jak postrzegacie swoje dzieci?

Od zawsze słyszałam, że każda mamusia uważa swoje dziecko za najpiękniejsze. I dopóki nie urodziła się Marta uważałam że to tylko takie gadanie i że z pewnością każda mama potrafi ocenić urodę swojego maluszka. No i jednak byłam w błędzie. Zdarza mi się pozachwycać innym dzieckiem ale i tak uważam swoją Martę za najśliczniejszą. Też macie takiego fajnego hopla na punkcie swojego dzieciaczka? 😉
Pozdrawiam
Monika, mama 16 mies. Marty

31 odpowiedzi na pytanie: jak postrzegacie swoje dzieci?

  1. Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

    pewnie! Ale nie od razu. Natusia w okresie noworodkowym nie była klasycznie pięknym dzidziusiem. Na szczęście jej przeszło i teraz uważam ją za najpiękniejszą dziewczynkę pod słońcem. I GENIALNĄ oczywiście 🙂

    Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂

    • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

      To chyba zupelnie normle!!!
      Ja tez uwazam ze Hubi jest naj!ale kiedy widze inne dzieci to i nimi sie zachwycam!
      Wkoncu wszystkie dzieci sa najladniejsze!

      Nelly i Hubert

      • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

        pytanie! jasne ze Natalia jest naj
        jak KAZDE dziecko dla swojej mamy
        pozdrawiam

        Ola z Natalią 2.06.2003

        • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

          Oj tak tak. Ogólnie uwielbiam dzieci ale moja Oliwia jest dla mnie najpiękniejsza i bardzo mądra. Czasem mówie do męża..wiesz ona jest taka mądra bo ma 13 miesiecy a rozumie co do niej mówie i zrobiła to czy tamto… A mój mąż,,nie przesadzaj pewnie większość dzieci w jej wieku tak robi”… Ale ja i tak uważam, że jest bardzo mądrą dziewczynką i uwilbiam się nią zachwycać.
          Pozdrawiam


          Viola i Oliwia (24.09.2002)

          • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

            oczywiście. Od samego początku tak się zakochałam w swojej Zuzi, że dostałam bzika na jej puncie. I choć wydaje mi się to już nie możliwe to każdego następnego dnia kocham ją coraz bardziej. Tak samo ma mój mąż.

            Izka i Zuzanka (12.V.2002)

            • To jest tak…

              ZAWSZE Twoje dziecko będzie dla ciebie najpiękniejsze, najzdolniejsze, najbardziej urocze. Powód? Bo jest Twoje, bo nosiłaś je pod sercem przez wiele miesięcy, bo je urodziłaś, bo jesteś z nim cały czas, bo zajmuje każdą Twoja myśl, bo to część Ciebie, bo….
              może byc tysiace “bo”.
              Ale to zupełnie normalne i wszystkie mamusie tak mają 🙂

              Aga i naj naj naj Ania (7 1/4 miesięcy)

              • Re: To jest tak…

                No i mamy odpowiedź dlaczego co niektóre z nas tak zbulwersował pomysł z plebiscytem na forumowe ulubione dziecko.
                Bo trochę dziwnie/przykro gdy inni nie dostrzegają w naszych dzieciach tego co my

                pozdrawiam
                Monika, mama 16 mies. cud-Martusi

                • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                  A my od samego początku uważaliśmy że mała jest przepiękna i do wszystkich rozsyłaliśmy jej pierwsze fotki. Dopiero teraz widzę jaka ona była opuchnięta na buźce przez pierwsze dni, wtedy tego nic a nic nie zauważałam 😉

                  Pozdrawiam
                  MONIKA, mama 16 mies. Marty

                  • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                    no pewnie że moje dziecko jest najpiękniejsze, najmądrzejsze, najkochańsze…
                    ale i najbardziej niegrzeczne, najbardziej marudzące, najbardziej upierdliwe

                    ale co z tego… jest MOJE
                    najkochońsze moje słoneczko, którego nie zamieniłabym na tysiące grzecznych dzieciaczków…
                    nie wyobrażam sobie, żebym mogła mogłe mieć innego synka… takiego Krzysia sobie wymarzyłam 🙂

                    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

                    • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                      Ja jestem chyba najklasyczniejszym przykładem tego jak w omawianej materii działa instynkt macierzyński. Zuzka jak się urodziła to obiektywnie rzecz biorąc wyglądała bardzo nieładnie, a dla mnie była śliczną malutką żabką o ciemnej karnacji, ciemnych włosach i wielkich oczach… Teraz jak patrzę na zdjęcia przed operacjami to wiem jak żle wyglądała, a i tak była najpiekniejsza i wciąż jest

                      A poza wyglądem to wprawdzie nie uważam, że jest najmądrzejsza, ale napewno jest najpogodniejszym dzieckiem jakie znam!

                      Kaśka

                      • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                        Oj, pewnie, że tak. Nawet kiedy ma na buziuńce skazę i tak wydaje mi się cudowny, przepiekny. On nawet mając skazę potrafi zebrac komplementy na temat pieknych oczu, inteligentnego spojrzenia, cudnego usmiechu, urody itd. Więc może jestem choć odrobinkę obiektywna skoro inni też to widzą. Nieee, bzdura ;-)))) Bo widzę, to i… jeszcze tysiąc innych zalet, walorów umysłowych i fizycznych, których pewnie inni w mikim nie dostrzegają ;-))) Ale…w innych dzieciaczkach także je widzę, potrafię się zachywycić cudzym maleństwem i często to robię… Bardzo często!!!

                        ada77 i miki – 20 maj 2003

                        • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                          Też


                          Pinia i prawie 15-miesięczny Leon

                          • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                            Też


                            Pinia i prawie 15-miesięczny Leon

                            • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                              Sredniej klasy Paskuda 😉 ale skoro wszyscy twierdza ze podobna do mnie to musze ja uznac za sliczna bo inaczej w kompleksy wpadne 😉

                              Pozdrowienia

                              • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                                Prawde mówiac ja cały czas popadam ze zskrajności w skrajność, właśnie z obawy, że miłość matczyna mnie zaślepia i czasami jest najpiękniejsza a czasami kubek w kubek jak jeden z rodzinki Adamsów ;), ten z grzywka w ząbki….

                                Monia i Olgutek pół roku !

                                • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                                  Wiec ja jestem jakas chora
                                  uwazam ze Mateusz po narodzeniu byl wyjatkowo ładny, wiele dzieci wyglada w tych pierwszych dniach gorzej
                                  i potem tez mialam go za ładne dziecko
                                  ale nigdy nie uwazałam za naładniejsze, widze dzieci ładniejsze chocby tu na forum
                                  i nie wierze ze kazda mama uwaza ze jej dziecko jest najladniejsze… az tak jestescie nieobiektywne? wlasne dziecko jest słodkie, kochane, cudowne, ale najladniejsze? hm…
                                  inna sprawa ze czesto podobaja mi sie dzieci wcale nie najladniejsze a po prostu mające w sobie o cos

                                  • A ja mam inaczej

                                    Mam nadzieje ze mnie nie rozstrzelacie ze jestem jakas wyrodna, ale jak urodził sie mój synio to patrząc na niego pomyslałam “o Boze jaki drobniutki, kurdupel bedzie jak nic”. Teraz jednak jest najwyzszy w grupie w przedszkolu (tata ma 186cm wzrostu).
                                    Natomiast jak zobaczyłam na usg córcie to widac było tylko wielkie policzki i pomyslałam ze dziecko nie moze miec tak dużych polików. Jak widac jednak na załączonym obrazku moze 😉
                                    W plebiscycie na najładniejsze dziecko nie głosowałabym na moje łobuzy, potrafie byc obiektywna. Jednak kocham te moje dzieciaczki nad życie i nie twierdze tez ze są brzydkie.

                                    Ewa, Sandra, Sebastian

                                    • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                                      Moja coreczka od pierwszego momentu kiedy ja zobaczylam wydala mi sie przesliczna – proporcjonalna, taka mieciutka, subtelna ale… nie uwazam, zeby byla najpiekniejsza. Podoba mi sie uroda bardziej egzotyczna…, ktorej zreszta sama nie mam.

                                      • Też!!!!!!!!

                                        Jak Karol miał pół roczku wydawał mi się najpiekniejszym dzieciaczkiem naświecie…teraz patrząc na stare zdjęcia wiem już że wcale taki piekny nie był…..teraz jest najukchańszy i najsliczniejszy hi,hi…….

                                        Julka i 16 miesięczny Karolek

                                        • Re: jak postrzegacie swoje dzieci?

                                          jest śliczny ten mój Wojtuś

                                          zupełnie niepodobny do rodziców…….hihihi

                                          Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: jak postrzegacie swoje dzieci?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general