Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

Do napisania tego postu zachecil mnie watek o miesiecznych wydatkach na pieluchy. Macie moze kolezanki jakies swoje pomysly na oszczedzanie. Oczywiscie nie chodzi mi tu o jakies skrajne oszczedzanie, ale wiadomo – oszczedzaja bogaci i nam sie oplaci :)). Podzielcie sie swoimi pomyslami. Ja chyba nie bede zbyt oryginalna – kupuje wiecej rzeczy jak sa w promocji, obiadki gotuje sama. Zupka to dla mnie koszt miesa i oliwy. Warzywa mam wlasne, a jeden sloiczek to dla Tosi za malo. Dodaje oliwe z pestek winogron – ma lepszy zapach i jest tansza. Owoce tez daje naturalne a nie ze sloiczka – jedno jablko na dobe, czasami pod wieczor kawalek banana, czasami cos innego niz jablko, ale wtedy juz ze sloiczka.
Oszczedzam na czasopismach – w prenumeracie sa tańsze – jakies dwa numery wychodza za darmo. Wymieniam sie gazetkami z dzieciatymi kolezankami.
Tosia ma sporo uzywanych ubran, na szczescie mamy od kogo dostawac takie ubranka. Oczywiscie kupuje jej tez nowe, zeby miala i nowe, ale w domu paraduje w uzywanych.
Moze macie jakis jeszcze pomysły. Ja napewno oszczedzam jeszcze w jakis inny sposób, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy. Jak sobie przypomne to uzupelnie wątek.
Podzielcie sie mamusie dobrymi radami.

Agnieszka z Tosią (28.02.2004)

32 odpowiedzi na pytanie: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

  1. Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

    Moim najlepszym sposobem na oszczędzanie jest brak pieniędzy przy sobie 😉
    Wtedy nie kupię gazetki, batonika, soczku – jak sobie czasem podsumuję takie drobne wydatki za cały miesiąc to się łapię za głowę.

    A co do prenumeraty – ja nie sądzę, żeby wychodziło taniej. Już nie raz się załapałam na tym, że zaprenumerowałam, a potem stwierdziłam, że kilku numerów to bym nie kupiła, albo kupiłabym chętnie inny tytuł – a tak cóż, opłacone z góry.

    Poza tym ze smutkiem przyznam, że nie mam czasu na chodzenie po sklepach i przepatrywanie, gdzie jest taniej. I to mnie wkurza, bo czasem różnice są spore, a my kupujemy w pierwszym lepszym supermarkecie. Zwykle zakupy robi mąż, a jego to już nie zmuszę do takiego “marnowania” czasu.

    Dobrą rzeczą jest prowadzenie rejestru wydatków. Jest parę fajnych programów do tego celu, albo zwykły zeszyt.

    Kinga i Łucyjka (10,5 m-cy)

    • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

      Kinga, czy możesz polecić jakiś program do rejestrowania wydatków?? Ja korzystałam z zeszytu, ale teraz zakupy robi raczej mąż – zeszyt go zupełnie nie pociąga – ale jakiś fajny program mógłby go skusić:)

      Kansia

      • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

        tez mnie to ciekawi

        Nelly i Hubert 23.02.03

        • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

          Wlasnie brak pieniedzy przy sobie. Robie tez od razu zakupy na caly tydzien, nie musze chodzic do sklepu (a tam przy okazji kupuje sie inne rzeczy). Nie robie zakupow w sklepach osiedlowych (oprocz warzyw i owocow), jezdze do supermarketu. Jak raz poszlam do osiedlowego to mi oczy na wierzch wyszly, przebitka byla prawie dwukrotna. Kupuje na promocjach, odziez kupuje po sezonie (np. kurtke zimowa przy wiosennych wyprzedazach)- nie zalezy mi na najmodniejszych rzeczach. Obiadki gotuje tez w domu (ostatnio zdizwilam sie- za sloik obiadku prawie 5 zl- za to mam obiadki na tydzien). Nie kupuje polproduktow- wszystko gotujemy w domu sami.

          Aga i Michałek (17.10.03.)

          • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

            my wszystkie wydatki odkad mieszkamy sami (czyli 2 miesiace) zapisujemy w zeszycie… Ale naprawde wszystko lacznie z np guma do zucia czy batonikiem. pod koniec miesiaca mozna sobie wszystko przeanalizowac…mi np wyszlo ze wydaje kupe kasy na kolorowe gazety…cosmo, gala itp…wiem ze musze to ograniczyc i wiem ze to zrobie bo i tak tego wszystkiego nie czytam tylko Goska drze:))
            zakupy robimy raz na jakis czas w hipermarketach, ciuchy praktycznie tylko z wyprzedazy…ostatnio na moj upatrzony sweterek czekalam 2 miesiace i oplacilo sie bo z 299 przecenili go na 129:))
            zaczelam tez gotowac Gosi sama i jest to wielka oszczedno9sc tymbardziej ze ona je juz nasze zupy. Do tego troszke mieska i juz mam obiadek.
            ale prawde mowiac to wiem ze nie umiem oszczedzac, ostatnio dostalam od babci na mikolajki 200zl, chcialam sobie za to kupic jakas bluzeczke na sylwestra…i kasy juz nie mam:((ksiazka, gazetka, lakier do paznokci i wszystko poszlo:(

            • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

              Ja moge byc przykladem najwiekszej rozrzutnosci na swiecie Kompletnie nie potrafie oszczedzac i nie lubie. Potafila bym wydac kazda sume jednego dnia, na prezenty, kosmetyki, ubrania dla dzieci (dla Adriana i bratanicy) na zabawki…. Jestem takie duze rozpieszczone dziecko. Wiem ze kiedys moze sie to dla mnie zle skonczyc.


              Jola i Adrianek (30.10.2000)

              • Re: Jak oszcze˛dzac´ w codziennym zyciu?

                Ja wszystkie wydatki wpisuje do komputera, gdzie wczesniej ustalilam wysokosc budzetu na poszczegolne kategorie (zywnosc, chemia, kosmetyki itd) Jak wydam za duzo to przejdzie juz ustalona cyfre w budzecie to wyskakuje mi na czerwono. Wiem dokladnie ole wydake i na co. Kupuje (staram sie) pieluchy najtansze, bo to i tak na raz. kosmetyki w zaleznosci jak sie trafi. Oczywiscie oplaty stale itd. Nie umialam oszczedzac po zainstalowaniu tego programu o dziwo moje oszczednosci rosna!!!

                Ania &

                • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                  Ja nie tylko nie umiem oszczedzac, ja wrecz jestem rozrzutna.Zle mi z tym i nie wiem jak to zmienic?

                  Magduska

                  • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                    Na zakupy posylac zaufanego czlowieka (w moim przypadku meza – super oszczedny gosciu 😉 ) z listą. Nie kupi sie nic ponadprogramowego.
                    Gazet nie kupuje, tylko z programem raz na tydzien taką lokalną moją miejską. Wszystkie wiadomosci – i polityczne, i plotkarskie, wszystkie – są przedrukowywane w necie, wiec gazety niepotrzebne.

                    • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                      Tak a propos rozchodzenia się kasy na drobnostki (też to mam ;), przypomniał mi się dowcip. Nie wiem, czy też macie takich facetów i też Was to wkurza, ale mój oszczędza czas i bierze z półki w sklepie jak popadnie, nie myśląc “a może tam jest taniej? a może gdzieś jest promocja?”. No więc słyszałam kiedyś taki tekst na ten temat – Mężczyzna kupuje potrzebną mu rzecz za 2 złote choć jest warta 1 złoty, Kobieta kupuje za 1 zł rzecz wartą 2 zł, choć jej niepotrzebuje.

                      Jakoś tak

                      Kinga i Łucyjka (10,5 m-cy)

                      • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                        mój mąż prowadzi statystyki w kompie -dobra sprawa-podsumowując miesiąc mozna sie za glowe złapać. Najgorsze są takie drobne zakupki w trakcie spacerku,tu brakło ketchupu(w sklepiku 2.40 ten sam w tesco 1.70 jest różnica…)tam mąki(1.80 -w tesco 1.10) i w ten sposób wydaje sie niepotrzebnie kase.tu złotówka,tam złotówka i potem się uzbiera.raz na 7-10 dni jedziemy do marketu po większe zakupy,staramy sie po drodze pozałatwiac jeszcze inne rzeczy np.poczte,apteke żebym nie musiała chodzić sama(a i paliwo się zaoszczędzi…). Najtrudniej jest z rzeczami dla marcina -pieluchy,mleko,soczki…tych wydatków nie da sie przeskoczyć.zupki i deserki robie sama więc tu też duża ulga dla portfela.ubrankami wymieniam sie z koleżankami albo kupuje na allegro.
                        raczej nie jestem rozrzutna,nie lubie kolorowych klachowców(pracowałam w drukarni i został mi uraz…)więc nie wydaje na gazety.wole kupic coś marcinkowi niz wydawac na bzdury.

                        Monika i Marcinek (15.01.04)

                        • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                          u nas jest podobnie 😉 jeszcze czasem nad kazdą rzecza potrafi się rozwodzić czy aby na pewno jest potrzebna ;-))
                          pozdrawiam

                          Ola z Natalią- 2.06.2003

                          • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                            a u nas -obiadki domowe, nadodatek często tylko dla Natalki – bo kiedy męza nie ma to ja sobie gdzies tam coś skubnę 😉 deserków tez nie kupuję – mała je tylko jabłka i banany, duzo mam własnych przetworów, mrożonek, z ciuszków -wciąz Natalka coś dostaje więc prawie odpada kupowanie, jak juz to nowe są body, czapki, rajstopki, czasem cos z wyprzedaży, gazet prawie nie kupuję [z dzieciatych tylko -dziecko lub mamo to ja] jedyną rzecza na której nie potrafię oszczędzac to… ksiązki i jogurty ;-)) takie mam zboczenie
                            pozdrawiam

                            Ola z Natalią- 2.06.2003

                            • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                              ech…ksiazki nas tez rujnuja…

                              • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                                też jestem ciekawa…prowadze zeszyt od 3.5 roku- od dnia slubu!!!! już mam go dosyć, wolałabym w kompie- bo na zeszyt nie mogę męża namówić i ciągle muszę wypytywać co i za ile….czekam na wieści…pozdr

                                Basia +Julia+Barti

                                • Quicken Deluxe

                                  To jest program do rejestrowania wydatkow. Jest super. prowadze wszystko od roku i wiem dokladnie gdzie poszed kazdy cent. Mozna wydrukowac raporty ustalic budzet-i jak wyjdziesz po za niego do sie pojawia na czerwono. Jest super polecam!!!

                                  Ania &

                                  • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                                    U nas wysłanie męża na zakupy równa się z kupieniem dodatkowej wielkiej paczki orzeszków (jego nałóg), czasami piwko albo jakiś “równie potrzebny drobiazg”. Najczęściej jeździmy do hipermarketów w trójkę, lub w dwójkę – ja wybieram, mąż później pakuje i dźwiga, a Antonina “pomaga” ;)). Nie wiem, czy to normalne u faceta, ale mój lubi jeżdzić na zakupy. Oczywiście w hipermarkecie mimo posiadania listy to nam zawsze wskoczy troche za dużo słodyczy – to mój nałóg.
                                    Pozdrawiam
                                    Agnieszka z Tosią

                                    • Re: Jak oszcze˛dzac´ w codziennym zyciu?

                                      Skad można ściągnąć ten program, czy jest on w polskiej wersji? Znam co prawda angielski, ale wole po polsku.
                                      Agnieszka

                                      • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                                        Może masz racje z ta prenumerata. Ja poprostu jestem wierna jednemu tytulowi i w prenumeracie wychodzi taniej. Jednak moze wlasnie warto przejzec w sklepie rozne gazetki i kupowac sobie cos dopiero jak sie znajdzie cos bardzo interesujacego. No coz na 2005 juz jedna zaprenumerowalam, sprobuje tak zrobic w 2006. A swoja droga to ciekawe. kiedy czlowiek przestaje kupowac takie dzieciowe gazetki, ile dziecko ma wtedy lat?

                                        Agnieszka

                                        • Re: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                                          Moj maz tez uwielbia!
                                          Potrafi chodzic po sklepie godzinami, tu zajrzy, tam zajrzy..tu pooglada..Ja juz czasem szalu dostaje bo nie znosze chodzic na zakupy:-)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jak oszczędzać w codziennym zyciu?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general