Jak odzyskać radość życia?

Dziewczyny, myslałam, że się trzymam i jestem silna, ale z każdym dniem jest coraz gorzej. Najpierw cieszyłam się, że juz po szpitalu i całym zamieszaniu, potem zaczełam kopać wszędzie, gdzie się da i działać w sprawie badań, ale teraz nastała taka pustka. Nie umiem sobie z tym poradzić, boję się, że nigdy się nie uda i co wtedy? Nie umiem myśleć o niczym innym. Jeszcze jak na złośc wszędzie programy, artykuły o niepłodności. Wariuje i boje się, że juz nigdy nie odzyskam beztroski, swobody i radości życia. Najgorsze, że nikt mnie nie rozumie, stało się, jestem młoda, mam czas. Bardzo się męczę, nie mam się komu wyżalić, męża zanudzam, w końcu mnie znienawidzi, on ma coś oprócz, potrafi zapomnieć, a ja nie umiem niczym innym żyć. Czy to normalne?

Monika

8 odpowiedzi na pytanie: Jak odzyskać radość życia?

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

Moniczko bardzo chcialabym Cie pocieszyc, podac jakis genialny sposob na twoje zmartwienia ale jedno co przychodzi mi teraz do glowy to wlasnie to “dzialanie” Napisz co dowiedzialas sie: jakie badania zrobic, gdzie, kiedy – moze dziewczyny ktore sa doswiadczone w tym temacie podsuna jakies rozwiazania? Mysle, ze wlasnie tu na forum mozesz sie wyzalic to napewno pomoze!!!
Ja pozdrawiam Cie bardzo cieplutko i trzymam tak mocno kciuki …

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

asiucha Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

Moniczko – tak bardzo chciałabym Cię pocieszyć i coś wymyślić, ale wiem że nic nie jest w stanie tak do końca zaleczyć Twojego bólu. Od mojego poronienia minęło już prawie 5 miesiecy, a nie ma dnia abym nie myślała o moim maleństwie.
Jedyne co moge doradzić to zagladanie na forum – mi to bardzo pomogło, nie wiem jak bym sie teraz trzymała gdyby nie dziewczyny.
Może nieraz wart sie po prostu wypłakać, a następnego dnia z nowymi siłami stanąć na nogi i upatrywać jakieś nadzieii.
Wierzę w to że Ci się uda i wszystko bedzie dobrze.
Na pewno już w przyszłym roku będziesz trzymać swoje maleństwo w ramionach. Życzę Ci tego z całego serca i ściskam bardzo gorąco.

Asia
[Zobacz stronę]

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

To sa tak trudne sprawy, ze musi po prostu uplynac czas. To tak jak przy smierci bliskiej osoby – nie da sie zrobic nic, zeby mniej bolalo, po prostu musi minac jakis czas. Pisze troche chaotycznie ale mnie chyba rozumiesz. Jedyne co mysle ze mozna z tym zrobic to sprobowac zmusic sie do jakiegos zajecia, ktore pochlonie Twoje mysli – nie wiem, krzyzowki? Jakies hobby, cos co kiedys lubialas robic? Staraj sie nie zostawiac sobie sposobnosci na rozmyslania i absolutnie nie analizuj tego co sie stalo. Juz sie nie da odkrecic, a stres tylko pogarsza sprawe. Ja wiem ze to trudno , ale musisz sie zmusic. Trzymaj sie bidulko kochana.

Ciku
wykresik

mysia Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

Bardzo normalne, kobieta mocniej sie identyfikuje z dzieckiem od dnia jego poczęcia więc zrozumiałe,że wpadasz w depresję ale pamietaj, że to może jeszcze bardziej ci zaszkodzić moje doły i depresje tak mi wszystko popaprały, że teraz czeka mnie leczenie, może do września no i jeszcze m,oge mieć nadnercza zjedzone przez nerwy – muszę iść je zbadać. Więc kochana pamietaj gdy tylko masz takie dni jak ten otwieraj forum i płacz tu nam a my cię z tego wyciągniemy. Jeśli mogę cię pocieszyć to na rękach jednej ręki mogę zliczyc dziewczyny bez problemów a to że się u ciebie tak przykro skończyło to wcale nie swiadczy o tym, że jesteś przekreślona lub – wiem na pewno, że teraz tak myślisz, że jesteś nikim. Zapomnij o tym, jesteś cudowna dziewczyną, którą spotkało to co miało być, a jakby dzidzia sie chora urodziła natura sama zadziałała teraz tylko rób badania i nerwy zamień na energię do leczenia i ponownego starania, szkoda łez naprawdę, kup sobie Deprim – mi te zioła pomogły stanąć na nogi. No i nie myśl, że mąż tego nie przeżywa – oni to naprawdę przeżywają na swój sposób, jeszcze przyjdzie czas na rozmowy na razie rób badaania a jak zobaczysz wyniki to sobie pomyślisz, że wcale nie jest tak źle.
A ja przesyłam ci z mojej strony dużo uśmieszków

Mysia- odkładam starania do września
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

Nie wiem czy Ci pomoge, ale pomys sobie ze innym dziewczynom zdazaja sie gorsze rzeczy… wiem ze to brzmi okropnie bo dla Ciebie To wlasnie bylo/ jest czyms najgorszym.
Wczoraj przegladalam posty na poronieniu, polecilabym Ci post MIMIM’a jesli nie przeczytalas jeszcze, mam nadzieje ze to jakos postawi Cie na nogi.

Pamieta, gorsze rzeczy przytrafiaja sie ludziom.

-edyta Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

Kochanie, to jak najbardziej normalne. Ja po powrocie ze szpitala od rana do wieczora siedziałam w Necie, szukałam informacji na temat badań, możliwych przyczyn, podobnych przypadków. Ale od tego zgłupiałam jeszcze bardziej i finał tego taki,że wrzuciłam troche na luz. Najważniejsze to nie dać się zwariować.
Ale nie poddawaj sie, pamietam jaka byłaś pełna optymizmu, jak dużo było nadziei i wiary w twom poście. Nie możesz sie poddawać!!!!!!! Mnie też jest bardzo ciężko, bardzo! Ale wierze że będzie dobrze. I Ty musisz w to wierzyć.
Trzymam za Ciebie kciuki. Bądź silna.

Edyta

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

nam się możesz wyżalić
jak najbardziej normalne, dopiero by było gdyby po takim przejściu wstać, otrząsnąć się i iść dalej nie oglądając się wstecz, bezduszność, brr…. trochę czasu musi upłynąć zanim ból złagodnieje, ale to się stanie, teraz zadbaj o siebie, odpocznij, idą wakacje, może jakiś wyjazd, potem badania i zanim się obejrzysz będziesz karmiła malutkiego brzdąca czego z całego serca Ci życzę, pozdrawiam, Agnieszka

agapa
[Zobacz stronę]

katrin Dodane ponad rok temu,

Re: Jak odzyskać radość życia?

według mnie jak najbardziej normalne, wszyscy po jakimś wstrząsie muszą się wyżalić komus bliskiemu, a ty jak najbardziej możesz nam, potrafimy zrozumieć silną chęć posiadania dziecka, dla mnie jest jak najbardziej zrozumiałe, proponuje codziennie zaglądać na forum i jak najwięcej pisać, ja tak reaguję na stres, piszę!!!, dużo piszę!!!, zobaczysz to pomaga, ściskam serdecznie
katrin

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak odzyskać radość życia??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Madziulka28, dorka76
Czesc dziewczyny, czy juz wiece co u Was w trawie piszczy? Mam nadzieje, ze tak sie zapatrzalyscie na 2 kreseczki, ze zapomnialyscie do nas napisac :-) http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Glukoza powyżej normy! - Finał...
Jak już pisałam, test na tolerancje glukozy wyszedł mi powyżej normy. Po pomysłach lekarki, że mam się zgłosić na wizytę do ginekologa - diabetologa w końcu stanęło na tym, że
Czytaj dalej