jak na zlosc

Zamiast malpy, ktora dzis lub ewentualnie jutro, musze dostac, dostalam zapalenia pecherza. Boli mnie strasznie. Nie mialam juz tego od ciazy z moim synkiem.
Jestem w dolku!!!!!!!!!
Pozdr.
Majka

5 odpowiedzi na pytanie: jak na zlosc

kasiat Dodane ponad rok temu,

Re: jak na zlosc

Łączę się z Tobą w “cierpieniach”, bo z doświadczenia wiem, że jest to nieprzyjemna dolegliwość. Pozdrawiam Cię gorąco i życzę szybkiego wyleczenia.
Nie smuć się! Na świecie rozgościła się piękna wiosna. To daje nadzieję na lepsze jutro.

Kasia

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: jak na zlosc

Kup Urosept,bez recepty i ziolowe mnie juz 2 razy pomogly:)

asiucha Dodane ponad rok temu,

Re: jak na zlosc

Kurczę bardzo Ci współczuję, wiem co to za ból, jak mnie złapało to z ziemi sie nie mogłam podnieść. Moze idź do swojego lekarza domowego czy jak go tam zwą. Ja zapalenie miałam jakiś czas temu, ale pamiętam że dostałam wtedy jakieś antybiotyki i już na drugi dzień było lepiej.
Pozdrowienia i trzymaj się Asia.
PS. A może jak już tak cierpisz z powodu zapalenia, to małpa się zlituje i już nie przyjdzie przez kilka najblizszych miesiecy, a w Twoim brzuszku zacznie rosnąć fasolka Asia.

maaike Dodane ponad rok temu,

Re: jak na zlosc

Dzieki dziewczynki za slowa otychy. Boli ciagle, a do tego malpa…….
Buuuuuuuuuuuuuuu
Majka

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: jak na zlosc

No to masz dwa w jednym.Wspolczucia bidulko.A ponoc pomaga tez taka ala nasiadowka nad para zalanych wrzatkiem obierek z ziemniakow. To recepta pszyszlej tesciowej. Tylko bys musiala sie opatulic tak czyms by ta para nie wychodzila.Ja jeszcze nie probowalam:)

Znasz odpowiedź na pytanie: jak na zlosc

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
JESTEM W DOMU Z FILIPKIEM_!!!
Wrócilismy dzisiaj oboje cali i zdrowi zdrowi do domciu. Mama czyli ja, jest troszke obolała w okolicach szycia i jeszcze niezupełnie w pełni sił, ale jestem szczesliwa. Filipek jest zdrowy - urodził
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Jestem MAMĄ małego Filipka od 4 dni
Wpadłam sie przywitać i dać znać, że zostalam mamą 24.04.2003 w czwratek o godz 14.15 (same czwórki). Filipek rodził sie szybciutko, ale w bólach, dostał 10 pkt w skali Apgar i co
Czytaj dalej