In Case of Emergency

Przeczytalam o tym w “Metro”, wydaje mi sie ze to ciekawa inicjatywa – wklejam bo moze nie kazdy o tym slyszal:

”In Case of Emergency (“w nagłym wypadku”), w skrócie ICE – to słowo, pod którym zapisujemy w komórce numer najbliższej osoby. Takiej, która zna naszą grupę krwi, wie, jakie przyjmujemy leki i czy w przeszłości mieliśmy kłopoty ze zdrowiem, ale jeśli tak, to jakie to były kłopoty. Dzięki temu, kiedy ulegniemy wypadkowi, ratownicy nie będą musieli niczego się domyślać i skupią się tylko na udzielaniu pomocy. Dodatkowym plusem tego skrótu jest to, że skrót znany jest przez ratowników niemal na całym świecie.
(…) Człowiek, który uległ wypadkowi, nawet jeśli nie straci przytomności, to bardzo często jest w tak wielkim szoku, że nie pamięta własnego imienia. Dlatego moim zdaniem pomysł z numerem ICE jest rewelacyjny! – nie ma wątpliwości Ryszard Wiśniewski, wieloletni dyrektor podlaskiego pogotowia ratunkowego. – W tej chwili także próbujemy skontaktować się z bliskimi poszkodowanego. Zanim jednak dodzwonimy się do właściwej osoby, musimy przewertować całą książkę telefoniczną. A przecież w niektórych sytuacjach liczy się każda minuta – dodaje lekarz.” wiecej tutaj:

12 odpowiedzi na pytanie: In Case of Emergency

  1. Ja słyszałam już jakiś czas temu, mam wpisany taki numer w komórce.
    I uważam, że to bardzo dobry pomysł.

    • Mam już wpisany:)

      • a ja nic a nic nie wiedzialam, szkoda 😎

        • Od kilku dni zbieram się, żeby napisać podobnego posta, ubiegłaś mnie 😉

          Jak dla mnie rewelacyjny pomysł. Mam wpisane.

          • To trzeba by to rozpowszechnić, szkoda ze o tym nie mówi się nigdzie…. wiele osób wpisałoby taki numer.

            • mówi się. ja usłyszałam o tym w telewizji. ale fakt, mówi się jeszcze za mało.

              • od roku mamy tak skonfigrowana liste kontaktow

                • pod ICE mam wpisany nr męża oraz notatkę z moją i syna grupą krwi (mamy identyczną)

                  • Zamieszczone przez Milla
                    Przeczytalam o tym w “Metro”, wydaje mi sie ze to ciekawa inicjatywa – wklejam bo moze nie kazdy o tym slyszal:

                    ”In Case of Emergency (“w nagłym wypadku”), w skrócie ICE – to słowo, pod którym zapisujemy w komórce numer najbliższej osoby. Takiej, która zna naszą grupę krwi, wie, jakie przyjmujemy leki i czy w przeszłości mieliśmy kłopoty ze zdrowiem, ale jeśli tak, to jakie to były kłopoty. Dzięki temu, kiedy ulegniemy wypadkowi, ratownicy nie będą musieli niczego się domyślać i skupią się tylko na udzielaniu pomocy. Dodatkowym plusem tego skrótu jest to, że skrót znany jest przez ratowników niemal na całym świecie.
                    (…) Człowiek, który uległ wypadkowi, nawet jeśli nie straci przytomności, to bardzo często jest w tak wielkim szoku, że nie pamięta własnego imienia. Dlatego moim zdaniem pomysł z numerem ICE jest rewelacyjny! – nie ma wątpliwości Ryszard Wiśniewski, wieloletni dyrektor podlaskiego pogotowia ratunkowego. – W tej chwili także próbujemy skontaktować się z bliskimi poszkodowanego. Zanim jednak dodzwonimy się do właściwej osoby, musimy przewertować całą książkę telefoniczną. A przecież w niektórych sytuacjach liczy się każda minuta – dodaje lekarz.”
                    wiecej tutaj:

                    Mam w telefonie. Wyczytałam to info w gazecie “samochodziarskiej” męża!!!!
                    Świetna sprawa, jednak polscy ratownicy nie mają o tym pojęcia!

                    • Coś mi się o uszy obiło, ale dokładnie nie wiedziałam o co chodzi. Właśnie wpisałam sobie taki numer. Dziękuję za wiadomośc.

                      • Słyszałam o tym jakiś czas temu w TV, też uważam, że to bardzo dobry pomysł, mam wpisane ja, mąż i rodzicom też zapisałam.

                        • Pomysl rewelacyjny.

                          Znasz odpowiedź na pytanie: In Case of Emergency

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general