznacie ze w wiekszości związków pada takie pytanie więc takie całkiem bez znaczenia to nie jest chyba Niepewny:..przykładowo kobieta mówi że miała 30 kochanków to co myśli sobie taki facet..??a najbardziej wkurza mnie fakt bo inaczej nazwać tego nie można że kobieta jest oceniana czy przez mężczyzn czy też”koleżanki” włąśnie pod tym względem a facet to może spać sobie z setką kobiet i jeszcze należą mu sie za to oklaski.

Moim zdanie jest właśnie tak jak piszesz i niestety tego nie da sie zmienić :/

olusia Dodane ponad rok temu,

Facet zaliczający kolejne laski – playboy 😀
Kobieta zaliczająca kolejnych facetów – puszczalska

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Katka.:A wyobraź sobie że jesteś facetem i Twoja kobieta mówi Ci że miąła 30 kochanków przed Tobą co sobie myślisz??Albo Twoja koleżanka znajoma chwali sie że przespała sie z kolejnym facetem a wcześniej mówiła o 20 innych..co sobie myślisz..?.. Nic kompletnie nic??

Wiecie co mnie w tej Waszej rozmowie zastanawia?

Nie rozumiem dlaczego facet kobiecie, kobieta facetowi ma mowic ile miała partnerów wcześniej?
A już w ogole nie łapię dlaczego moja koleżanka/znajoma miałaby mi to mowić????

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:
A już w ogole nie łapię dlaczego moja koleżanka/znajoma miałaby mi to mowić????

chwalipieta

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Katka.:A wyobraź sobie że jesteś facetem i Twoja kobieta mówi Ci że miąła 30 kochanków przed Tobą co sobie myślisz??Albo Twoja koleżanka znajoma chwali sie że przespała sie z kolejnym facetem a wcześniej mówiła o 20 innych..co sobie myślisz..?.. Nic kompletnie nic??
w sumie zalezy w jakim czasie.

katka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Wiecie co mnie w tej Waszej rozmowie zastanawia?

Nie rozumiem dlaczego facet kobiecie, kobieta facetowi ma mowic ile miała partnerów wcześniej?
A już w ogole nie łapię dlaczego moja koleżanka/znajoma miałaby mi to mowić????

Trochę mnie dziwi takie twierdzenie,że seksualna przeszłość partnera nie ma znaczenia. Przecież to jest ważne choćby z powodów zdrowotnych. Nie wyobrażam sobie iść do łózka z facetem,który np. miał 100 kochanek,Ciebie to dziwi a dla mnie to oczywiste że w związku padają takie pytania;)
A co do koleżanek, znajomych to pewnie zależy od tego jakie ma sie podejście do sprawy i na jakim poziomiej znajomości jesteśmy u każdego wygląda to inaczej jedni nie mają w ogóle oporów żeby rozmawiać o tych rzeczach a inni zostawiają to sobie wyłącznie dla siebie.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Wiecie co mnie w tej Waszej rozmowie zastanawia?

Nie rozumiem dlaczego facet kobiecie, kobieta facetowi ma mowic ile miała partnerów wcześniej?
A już w ogole nie łapię dlaczego moja koleżanka/znajoma miałaby mi to mowić????
a ty nie wiesz ile twój maz mial kobiet przed tobą? nic a nic?

chociaż gdybym miała gadac o 30 to tez pewnie bym nie mówiła. 😉

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Katka.:Trochę mnie dziwi takie twierdzenie,że seksualna przeszłość partnera nie ma znaczenia. Przecież to jest ważne choćby z powodów zdrowotnych. Nie wyobrażam sobie iść do łózka z facetem,który np. miał 100 kochanek,Ciebie to dziwi a dla mnie to oczywiste że w związku padają takie pytania;)
A co do koleżanek, znajomych to pewnie zależy od tego jakie ma sie podejście do sprawy i na jakim poziomiej znajomości jesteśmy u każdego wygląda to inaczej jedni nie mają w ogóle oporów żeby rozmawiać o tych rzeczach a inni zostawiają to sobie wyłącznie dla siebie.

tu sie zgadzam.

a tak ogólnie mozna przyjąc zasadę – duzo kochanków to jest więcej niz ja miałam. (mozna przyjąć srednia roczną dla osób nie będących w związkach) 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:chwalipieta

Bardzo możliwe – ja bym to tak odebrała, gdyby mnie znajoma/koleżanka poczęstowała taką wiedzą.
Przyjaciółka – która np. zwierza mi się, że poznała fajnego faceta, bla bla….tutaj też bym jej nie liczyła z iloma spała (bo co mi do tego) a raczej rozmawiałybyśmy o jej uczuciach do niego, planach, czy ma szansę być z tego coś długofalowego itp itd – takie po prostu zwierzenia przyjaciółek.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Bardzo możliwe – ja bym to tak odebrała, gdyby mnie znajoma/koleżanka poczęstowała taką wiedzą.
Przyjaciółka – która np. zwierza mi się, że poznała fajnego faceta, bla bla….tutaj też bym jej nie liczyła z iloma spała (bo co mi do tego) a raczej rozmawiałybyśmy o jej uczuciach do niego, planach, czy ma szansę być z tego coś długofalowego itp itd – takie po prostu zwierzenia przyjaciółek.

no ja rozumiem ewentualnie ze mam przyjaciółke i ona na bieząco ma tych facetów więc jakby sobie moge policzyć. Bo w obecnej chwili to nie wyobrazam sobie z nowo poznaną osoba takiej rozmowy. natomiast z kolezankami, kótre znam od “trzepaka” to raczej byłysmy na bieząco która ilu….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Katka.:Trochę mnie dziwi takie twierdzenie,że seksualna przeszłość partnera nie ma znaczenia. Przecież to jest ważne choćby z powodów zdrowotnych. Nie wyobrażam sobie iść do łózka z facetem,który np. miał 100 kochanek

Fantazjujemy:

Jesteś singielką, marzysz o założeniu domu..rodziny, poznaniu super faceta przy którym będą Ci miękły kolana itp itd…
Poznajesz faceta, trochę ze sobą kręcicie, spotykacie się, jest super. Zaczynasz coraz więcej inwestować w ten związek, zakochu.jecie się w sobie.
Myślisz sobie – tak, z tym facetem chciałabym spędzić życie, to jest TEN.

Pewnego dnia zabujani po uszy lądujecie już prawie w łózku i…. co?

1. jazda na maxa ( w końcu jesteś zabujana po kokardki)
2. pytasz szybko ile miał kobiet przed Tobą i albo to akceptujesz i dalej jazda na maxa, albo nie akceptujesz i co…wypad z Twojego życia w tempie expres mu robisz?
3. może jakaś inna opcja?

A może już zabujana ale jeszcze przed pójściem z nim do łózka pytasz go/sama mówisz/prowokujesz rozmowę na temat ilości partnerów i wtedy gdy się okaże że wg. Twoich kryteriów było ich za dużo – posyłasz faceta w kosmos z Twojego życia?

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Katka.:Trochę mnie dziwi takie twierdzenie,że seksualna przeszłość partnera nie ma znaczenia. Przecież to jest ważne choćby z powodów zdrowotnych. Nie wyobrażam sobie iść do łózka z facetem,który np. miał 100 kochanek,Ciebie to dziwi a dla mnie to oczywiste że w związku padają takie pytania;)
A co do koleżanek, znajomych to pewnie zależy od tego jakie ma sie podejście do sprawy i na jakim poziomiej znajomości jesteśmy u każdego wygląda to inaczej jedni nie mają w ogóle oporów żeby rozmawiać o tych rzeczach a inni zostawiają to sobie wyłącznie dla siebie.

pyanie co sie robi najpierw – idzie do łózka czy pyta o ilosc kochanek…

bo ja mysle ze raczej to pierwsze… a potem rozmowa o przeszłosci. i co wtedy?

no chyab ze facet ma na czole wypisane ze miał xxx kochanek…

katka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Fantazjujemy:

Jesteś singielką, marzysz o założeniu domu..rodziny, poznaniu super faceta przy którym będą Ci miękły kolana itp itd…
Poznajesz faceta, trochę ze sobą kręcicie, spotykacie się, jest super. Zaczynasz coraz więcej inwestować w ten związek, zakochu.jecie się w sobie.
Myślisz sobie – tak, z tym facetem chciałabym spędzić życie, to jest TEN.

Pewnego dnia zabujani po uszy lądujecie już prawie w łózku i…. co?

1. jazda na maxa ( w końcu jesteś zabujana po kokardki)
2. pytasz szybko ile miał kobiet przed Tobą i albo to akceptujesz i dalej jazda na maxa, albo nie akceptujesz i co…wypad z Twojego życia w tempie expres mu robisz?
3. może jakaś inna opcja?

A może już zabujana ale jeszcze przed pójściem z nim do łózka pytasz go/sama mówisz/prowokujesz rozmowę na temat ilości partnerów i wtedy gdy się okaże że wg. Twoich kryteriów było ich za dużo – posyłasz faceta w kosmos z Twojego życia?

Pewne jest to że gdybym sie dowiedziała że miał 100 kochanek to bym sie 10 razy zastanowiła czy chce być na poważnie z takim facetem,pisze czysto teoretycznie bo nigdy takiej sytuacji nie miałam (na szczeście) i wcale sie nie zarzekam że bym go w d..e kopnęła z tego powodu,nie wiem jakby to było…

olusia Dodane ponad rok temu,

Ja to sobie jeszcze myślę, że gdyby facet powiedział mi, że miał kilkanaście kobiet to bym się zastanowiła czy oby na pewno mnie traktuje poważnie czy jestem tylko kolejną kreseczką w jego notesie…

katka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:pyanie co sie robi najpierw – idzie do łózka czy pyta o ilosc kochanek…

bo ja mysle ze raczej to pierwsze… a potem rozmowa o przeszłosci. i co wtedy?

no chyab ze facet ma na czole wypisane ze miał xxx kochanek…

Masz racje ze to pierwsze w większości przypadków, ale raczej sypiając z kims pierwszy raz zabezpieczamy sie i to nie tylko przed ciążą! Póżniej chciałabym coś wiedzieć o wczęśniejszym życiu seksualnym mojego partnera bo np chciałąbym stosować tylko tabsy.Zle to troszke ujęłam w tamtym poście.

Znasz odpowiedź na pytanie: Ilu kochanków to dużo,waszym zdaniem??

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
mycie ząbków - od kiedy?
Jak to wygląda u Was dziewczyny? Moja nie chce za nic spróbować naśladuje tylko nas tak "na sucho", ale jak tylko damy jej szczoteczkę i to nie daj boże z
Czytaj dalej
Szkolniaki
Lektury - co czytaja dzieciaki?
Chodzi mi o tych w pierwszej klasie. Osobiscie pamietam, ze czytac zaczelam tak na serio w klasie trzeciej - ta pierwsza i druga to tylko czytanki byly, ewentualnie jakies wierszowanki
Czytaj dalej