Internet w pracy

Czy zwróciłybyście uwagę koleżance/koledze z pracy, ze nadużywa internetu?Rozmawia co chwilę przez gg i przegląda strony średnio 3-4 razy na godzine.Oczywiście strony nie związane z pracą.
Powiecie,że to nie wasza sprawa,ale gdyby Wam zależało by nienadużywała/nadużywał bo to wpływa np. na wasze wspólne działania.

Powiedziałybyście cos i jak czy nie wtrącały się?

25 odpowiedzi na pytanie: Internet w pracy

  1. Zamieszczone przez aggi
    Czy zwróciłybyście uwagę koleżance/koledze z pracy, ze nadużywa internetu?Rozmawia co chwilę przez gg i przegląda strony średnio 3-4 razy na godzine.Oczywiście strony nie związane z pracą.
    Powiecie,że to nie wasza sprawa,ale gdyby Wam zależało by nienadużywała/nadużywał bo to wpływa np. na wasze wspólne działania.

    Powiedziałybyście cos i jak czy nie wtrącały się?

    Nie wtrącałabym się – może jej przy oglądaniu czegoś innego lepiej się myśli nad pracą? Skąd wiesz – znam takie przypadki…
    Starałabym się wyegzekwować pracę. I nie miałabym oporów, żeby np. przerwać dyskusję na gg, żeby porozmawiać o pracy.
    Mam nadzieję, że jasno sprecyzowałam o co mi chodzi – myślę właśnie nad raportem, a za 45 min mam telekonferencję, na której będę go omawiać ;)…

    • Ja bym pewnie zwróciła uwagę, bo gdyby to miało rzutować również na moją pracę, to pewnie nerwy by mi po jakimś czasie puściły.
      Ja jestem już od netu chyba uzależniona, ale korzystam z niego tylko w domu.

      • ja się zazwyczaj nie wtrącam.

        • Zamieszczone przez aggi
          Czy zwróciłybyście uwagę koleżance/koledze z pracy, ze nadużywa internetu?Rozmawia co chwilę przez gg i przegląda strony średnio 3-4 razy na godzine.Oczywiście strony nie związane z pracą.
          Powiecie,że to nie wasza sprawa,ale gdyby Wam zależało by nienadużywała/nadużywał bo to wpływa np. na wasze wspólne działania.

          Powiedziałybyście cos i jak czy nie wtrącały się?

          Jeśli takie działania mają wpływ na Waszą wspólną pracę to pewnie zwróciłabym uwagę. Zresztą miałam taką sytuację w poprzedniej pracy – pół żartem pół serio zwracałam uwagę koledze jeśli akurat mieliśmy wspólnie nad czymś pracować. Jeśli nie – to niech sobie robi co chce 😉

          • podobnie jak dziewczyny – gdyby to miało jakikolwiek ujemny wpływ na moje interesy – zwróciłabym uwagę.

            • zrobilabym jak kurczak

              niech sobie oglada co jej sie che poki robota zorbiona
              ale jak robota lezy odlogiem to bym ja do tej roboty z lekka przymusila 😉

              • Dorotka, moge się podpisać?

                • a bierzesz na siebie wszystkie literowki? 😉

                    • nie bede oryginalna – jak wiekszosc, zwrocilabym uwage, gdyby to mialo wplyw na jakosc/tempo mojej pracy. z doswiadczenia jednak wiem, ze takie osobniczki sa bardzo oporne na wszelkie uwagi – mam w biurze kolezanke, ktora bez przesady, ale minimum 75% czasu poswieca na gg, skype /w formie czatu/, nasza klase i inne tego typu. wszelkie uwagi – mniej lub bardziej delikatne – nie dzialaja. budza tylko agresje slowna.
                      / a dodam, ze zwracam uwage w formie ” Kasiu, czy moglabys dac mi w koncu te dokumenty? juz jestesmy 5 dni po terminie, a ja nie zdaze wszystkiego z nimi zrobic i bedzie problem z szefem” – kasia robi pewne dokumenty, ktore ja pozniej “obrabiam” i przekazuje dalej – z terminu jestem rozliczana oczywiscie ja, bo to ja jestem ostatnim ogniwem…
                      kasia calymi dniami rozmawia z corka /12-to letnia/ i z mezem…
                      rzadko kiedy udaje mi sie kasie zmusic do wykonania swojej pracy w okreslonym czasie.
                      zas co do korzystania z netu w chwilach wolnych – nic mi do tego. jesli wszystkko jest zrobione, to dlaczego nie? sama wtedy czesto wchodze do sieci.

                      • i dlatego nie dziwię się szefom
                        że decydują sie na oko szefa 🙂

                        • Zamieszczone przez Klucha
                          i dlatego nie dziwię się szefom
                          że decydują sie na oko szefa 🙂

                          ja też
                          tutaj sprawa wyglada inaczej bo ja jestem córą szefów i chcąc nie chcąc zależy mi by praca szła- od tego zależy nasz wizerunek itd…

                          gdyby kolega nie byl przy okazji moim znajomym to pewnie bym sie nie przejmowała,ale kurde mamy wspolnych znajomych, wspolne imprezy etc…

                          normalnie głowię się co z tym fantem zrobić bo szlag mnie trafia ja wiem, ze szefowa kombinuje jak koń pod górkę by się wyrobić z czasem a on siedzi na necie prawie cały czas

                          jeszcze go usprawiedliwiałam trochę jak nie miał w domu ale teraz ma a dalej siedzi i to chyba nawet wiecej 🙁

                          • moze ograniczenie dostępu do internetu – czyli zablokowanie stron allegro – nasza klasa itp.?

                            • ooo to jest dobra mysl
                              i stosowana w wielu firmach metoda

                              • Zamieszczone przez aoh
                                moze ograniczenie dostępu do internetu – czyli zablokowanie stron allegro – nasza klasa itp.?

                                Zamieszczone przez dorotka1
                                ooo to jest dobra mysl
                                i stosowana w wielu firmach metoda

                                to muszę pomyślec ja to się robi

                                ale kurde to nic nie da bo strony przegladane to czesto nawet zwykle plotki

                                • Zamieszczone przez aggi
                                  to muszę pomyślec ja to się robi

                                  ale kurde to nic nie da bo strony przegladane to czesto nawet zwykle plotki

                                  Można poblokowac znane portale i te plotkarskie, np o2 z pudelkiem. Nie jest ich tak duzo.
                                  U nas tak w gimnazjum jest, co nie znaczy że nie trzeba ich upominac, aby do internetu nie zaglądali(gry).
                                  Ja z jedną klasą mam wypracowany taki system 38 min pracy, 7 minut internetu. To się sprawdza. Może tak spróbowac?

                                  • moze jak mu zablokowalibyscie kila podstawowych stron to by sie zdziwil z lekka i moze cos do pustej glowy dotrze

                                    • Zamieszczone przez dorotka1
                                      moze jak mu zablokowalibyscie kila podstawowych stron to by sie zdziwil z lekka i moze cos do pustej glowy dotrze

                                      🙂

                                        • komputer mu zabierz 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Internet w pracy

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general