imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

Kochane wkońcu po wielu trudach i dykusjach mamy imię dla cipulca nr3. Dagna Liwia (okazuje się że wybierające osoby-rodzce mają totalnie różne gusty i moje typy wogle niewchodziły w rachubę, tak więc z masy imoin totalnie odjechanych i niepowtarzalnych o rodowodach najróżniejszych jakie wybrał mój mąż byłam w stanie zaakceptowac wąłśnie Dagnę)

tak więc mamy Jagodę, Kamilę i Dagnę (Dagusię)…..

I tui jest problem, dl amnie bolący…. ja wiem że nasze imoina nienależą do takich typowych, rozumiem że mogą się niepodobać (to rzecz względna co się komu podoba)…. ale by słysząc jak mamy nzawac córcię nr.3 dziadek (mój tata) zaprzysięgał się że jak nieprzestaniemy wariować i nienadamy wkońcu normalnego imienia to on przysięga że nawet na chrzciny nieprzyjedzie i niechce nas zznać!!! jest mi cholernie przykro tym bardziej że wałśnie teściowie nigdy nic nam na temat imion niepowiedzieli.. dodam że dla mojego taty nienormalnym imieniem było też Kamila (chyba mimo wszystko dość popularne i typowe oraz normalne)…

imię już postanowione ale przykro mi jest….

Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(18-02-07)

28 odpowiedzi na pytanie: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

  1. Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

    Bardzo ładne imię, bardzo
    A tata znaczy się dziadek niech się ugryzie w nos!
    Sama jestem na etapie wybierania dla dziewczynki wcale to nie łatwe brałam nawet pod uwagę Dagmarę trochę podobne do tego co wybraliście
    Pozdrawiam a dziadek jak nie przestanie to niech się odizoluje, zobaczy wtedy co w życiu najważniejsze jest, i o

    Aga z Kasią

    • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

      Dagmera i Dagna jest w zasadzie tym samym imieniem, jest ten sam źródłosłów (Dagna pochodzi od Dagmary)..

      wiesz jak trudno z imieniem jak się wybiera drugiraz z tejsamej listy dla kolejnej dziewczynki (wybiera się spośród imin wcześniej odrzuconych)….

      pozdrowionka!!!!

      Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i Dagny(18-02-07)

      • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

        Dagna Liwia-b.ładnie:)Zostańcie przy tym,pasuje do imion sióstr.
        My będziemy mieć Idalię i reakcji rodzinki też są różne. Przy Liliannie też tak było,a teraz wszyscy się przyzwyczaili:)
        Będzie ok. Przykrości i tak nie unikniecie,jak nie ze względu na imię to na płeć dziecka itp.U nas wszyscy życzyli parki,a jak jest druga dziewczynka marudzą.I jeszcze-dla wielu osób do zaakceptowania jest jedynie kilka imion z 1-szej 10-tki popularności,na każde inne gadają,że “rodzice zwariowali”…)
        Głowa do góry,pozdrawiamy małą Dagusię,maggie z Lilą i Idalką

        • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

          Dagna – super, strasznie mi sie podoba 🙂
          a dziadkiem się nie przejmuj, przyzwyczai sie – zresztą to Wasze dziecko i Wy nadajecie imię. Dziadek swoje dzieci tez nazwyal jak chciał, teraz Wasza kolej
          u nas tez imie Nina było kiepsko przyjete przez część rodziny – a teraz nikt o tym nie pamięta…

          Nina (3 l.)

          • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie ża

            Od razu przypomina mi się sytuacja, jak moja mama powiedziała, że nie będzie na moim ślubie jak nie zamówię prócz torta ciasta na wesele

            Wiesz jak mój kuzyn wybrnął z takiej sytuacji – dali młodemu drugie imię po dziadku i jest – Oskar Jakub – jedni wołają na niego pierwszym imieniem drudzy drugim

            • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

              Miejmy nadzieję, przejdzie mu:)
              Bo chyba na serio nie mówi?????

              • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                Nie przejmuj się. To Wasze dziecko i Wasz wybór, dziadek niech nie cwaniakuje 😉 A imię… piękne 🙂 Bardzo, bardzo mi się podoba 🙂

                Mysia-Pysia

                • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                  Jak przeczytalam to az westchnelam. Przepiekne!!!! A kiedyz czytalam ksiazke o Dagny Przybyszewskiej i bardzo mi sie podobala (ksiazka, postac i imie). Przesliczne imie wybralas (i pieknie komponuje sie z drugim imieniem)!!!!!!

                  Masz kobieto talent do wybierania imion, oj tak!

                  • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                    Świetne imiona wybrałaś dziewczynkom! A dziadkiem się nie przejmuj.U nas też był ten problem, ale w miarę upływu czasu wszyscy w rodzinie się przyzwyczaili. Tylko panie w przychodni zdziwione jak można tak dziecko nazwać. Ja tam jestem dumna z wyboru imienia dla syna. Ty pewnie też więc o co chodzi…
                    pozdrawiam

                    Basia i Tymonek 19.04.06

                    • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie ża

                      Witam.
                      Jagoda… Kamila – całkowicie normalne imiona… A Dagna oryginalne, żadkie ale bardzo ładne!
                      Pzdr

                      Monika

                      • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                        oj skad ja to znam 🙁

                        a imie baaaaaaaaardzo ladne!
                        trzymajcie sie!

                        u nas problem jest z kazdym imieniem.
                        tesciowa zaakceptuje wszystko, al emoi rodzic eto zawsze cala litanie, jakie glupie telefony itp.

                        nie chcialam mowic moim rodzicom az do urpdzenia dziecka, jakie imie bedzioe nosil… ale w koncu maz mnie namowil, zeby sie psychicznie nastawili, skoro to ich tak boli.

                        i wczoraj powiedzilaam mamie, ze bedzie imie Luai, na co mam – o bozeeee!
                        zaraz dodalam, niech nei mowia ze sie nie podoba, bo maja je po prostu polubic i koniec.
                        guyzik mnei obchodzi co teraz mysla, ale to jest przykre jak sie slucha takich bzdur od swoich rodzicow… zamiast po prostu cieszyc sie z nowego czlonka rodziny.

                        <img src=”https://i34.photobucket.com/albums/d144/anney_/avatar.jpg”>i wakacyjny Lu 🙂

                        Edited by anney on 2007/03/07 17:00.

                        • Gruba przesada:)

                          Imiona Twoich córek nie są dziwaczne tylko rzadziej nadawane (zwłaszcza ta Dagna) bo Jagód i Kamilek znam kilka.
                          pozdrawiam
                          P. S. Nie przejmuj – wszystkim nie dogodzisz


                          Ola i Ada

                          • u nas było podobnie

                            Za pierwszym razem słyszałam wiele przykrych uwag, na szczescie gł.ównie dalsza rodzina miała “coś ” do powiedzenia. Przy drugim dziecku byłam juz madrzejsza i nie powiedziałam nikomu jak mamy zamiar nazwać nasza córke. Co prawda długo nie moglismy sie zdecydować, ale nie informowalismy nawet o naszych “typach”. Oczywiscie po narodzinach Nadiusi troche sie nasłuchałam ” znowu ruskie! Co to juz polskich nie ma? Ja bym, wolał/ wolała…” itd.itp.

                            Nawet nie reaguje na te teksty. Mi się imiona moich dziewczyn bardzo podobaja i to jest najwazniejsze.A jak dziadek nie chce to niech na chrzciny nie przychodzi, tylko o nim to bedzie swiadczyło…

                            A tak swoja droga DAGNA -CUUUUUUDNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                            • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                              Bez presady!!! powiec tacie ze jak nie to nie!!! Bo to wcale nie dziwolagi imiona!!! Tylko normalne ladne staropolskie imiona!

                              • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                                Moje zdanie jest takie,nie zwracajcie uwagi na to co kto powie na temat imon to jest wasze dziecko i wasza sprawa jakie nadacie mu imię a ojcu przejdzie na pewno. Mi sie podoba imie Anastazja i jak urodzę dziewczynkę to na pewno będzie miała własnie takie imię pozdrawiam i nie martw się buźka

                                • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                                  bardzo ladne imiona.DAGNA slicznie.troche kojarzy mi sie z Jagną ale to imie mi sie tez podoba.Jak 13 lat temu dalam synowi na imie Adrian to moi rodzice tez troche kręcili nosem a teraz to juz nawet nikt nie pamieta. Trzymaj sie i nie przejmuj sie ojcem.Dziwne fochy no ale coz. Moj tesc nie przyszedl na nasz slub [na slub jedynego syna],bo bralismy tylko cywilny bo koscielnego ja nie moge i wydaje mi sie, ze teraz zaluje ze tak postapił. Swiat sie od tego nie zawalił,facet sie tylko ośmieszyl.Wiem, ze to przykre sytuacje ale da sie przezyc. Powodzenia

                                  • już dobrze

                                    Kochane.. już dobrze tacie nadal imię się średnio podoba ale stwierdził że mała jest tak śliczna że jest w stanie przeżyć to imię,, dzięki Wam wszystkim za wsparcie i że mogłam się wyżalić….

                                    śmieszy mnie jeszczeże teść (jemu też niezbyt się podoba ale nic nie mówi i się niewtrąca) jest przekonany że to wybór mój a nie jego syna (hi hi hi a to właśnie głównie Piotrek wybierał… szkoda że niezachowałam jego listy imion bo były same totalnie orginalne)

                                    • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie ża

                                      Twoje córeczki mają śliczne imiona-wszystkie. Wiem, ze Ci przykro, ale to Twoje dzieci, Ty (Wy) wybierasz imię i Twój tato zachował się bardzo niesotsownie tak mówiąc.. Nie wierzę, ze wyprze się wnuczki z powodu imienia.. Przyzwyczai się… Choć początki mogą być przykre.
                                      Ale skoro sprawa jest już postanowiona to pwiedz tacie wprost: tato, podjęliśmy decyzję co do imienia NASZEGO dziecka i nie ma już o czym dyskutować. Koniec kropka.

                                      Asia i Ola (5.02.2003) + grudniowy ktoś 🙂

                                      • Re: już dobrze

                                        No i bardzo dobrze. Mala Dagusia przesliczna!!! Gratulacje!

                                        • Re: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                                          Przykre to – wiem z doswiadczenia – moja mama do tej pory nie potrafi zaakceptowac tego, ze Martinka jest przez “i” a nie “y”… Raz pozwolila sobie na zabojczy komentarz, ale potem chyba sie opamietala i cale szczescie, bo gdyby wyglosila cos podobnego przy mezu to na bank wiezi rodzinne bylyby zerwane. Tak ze rozumiem Cie doskonale.

                                          Marti 22m & Malgos 3,5

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: imię nieakceptowane przez rodzinę i wielkie żale

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general