jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

Dziewczyny,

trzymajcie kciuki, jadę do szpitala. Powód 1 jeszcze z wczoraj – strasznie opuchnięte nogi (kostki); powód 2 – skurcze co 10 min od prawie dwóch godzin. W sumie jutro zaczynam 39 tydzień, więc wszystko niby o czasie… Może będzie już po i bezboleśnie i odezwę się do Was w przyszłym tygodniu trzymając zdrowego Julka na rękach!!

Uściski dla wszystkich oczekujących mam.

Aguga i Julek (3.3.04)

4 odpowiedzi na pytanie: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

anulka1 Dodane ponad rok temu,

Re: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

Trzymamy kciuki,jestesmy z Tobą.Pociesz sie tez myśląze kiedy Ty będziesz miała wszystko za soba(a będziesz miała szybko i bezboleśnie)my nadal będziemy my nadal będziemy toczyły sie z naszymi brzucholami niewiedząc kiedy ,gdzie i jak to będzie z nami.Pozdrowionka i ślicznej dzidziuni jak najszybciej w Twoich ramionach!!Ania i Franulek

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

Powodzenia:) Wracajcie szybciutko Ty i slicznu, zdrwoiutki Juleczek 🙂 Życzę szybkiego, bezbolesnego i łatwego porodu 🙂
Papapa

skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

lalka Dodane ponad rok temu,

Re: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

Powodzenia i oczekujemy na wiadomosc po powrocie!

Lalka, coreczka Victoria(29.03.03) i termin 28.05.04

nynek27 Dodane ponad rok temu,

Re: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!

Trzymam kciuki!!! Mam taki sam termin jak Ty wiec moze ja bede nastepna?
Powodzenia!!

Nynek i maly Oliwier (03.03.2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: jadę do szpitala- trzymajcie kciuki!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
zagiete uszko
Ninka b.dlugo przekrecala glowke w prawo, teraz juz mniej,zaczyna czesciej odwracac sie w lewo ale od tego upodobania do prawej strony zostalo jej lekko zagiete uszko. Jak to skorygowac? Monika &
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ależ ja dorastam szybko!
Miałam już nie zamieszczać histori z życia Julka (zbyt infantylne), ale zostałam przekonana przez Mojego Szanownego Małżonka i Irlandię. Oto kolejna relacja... Ależ ja jestem z każdym dniem doroślejszy! Mam już
Czytaj dalej