Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Może któraś z Was osłuchiwała kiedyś chore dziecko? Mam możliwość pożyczenie stetoskopu (tak to się nazywa?) i chętnie osłuchałabym Wiktorka, bo mam pewne przypuszczenia, że może mieć zapalenie oskrzeli 🙁
Od miesiąc ma ciągły katar, od 1.5 tygonia kaszle, a w piątek miał prawie 40 stopni gorączki (poszłabym do lekarza, ale akurat byliśmy na działece…). Gorączka minęła po kilkunastu godzinach i paracetamolu, katar już prawie przeszedł i tylko ten kaszel został. Kaszle głównie rano – przez jakąś godzinę po wstaniu z łóżka, ale ten kaszel jest jakiś taki “brzydki”. No i zastanawiam się, czy to nie jest zapalenie oskrzeli… Niezbyt chcę iść do lekarza, zwłaszcza, że dziecko nie gorączkuje, dobrze się czuje i nie zachowuje się, jakby było chore. W przychodni jak wiadomo pełno zarazków, a lekarze najchętniej leczyliby wszystkich antybiotykami. Więc póki sytuacja nie jest bardzo zła, to się wstrzymuję. Ale chciałabym sama go osłuchać i coś stwierdzić. Tylko kompletnie się na tytm nie znam. Wiecie coś na ten temat? Czy to się w ogóle da opisać?
Aha! I czy jeśli to faktycznie jest zapalenie oskrzeli, ale gorączka mu już zeszła, to czy to znaczy, że organizm sam sobie radzi ze zwalczanieum tego swiństwa? Czy bez antybiotyku się jednak nie obędzie? Jak myślicie?


Kra+Wiktorek(2l 10m)+Marcelek(13m)

11 odpowiedzi na pytanie: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

U nas przy zapaleniu oskrzeli kaszel jest duszący, męczący, taki “świszczący”, trochę jakby metaliczny. Nie wiem co słychać poprzez stetoskop i jak rozpoznać zapalenie oskrzeli poprzez takie badanie.
Przy zapaleniu oskrzeli temp. wcale nie musi być wysoka. Tomek miał najczęściej ok. 37,2-37,4 (czasami zdarzały się skoki do 38,4).

Wioletta i Tomek 2l. i 10 m-cy

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

A tak wogóle to jeśli to faktycznie zapalenie oskrzeli to i tak dostaniecie antybiotyk. A jeśli to jakies przeziębienie to przecież nie musisz sie zgadzać na przepisanie antybiotyku.
Idź do lekarza. Stawianie diagnozy samemu zwłaszcza jeśli się nie jest lekarzem jest mocno nieodpowiedzialne (moim skromnym zdaniem). Idź do pediatry i nie baw się w lekarza jeśli nim nie jesteś.
A jeśli boisz się zarazków w przychodni zamów wizytę domową.

Pozdrawiam i zdrówka życzę!

Wioletta i Tomek 2l. i 10 m-cy

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

mysle ze nawet lekarz moze sie pomylic i jakies zalegajace w oskrzelach wydzieliny katarowe pomylic z zapaleniem oskrzeli wiec sama bym sie nie podjela takiej diagnozy nawet jak mialabym stetoskop

zaplenie oskrzeli to najczesciej kaszel mokry, duszacy, nie musi byc temperatury wysokiej, nie leczone moze szybko przejsc z zapalenie pluc

jesli to Wasz pierwszy raz z tak dlugo utrzymujacym sie kaszlem to jednak wybralabym sie do lekarza w godzinach przyjec dzieci zdrowych, najlepiej jako ostatni pacjent- wtedy maly nie zarazi innych zdrowych dzieci (w koncu maly nie ma temp ani nic oprocz tego kaszlu) i powiedzialbym ze wydaja ci sie podejrzane te poranne kaszle i czy lekarz nie osluchalby go bo nie wiesz czy to przypadkiem nie cos alergicznego – w ten sposob nie zarazisz swojego dziecka a innych pewnie tez nie – bo to wcale nie miusi byc zapalenie oskrzeli

Dorota,

bourbonetka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Marta nie miała kataru ani gorączki, kaszel po 3 dniach zaczął brzmieć jakby balonika miała w płucach i okazało się, że ma zapalenie oskrzeli. Właśnie kończymy antybiotyk. Lepiej skorzystaj z porady lekarza…

Aga i Martusia (15.01.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

“Marta nie miała kataru ani gorączki, kaszel po 3 dniach zaczął brzmieć jakby balonika miała w płucach i okazało się, że ma zapalenie oskrzeli. Właśnie kończymy antybiotyk. Lepiej skorzystaj z porady lekarza…:”
u nas ten opis idealny, zero kataru, samopoczucie dobre itd.
tylko katar paskudny i wezwalam lekarza i co???zapalenie oskrzeli.

Moim zdaniem bardzo duzo ryzykujesz, dziecko mialo prawie 40 st. a ty nic, katar a teraz kaszel, ja choc nie jestem panikara, ale jak goraczka zbliza sie do 40 st. jestem juz u lekarza albo wzywam go do domu.
Pozdrawiam

kra Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

No wiesz, ja przy takiej gorączce też zwykle idę do lekarza. Ale akurat wtedy byliśmy daleko od domu, na jakiejś wsi, a dziecko pomimo gorączki czuło się dobrze…. No i sama gorączka szybko minęła. Gdyby nie minęła, następnego dnia wrócilibyśmy do domu i od razu do lekarza.
Wczoraj popołudniu Wikotr kasłał bez przerwy. Było zdecydowanie gorzej, niż rano. Byłam na prawdę przerażona. A dzisiaj już prawie zdrowy… hmmm dziwne. Chyba, że to jeszcze wróci… Za to Marcel miał rano 38 stopni. niby nie dużo, ale też choruje już z tydzień – jak dotąd bez gorączki. Teraz jestem w pracy i nawet nie wiem, jak się czuje… Kurcze, już mam dosyć tej jesieni, a ona dopiero się zaczęła 🙁


Kra+Wiktorek(2l 10m)+Marcelek(13m)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Nie wiem czy zetknęłaś się z opinia najnowszą medyczną, że zapaleń oskrzeli nie leczy się antybiotykami, bo to bez sensu. Podaje się wziewnie sterydy i leki rozkurczające oskrzela.
Zanim trafiliśmy do alergologa Mati zapadał na oskrzela parę razy i zawsze dawali mu antybiotyk. Wiadomo, po antybiotyku odporność spada na łeb, na szyję. Podobno organizm dziecka potrzebuje pół roku po antybiotyku żeby dojść do siebie.
Od wiosny, kiedy przysięgłam sobie, że antybiotyk dostaną tylko w stanie najwyższej konieczności, oboje przechodzili kilka stanów “oskrzelopodobnych” i udawało się samymi wziewnymi, eurespalem i lekami na gorączkę/p/zapalnymi. Przy czym eurespal zawsze kończylismy szybciej niż lekarz zalecał, bo oboje dostają po nim biegunki po 2-3 dniach.

MOże u was też się uda bez antybiotyku?

Mati 01.04 Marta 04.05

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

nie do konca sie zgodze – wlasnie przerabiamy zapalenie oskrzeli…
po pierwsze NIGDY sama bym sie nie podjela oceny stanu oskrzeli przez stetoskop
po drugie nie zawsze da sie uniknac antybiotyku, bo TYLKO lekarz jest w stanie ocenic na ile zaawansowana jest choroba, nie zawsze same sterydy i leki rozkurczowe pomoga ( u nas nie pomogly) temperatura 40 st, pozniejsza 38 moim zdaniem to ewidentny sygnal do wezwania lekarza!

sprezynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

No to Ci opowiem jak było z moją Lilką. Uchodzi za dziecko odporne – Pola przynosi non stop choroby a ona najwyżej katar.
Tak było i tym razem, tylko katar, przezroczysty, zero kaszlu w nocy… Az do momentu, kiedy zaczeła kaszlec bardziej, bez gorączki (dałam Eurespal). Przyszła noc a z nią taka akcja – dziecko sie dusi! Wyraźna duszność, 39 st gorączki. Wzywam pogotowie. Przyjechała Pani, która wyraziła podobna opinie do lekarzy, których Ty spotkałaś. Podała jej zastrzyk rozkurczajacy oskrzela, zapisała czopki o podobnym działaniu i sterydy (w tabletkach). Stwierdziła, że antybiotyk nie potrzebny, bo w oskrzelach “prawie” (?!?) niec nie ma. Głupia – zaufałam…
Następnego dnia, jak przyszłam z pracy słyszę wyraźnie, że dziecko “całe gra”. Wezwałam moja lekarkę. Okazało się, że mała ma zapalenie płuc i wyraźną dusznością! Tak wiec otarłysmy sie o szpital i gdyby nie to, że duszność w miarę szybko ustąpiła po antybiotyku + leki odkurczające to właśnie tam by wylądowała – w szpitalu…

Słyszałam też taką opinie, że organizm dziecka to bomba zegarowa…Doswiadczenie mi mówi, że to prawda! Nie odważyłabym sie więc na diagnozę w przypadku małego dziecka.

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Masz zapewne rację, myslę, że w tym poglądzie chodzi o to, że większość zapaleń oskrzeli jest jednak wirusowa i podawanie “osłonowo” antybiotyku jest nadgorliwością. Jak pisałam odporność po każdym antybiotyku strasznie spada i długo trwa zanim organizm się wzmocni… I potem kolejne infekcje i kolejne…

Myślę, że o ile gorączka się utrzymuje to zapewne jest to infekcja juz bakteryjna i wtedy antybiotyk jest konieczny. Zresztą może jakoś inaczej “brzmia” w stetoskopie te zapalnia? I dobry lekarz rozróżni je na “ucho” – nie wiem….

Mati 01.04 Marta 04.05

sprezynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Ja tez jestem przeciwna podawaniu antybiotyku, jesli nie jest konieczny. Zawsze jednak musi decydowac o tym lekarz jesli w gre wchodza oskrzela. Niestety,wiekszosc lekarzy naduzywa antybiotyki. Dlatego zrezygnowałam z leczenia moich dzieci w przychodni. Mam pediatrę, która leczy w sposób, który zwbudza moje zaufanie – woli zobaczyc dziecko trzy razy zanim mu poda antybiotyk. Ale tez nie popada w skrajności – jak trzeba to w koncu go podaje.

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak “brzmi” zapalenie oskrzeli?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
jaskra dziecięca
Czy miałyście kiedyś do czynienia z tym problemem? Podczas bilanus czterolatka u mojego dziecka okazało się, że troszkę gorzej widzi na lewe oko. Poszłam do specjalisty, a tam okazuje się,
Czytaj dalej
Dla starających się
Cytomegalia?
Odebrałam własnie wyniki....o i le dobrze interpretuje, wychodzi że mam:( IgG dodatnie Kurcze, co to znaczy? Planuję 2-gie dziecko, czy cytomegalie sie leczy? co potem z ciążą? załamałam się za 2 dni mam wizytę
Czytaj dalej