jak nie urok, to…..

Dziewczyny, ile ja się strachu najadłam, to moje……
Za Boga nie chcę tu narzekać na ciążowe dolegliwości, ale żeby miała pewność że to co mnie spotyka jest normalne, byłoby lepiej…. a tak cały czas boję się że dzieje się coś złego….
hmmm moje przewrażliwienie osiąga punkt kulminacyny….

AAAAAA!!!!!!!!!!!!

Wszystko zaczęło się w środę. Niepokoiły mnie lekkie pobolewania w dole kręgosłupa, co na początku tłumaczyłam sobie pracą siedzącą – 8h plus sesja – kolejne 8 na dupsku z książkami. We wtorek mialam ostatni egzamin no i ból pojawił się w środę….nie myśląc długo – kierunek szpital.
Macica miękka -( to wiem, bo cały czas ją macam )
a lekarz mówi……1cm zewnętrznego rozwarcia……..
Boże……….i tak dołączyłam do grona fenoterolówek…………..lekarz zbytnio się nie przejmując kazał mi się zgłosić za 10 dni.
Czyli co, takie rozwarcie to normalka???
Pierwsza noc – koszmar – te co biorą – wiedzą….3 bite godziny kołatania serca i uczucie strachu……..(uuu ……czemu isoptin nie działa?), potem koszmary……
Po dwóch dniach uspokoiło się. Ale wizja rozwarcia tak mnie przeraża……co będzie jeśli ono postępuje? (ponoć przy niewydolności szyjki ona może się rozwierać bez jakichkolwiek objawów…..)

Sobota – silne parcie na pęcherz…..(zero bólu, z czym kojarzę zapalenie pęcherza), ale latam do łazienki 10 razy na godzinę

AAAAAA!!!!!!!!!!!!
Nie muszę mówić co mi przychodzi do głowy.
Więc pakuję torbę bo jestem pewna, że jak pojadę do szpitala, każą mi zostać.
Lekarz bada, mówi że szyjka długa, małe rozwarcie…..a na usg moje kochane dziecię usadowiło się pośladkami na moim pęcherzu………….

AAAAAAA!!!!!!!!!!!!
Ja zwariuję…….ja wiedziałam, że będę panikować, ale jak to potrwa dłużej to naprawdę chyba oszaleję…..

Tak bardzo boję się o moją kruszynkę…..

Pocieszcie mnie, powiedzcie że czasem coś musi boleć, kłuć, że z tym rozwarciem mogę łazić do końca ciąży i nic złego się nie stanie……..Jeeezu cokolwiek co i tak wiem…….

Zwariuję

GOSIA i Maleńki Majowy Cud

5 odpowiedzi na pytanie: jak nie urok, to…..

malinka Dodane ponad rok temu,

Re: jak nie urok, to…..

Gosia ! pewnie, ze pochodzisz do KONCA !!! trzymam za to mocno kciuki, a czasem …. nieoczekiwanie …. przenosisz, taki to juz przewrotny LOS ! hi,

syn 29.02.04

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: jak nie urok, to…..

wiem,że się denerwujesz…ale spróbuj trochę się uspokoić…ja brałam fenoterol od 20 tygodnia ciąży 4×1, a chwilami nawet 6×1 i urodziłam zdrową pięknotę w 38 tygodniu (bo skończył się fenoterolek, pewnie gdybym brała dalej, nosiłabym ją dłużej). Z lekko rozwartą szyjką też można chodzić…w razie czego założą ci szew albo pessar i bedzie ok. Trzymam kciuki, pozdrawiam!

Monika i Basia (22.09)

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: jak nie urok, to…..

Wiem co czujesz, ja dzisiaj miałam podobnie – wielka panika – leciałam do lekarza jak wariatka. Twardy brzuch i do tego bolesny mimo tego, że wzięłam nospę. Pobiegłam do lekarza, że tak powiem pierwszego lepszego, bo do mojej Pani nie mogłam się dodzwonić. Całe szczęście wszystko dobrze, ale też dostałam fenoterol, na te bóle brzucha. Wytłumaczył mi Pan dlaczego się tak dzieje.Zobaczymy co będzie dalej, bo szczerze to i tak się przejmuję i tak :-(.

Ania i dzidzi 03-05-2004

Dodane ponad rok temu,

Re: jak nie urok, to…..

Gosiu nie tak szybko, Fasolka jeszcze długo posiedzi w Twoim brzuszku jej sie jeszcze wcale na świat nie spieszy

Zycze duzo zdrówka i pozdrawiam

Asia i Fasolka (29.07.04)

Edited by sandra on 2004/02/09 14:29.

anitam1 Dodane ponad rok temu,

Re: jak nie urok, to…..

Co do rozwarcia to jeden lekarz stwierdził u mnie na półtora palca, drugi powiedział ze nie ma wogóle a trzeci że jest na cm.Bóle miałam juz na samym początku a co się okazało ciążę przenosiłam i Kacperek urodził się zdrowiutki tak więc nie martw się za bardzo bo to najbardziej szkodzi dzidzi.

Anita i Kacperek26.05.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: jak nie urok, to…..

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
od kiedy jedna drzemka
Pytanie kieruje do mam starszych (ok rocznych) dzieci? czy Wasze pociechy spia 2 razy w dzień? Od kiedy należałoby "wprowadzić" jedna drzemkę? a moze samo się unormuje..... Magda i Pawełek ur.
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
zapalenie oskrzeli
Moje maleństwo ma zapalenie oskrzeli. Bardzo się męczy, jest taka bezbronna. Patrzy tylko jak jej pomóc, a ja jestem załamana... Kasia i Stefania(19 lipca 2003r.)
Czytaj dalej