Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

Jak w tytule. Czy macie jakis ciekawy pomysł? Synek śpi cały czas ze mną, a chciałabym go nauczyć spać samego i spać normalnie z mężem. Jak się do tego zabrać? Jak Wy to zrobiłyscie?

,

11 odpowiedzi na pytanie: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

  1. Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

    Ojej no to masz problem. Nie pomoge Ci za bardzo poniewaz moja Viki caly czas sypia w swoim lozeczku,ale jak zaczela mi sie buntowac to ja wisialam nad nia i caly czas glaskalam. Czasami trwalo to 1,5 godziny i wiecej,teraz zasypia sama hmmmmmm nie dokladnie bo spi z dwoma misiami i smoczkiem ktorego wypluwa po okolo 5 minutach.
    Zycze wytrwalosci i pelnego sukcesu.

    [Zobacz stronę]

    Agness i VIKTORIA (28.08.2003)

    • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

      Oj dużo bym dała, żeby znać taki sposób!!! Moja Oleńka co prawda sypia w łóżeczku, ale usypia tylko przy piersi i jest przenoszona do łóżeczka. Czasami muszę przystawiać ją kilkakrotnie zanim w końcu da się odłożyć. Wszelkie próby odkładania jej do łóżeczka bez wcześniejszego karmienia kończą się niepowodzeniem! Ale nie mam sumienia, żeby zastosować metody z tej słynnej książki o której ostatnio było tak głośno na forum!

      <img src=”https://www.republika.pl/dziecko/male/000_1422.JPG”>
      [Zobacz stronę]

      Edited by aga__w on 2004/06/07 20:40.

      • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

        Natka od czterech nocy sypia w swoim lozeczku. Wczesniej spala tam tylko kilka godzin, z reguly do pierwszego karmienia, a pozniej juz od razu do nas do lozka.
        Nie powiem, aby bylo nam wszystkim wygodnie – no, moze najwygodniej to czul sie wlasnie ten malenki czlowieczek, ktory tak sie rozwalal, kopal i rozpychal, ze ja wisialam na jednym koncu lozka, a moj maz przesypial noc wbity w sciane.
        Przyszedl jednak moment, kiedy zdecydowalam, ze Natka powinna spac sama.
        Kilka dni temu wzielam ja standardowo do siebie okolo 1.30 w nocy, kiedy zaplakala na jedzonko. Possala chwile, poprzytulala sie i… starala sie zasnac – nie zasnela, tylko starala sie! Wiercila sie niemilosiernie – co ulozyla glowke dobrze, to za moment juz nogi byly w gorze, jak nogi lezaly spokojnie, to glowa latala na wszystkie strony. W koncu zaczela ukladac sie w poprzek, kopiac mnie po brzuchu.
        No i wtedy powiedzialam “dosc”. Wzielam dziecie na rece, zanioslam do lozeczka (w osobnym pokoju), przykrylam kocykiem… Natusia zasnela momentalnie i przespala tak prawie do rana!
        Od tamtej nocy mala spi u siebie. Ona dawala mi jakby do zrozumienia, ze tego potrzebuje, a ja ciesze sie, ze niczego nie przegapilam.
        Teraz wstaje do niej w nocy kilkakrotnie (wczesniej spala z nami po prostu z mojego lenistwa), karmie ja na fotelu u niej w pokoiku i czasami nie wytrzymuje ze zmeczenia. Mala jednak possie, przytuli sie (czasem to zajmuje troszke), a pozniej odlozona do lozeczka powierci sie troche i zasypia.
        Wczesniej Natunia zasypiala przy cycu – 5 minut i dziecka nie bylo. To bylo wygodne dla nas wszystkich. Po zasnieciu ja odkladalam do lozeczka, a pozniej bralam z powrotem. Teraz zdecydowalam, ze przy cycu nie bedzie usypiac, jezeli juz, to w moich lub meza ramionach – jesli tylko zajdzie taka potrzeba.
        No i teraz to usypianie trwa ciut dluzej, mala szuka cyca – lize mi ramie, przytula sie do szyi (jak szybko dziecko sie przyzwyczaja, nie?), a ja kolysze ja lekko i spiewam kolysanki. Pozniej odkladam do lozeczka.
        Nie wiem, Magda co Ci podpowiedziec. Nie znam Waszej sytuacji, upodoban Twoich i Twego synka. Domyslam sie, ze nocki wygladaja podobnie jak u mnie sprzed kilku dni – cyc non stop w buzi.
        Moze sprobuj w dzien malego klasc na chwile do lozeczka, daj mu jakies zabawki, porozmawiaj z nim, wlacz karuzelke itp. Niech oswoi sie troszke z nowym otoczeniem wiedzac, ze mama jest blisko i jest bezpieczny. I tak moze kilka razy dziennie, az sprobujesz ulozyc go do snu. Zobaczysz sama, jak to bedzie szlo.
        Ja po prostu powiedzialam, ze koniec mamlaszenia cyca cala noc, bo nikomu to na dobre nie wychodzi.
        Poswiecam tylko moje nogi, kiedy laze w ta i z powrotem niekiedy co godzine, bo nic innego juz bardziej poswiecic nie moge – i sen byl marny, bo czlowiek wybudzal sie przy kazdym jej ruchu, i cialo zdretwiale, no i nie moglam przytulic sie do meza i zasnac tak, jak zawsze lubilam…
        Zycze Ci powodzenia i wytrwalosci
        Pozdrawiam serdecznie,


        • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

          na pewno każde dziecko inaczej się zachowuje w tej sytuacji
          moja mała teraz zasypia w swoim łóżeczku zadowolona i uśmiechnięta, ale zanim to się stało wszyscy przeżyliśmy trzy-cztery tygodnie męczarni… wrzeszczała niemiłosiernie po włożeniu do łóżeczka…
          chyba po prostu potrzebowała czasu, żeby się przyzwyczaić
          na początku nie pomagało nic: tulenie, śpiewanie, głaskanie, smoczek (oczywiście cyc nie wchodził w grę, bo właśnie chodziło o odzwyczajenie od niego!)
          jeśli Twoje maleństwo też się wścieka po włożeniu do łóżeczka, a masz siłę i nerwy żeby to wytrzymać, to myślę, że po max.2-4 tygodniach będzie zasypiało szczęśliwe w swoim własnym łózeczku
          ja początkowo (przez 2 tyg.) stosowałam metodę z “Każde dziecko może nauczyć się spać”, jednak musiałam ją potem zmodyfikować żeby dostosować do potrzeb mojego dziecka tzn.
          1) teraz mała zasypia ze smoczkiem,
          2) przed włożeniem do łóżeczka długo ją przytulam, noszę i bawię się z nią,
          3) potem kiedy już leży w łózeczku, głaszczę ją i śpiewam, jestem z nią aż do zaśnięcia, bo jeśli próbuję wyjść z jej pokoju, to niestety krzyczy

          A może Twój maluszek wcale nie będzie prostestował?! Próbowałaś go po prostu położyć w łóżeczku? Dzieci ponoć różnie reagują…
          Powodzenia!

          Gabi

          • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

            tez mialam ten problem, Frani przez 6 miesiecy spal wylacznie ze mna. ale w pewnym momencie jakos sam dal sygnal, ze jest gotowy do tego, zeby sie przeniesc “na swoje”. na poczatku usypialam go i delikatnie przekladalam do lozeczka. potem nauczyl sie sam zasypiac w swoim lozeczku, a teraz spi sam w swoim pokoju (nie liczac psa;-)
            najwazniejsze to wyczuc malucha, to on musi byc gotowy na zmiane:-)
            powodzenia!

            Effcia z FRANULKIEM (20.08.03)

            • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

              Dziekuje za wypowiedz. Moj synek juz tyle nie je cyca, jedynie karmie go nim na noc, ale moglabym i tego nie robic, tylko cyca spokojnie zamienic butelka.Al juz nie jest cycoholikiem. Z synkiem spac lubie bardzo, ale ostatno przyzwyczail sie do przestrzeni w lozku, bo maz chory spal w innym. I tak oto maz zostal wyrzucony z lozka. Raz probowal spac z nami, lecz Al budzil sie, bo bylo ciasno i nie mogl sie obrocic. Ja troszeczke sie boje go odlozyc samego spac, bo nie wiem czy go uslysze, ze sie nie wyspie (cyc jest tu baaardzo wygodny).
              Twoje sugestie są mi bardzo pomocne. Zobaczymy jak mi pojdzie.

              ,

              • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                takie rozwiązanie jakie Ty mi proponujesz nie jest złe. Ja moglabym usypiac synka leżąc z nim, ale gorzej jest z przekładaniem. Raz gdy odłożyłam go, a już spał momentalnie się wybudził i zaczał cały się trząść. Poza tym w łóżeczku momentalnie wstaje.

                ,

                • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                  może w porze spania, posadz go do łożeczka, niech sie bawi i zaczekaj az zrobi sie spiacy, moze sam zasnie, i staraj sie go kłas do łozeczka, bys przy nim jak zasypia, niech sie troche oswoi z nowym sprzetem do spania.

                  pozdr

                  • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                    Moj synek od razu po włośeniu do łóżeczka wstaje i stoi. Sęk w tym, że on nie kojarzy tego miejsca do spania. Raz śpiącego starałam się go włożyć i zaraz się wybudził i zaczął trząść. Teraz nie wiem jak to zrobić, by synka przełożyć do łóżeczka by sobie tam spał. Mnie nie zależy na tym by go uczyć spać samodzielnie, na poczatek musi się tam wogóle nauczyć spać.

                    ,

                    • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                      On właśnie łóżeczko traktuje do zabawy, ale jak się nudzi, to wstaje, wyciąga rączki i wyje. O położeniu się nie ma mowy

                      ,

                      • Re: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                        Ja proponowalabym skojarzenie lozeczka ze spaniem zaczac od drzemek w dzien nawet krotkich i przenosic malego z rak/wozka etc do lozeczka i przede wszystkim zmienic wyglad lozeczka – posciel obijacz a pozniej zabrac sie za nocki 😉

                        Toeris + Ala 14.09.2003

                        Znasz odpowiedź na pytanie: Jak oswoic dziecko z łożeczkiem?

                        Dodaj komentarz

                        Mozarella w ciąży

                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                        Czytaj dalej →

                        Ile kosztuje żłobek?

                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                        Czytaj dalej →

                        Dziewczyny po cc – dreny

                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                        Czytaj dalej →

                        Meskie imie miedzynarodowe.

                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                        Czytaj dalej →

                        Wielotorbielowatość nerek

                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                        Czytaj dalej →

                        Ruchome kolano

                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                        Czytaj dalej →
                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                        Logo
                        Enable registration in settings - general