Jak długo po porodzie nie uprawiać seksu??

Zastanawiam się jak długo po porodzie nie można uprawiać seksu czy mniej więcej tyle co trwa połóg czyli aż 6 tygodni?? Czy może można zacząć szybciej?? I czy nacięcie krocza podczas porodu ma jakiś wpływ??

45 odpowiedzi na pytanie: Jak długo po porodzie nie uprawiać seksu??

  1. Zamieszczone przez Emilka-88
    Zastanawiam się jak długo po porodzie nie można uprawiać seksu czy mniej więcej tyle co trwa połóg czyli aż 6 tygodni?? Czy może można zacząć szybciej?? I czy nacięcie krocza podczas porodu ma jakiś wpływ??

    tak jak piszesz,ale każda sama wie najlepiej,czuje…
    Moja przyjaciolka nie mogla pol roku… bo bolalo naciecie,inne 3 tygodnie.Roznie.

    • Zamieszczone przez Emilka-88
      Zastanawiam się jak długo po porodzie nie można uprawiać seksu czy mniej więcej tyle co trwa połóg czyli aż 6 tygodni?? Czy może można zacząć szybciej?? I czy nacięcie krocza podczas porodu ma jakiś wpływ??

      pewnie tak dlugo jak czujesz dyskomfort
      oczywiscie rowniez czynnik zdroworozsadkowy dochodzi do tej kalkulacji: przy intensywnym krwawieniu chyba istnieje jakies ryzyko zakazenia, nawet jesli nie odczuwasz bolu
      osoniscie, a mialam raczej szybkie i malo bolesne porodu uhonorowane dwoma szwami kazdy, bylam gotowa mniej wiecej dwa tygodnie po porodzie

      • Po cesarce-po dwóch tyg;)
        Po naturalsie-coś ok.4 mies.

        • Na pewno nie przed zakończeniem połogu.

          • ja dopiero po pol roku – czulam bol i dyskomfort.
            Ogolnie powinno sie wspolzyc po pologu, dla mnie wczesniejsze wspolzycie jest jst zwierzece, bo dziwne to dla mnie, ze 2 doroslych ludzie nie moze spokojnie doczekac koca pologu, tylko MUSI sie kochac, bo inaczejco? rozum stracie?
            mozecie mnie zlinczowac, ale tam mysle – w koncu nie bez powodu polog trwa 6 tyg.,a nie 2

            • Zamieszczone przez HaKami
              Na pewno nie przed zakończeniem połogu.

              Zapewne tak byłoby najbezpieczniej…;)
              Ale jak piszą dziewczyny- każda podchodzi do tego indywidualnie
              Znaczenie ma fizjologia,samopoczucie itp.sprawy.
              nie wyobrażam sobie zmuszać się na siłę do seksu bo “mąż nalega”/gdy np.czułabym dyskomfort w sytuacji intymnej/
              6 tyg. to w końcu nie koniec świata;)

              • Zamieszczone przez kiara2003

                mozecie mnie zlinczowac, ale tam mysle – w koncu nie bez powodu polog trwa 6 tyg.,a nie 2

                nie mam w zwyczaju nikogo lincziwac, ale nie zgodzic sie moge, prawda?

                okres 6 tygodni jest okresem przecietnie potrzebnym kobiecie do regeneracji po porodzie
                i jest wypadkowa calego szeregu zmiennych
                np. oczywistym jest, ze kobiety wysprtowane, w dobrej kondycji, zazwyczaj lepiej przechodza porod
                narzady rodne nie narazone na nadmierne rozciagniecie w trakcie porodu, bez pekniec, bez pokiereszowanych powierzchni z dziesiatkami szwow, regeneruja sie mniej wiecej tak szybko, jak sredniego nasilenia kontuzja sportowa
                podobnie przebiega oczyszczanie macicy z pozostalosci pociazowych: moze trwac od kilku do kilkudziesieciu dni
                wiem to z wlasnego doswiadczenia, sama zeszlam ze stolu porodowego natychmiast po urodzeniu lozyska, poltorej godziny po porodzie sama bralam prysznic
                krwawilam zaledwie szesc dni, potem lekko plamilam przez nastepne trzy, moze cztery

                mozesz uwazac to za nierozsadne, jednak nie wiem dlaczego przy tym myslisz, ze mozesz wyglaszac opinie jak ta zaprezentowana ponizej:

                Ogolnie powinno sie wspolzyc po pologu, dla mnie wczesniejsze wspolzycie jest jst zwierzece, bo dziwne to dla mnie, ze 2 doroslych ludzie nie moze spokojnie doczekac koca pologu, tylko MUSI sie kochac, bo inaczejco? rozum stracie?

                w moim rozpoczeciu wspolzycia nie bylo niczego zwierzecego, rozumu tez nie stracilam, zapewniam cie, nie MUSIALAM sie kochac, ale CHCIALAM

                jasne, forum i wolnosc slowa, ale komentarz o “zwierzecym kochaniu sie za wszelka cene” jest imho obrazliwy

                • Zamieszczone przez kantalupa
                  nie mam w zwyczaju nikogo lincziwac, ale nie zgodzic sie moge, prawda?

                  okres 6 tygodni jest okresem przecietnie potrzebnym kobiecie do regeneracji po porodzie
                  i jest wypadkowa calego szeregu zmiennych
                  np. oczywistym jest, ze kobiety wysprtowane, w dobrej kondycji, zazwyczaj lepiej przechodza porod
                  narzady rodne nie narazone na nadmierne rozciagniecie w trakcie porodu, bez pekniec, bez pokiereszowanych powierzchni z dziesiatkami szwow, regeneruja sie mniej wiecej tak szybko, jak sredniego nasilenia kontuzja sportowa
                  podobnie przebiega oczyszczanie macicy z pozostalosci pociazowych: moze trwac od kilku do kilkudziesieciu dni
                  wiem to z wlasnego doswiadczenia, sama zeszlam ze stolu porodowego natychmiast po urodzeniu lozyska, poltorej godziny po porodzie sama bralam prysznic
                  krwawilam zaledwie szesc dni, potem lekko plamilam przez nastepne trzy, moze cztery

                  mozesz uwazac to za nierozsadne, jednak nie wiem dlaczego przy tym myslisz, ze mozesz wyglaszac opinie jak ta zaprezentowana ponizej:

                  w moim rozpoczeciu wspolzycia nie bylo niczego zwierzecego, rozumu tez nie stracilam, zapewniam cie, nie MUSIALAM sie kochac, ale CHCIALAM

                  jasne, forum i wolnosc slowa, ale komentarz o “zwierzecym kochaniu sie za wszelka cene” jest imho obrazliwy

                  Nie chcialam nikogo urazic, jesli tak sie stalo – przepraszam. Byc moze uzylam zbyt mocnego slowa.
                  Ale nadal uwazam, ze do konca pologu nalezy sie wstrzymac, nawet jezeli te 6 tyg. to tylko wypadkowa. Przed upywem pologu rowniez chcialam sie kochac, ale wstrzymalam sie. Pozniej i tak sie okazalo, ze i tak nie bylabym w stanie, a tak jak Ty z lozka wstalam sama, wzielam prysznic i malo krwawilam.

                  • Zamieszczone przez kiara2003

                    Ale nadal uwazam, ze do konca pologu nalezy sie wstrzymac, nawet jezeli te 6 tyg. to tylko wypadkowa.

                    daj mi, prosze, logiczny ku temu powod
                    czemu, twoim zdaniem moze zaszkodzic milosc fizyczna

                    • Zamieszczone przez kantalupa
                      daj mi, prosze, logiczny ku temu powod
                      czemu, twoim zdaniem moze zaszkodzic milosc fizyczna

                      no w koncu każda z nas zna milion ludzi co maja dzieci urodzone rok po koku, z czustej matematyki wynika ze nie czekali pol roku,prawda?? a jedna nasza forumowa kolezanka ma siostre 9 mscy starsza…jeje rodzice na pewno dluuuuuugo czekali, z tego wynika ze nie ma sensu kogos pouczac kto ile powinien czekac na wspolzycie z męzem (badź niemężem:)) tylko każda wie najlepiej. Ja gdybym plamila 1 czy 2 tyg to tez bym nie czekala a coraz czesciej sie slyszy o cudownych położnych które pomagają rodzić bez nacinania….

                      • Zamieszczone przez zadziorka
                        no w koncu każda z nas zna milion ludzi co maja dzieci urodzone rok po koku, z czustej matematyki wynika ze nie czekali pol roku,prawda?? a jedna nasza forumowa kolezanka ma siostre 9 mscy starsza…jeje rodzice na pewno dluuuuuugo czekali, z tego wynika ze nie ma sensu kogos pouczac kto ile powinien czekac na wspolzycie z męzem (badź niemężem:)) tylko każda wie najlepiej. Ja gdybym plamila 1 czy 2 tyg to tez bym nie czekala a coraz czesciej sie slyszy o cudownych położnych które pomagają rodzić bez nacinania….

                        ba, kazdy zna;)
                        ale ja pytam autentycznie z czystej ciekawosci, w jaki sposob milosc fizyczna moze zaszkodzic komus, kto regeneruje sie w oka mgnieniu
                        rodzilam dwoje dzieci nturalnie, bez naciecia i bez cudownej poloznej, zupelnie powaznie
                        inna rzecz, ze od zawsze bylam raczej wysportowana osoba, niegdys gimnastyczka, do teraz bez wiekszych problemow siadam w szpagacie, a i swoje lata juz mam i czynnie sportu juz nie uprawiam, i jeszcze kilka niepotrzebnych kilogramow mi sie przyplatalo

                        z czystym sumieniem moge powiedziec, ze moj okres pologu trwal 10 dni, czego jedni mi zazdroszcza, inni kiwaja glowami z powatpiewaniem
                        kiedy po pierwszym synku poszlam do mojej ginekolog w trzy tygodnie po porodzie, bo najzwyczajniej obawialam sie, ze sie nie oczyszczam wlasciwie, babka mnie wysmiala i pogratulowala konskiego zdrowia i kondycji

                        nie rozumiem, dlaczego mialabym czekac AZ szesc tygodni?
                        zgodnie z powszechnymi zaleceniami nalezy powstrzymac sie od zblizen do zakonczenia okresu pologu, ktory trwa przecietnie ok. 6 tygodni
                        nie zas do zakonczenia okresu pologu i przynajmniej przez 6 tygodni

                        • Zamieszczone przez zadziorka
                          no w koncu każda z nas zna milion ludzi co maja dzieci urodzone rok po koku, z czustej matematyki wynika ze nie czekali pol roku,prawda??

                          A kto tu komu karze czekac pol roku?

                          • Zamieszczone przez kantalupa
                            ba, kazdy zna;)
                            ale ja pytam autentycznie z czystej ciekawosci, w jaki sposob milosc fizyczna moze zaszkodzic komus, kto regeneruje sie w oka mgnieniu
                            rodzilam dwoje dzieci nturalnie, bez naciecia i bez cudownej poloznej, zupelnie powaznie
                            inna rzecz, ze od zawsze bylam raczej wysportowana osoba, niegdys gimnastyczka, do teraz bez wiekszych problemow siadam w szpagacie, a i swoje lata juz mam i czynnie sportu juz nie uprawiam, i jeszcze kilka niepotrzebnych kilogramow mi sie przyplatalo

                            z czystym sumieniem moge powiedziec, ze moj okres pologu trwal 10 dni, czego jedni mi zazdroszcza, inni kiwaja glowami z powatpiewaniem
                            kiedy po pierwszym synku poszlam do mojej ginekolog w trzy tygodnie po porodzie, bo najzwyczajniej obawialam sie, ze sie nie oczyszczam wlasciwie, babka mnie wysmiala i pogratulowala konskiego zdrowia i kondycji

                            nie rozumiem, dlaczego mialabym czekac AZ szesc tygodni?
                            zgodnie z powszechnymi zaleceniami nalezy powstrzymac sie od zblizen do zakonczenia okresu pologu, ktory trwa przecietnie ok. 6 tygodni
                            nie zas do zakonczenia okresu pologu i przynajmniej przez 6 tygodni

                            Mnie powiedziano w szpitalu, zeby wstrzymac sie od seksu na 6 tyg., wiec tego sie trzymalam.
                            Nikt mi nigdy nie powiedzial, ze jezeli bede sie dobrze czula i szybko sie oczyszcze (a szybko to nastapilo) moge wspolzyc wczesniej. I tego sie trzymam.
                            Byc moze jestem niedoinformowana – jak to ostatnio napisala na innym watku kotus – czlowiek cale zycie sie uczy.

                            • Zamieszczone przez kiara2003
                              Mnie powiedziano w szpitalu, zeby wstrzymac sie od seksu na 6 tyg., wiec tego sie trzymalam.
                              Nikt mi nigdy nie powiedzial, ze jezeli bede sie dobrze czula i szybko sie oczyszcze (a szybko to nastapilo) moge wspolzyc wczesniej. I tego sie trzymam.
                              Byc moze jestem niedoinformowana – jak to ostatnio napisala na innym watku kotus – czlowiek cale zycie sie uczy.

                              a widzisz, ja nie przyjmuje ot tak, do wiadomosci informacji, co do ktorych mam watpliwosci
                              nie krytykuje ich, dla zasady, ale pozwalam sobie na zwatpienie, nie uznaje za pewnik i jedyna wytyczna, nie formuje na ich podstawie opinii

                              dla mnie nieoceniona wartosc ma fizyczna realizacja potrzeby psychicznej bliskosci z mezem, dla mnie to byla niemal terapia w momencie, kedy popadalam w depresje poporodowa po urodzeniu adacha i kiedy nagle czulam nieopanowana samotnosc matki polki na uchodzctwie z nowonarodzonym alkiem

                              dla mnie w ogole milosc fizyczna ma z fizycznoscia tyle wspolnego, co nic, wiec mam nadzieje, ze rozumiesz moje oburzenie na slowo “zwierzecy” w tym kontekscie

                              • Zamieszczone przez kantalupa
                                ba, kazdy zna;)
                                ale ja pytam autentycznie z czystej ciekawosci, w jaki sposob milosc fizyczna moze zaszkodzic komus, kto regeneruje sie w oka mgnieniu
                                rodzilam dwoje dzieci nturalnie, bez naciecia i bez cudownej poloznej, zupelnie powaznie
                                inna rzecz, ze od zawsze bylam raczej wysportowana osoba, niegdys gimnastyczka, do teraz bez wiekszych problemow siadam w szpagacie, a i swoje lata juz mam i czynnie sportu juz nie uprawiam, i jeszcze kilka niepotrzebnych kilogramow mi sie przyplatalo

                                z czystym sumieniem moge powiedziec, ze moj okres pologu trwal 10 dni, czego jedni mi zazdroszcza, inni kiwaja glowami z powatpiewaniem
                                kiedy po pierwszym synku poszlam do mojej ginekolog w trzy tygodnie po porodzie, bo najzwyczajniej obawialam sie, ze sie nie oczyszczam wlasciwie, babka mnie wysmiala i pogratulowala konskiego zdrowia i kondycji

                                nie rozumiem, dlaczego mialabym czekac AZ szesc tygodni?
                                zgodnie z powszechnymi zaleceniami nalezy powstrzymac sie od zblizen do zakonczenia okresu pologu, ktory trwa przecietnie ok. 6 tygodni
                                nie zas do zakonczenia okresu pologu i przynajmniej przez 6 tygodni

                                Ja zazdroszczę! ja zazdroszczę!

                                ps. po cesarce czułam sie, jak Kantalupa po swoich dwóch porodach;) i też w niczym mi nie przeszkadzało, bo połóg zakończyłam o tygodniu…

                                • Zamieszczone przez kiara2003
                                  A kto tu komu karze czekac pol roku?

                                  yyyyy,hmmmmm no ja raczej nie,a tak napisalam? gdzie?

                                  • Ja juz za bardzo nie pamietam. W kazdym razie napewno przed uplywem 6 tygodni. Urodzilam przez cc polog mialam chyba 2 tygodnie – baaaardzo skapy. Chyba cos kolo 3-4 tygodni po cc bylo “przytulanko”. Czulam sie dobrze wiec moj lekarz nie widzial zadnych przeciwwskazan.

                                    • Zamieszczone przez zadziorka
                                      no w koncu każda z nas zna milion ludzi co maja dzieci urodzone rok po koku, z czustej matematyki wynika ze nie czekali pol roku,prawda??.

                                      do tego sie odnioslam

                                      • Zamieszczone przez kantalupa
                                        a widzisz, ja nie przyjmuje ot tak, do wiadomosci informacji, co do ktorych mam watpliwosci
                                        nie krytykuje ich, dla zasady, ale pozwalam sobie na zwatpienie, nie uznaje za pewnik i jedyna wytyczna, nie formuje na ich podstawie opinii

                                        dla mnie nieoceniona wartosc ma fizyczna realizacja potrzeby psychicznej bliskosci z mezem, dla mnie to byla niemal terapia w momencie, kedy popadalam w depresje poporodowa po urodzeniu adacha i kiedy nagle czulam nieopanowana samotnosc matki polki na uchodzctwie z nowonarodzonym alkiem

                                        dla mnie w ogole milosc fizyczna ma z fizycznoscia tyle wspolnego, co nic, wiec mam nadzieje, ze rozumiesz moje oburzenie na slowo “zwierzecy” w tym kontekscie

                                        Tak, rozumiem i juz za to slowo przeprosilam:)
                                        Ja znowu bylam swiecie przekonana, ze okres pologu nietyklany ze wzgledow medycznych, ale jak napisalam – czlowiek sie uczy…

                                        • Zamieszczone przez kantalupa
                                          daj mi, prosze, logiczny ku temu powod
                                          czemu, twoim zdaniem moze zaszkodzic milosc fizyczna

                                          chocby wysoka szansa zakażenia dróg rodnych. Dla mnie to wystarczający argument.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jak długo po porodzie nie uprawiać seksu??

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general