In vitro po raz pierwszy

Cześć Dziewczyny! 🙂
zgodnie z sugestią zakładam osobny wątek na mój przypadek. Dzisiaj zaczęłam przygotowania do in vitro. 2 dc cyklu i po ocenie przez Panią dr moja ilość drobnych pęcherzyków dobrze wróży, więc dostałam na razie gonal 900 w dawce 150 do wstrzykiwania codziennie przez 4 dni, w piątek mam zgłosić się na wizytę i zrobić poziom estradiolu i po tym postanowi co dalej z lekami. Co i w jakiej dawce. Wstępnie zaplanowaną mam Cetrotide 0.25. Robienie zastrzyku z pena to rzeczywiście żadna filozofia, trochę się tego bałam :Stres: po pierwszej dawce czuję lekkie pieczenie w jajniku, chociaż sama już nie wiem czy to raczej nie jest autosugestia, czy rzeczywiście hormony zaczynają robić swoje.
Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które rozpoczęły swoje protokoły albo dopiero planują :Kciuki: :Kciuki::Kciuki:czekam z niecierpliwością na radosne wieści z Waszych wątków, :Kciuki:licząc że za jakiś miesiąc i ja będę mogła się cieszyć. Pozdrawiam serdecznie. Kolejne informacje postaram się umieszczać na bieżąco.

986 odpowiedzi na pytanie: In vitro po raz pierwszy

kasiammmmm Dodane ponad rok temu,

a ja trzymam kcukasy za Ciebie :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki: Będzie dobrze!!!

julcia2 Dodane ponad rok temu,

powodzenia! kciiuki zacisniete!
oby pierwsze podejscie bylo ostatnim potrzebnym 🙂

wykalaczka Dodane ponad rok temu,

:Kciuki::Kciuki::Kciuki:
będzie dobrze!!!

paszulka Dodane ponad rok temu,

No i ja trzymam mocno!!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:
I dziękuję za spełnienie mojej drobnej prośby odnośnie wątków… to bardzo pomocne przy czytaniu takowych, ale to już pisałam!! 🙂
BĘDZIE DOBRZE, bo BARDZO mocno trzymamy za Ciebie!! :Wow!:

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Ito trzymam kciuki! Ogromne!!!

salem Dodane ponad rok temu,

Bardzo mozno trzymam kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
Bedzie dobrze
Pazdziernik to podobno bardzo plodny miesiac:Hyhy:

ito Dodane ponad rok temu,

dziękuję za słowa wsparcia i nadzieję, :):):) bo nie ukrywam, że poziom emocji i napięcia jest zdecydowanie inny niż na przykład przy przygotowaniu do inseminacji. Pewnie poczucie zawodu kiedy się nie uda też ma inny kaliber, w in vitro tyle jest już przecież zrobione, tak niewiele brakuje. Dzięki Wam będzie łatwiej :):)

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ito pisz jak najwięcej a my będziemy wspierać jak tylko się da!!
Po ivf to już wola niebios czy losu … podstawą jest luz, bo to samopoczucie poprawia ale i ze stresem się udaje. Mamy tyle tutaj weteranek z dziciaczkami… wszystkie się stresowały a i tak się udało.
Dla mnie najważniejsze jest to, że po transferze jesteście w ciąży… korzystajcie z tego i czerpcie tę błogość a co będzie to będzie. Zachowajcie te dwa tygodnie dla siebie jako coś wspaniałego, niesamowitego.
Medycyna tak daleko zaszła, że sprawi, że i my w koncu zajdziemy!! Czasem wymaga to cierpliwości, ale każda z Was będzie tuliła dzidzidzę!!
I za to trzymam!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:
Medycyna tak daleko zaszła, że sprawi, że i my w koncu zajdziemy!! Czasem wymaga to cierpliwości, ale każda z Was będzie tuliła dzidzidzę!!
I za to trzymam!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Chyba zamiast WAS chciałaś napisać NAS :Hyhy: bo jak zrobiłaś to FOPA celowo to ja Cię znajdę moja droga – zapomniałaś, że wiem gdzie mieszkasz :Śmiech:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mala5_mi:Chyba zamiast WAS chciałaś napisać NAS :Hyhy: bo jak zrobiłaś to FOPA celowo to ja Cię znajdę moja droga – zapomniałaś, że wiem gdzie mieszkasz :Śmiech:

No w sumie miałam na myśli nas!! Ale ja już tulę, więc aż tak się nie pomyliłam!! 😀
A z drugiej strony może jak Cię popodpuszczam to przyjedziesz znowu?!:Hyhy:

ito Dodane ponad rok temu,

dalsze informacje

cześć dziewczyny 🙂 wpisuję kolejne informacje, po piątkowej wizycie okazuje się, że dawka 150 gonalu tak pobudziła jajniki, że w sumie mam 15 pęcherzyków, co skutkuje ciąłym pobolewaniem i kłuciami brzucha, mam nadzieję, że rosną dalej. Zalecenia lekarza – zmniejszona o połowę dawka gonalu oraz dodatkowo 0,25 ml cetrotide. Brzuch coraz bardziej odczuwalny, ale nie dotkliwie, raczej na zasadzie, czuję że mam jajniki ;). Kolejna kontrola przebiegu stymulacji 13.10 mam nadzieję że mimo wszystko będzie obfitował w pomyślne wiadomości.
Zastanawiam się, czy to możliwe aby ta 15 dojrzewała na tyle skutecznie, aby można było je wszystkie pobrać w czasie punkcji? Chętnie dowiem się dziewczyny jakie macie doświadczenia w tym temacie. Czekam na informacje. Uściski dla wszystkich starających się w październiku :Przytulam:

mycha33 Dodane ponad rok temu,

Hej, ja co prawda byłam stymulowana innymi lekami ( puregon + na końcówce 4 menopury), ale miałam 14 pęcherzyków. Estradiol w dniu zakończenia stymulacji ( w dniu kiedy miałam zastrzyk z ovitrelle i za 36 godzin była punkcja) wynosił 2700. Z 14 pęcherzyków, 11 było pełnych, 10 się zapłodniło. Generalnie na 1 pęcherzyk przypada około 200 jednostek estradiolu.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ito ja miałam ponad 20 pęcherzyków. 😉 Efektywnie pobrano 11 komórek.

ito Dodane ponad rok temu,

dziękuję za informację, jutro przed wizytę idę na krew (estradiol) zobaczę więc jak się ma moja 15 😉 nie dopytałam dokładnie o wynik E2 przy ostatnim badaniu, informowała mnie o nim Pani dr telefonicznie, czego skutkiem było zmniejszenie dawki gonalu, więc chyba było ok, ale jutro muszę pamiętać i zapytać o oba wyniki.
Mam krótkie cykle, potrafiłam mieć owulację w 10 dc, jutro jest właśnie 10 dzień, biorę cetrotide, żeby się tak nie pospieszyły, mam nadzieję że dobrze zadziała na mój organizm. Na razie wszystko idzie jakoś tak gładko, aż strach zapeszać :Boje się:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Jak estradiol jest powyżej 3000 przestają powoli stymulować, aby Cię nie przestymulować.

mycha33 Dodane ponad rok temu,

Większość klinik nie dopuszcza żeby estradiol wzrósł powyżej 3000 -za duże ryzyko hiperstymulacji

ito Dodane ponad rok temu,

dziękuję że jesteście

to już tylko czekam na wynik E2, będzie gdzieś koło 14, mam akurat wizytę umówioną, więc na bieżąco dowiem się jakie są kolejne kroki. Punkcja to dla mnie wydarzenie życia, nigdy nie byłam znieczulana ogólnie :Boje się:. Zresztą cały ten czas przygotowań i oczekiwania na wyniki transferu nie jest łatwy. Doceniam fakt istnienia tego forum, to niesamowita grupa wsparcia. Dziewczyny dziękuję że jesteście :Hura!:

kasiammmmm Dodane ponad rok temu,

czekam z niecierpliwością na wieści…. o znieczulenie ogólne w ogole sie nie martw, nawet nie będziesz wiedziała jak juz będzie po i obudzisz sie cała w skowronkach 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mycha33:Większość klinik nie dopuszcza żeby estradiol wzrósł powyżej 3000 -za duże ryzyko hiperstymulacji

Ja miałam po krótkim protokole 3600 przy ponad 20 pęcherzykach. Jak jest sporo pęcherzykow estradiol nie może być za niski, bo oznacza to, że komórki nie dojrzałe.
Koleżanka miała około 9000 i faktycznie przestymulowali ją.
Ale urodziła nie dawno… o bernerku mowa!! 🙂

ito Dodane ponad rok temu,

dobrze wiedzieć że nawet tak przestymulowane sytuacje kończą się bardzo dobrze :Hura!:
mój wynik estradiolu po zakończeniu stymulacji to 2800 i 23 pęcherzyki (ale się rozhuśtały ;-)) dzisiaj robię zastrzyk z ovitrelle i 15.10 punkcja.
Transfer planowany jest na 17.10 lub 20.10, transferują stadium blastocysty, więc pewnie ten drugi termin jest bardziej prawdopodobny.
Nowe leki to antybiotyk przy okazji punkcji i duphaston z luteiną, duphaston od 16.10 a luteina od 17.10, w dawce 3xdz..

Paszulko pisałaś że z 20 pęcherzyków pobrano Ci 11, czyli tyle było dojrzałych, to miałaś na myśli?
biorąc pod uwagę, że mam niższy poziom E2 myślę że nie będzie ich tak dużo dojrzałych, zależy mi na 2 zarodkach przenoszonych a nie tylko jednym. Zawsze to są większe szanse.
Kolejny dzień oczekiwania :Stres:

paszulka Dodane ponad rok temu,

Bernerek nie mogła co prawda podejść do transferu zaraz po stymulacji ale podeszła miesiac później… najważniejsze, że się udało!! 🙂

Co do pęcherzyków to nie wiem ile było dojrzałych, ale tyle efektywnie pozyskano dojrzałych komórek jajowych. Niektóre pęcherzyki w końcu są puste. Nakłuli wszystkie ale precyzja w pobieraniu komórek nie jest aż tak duża.
Co do E2 to do jutra Ci jeszcze wzrośnie i będzie powyżej 3000. 🙂

ito Dodane ponad rok temu,

Czytałam historię Bernerek, cieszę się również że już ściska swojego maluszka :Hura!::Hura!:
jutro już nie badam poziomu E2 więc pozostanie to tajemnicą. patrząc na wielkość pęcherzyków na usg, mogę przypuszczać, że część z nich nie będzie do użycia. Pozostaje mi tylko zrobić ten ostatni przed punkcją zastrzyk i czekać.
Trzymam kciuki za wszystkie starania :Kciuki::Kciuki:

klaudia30 Dodane ponad rok temu,

Jak dla Mnie Ito masz super wyniki,dzieki mtobie dowiedziałąm sie ile powinno byc przed punkcja estradiolu,i ile to jest mnij wiecej pęcheżyków.Jeśli chodzi o narkoze,to jest fajny błogi stan,gorzej jak sie obudzisz.Ja akurat to ostatnio porzy laparoskopii żle znosiłam,ale kazdy ma inny organizm,daj szybko jutro znac:Kciuki:

ito Dodane ponad rok temu,

jak tylko dotrę do domu po tych atrakcjach dam znać 🙂 nie mam pojęcia co będzie wiadomo zaraz po punkcji,
wizyta będzie zaraz po tym jak dojdę do siebie. Pani dr uprzedziła mnie, że tak od razu nie będzie wiadomo ile jest dojrzałych pęcherzyków, tzn z komórkami potencjalnie nadającymi się do zapłodnienia. Mamy zaplanowaną procedurę ISCI żeby zwiększyć szansę bo wyniki męża nie są najlepsze (ale i nie tragiczne jak mówią). Niech ten czas szybciej leci.

jagienka79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ito:jak tylko dotrę do domu po tych atrakcjach dam znać 🙂 nie mam pojęcia co będzie wiadomo zaraz po punkcji,
wizyta będzie zaraz po tym jak dojdę do siebie. Pani dr uprzedziła mnie, że tak od razu nie będzie wiadomo ile jest dojrzałych pęcherzyków, tzn z komórkami potencjalnie nadającymi się do zapłodnienia. Mamy zaplanowaną procedurę ISCI żeby zwiększyć szansę bo wyniki męża nie są najlepsze (ale i nie tragiczne jak mówią). Niech ten czas szybciej leci.

Ito, trzymam kciuki :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

ito Dodane ponad rok temu,

już po punkcji

jestem już po punkcji, pobrano 15 komórek jajowych, czyli tyle ile było na początku (po 4 dniach stymulacji), te 8 które się jeszcze pojawiły były puste, nie zdążyły dojrzeć. Czekam do jutra na wieści jak się udało zapłodnienie.
Sam zabieg przebiegł spokojnie, najpierw przebranie we flizelinową sukienkę i ciapki, potem wenflon, mierzenie ciśnienia, w międzyczasie rozmowa z Panią anestezjolog i na łóżko, znieczulenie to moment już mnie nie było, obudziłam się na sali przed/po zabiegowej. Jeszcze trochę leżenie, dostałam leki przeciwbólowe bo jednak brzuch boli, w sumie to 2 godziny trwało, potem rozmowa z lekarzem prowadzącym i do domu.
Kolejny etap za mną 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe podchodzące do IVF, oby szło gładko :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

moni-ka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ito:jestem już po punkcji, pobrano 15 komórek jajowych, czyli tyle ile było na początku (po 4 dniach stymulacji), te 8 które się jeszcze pojawiły były puste, nie zdążyły dojrzeć. Czekam do jutra na wieści jak się udało zapłodnienie.
Sam zabieg przebiegł spokojnie, najpierw przebranie we flizelinową sukienkę i ciapki, potem wenflon, mierzenie ciśnienia, w międzyczasie rozmowa z Panią anestezjolog i na łóżko, znieczulenie to moment już mnie nie było, obudziłam się na sali przed/po zabiegowej. Jeszcze trochę leżenie, dostałam leki przeciwbólowe bo jednak brzuch boli, w sumie to 2 godziny trwało, potem rozmowa z lekarzem prowadzącym i do domu.
Kolejny etap za mną 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe podchodzące do IVF, oby szło gładko :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

kasiammmmm Dodane ponad rok temu,

Ito kcikasy za Ciebie 🙂 :Kciuki: Kiedy transfer????

klaudia30 Dodane ponad rok temu,

Tez trzymam kciuki,też ciekawa jaestem kiedy masz transfer.Dobrze że masz juz pewny etap za spba,pozdrawiam

paszulka Dodane ponad rok temu,

:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

ito Dodane ponad rok temu,

dziękuję dziewczyny za kciuki, teraz się przydadzą za dobre zarodki 🙂
transfer albo w sobotę albo we wtorek wszystko zależy od wyników podziałów. Będę wstępnie wiedziała coś jutro.

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Ito malutko się ostatnio odzywam, ale skrzętnie podczytuję co u Ciebie! Zobacz jak ślicznie wszytko poszło do tej pory, bezproblemowo! Cały czas zaciśnięte mam :Kciuki: za sukces!

ito Dodane ponad rok temu,

no właśnie, zbyt bezproblemowo do tej pory to wszystko szło :Niepewny: dzisiaj się dowiedziałam, że z 15 komórek udało się uzyskać 10 zarodków, pozostałe komórki uległy degeneracji, niestety cytoplazma komórek jajowych nie była do końca prawidłowa :(, pocieszam się, że mimo tego te 10 jest, oby ładnie się dalej dzieliły. Tak się o nie boję :Boje się: Na transfer zgłaszam się jutro.
Trzymam kciuki za Was dziewczyny :Kciuki::Kciuki::Kciuki: i za moje zarodeczki.

kasiammmmm Dodane ponad rok temu,

Będę jutro o Tobie myslała, trzymaj się !!!!:Kciuki: Będzie dobrze!

klaudia30 Dodane ponad rok temu,

Ito to już jutro masz transfer!Jak dla Mnie masz super wyniki,ciekawe ile ci podadza?Kurcze to one maja jeszcze sie dzielic,jutro dowiesz sie jakiej klasy sa?Jeszcz jedno Mnie zastanawia,jak to jest z mrozeniem.Na ostatniej wizycie recepcjonistka powiedziała mi ze zamrożenie kazdego zarodka to koszt 600zł,to ty jakbys chciała zamrozic powiedzmy 8,to straszna kwota wyjdzie! Moze cos żle z mężem zrozumielismy,albo tu chodziło o 1 rok.Co to znaczy zarodki oocyty.Kurcze ale czasmi to czarna magia dla Mnie.Moja siostra ostatnio Mi powiedziła że ja mogłym juz chyba byc ginekologiem,to zasmiałam sie i powiedziałam jaka to wy wiedze macie!
Ito trzymam kciuki za jutrzejszy transfer,daj znac Nam tu szybko,pozdrawiam

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ito 10 to dobry wynik. Trzymam bardzo mocno kciuki za transfer!!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

Zamieszczone przez klaudia30:Ito to już jutro masz transfer!Jak dla Mnie masz super wyniki,ciekawe ile ci podadza?Kurcze to one maja jeszcze sie dzielic,jutro dowiesz sie jakiej klasy sa?Jeszcz jedno Mnie zastanawia,jak to jest z mrozeniem.Na ostatniej wizycie recepcjonistka powiedziała mi ze zamrożenie kazdego zarodka to koszt 600zł,to ty jakbys chciała zamrozic powiedzmy 8,to straszna kwota wyjdzie! Moze cos żle z mężem zrozumielismy,albo tu chodziło o 1 rok.Co to znaczy zarodki oocyty.Kurcze ale czasmi to czarna magia dla Mnie.Moja siostra ostatnio Mi powiedziła że ja mogłym juz chyba byc ginekologiem,to zasmiałam sie i powiedziałam jaka to wy wiedze macie!
Ito trzymam kciuki za jutrzejszy transfer,daj znac Nam tu szybko,pozdrawiam

Koszt mrożenia wszystkich zarodków to 600 PLN za pierwszy rok. Każdy następny rok powinien być tańszy!!

Oocyt to komórka jajowa.

Co do podziału zarodka…:Hmmm…: a co innego mogłoby się z nim dziać… ktoś tu nie uważał na biologii:Nie nie::Fiu fiu:

ito Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez klaudia30:Ito to już jutro masz transfer!Jak dla Mnie masz super wyniki,ciekawe ile ci podadza?Kurcze to one maja jeszcze sie dzielic,jutro dowiesz sie jakiej klasy sa?Jeszcz jedno Mnie zastanawia,jak to jest z mrozeniem.Na ostatniej wizycie recepcjonistka powiedziała mi ze zamrożenie kazdego zarodka to koszt 600zł,to ty jakbys chciała zamrozic powiedzmy 8,to straszna kwota wyjdzie! Moze cos żle z mężem zrozumielismy,albo tu chodziło o 1 rok.Co to znaczy zarodki oocyty.Kurcze ale czasmi to czarna magia dla Mnie.Moja siostra ostatnio Mi powiedziła że ja mogłym juz chyba byc ginekologiem,to zasmiałam sie i powiedziałam jaka to wy wiedze macie!
Ito trzymam kciuki za jutrzejszy transfer,daj znac Nam tu szybko,pozdrawiam

Klaudia, Paszulka już Ci odpowiedziała 🙂 u mnie w klinice mrożenie zarodków za pierwszy rok to 540, kolejne lata coś ok 300 nie pamiętam dokładnie. Cena jest ta sama bez względu na liczbę. U mnie właśnie komórki jajowe miały cytoplazmę o nieprawidłowych cechach, które zgodnie z literaturą wykluczają zapłodnienie, a jednak się udało i 10 zostało zapłodnionych. Ważne jest żeby się prawidłowo dzieliły, czyli liczba komórek zarodka wzrastała. Może niestety być tak, że na pewnym etapie wzrost zostaje zahamowany, dlatego z mrożeniem czekają do blastomeru ok 5-dobowego (nie pamiętam dokładnie ile ma wtedy zarodek komórek ale już kilkadziesiąt), żeby być pewnym że jest wszystko ok, dlatego też teoretycznie z mrozaczków jest więcej ciąż.
Zobaczę jutro czy transfer rzeczywiście zostanie przeprowadzony i jakie są aktualnie zarodki.
Pozdrawiam liczę na odrobinę szczęścia. 🙂

klaudia30 Dodane ponad rok temu,

Ito :Kciuki:,daj znac czy miłas dzis transfer?

ito Dodane ponad rok temu,

no i transferu nie było :Hura!: Trochę się uspokoiłam.
Zarodki się dobrze dzielą, więc czekamy do piątej doby. We wtorek dopiero po 12 zostaną podane mi 2 zarodki. Od dziś obok duphastonu biorę też luteinę 3xdziennie.
Zastanawiam się czemu jak jest wszystko ok to można poczekać dłużej, a jak niekoniecznie, to transfer proponują wcześniej? Wiecie coś na ten temat dziewczyny?

kasiammmmm Dodane ponad rok temu,

Nie wiem nic na ten temat ale bardoz Ci kibicuje!!!!!!:Kciuki:

Znasz odpowiedź na pytanie: In vitro po raz pierwszy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
To jest talent !!!
obejrzyjcie z dzwiękiem - przepiękne. [url]http://www.youtube.com/watch?v=GUANewh4arU&feature=PlayList&p=B6F74DF61B7715A9&playnext=1&playnext_from=PL&index=20[/url]
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
I ale nie ostatni zlot DI
Dawno, dawno temu .... w okolicach Łodzi...... pewien dworek najechały ekstra laski :Wow!: Początkowo unikały zdjęć jak tylko mogły. [IMG]http://i822.photobucket.com/albums/zz143/zlot_DI/aparat.jpg[/IMG] Zasłaniały kontenerkiem [IMG]http://i822.photobucket.com/albums/zz143/zlot_DI/aparat2.jpg[/IMG] Czasami wykazywały heroiczną odwagę [IMG]http://i822.photobucket.com/albums/zz143/zlot_DI/hello.jpg[/IMG] [IMG]http://i822.photobucket.com/albums/zz143/zlot_DI/aparat4.jpg[/IMG] A ktoś przecież nosić siaty musiał [usunięto zdjęcie] A co się
Czytaj dalej