Jak długo mozna uzytkować fotelik?

w trosce o bezpieczeństwo czyjegoś dziecka nie powinno się oddawać dalej starych fotelików….to na prawdę niebezpieczne… nie wszyscy o tym wiedzą…..po fotce można wywnioskować że starszy niż 5 lat:(

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Jak długo mozna uzytkować fotelik?

  1. Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW

    proszę bardzo.oto mój kącik fotelikowy. służę pomocą i radą.

    a tutaj to niech sie dyskusja toczy nawet bez konca;)

    • Zamieszczone przez telimena

      Wg znawców tematu nie mozna kupić uzywanego fotelika (a nawet od rodziny dostać bo i tu jest ryzyko), lekko nadszarpnieta tapicerka dyskfalifikuje fotelik itp… itd…

      Czy to nie lekki przesadyzm? Z punktu widzenia producenta jak najbardziej pożądany punkt widzenia ale czy my jako mamy nie dajemy się tym ekspertom troche zwariować? Bo co szkodzi że tapicerka lekko nadszarpnieta… albo że wcześniej w foteliku jeździło dziecko koleżanki?

      No wlasnie, a jak ktos ma trojke? Moje uzywaja fotelikow po sobie…

      • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
        🙂
        nie zerknęłam,sorry za duplikat:)
        wiem,że świata nie zbawię ale może komuś to oczy otworzy….oby nikt z nas nie musiał się nigdy przekonywać czy fotelik uratuje jego dziecko czy nie….:(

        moja siostra miała okazję się przekonać
        po wypadku auto do kasacji
        dorośli mocno poobijani
        7dniowe dziecko wyszło bez szwanku
        podobno uratował je fotelik
        fotelik noname, używany, po kilku dzieciach

        • Zamieszczone przez laurencja
          a tutaj to niech sie dyskusja toczy nawet bez konca;)

          tak to bywa z dyskusjami że się toczą

          Zamieszczone przez Jane]No wlasnie, a jak ktos ma trojke? Moje uzywaja fotelikow po sobie…

          jak kilka lat różnicy to nic złego się nie dzieje,wiesz przynajmniej co się z fotelikami działo na przestrzeni lat. Ale “dalej” już bym nie przekazywała tylko wyrzuciła….

          spotkałam się z sytuacja kiedy małżeństwo przyszło do sklepu z fotelikiem po siostrze i chcieli dopasowac do wózka i używac dla przyszłego dziecka.fotelik miał ok 20 lat,no 18 na pewno…był to taki zabytek maxi-cosi że mój szef sie złapał za głowę ponieważ od 17 lat jest dystrybutorem tej marki i takiego nie pamięta….skończyło się na tym,że pan chcąc nam pokazać że ten fotelik jest jeszcze bardzo dobry i że głupoty gadamy ścisnął ręką klamerkę z pasów i rozpadła mu sie na kilka kawałków…zrobił oczy jak 5 zł.fotelik wylądował w koszu i zakupili nowy….

          [quote=zuzelka83]
          moja siostra miała okazję się przekonać
          po wypadku auto do kasacji
          dorośli mocno poobijani
          7dniowe dziecko wyszło bez szwanku
          podobno uratował je fotelik
          fotelik noname, używany, po kilku dzieciach

          o rany….. chyba poszłabym na kolanach do Częstochowy…..
          ps.mam nadzieję że po tym incydencie fotelik nie był więcej używany….

          • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW

            o rany….. chyba poszłabym na kolanach do Częstochowy…..
            ps.mam nadzieję że po tym incydencie fotelik nie był więcej używany….

            nie, nie był
            dziadkowie szarpnęli się na maxicosi (zamiast tej pielgrzymki 😉 )

            • Zamieszczone przez zuzelka83
              nie, nie był
              dziadkowie szarpnęli się na maxicosi (zamiast tej pielgrzymki 😉 )

              uffff
              całe szczęście.;)
              dobry wybór:)

              • Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW

                spotkałam się z sytuacja kiedy małżeństwo przyszło do sklepu z fotelikiem po siostrze i chcieli dopasowac do wózka i używac dla przyszłego dziecka.fotelik miał ok 20 lat,no 18 na pewno…był to taki zabytek maxi-cosi że mój szef sie złapał za głowę ponieważ od 17 lat jest dystrybutorem tej marki i takiego nie pamięta….skończyło się na tym,że pan chcąc nam pokazać że ten fotelik jest jeszcze bardzo dobry i że głupoty gadamy ścisnął ręką klamerkę z pasów i rozpadła mu sie na kilka kawałków…zrobił oczy jak 5 zł.fotelik wylądował w koszu i zakupili nowy….

                To mieli szczescie, ze przyniesli ten fotel do sklepu 🙂 Ja dluzej moich foteli uzywac nie bede, wywalam wszystko po Amai, sa jednak tacy, co chca to wziac dla swojego dziecka!!!! Moniko, powinnas przyjechac tu do Bulgarii z cyklem prezentacji oraz pogadanek (ale lepiej prezentacji, video z katastrof moze), zeby oswiecic ten narod pod katem bezpieczenstwa dzieci w samochodzie. Tutaj – niestety – w co drugim samochodzie jezdzi dzieciak na kolanach mamy, czasem sam sobie skacze po tylnej kanapie, czasem sie przez okno wychyla. Nie przesadzam, gdyby nie to, ze kieruje, jezdzilabym z kamera i filmowala. Ja przez to forum zostalam naznaczona juz na poczatku i dla Malgoski kupilam maxi cosi z wysokiej polki, przez co o malo sie na rozwod nie narazilam 😉 potem nadal kupowalam jw i dlatego te fotele sluzyly nam tak dlugo. Amaia miala inna kolyske, bo jej w ogole kupilam trzyczesciowy wozek. Ale te wieksze fotele maja po sobie.

                Moj maz przekonal sie jak wazne jest zapinanie dziecka w pasy, jak kiedys, jadac po garazu w supermarkecie musial nagle zahamowac i mala niezapieta Marti o malo nosa nie rozwalila. 30 moze jechal…

                • w Polsce nie jest lepiej… Niestety:(
                  notoryczne jest podwożenie pod szkołe/przedszkole dzieci na przednim siedzeniu bez fotelika,” bo tylko kawałeczek”…statystycznie najwięcej wypadków zdaża się kilometr od domu….
                  totalny hardcor widziałam w Tunezji gdzie nie dość że nie zobaczyłam ani jednego fotelika to w samochodach nie było w ogóle pasów bezpieczeństwa!!! jeżdzilismy tam ich żółtymi taxówkami i śmierć w oczachnie wiedziałam czy trzymać marcina czy głowę bo wszystkie szybky pootwierane i wichura w aucie…wyprzedzanie na 3-go,samochód obwieszony firankami i muzyczka na maxa…… luzaki i tyle a ja z duszą na ramieniu….

                  • Rzeczywiscie luzaki 🙂 Tu, na szczescie szalenstw na drogach nie ma, Bulgarzy w miare powoli jezdza i kulturalnie. Ale o bezpieczenstwo dzieciakow nie dbaja, a nawet przy takiej jezdzie zdarzaja sie wypadki, kolizje to nawet codziennie widuje 🙁 Fotelikow z wysokiej polki w sklepach nie ma, a jak sa, to sa koszmarnie drogie, o wiele za drogie dla przecietnego bulgarskiego zjadacza chleba. Pewnie dla tego to wlasnie na tym oszczedzaja.

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Jak długo mozna uzytkować fotelik?

                    Dodaj komentarz

                    Angina u dwulatka

                    Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –...

                    Czytaj dalej →

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general