Jak czesto do gina ??

Przez ta infekcje bylam u gina teraz (36 tydz. ) i juz jest ok i kazal mi przyjsc za 2 tyg. – 38 tyg. a potem co tydzien… Myslalam ze to przedostatnia wizyta badz ostatnia i kaze sie zglosic po terminie. On twierdzi ze ciaza donoszona to 38-42 tyg i od 38 trzeba chodzic co tydzien!! Czy Wam tez tak powiedzial….chodzilam do pryw. (z uwagi na moje perypetie z poprzednim) i troche to kosztuje (z czym sie liczylam)….Jednak jeszcze 1 wizyta a 5 w razie przenoszenia to roznica….Koncze remont, wyprawka…..zreszta wiecie jak jest z wydatkami….A specialnie sie nic nie dzieje u mnie. Dzidzia ok…. Czy powinnam delikatnie z nim porozmawiac czy jest az taka koniecznosc co tydz? Czy moze co 2 a potem na ktg i jak nie urodze to szpital (bo u nas po tyg. trzeba sie zglosic)…. No chyba ze urodze po 38 i mam taka nadzieje :-0)))) Dodam, ze zdrowie i bezpieczenstwo dzidzi jest dla mnie najwazniejsze jednak oprocz tej infekcji i poczatku mam wszystko idealne. Wod az pod dostatkiem, szyjka ostatnio 46 mm…. skurcz b. zadko….biore tylko nospe….i wszystko wrecz idealnie – zadnych oznak ewent. przedwczesnego porodu, zagrozenia czy cos :-)))

Sylwia i Wiktoria (12.07)

19 odpowiedzi na pytanie: Jak czesto do gina ??

  1. Re: Jak czesto do gina??

    Przez całą ciążę chodziłam do gina co miesiąc. Ostatni raz byłam u niego prywatnie w 37 tygodniu. W 38 tygodniu byłam na kwalifikacjach do porodu rodzinnego w szpitalu gdzie znow zrobili mi USG i KTG. Obawiali się o ilość wód płodowych i kazali przyjść po dwóch dniach. Okazało się, że wszystko jest O.K. Mój lekarz pracuje w szpitalu i poprosił mnie abym w kolejnym tygodniu (tj. w bieżącym) przyszła do szpitala na KTG, a z wydrukiem do niego – bo ma dyżur. Wszysko w porządku, tętno Maluszka bardzo dobre, ruchy tez, 0 skurczy.
    Następne KTG w kolejnym juz 40 tygodniu ciazy, na 2 dwa dni przed terminem….. No chyba, że do tego czasu urodze 🙂
    A jeśli nie? No cóz uzbroję się w cierpliwość i będę słuchać lekarza. Sądzę, że jeśli u Ciebie wszytko przebiega bezproblemowo rzeczywiście wizyta co tydzień może wydawać się lekkim wyciąganiem pieniędzy przez lekarza.
    Z drugiej strony w poradnikach wypisują, że tak być powinno…. Myślę, że warto porozmawiać w tej sprawie z lekarzem. Powinien zrozumieć Twoje wątpliwości.
    Pozdrawiam;

    Mirezia i Maluszek
    (20.06.2003)

    • Re: Jak czesto do gina??

      ja chodze bardzo często i b. dużo wydaję na leki – ale jakie to ma znaczenie?
      Remont zrobisz zawsze – a to dziecko jest tylko jedno…….

      • Re: Jak czesto do gina??

        Nie no ja to rozumiem…. Takze chodzilam czesciej i wydawalam sporo na leki (przynajmniej na pocztku) ale razem z dzidziusiem tez musze gdzies mieszkac i zapewnic mu min. komfortu i bezpieczenstwa… Niestety bez remontu tego jednego pokoju by go nie mial…Jednak nic sie u mnie nie dzieje a zawsze moge jechac do mojego gina na oddzial i do tej pory tak bylo…. Poprostu czasami naprawde chodzi o kase….. ze strony lekarzy a ja niestety nie pracuje i na zyle zlota nie siedze i staram sie wszystko pogodzic…. Na koniec dodam ze nie uwazam konieczne chodzenie w 41 i 42 na wizyte…wtedy juz powinno sie zglosic do szpitala badz na ktg a mi lekarz tego nie powiedzial a ja wlasnie ze wzgledu na bezpieczenstwo maluszka na ktg bym chodzila….. i to nawet juz….A co do remontu to raczej nie mozna go zrobic zawsze tylko najlepiej 2 tyg przed urodzeniem….. bo potem nie bedzie warunkow….szczegolnie ze chodzi u mnie o podlogi, ktore 16 lat byly nie tklniete i jest tu wielki brud i zarazki dlatego sie za to wzielam….. Pozdrawiam

        Sylwia

        • Re: Jak czesto do gina??

          Dziewczyno – nie denerwuj się – nie chcialam Cię martwić..
          Myślę tylko, że wszystko inne może poczekać… A może porozmawiaj ze swoim lekarzem o odroczeniu płatności…
          Powodzenia.

          • Re: Jak czesto do gina??

            Nie denerwuje sie a jesli tak to wygladalo to przepraszam…. poprostu ostatnio wszystko mi sie wali + ta sesja i inne problemiska troche zyje w napieciu ktore czasami sie ujawnia :-)))) Jasne ze wole dac na lekarza niz np. drugi raz placic innym robolom bo mi spieprzyli to co robili…. Pozdrawiam :-))) Hihi poza tym zyje juz wizja porodu a jestem jeszcze w lesie :-))) Poza tym jestem tylko w ciazy 🙂

            Sylwia i Wikunia (12.07)

            • Re: Jak czesto do gina??

              ja też w ostatnich 2 miesiącach musiałam chodzić CO
              TYDZIEŃ (niestety, też prywatnie….)

              Kaśka z Natunią (prawie 15 miesięcy 🙂

              • Re: Jak czesto do gina??

                Aż w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Milutkiego dnia.

                • Re: Jak czesto do gina??

                  Wlasnie to napisalam…. to “tylko” bylo oczywiscie ironiczne :-))))

                  Sylwia

                  • Re: Jak czesto do gina??

                    Ja kladlam plytki na podlodze, gdy maly byl juz w domu. Urodzil sie 3 tyg. wczesniej i nie zdazylismy zmienic skrzypiacej podlogi. Jego wczesniejsze pojawienie sie nie przeszkadzalo w niczym, bo “robole” cięli plytki na balkonie, zeby nie kurzyc w mieszkaniu, dodatkowo wychodzilam z malym w tym czasie na spacer, no i przychodzila dziewczyna, ktora sprzatala co jakis czas to, co niestety sie zakurzylo. Malemu nic nie jest, pylicy płuc nie dostal, wiec naprawde czasem lepiej jest wszystko odlozyc, zeby tylko dopilnowac jego zdrowia. A koncowe tygodnie sa tak wazne, dziecko jest juz prawie “na wylocie” i wtedy trzeba czesciej go osluchiwac, zagladac do niego czy wszystko jest w porzadku. Mozesz przeciez chodzic do szpitala na KTG czy USG, ale chodź i sie badaj, bo to, ze sie dobrze czujesz i nic ci nie jest, nie znaczy, ze nie trzeba malego dogladac czy nie wywija tam jakichs numerow 🙂 Wiesz, to nie jest jeszcze odpowiedzialny facet lub kobieta i trzeba mu tam czasem do sluchu powiedziec…

                    • Re: Jak czesto do gina??

                      no wiem……hi…hi…..
                      ten czas to czas lęków i obaw…i jezcze mi się nie zdażylo zapomnieć, że jestem w ciazy…..

                      • Re: Jak czesto do gina??

                        Jejku kazdy sie przyczepia do tego remontu a tu nie o to chodzi :-))) A u mnie cyklinowanie wiec sama przez tydz. nie moge spac w pokoju i raczej na balkonie nie da sie tego zrobic….juz nie mowiac jak to schnie to smrod taki ze az mnie drazni…wszystko siwe… Nie wyobrazam sobie dzidzi teraz tutaj w tym smrodzie, kurzu…. poza tym mieszka jeszcze 3 domownikow oprocz mnie wiec malo miesca ale niewazne….A co do dzidzi to ok rozumiem wszystko badanie itp…. Tylko jak zasugerowalam delikatnie badanie + ktg to lekarz powiedzial ze nie… Tylko wizyta co tydz. czyli badanie + usg…. Sama sie trzese o dzidzie :(( i wlasnie dlatego chcialam chodzic na ktg bo tam i serduszko widac i czy sa jakies skurcze i wogole… mozna w szpitalu sprawdzic kolor wod (chcialam byc spokojniejsza)… ale lekarz powiedzial ze to narazie nie jest konieczne…Wystarczy u niego wizyta co tydz. z usg…. Wiec juz sama nie wiem… Niektore dziewczyny pisza ze usg sie robi 3 razy podczas ciazy a ja mam co mc a teraz mam miec co tydz. to nie zaszkodzi dzidzi !!???? Bo pal licho te 30 zl za kazde…..

                        Sylwia i niunia (12.07)

                        • Re: Jak czesto do gina??

                          Ja to nie umiem o niczym innym myslec dlatego najgorzej bylo w sesje jak z jednej strony chcialam sie uczyc na maxa by zdac bdb a z drugiej myslalam w kolko o dzidzi… o tym jak bedzie itp…. o porodzie i wogole…. Sama mialam mnostwo lez wylanych… szczegolnie na poczatku…sama ciaza byla ciezka ale czego to sie nie robi dla dzidzi :-))) Teraz juz rozwiazanie niedlugo…. szaleje bo nie moge sie doczekac…i modle sie by mala tylko byla zdrowa bo nic innego sie dla mnie nie liczy…. Tobie tez zycze lekkiego porodu i zebys sie szybko doczekala na dzidzie 🙂

                          Sylwia i Wiktoria (12.07)

                          • Re: Jak czesto do gina??

                            Zaszkodzic nie zaszkodzi. Ja mialam robione nawet kilka razy w tygodniu w stanie awaryjnym, gdy prawie tracilam ciaze, i malemu nic nie jest. Co do cyklinowania to masz racje, kurz jak jasna cholera i rzeczywiscie nie da sie tego robic na balkonie :-))) Na szczescie przeszlam to w zeszlym roku, gdy malego nie bylo nawet w brzuchu…
                            A co do wyciagania pieniedzy… Czy w szpitalu badalby cie ten twoj lekarz? Bo jesli on tam pracuje i moze cie przyjac na badania, to chyba rzeczywiscie chce wyciagnac pieniadze. Tam bys nic mu nie zaplacila…

                            • Re: Jak czesto do gina??

                              Pracuje w tym szpitalu…. jest ordynatorem tylko ze na patologii ciazy…. Jak lezalam w szpitalu wlasnie na patologi to nie nazekam…. pieczalowicie sie mna zaja i wogole wszyscy kolo mnie “skakali” bo wiedzieli ze jestem jego pacjentka…. Ale co do ktg czy badan to nie wiem jak to tam wszystko wyglada….Hihi tyle wiem ze jakbym lezala i czekala na porod to mialam bym go codziennie na glowie… ale do szpitala to mi sie nie pali poza tym nie ma podstaw

                              Sylwia i niunia (12.07)

                              • Re: Jak czesto do gina??

                                Mozesz sie polozyc na jeden dzien na badania. Jak lezalam w szpitalu, to wlasnie przyszla tak jedna dziewczyna, pacjentka ordynatora, bo on nie mial w swoim prywatnym gabinecie zadnych urzadzen typu USG czy KTG i przyjmowal je na oddzial na badania. A jesli twoj tak nie robi, to chyba rzeczywiscie zostaje ci tylko chodzenie na wizyty i to na koniec ciazy niestety co tydzien…

                                • Re: Jak czesto do gina??

                                  ja chodze państwowo, jestem bardzo zadowolona, i mogłabym chodzić nawet cały czas co tydzień, ale Tobie sie w sumie nie dziwie, bo tak po tyle kasy wydawać to też troszke za często.

                                  chmurka i wrześniowy dzieciaczek

                                  • Re: Jak czesto do gina??

                                    tak..ja w ostatnim miesiacu chodzilam co tydzien….ciaza byla bez komplikacji

                                    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

                                    Edited by DOROTA27 on 2003/06/13 17:13.

                                    • Re: Jak czesto do gina??

                                      Ja mam teraz wizyty co 2 tygodnie i KTG co tydzien (ale to przez ta moja cukrzyce)… Moim zdaniem nie musisz co tydzien latac do lekarza, a zreszta w okolicach terminu (czyli praktycznie od 37 tyg) mozesz spokojnie “stawiac sie na kontrole” do szpitala… Tam Cie zbadaja, KTG zrobia a czesto rowniez USG… Przynajmniej tak powiedziala mi kolezanka, ktora rodzila 3 tyg temu 🙂 Ja tez juz zrezygnowalam z wizyt prywatniych, bo za 50zl moge kupic paczke pampersow (ale jestem “ekonomistka” ;P), a i tak do znudzenia “przesmierdne” cotygodniowymi wizytami w szpitalu…
                                      Pozdrawiam

                                      Ania i Bartuś (27.07.03) <GG 421363>

                                      • Re: Jak czesto do gina??

                                        No u Ciebie 50 zl u mnie wizyta + usg kosztuje 100 :-)) a lekarz upiera sie by robic usg….co mnie dodatkowo niepokoi bo nie chce by to zaszkodzilo dzidzi :-((… Nastepna wizyte mam w 38 tyg i wtedy bede z nim gadac…. w sumie te 300 zl (3 wizyty) lepiej dac na cos innego….z drugiej strony nie mam takiej kwoty :((…. Pozdrawiam

                                        Sylwia i niunia (12.07)

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Jak czesto do gina ??

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general