Jak nie słoiczki to co?

Witam,
Mikołaj ma skończone 7 miesięcy. Ponieważ nei jest karmiony piersią od 4 miesiąca życia probuję wciskać mu słoiczki. Jedzenie tych papek szło mu zawsze opornie. Teraz jest już na tyle duży, że powinien jeść 2 razy po słoiku (raz obiadek , raz deserek) a w międzyczasie 3 karmienia butelką po około 200.
Niestety mleko jako tako pije (oczywiście najlepiej w nocy), ale te słoiki – wkłada sobie ręce do buzi i rozmazuje całą papkę po twarzy, bawi się tym a faktycznie zje może 5 łyżeczek i to chyba bardziej przypadkowo. Zastanawiam się czy poprostu nie zastosować „starej szkoły” – skórki od chleba, parówka, żółtko. Boję się, że dziecko nie je tyle co powinno, choć jest okrągły i waży 7900. Tylko boję się że nie ma dostatecznie dużo wartości odżywczych, bo samo mleko to chyba za mało na tym poziomie?
Poradźcie!

Alicja i Mikołaj 14.06.2006

9 odpowiedzi na pytanie: Jak nie słoiczki to co?

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

A próbowałaś sama mu coś przygotować? Wtedy można zacząć od prostszych kombinacji i łatwiej dojrzeć, co dziecko lubi, a co nie.
A dajesz warzywa, owoce do rączki (ugotowana marchew, brokuła czy banan)?

+ marcowy synek

mamamaksa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

a moze urozmaic cos i zrob z tego zabawe? mojemy miskowi na poczatku to szlo opornie, denerwowal sie i wypluwal, chcial ssac lyzeczke, poswiecalam na to duzo czasu. Pozniej zanim sie obejrzalam domagal sie jedzenia „doroslego” piskiem i sam wyciagal z talerza. Czasem jest to wrecz komiczne, gdy jemy obiad lub otwieramy lodowke on juz zasuwa w chodziku i stoi jak pies z otwarta buzia i sie cieszy. Wyjscia do restauracji sa czasem uciazliwe, no ale coraz lepiej. Czasem ma napady niejadkowania,ale wtedy mu daje na chwilke odpoczac, czyms sie pobawic ( tez trzeba z tym uwazac, bo ostatnio nie chce jesc gdy nie ma zabawki) i wtedy od nowa, czasem gdy udaje ze tez to jem, maly je o wiele chetniej, bo to „duze” jedzenie i sie cieszy albo chowam sie pod krzeslo i stroje miny,a on sie smieje i chetniej je, ale nie zmuszam go.czasem tez mowie,ze pod jedzonkiem jest obrazek,ktory zobaczymy jak zjemy:) je tyle ile chce,nie przekarmiam. tylko narazie sprytnie odwracam uwage:)

mamamaksa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

i jesli dobrze przybiera na wadze, to sie nie martw, z nami tez tak jest,ze czasem wolimy sie napic wody i nie mamy ochoty na jedzonko. zrob sama zupke, moj o wiele chetniej je niz sloiczek

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

a próbowałaś coś mu ugotować może lepiej posmakuje. Moja córcia teraz to zjada wszystko ale kiedyś to kupne jedzonko nie bardzo tolerowała nawet deserki, przeszliśmy na własne i było w porządku,

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

ugotuj mu sama
marchewka pietruszka ziemniaczek i masełko
wychodzi pyszne i powinien zjesc .
mój pluł słoiczkami na kilometr a moje zupki wcinał jak szlony.
eksperymentuj może z brokułem albo buraczkiem bardziej mu podejdzie…

m&m15.01.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

moje dziecko odwrotnie
słoiki uwielbia, moimi pluje
no, wyjątek stanowi rosół i krupnik

moon i Franek 04.06.06

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

mysle ze stara szkola dobra nie jest
probowalabym dalej z tymi sloiczkami
z duza konsekwencja zabraniajac wkladac rak do buzi w czesie jedzenia
mozesz tez przyrzadzac sama tekaie przeciery czy zupki z kupionych u pewnego sprzedawcy warzyw i mieska bez wywaru
moze to mu lepiej posmakuje

lauidz Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

Do pierwszego roku zycia, dziecko moze jesc tylko mleko i bedzie OK. Oczywiscie warto mu cos tam jeszcze podawac, ale ostroznie. W moim przypadku Michu nie mial przez jakies 10 miesiecy bardzo urozmaiconego jedzenia, bo byl w zwiekszonm ryzyku na alergie i astme – z powodu historii rodzinnej. Kilku lekarzy jednomyslnie stwierdzilo, by trzymac bardzo prosty jadlospis malucha. Teraz ma rok – wazy 11 i pol kg. ma 80 cm i wszyscy sa szczesliwi:)
Nie sadze bys miala powody do zmartwienia
ewa

alicyjka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak nie słoiczki to co?

No to mnie Ewa pocieczylas, ze mleko jednak gra glowna role. Juz lepiej z tym jedzeniem, zapisuje konsekwentnie co lubi czego nie i ile czego je, jakos to sie uklada i coraz chetniej je – bardziej go przyglodzilam i zalapal wkoncu ze nie bedzie mlecznej rzeki jak tylko zapragnie…pozdrawiam

Alicja i Mikolaj 14.06.06

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak nie słoiczki to co??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Testy owulacyjne
Czy testy owulacyjne są faktycznie takie pomocne przy planowaniu zajścia w ciążę? Spotkałam się z opinią, że nie zawsze wykrywają owulację - a owu była wykryta na USG -
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
...bo to zła kobieta była...
Dziecko mi dziś nagadało (coś mu nie poszło w zabawie). Ni stąd ni zowąd Matiś poleciał wiązanką: "Nie lubię cię! TY złą kobietą jesteś! Ty jesteś złą mamą!" [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img] Najpierw byłam w
Czytaj dalej