Forum: Imiona dzieci

Imię dziecka = imię bliskiej osoby z rodziny – co myślicie?

edit

70 odpowiedzi na pytanie: Imię dziecka = imię bliskiej osoby z rodziny – co myślicie?

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:Jak w tytule.

Jeżeli chodzi o chłopców, to imiona mamy wybrane.
Gorzej z imieniem dla dziewczynki. Podoba nam się jedno i pasuje (znaczy brzmi podobnie) do imion dla chłopców. Tyle że imię to nosi moja siostra.
Zastanawiam się, czy bardzo niepraktyczne będzie to, że dziecko i moja siostra będą nosić te same imiona?
Siostra na codzień używa zdrobnienia, więc nie będzie można ich odróżnić (w rozmowie) że siostra to Maria a dziecko Marysia (przykładowe imię).

Macie takie przypadki w rodzinie/ u znajomych? Jak to funkcjonuje?

Ja znam tylko jedną taką rodzinę. Babka – matka – córka – wszystkie mają na imię Aleksandra i noszą to samo nazwisko.
Ułatwia im to życie na poczcie przy odbiorze poleconych (nazwisko i adres ten sam). Problemy mają np. w przychodni przy zapisywaniu do lekarza czy wyciąganiu karty.
Komedie zdarzały się przy rozmowach telefonicznych. Dzwoni na numer stacjonarny nowo poznany kolega wnuczki i pyta, czy może rozmawiać z Olą. Babcia odpowiada, że Ola przy telefonie. No i się babcia ciekawych rzeczy od chłopaka wnuczki dowiedziała 🙂

u mnie są dwie Jadwigii:) też maja jedno nazwisko:) tylko że to są żony – jedna moja babcia- zona najstarszego a druga- ciotka- żona najmłodszego:)
Ryszardów też mamy dwóch- teść i jego ojciec, dwie Patrycje- moja siostra i nasza kuzynka i jeszcze baaardzo duzo dublerów:)

paszulka Dodane ponad rok temu,

My nasze dzieci nazywamy po rodzicach i dziadkach.
Staramy się, aby zestaw imię+nazwisko nie dublowały się w drzewie genealogicznym a i żeby był odstęp dwóch pokoleń ze względów praktycznych. Na nasze rodzeństwo mówi się po imieniu, więc mogłoby się mylić.

goooosia Dodane ponad rok temu,

nie dałabym.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Ja przed ślubem nazywałam się jak ma babcia
Teraz jak męża kuzynka
Nigdy nie było z tym żadnych problemów
Jeśli imię ładne nie miała bym oporów

olusia Dodane ponad rok temu,

Zuzelka miałam podobny dylemat. Bardzo podoba mi się imię mojej siostry, ale każdy krytykował, że to nie pasuje, że będą się mylić itp. A ja podatna jestem na wszelkie sugestie, więc jednak zdecydowaliśmy się na inne imię…

mateczka-natura Dodane ponad rok temu,

A ja właśnie dziś wybrałam – mój chłopczyk będzie miał na imię Johnny 😀 uwielbiam to imię!
Pozdrawiam!

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja przed ślubem nazywałam się jak ma babcia
Teraz jak męża kuzynka
Nigdy nie było z tym żadnych problemów
Jeśli imię ładne nie miała bym oporów

Ja po ślubie nazywam się tak samo (imię i nazwisko) jak siostra męża. Jesteśmy mylone w rozmowach. W sprawach urzędowych nie mamy problemu bo mieszkamy w różnych województwach.

ma-ma Dodane ponad rok temu,

Moja mama ma imię takie samo jakie nosiła moja babcia (teściowa mamy), imię jest bardzo rzadko spotykane 🙂 Nigdy nie miały problemów nosząc to samo imię i nazwisko, mieszkając przez kilka lat pod tym samym adresem….często podawały rocznik urodzenia załatwiając sprawy urzędowe 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez zuzelka83:Ja po ślubie nazywam się tak samo (imię i nazwisko) jak siostra męża. Jesteśmy mylone w rozmowach. W sprawach urzędowych nie mamy problemu bo mieszkamy w różnych województwach.
U nas jest Ania Pawła i Ania Michała i wszyscy wiedzą o kogo chodzi, pomyłka chyba nigdy nie miała miejsca

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:U nas jest Ania Pawła i Ania Michała i wszyscy wiedzą o kogo chodzi, pomyłka chyba nigdy nie miała miejsca

Siostra męża nie ma męża. Dla teściowej obie jesteśmy córkami i stąd te pomyłki.

kaktus Dodane ponad rok temu,

mój tata i jego brat maja żony o tym samym imieniu…kiedys mieszkaliśmy na tym samym osiedlu w tej samej miejscowości, nawet numery blokow i mieszkań z podobnych cyfr… Teraz mieszkaja posiąsiedzku w jednej miejscowości…
bezlik pomyłek i listownych i telefonicznych
szczytem była pomyłka babki w banku – maja konto w tym samym banku – cioci wypłaciki kase z mamy konta…szybko się zorientowała kobieta, ale zawsze Teraz we wszystkich oficjalnych dokumentach, umowach wpisują oba imiona, naszczęście drugie maja inne;)

ale u was będzie różnica pokolen..inna bajka;)

Jedno co mnie zatanawia…to chyba ty osoatnio nie bardzo pozytywnie pisałaś o siostrze My dajemy imiona po przodkach, kimś z rodziny, ale kims znaczącym, kimś kogo cenimy/ceniliśmy.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kaktus…:Teraz we wszystkich oficjalnych dokumentach, umowach wpisują oba imiona, naszczęście drugie maja inne;)

Taka mała ciekawostka
Urodziłam syna w podobnym czasie co męża kuzynka (nie ta Ania)
Rozmowa telefoniczna mojej Teściowej i babci drugiego szkraba
Babcia dziecka 1-No jak ten Wasz ma na imię?
Babcia dziecka 2-Nasz Mateusz a Wasz?
Babcia dziecka 1-Mateusz? Serio, no nasz też, no ale nasz ma drugie imię – Stasiu
Babcia dziecka 2 Jak to Stasiu? Nasz jest Mateusz Stanisław

Na szczęście dzieci mają różne nazwiska (tylko dlatego, że u nich jest niestandardowo)

kaktus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Taka mała ciekawostka
Urodziłam syna w podobnym czasie co męża kuzynka (nie ta Ania)
Rozmowa telefoniczna mojej Teściowej i babci drugiego szkraba
Babcia dziecka 1-No jak ten Wasz ma na imię?
Babcia dziecka 2-Nasz Mateusz a Wasz?
Babcia dziecka 1-Mateusz? Serio, no nasz też, no ale nasz ma drugie imię – Stasiu
Babcia dziecka 2 Jak to Stasiu? Nasz jest Mateusz Stanisław

Na szczęście dzieci mają różne nazwiska (tylko dlatego, że u nich jest niestandardowo)

cóż za zgodna rodzinka;)

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kaktus…:mój tata i jego brat maja żony o tym samym imieniu…kiedys mieszkaliśmy na tym samym osiedlu w tej samej miejscowości, nawet numery blokow i mieszkań z podobnych cyfr… Teraz mieszkaja posiąsiedzku w jednej miejscowości…
bezlik pomyłek i listownych i telefonicznych
szczytem była pomyłka babki w banku – maja konto w tym samym banku – cioci wypłaciki kase z mamy konta…szybko się zorientowała kobieta, ale zawsze Teraz we wszystkich oficjalnych dokumentach, umowach wpisują oba imiona, naszczęście drugie maja inne;)

ale u was będzie różnica pokolen..inna bajka;)

Jedno co mnie zatanawia…to chyba ty osoatnio nie bardzo pozytywnie pisałaś o siostrze My dajemy imiona po przodkach, kimś z rodziny, ale kims znaczącym, kimś kogo cenimy/ceniliśmy.

Pisałam o siostrze, o tym, że nie podoba mi się jej zachowanie. Ale żyjemy w dobrych stosunkach, kocham ją mimo że nie pochwalam wszystkich jej zachowań. Jest dla mnie bardzo bliską i znaczącą osobą. Nie czuję tu zgrzytu.
Gdybyśmy się nie lubiły, to nawet nie przyszło by mi do głowy, dać dziecku to imię, które ona nosi.

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Taka mała ciekawostka
Urodziłam syna w podobnym czasie co męża kuzynka (nie ta Ania)
Rozmowa telefoniczna mojej Teściowej i babci drugiego szkraba
Babcia dziecka 1-No jak ten Wasz ma na imię?
Babcia dziecka 2-Nasz Mateusz a Wasz?
Babcia dziecka 1-Mateusz? Serio, no nasz też, no ale nasz ma drugie imię – Stasiu
Babcia dziecka 2 Jak to Stasiu? Nasz jest Mateusz Stanisław

Na szczęście dzieci mają różne nazwiska (tylko dlatego, że u nich jest niestandardowo)

Niesamowita zgodność.
My już dawno ustaliłyśmy z siostrą, że nie nadajemy dzieciom tych samych imion, bo w jednym pokoleniu mogło by to być kłopotliwe. Dziecko urodzone i nazwane – imię wypada z listy 🙂

gosia-1983 Dodane ponad rok temu,

ostatnio dowiedziałam się że mój kolega Piotr tak na prawdę ma na imię Sławek, jak jego tato. od początku były pomyłki więc małego zaczęli wołać Piotruś i tak już zostało. jak dla mnie to z lekka pomyłka, ale imię po siostrze, czemu nie?!

ola-m Dodane ponad rok temu,

W końcu Twoja córka i Twoja siostra nie będą pewnie wspólnie mieszkały i tylko rodzinne imprezy mogą wprowadzać zamieszanie. Jakby mi się bardzo podobało to bym dała, choć np. z naszej listy odpadła Pola, bo by się ze mną myliła…

U mnie w rodzinie Teściowa wyszła drugi raz za maż i nazywa się teraz tak samo jak…eks żona Teścia
A moje dwie ciotki poślubiły dwóch braci 😀 (oczywiście imion takich samych nie miały ).

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ola_M:W końcu Twoja córka i Twoja siostra nie będą pewnie wspólnie mieszkały i tylko rodzinne imprezy mogą wprowadzać zamieszanie. Jakby mi się bardzo podobało to bym dała, choć np. z naszej listy odpadła Pola, bo by się ze mną myliła…
Nie będą mieszkały razem. Zamieszanie będzie przy rozmowach telefonicznych (tak głównie się kontaktujemy) z moimi rodzicami, teściami i dziadkami moimi i męża.
Typu: “Zosia się rozchorowała”. “Która Zosia?”
“Byłam z Zosią w sklepie”. “Z którą Zosią?”

Zamieszczone przez Ola_M:
U mnie w rodzinie Teściowa wyszła drugi raz za maż i nazywa się teraz tak samo jak…eks żona Teścia

Dobre 🙂

Zamieszczone przez Ola_M:
A moje dwie ciotki poślubiły dwóch braci 😀 (oczywiście imion takich samych nie miały ).

Moje dwie koleżanki też poślubiły dwóch braci, a do tego nazwiska panieńskie tych koleżanek i nazwisko braci, to to samo nazwisko. I jest to bardzo rzadkie nazwisko 🙂

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Taka mała ciekawostka
Urodziłam syna w podobnym czasie co męża kuzynka (nie ta Ania)
Rozmowa telefoniczna mojej Teściowej i babci drugiego szkraba
Babcia dziecka 1-No jak ten Wasz ma na imię?
Babcia dziecka 2-Nasz Mateusz a Wasz?
Babcia dziecka 1-Mateusz? Serio, no nasz też, no ale nasz ma drugie imię – Stasiu
Babcia dziecka 2 Jak to Stasiu? Nasz jest Mateusz Stanisław

Na szczęście dzieci mają różne nazwiska (tylko dlatego, że u nich jest niestandardowo)

asik Dodane ponad rok temu,

Julka ma takie samo imię jak ciocia, która się mną zajmowała jak rodzice byli w pracy
Dawno, dawno zanim zaszłam w ciążę wiedziałam że tak dam na imię mojej córce
Pół roku przed urodzeniem J. moja kuzynka dała swojej córce na imię tez Jula
Ale jakoś nam to nie przeszkadza 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Imię dziecka = imię bliskiej osoby z rodziny – co myślicie?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Poradźcie proszę, pokój moich dzieci-razem, czy osobno?
Zastanawiam się nad pokojem dla moich dzieci. Mamy 3 pokoje: duży czyli tzw.salon, pokoik bardzo nalutki mojego 6,5 letniego syna i większy pokój-nazywam ja sypialnią moją i mojego męża, ale
Czytaj dalej
Szkolniaki
szkolny koszmar
witam po pojsciu mojego syna do szkoly moje zycie zamienilo sie w koszmar. w przedszkolu nigdy nie byl spokojnym dzieckiem,ale skargi byly sporadyczne i przede wsztystkim byl lubiany w grupie, zapraszany na
Czytaj dalej