JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA???

dziewczyny,moze Wy mi doradzicie:Hmmm…:
próbuje przekonać Kube do siusiania na nocnik,ale on nie chce o tym slyszec,gdy próbuje go posadzic,wygina bioderka do przodu,unikając skutecznie kontaktu pupa-nocnik:Fiu fiu:
nie chce za zadne skarby,przy kąpieli trzyma tak długo dopóki nie wejdzie do wanienki
próbowałam już żeby nocnik był ciepły,na stojaco,nakładki sie przestraszył:Foch:
doskonale wie kiedy to siusiu sie robi,mówiąc „siiiii” i pokazując
wiem że za pasem lato i bedzie mógł chasać po ogrodzie na golasa (o ile pogoda dopisze) ale chciałabym juz go zacząc przyzwyczajać,a tu nici

może macie jakieś sprawdzone sposoby?

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA???

agatom Dodane ponad rok temu,

Małgosia ale jak to Michałowi na noc nie zakładasz pieluchy?
i nic a nic nie siusia? czy w nocy wstaje i idzie robić?
ja mojemu na noc zakładam, ale mój przed snem pije jeszcze jakieś 330 ml mleka. ale zdarza mu się w nocy wołać siusiu, a ja wtedy nieprzytomna jestem:Stres:

marta18 Dodane ponad rok temu,

ja podjęłam pierwszą próbę jak miał półtora roku- z niepowodzeniem.
Druga próba w lutym- było całkiem nieźle, ale wycfanił się i jak chciało mu się siusiu- ta najpierw leciał do szafki w której są nagrody- samochodziki albo kazał sobie włączać bajki. a jak mówiłam że dopiero jak zrobi siusiu to dostanie wrzeszczał i sikał np na kanapę, ale okazało się że akurat wtedy wychodziły mu piątki więc był ogólnie nie w sosie:Boje się:

teraz ucieka przed nocnikiem i sika gdzie popadnie np. miska psa:Strach::Wow!:
próbowaliśmy go sadzać na kibelek też nie działa. próbowałam go zostawiać w obsiusianym ubraniu ale nie robi to najmniejszego wrażenia.

dajemy sobie czas i duuuuuużo cierpliwości. wiem że niektóre dzieci same zdejmują sobie pieluchę i idą na nocnik tak same z siebie:Hmmm…:

mamakrowa Dodane ponad rok temu,

Witam!
Z ciekawością przeczytałam cały wątek i postanowiłam tez zabrać głos. Moja córka ma 2 lata i 4 miesiące i od niecałego roku próbujemy nauczyć ją załatwiania się na nocnik/sedes. Niestety wypróbowaliśmy już wiele różnych metod i nadal jest w pampersie. Córka jest mądra i dobrze wie kiedy chce jej się siku czy kupę ale wydaje mi się, że po prostu szkoda jej czasu na siedzenie na nocniku (jest bardzo energicznym dzieckiem). Stąd moje pytanie – czy znacie jakieś niekonwencjonalne, rzadkie metody przekonania dziecka do samodzielnego załatwiania, które może poskutkowały przy opornych dzieciach?? 😉

marta18 Dodane ponad rok temu,

chętnie też poznam taki sposób mój jasiek ma też 2 lata i 4 miesiące. wie kiedy sika, bo jak go złapie na sikaniu i chcę posadzić na nocniku to przerywa siusianie i kończy dopiero jak z niego zejdzie)))) więc kontroluje. kupke też wie kiedy mu się chce bo robi mi papa żebym wyszła z pokoju

k-j Dodane ponad rok temu,

mamy swoje pięć minut:Cwaniak:własnie sie młody przekonał do nocnika,gdzie wczesniej uciekał na kilometr:Śmiech:

ale nie usiądzie,na stojąco załatwiamy sprawę:Śmiech:
a ze dopiero w sumie od wczoraj wieczór próbujemy to i tak jestem zadowolona z efektów,wiec chyba mój synio dorósł
jeszcze sie zmoczy troszkę,ale wie ze zrobiło sie mokro i jest nieprzyjemnie…idziemy do nocnika i jeszcze posika troche,czasem jak go zaprowadze to na siłe próbuje sisi zrobic tylko po to zebym mu gratulowała…
no i koniecznie po wysiusianiu ja wylewam zawartosc do kibelka,a synio w nagrode spuszcza wode:Cwaniak:na razie nam to wystarcza..:Cwaniak:
no i pytam sie go dosłownie co 5min czy nie chce sie załatwic
a raz dzis nawet sam mnie zaprowadził do łazienki:Cwaniak:

takze wierze ze nam sie uda:Cwaniak:

zato Dodane ponad rok temu,

mamy ten sam problem. Jak wyciągam na nocnik jest ok, córka godzi się żeby ja na niego posadzić, ale w chwili gdy ją sadzam zachowuje się tak jakby ją parzył, zaczyna się wyrywać, płakać, wręcz wpadać w histerię. Więc tłumacze jej żeby prosiła jak będzie chciała siku,że ma same majteczki bez pampersa. Ale ona przybiega do mnie już po fakcie i pokazuje,że mam mokro;/..ja nie wiem, czym to może być spowodowane…ale wydaję mi się, że to może jeszcze dla niej za wcześnie.

k-j Dodane ponad rok temu,

eeeeeeee chyba mamy jakis regres,znów nie chce sikac:Foch:
takze czekam na lepszy moment
mam nadzieje ze nadejdzie jeszcze w te wakacje:Cwaniak:

ada410 Dodane ponad rok temu,

a i owszem okres lata i wakacji jest najlepszy do „nauki nocnikowania”:Cwaniak:
Trzymamy kciuki za wszystkie maluchy żeby się jednak do niego przekonały:Kciuki:

marta18 Dodane ponad rok temu,

teraz Jasio poszedł do klubu malucha i panie mi obiecały że go nauczą i że wszystkie dzieci wychodzą od nich odpieluchowane. zobaczymy…

Dodane ponad rok temu,

Melduje,że u nas też zmiany nocnikowe.
Od 3 dni Ania woła siii, jak własnie zrobi w majteczki :Hyhy: . Łapie się za majtki i biegnie do nocnika. Potrafi co minute wołać, siada na chwilke i wstaje. Na nocniku wciaz ja muszę zagadywać, ale jest i tak postęp, bo wie, że robi siku.
Ale w dzień po ogrodzie goni nago i widzi,że sika po nogach :Hyhy:a w domu ubieram majteczki wielorazowe i one zaraz są mokre. Tak wiec moze w ten sposób zrozumiała co jej leci z miedzy nóg i ze to coś to siiii.
Czekam teraz,żeby wołała kilkanaście sekund wcześniej zanim zrobi.
Jak myslicie, ile to moze trwać??

mufa Dodane ponad rok temu,

Wszystko zalezy od dziecka, moja generalnie wie kiedy siku bedzie i leci pod drzwi lazienki i czeka, ale zdarza jej sie tez podczas zabawy zapomniec i leje w majtki 🙁 teraz tez goni na golaska i wtedy sika na trawke ale kupa tez na trawke i trzeba zbierac potem. Ale co tam wazne ze robi nie do pampersa i juz kilka nocek zaliczylysmy bez niego- przeze mnie bo zasnelam przed nia i nie zdarzylam zalozyc

Dodane ponad rok temu,

Moja właśnie woła w trakcie robienia, choć czasem zapomni się i zrobi w majtki- dobrze,że nie przemakają. A na ogrodzie faktycznie siku gdzie stanie i kupa też :Wstyd:Ale nocki ….to pielucha cieżka.

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Moja właśnie woła w trakcie robienia, choć czasem zapomni się i zrobi w majtki- dobrze,że nie przemakają. A na ogrodzie faktycznie siku gdzie stanie i kupa też :Wstyd:
to już pierwszy krok do sukcesu ! :Wow!:

na nocki jeszcze przyjdzie czas

Dodane ponad rok temu,

BEJKA- no pewnie masz racje, tylko dlaczego ona woła w momencie robienia, a na nocniku za nic nie zrobi?? Czasem uda mi się, ze ją złapie, siada na nocnik i nic, wstanie i robi na podłogę. Jakby miała blokadę na nocniku.

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):BEJKA- no pewnie masz racje, tylko dlaczego ona woła w momencie robienia, a na nocniku za nic nie zrobi?? Czasem uda mi się, ze ją złapie, siada na nocnik i nic, wstanie i robi na podłogę. Jakby miała blokadę na nocniku.
bo dopiero zaczyna rozumieć o co kaman 😉
za chwilę świadomość zacznie wyprzedzać naturę i o tym, że to już za chwilę dowiesz się pierwsza :Kciuki:

moim zdaniem na tym etapie trzeba wspierać i chwalić każdy sukces.

miałam troszkę łatwiej bo chłopców nie trzeba „sadzać” ale i tak nocnik musiał być zawsze blisko, na wypadek gdy „już” znaczyło „już teraz” :Hyhy:

Dodane ponad rok temu,

właśnie z synem było łatwiej, ale i był starszy, bo miał ponad 2 latka.
Mam 2 nocniki, bo dom, wiec nie mam siły gonić dół- góra. Jeszcze trzeci dokupie na wszelki wypadek- grajacy.
No nic, czekamy dalej.

anayo Dodane ponad rok temu,

Badd nie przejmuj się, na to trzeba czasu… prędzej czy później się nauczy… moja dziecina na widok nocnika nawet krzyczała i płakała…za nic nie chciała usiąść chociaż była do nocnika przyzwyczajana odkąd zaczęła siadać… ale w końcu i nam się udało… dużo cierpliwości musisz okazać i stale jej tłumaczyć

ada410 Dodane ponad rok temu,

Oczywiście gratuluję wszystkim mamom, że udaje się im milusińskim ładnie wołać i robić siku czy kupę do nocnika, ale z drugiej strony dziwi mnie reakcja niektórych mam na takie wołanie.
Przykład jest z dnia dzisiejszego, gdy robiłam zakupy na miejskim bazarze.
Najwyżej trzyletnia blondyneczka zawołała przy mnie kupę do swojej mamy.
Ale mama, zamiast iść z nią do toalety która była niedaleko, lub chociaż wysadzić ją obok przy drzewach:Kciuki:, kazała córce trzymać kupę aż do samochodu:Strach:
Jak wiem z własnego doświadczenia, że nie zawsze jest możliwe wysadzenia dziecka tu i teraz , ale w tym wypadku chęć dokończenia zakupów( a może zaoszczędzenia dwóch złotych na toalecie) było wyraźnie ważniejsze od potrzeby dziecka. W efekcie młoda narobiła kupę w majty:Śmiech: bo gdy kilka minut później przyszłam z zakupami do swojej bryki, to owa mamusia która stała samochodem koło mnie właśnie ją przebierała w inne rzeczy:Hyhy:. Jak tak będziemy się zachowywać, to nie dziwmy się później że nasze pociechy nie chcą wołać siku czy kupy tylko robią je w majty…

anayo Dodane ponad rok temu,

No ładnie… jeszcze z dwie trzy takie akcje a córka tej Pani uzna że kupki nie wolno robić i się „zakorkuje”

Ja to zawsze mam stresa na wyjeździe, bo moja to chyba się trochę wstydzi mówić o kupce przy obcych… ostatnio byłam na spacerze z koleżanką i mała woła siku… byłyśmy w lesie, za daleko do toalety, wiec pod drzewko… a tu bach kupka

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AnaYo:No ładnie… jeszcze z dwie trzy takie akcje a córka tej Pani uzna że kupki nie wolno robić i się „zakorkuje”

Ja to zawsze mam stresa na wyjeździe, bo moja to chyba się trochę wstydzi mówić o kupce przy obcych… ostatnio byłam na spacerze z koleżanką i mała woła siku… byłyśmy w lesie, za daleko do toalety, wiec pod drzewko… a tu bach kupka

Oj wstydzą się te nasze pociechy z wołaniem kupki i to bardzo. I trzeba je dobrze obserwować:Hmmm…:
A z moją miałam i nadal mam podobnie:Strach: I zazwyczaj albo nie mówi albo mówi w ostatniej chwili. Ale moim zdaniem siku czy kupka w lesie to chyba nie jest wielki obciach. A jak ja mam do wyboru nawet wysadzenie jej na trawniku a narobienie w majtki to zawsze wybiorę trawnik. Tylko szkoda dzieci, gdy niektóre mamy uważają trochę inaczej:Wstyd:
A wracając jeszcze do tamtej Pani, to rzeczywiście lepiej że córa zrobiła ją w majty:Kciuki: a nie nabawiła się poważnych kłopotów z brzuszkiem:Strach:. Pozdrawiamy – 🙂

anayo Dodane ponad rok temu,

W lesie owszem nie obciach, ale boje się co będzie w mieście… ja ją na trawnik, a ona kupkę…no to w nogi :Śmiech:

Dodane ponad rok temu,

U nas też mija już tydzień i dalej siii jest w trakcie robienia lub po…Czasem nawet zapomni sie zupełnie i cały dzień nie zawoła. Normalne to??

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AnaYo:W lesie owszem nie obciach, ale boje się co będzie w mieście… ja ją na trawnik, a ona kupkę…no to w nogi :Śmiech:

To rób tak jak ja, czyli chusteczką zabierz kupkę w jednorazową torebkę i do kosza:Hura!: To chyba lepsze rozwiązanie niż narobienie jej w matki:Wstyd: a przynajmniej nie będzie po niej śladu:Kciuki:

anayo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ada410:To rób tak jak ja, czyli chusteczką zabierz kupkę w jednorazową torebkę i do kosza:Hura!: To chyba lepsze rozwiązanie niż narobienie jej w matki:Wstyd: a przynajmniej nie będzie po niej śladu:Kciuki:

No genialne :Hura!: Do przybornika wędrownego zapakuję sobie woreczki i chusteczki i już nie będę miała stracha

ada410 Dodane ponad rok temu,

Życzymy powodzenia i miłych spacerków:Kciuki:

hamasz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ada410:Życzymy powodzenia i miłych spacerków:Kciuki:

U mnie w mieście co jakiś kawałek stoi taki stojak gdzie są woreczki do sprzątania kupek psich z łopateczką i ja taki woreczek zazwyczaj jeden mam.

ada410 Dodane ponad rok temu,

Dokładnie o tym mówię i piszę…

mimi-d Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):U nas też mija już tydzień i dalej siii jest w trakcie robienia lub po…Czasem nawet zapomni sie zupełnie i cały dzień nie zawoła. Normalne to??

u nas też kilka dni nauki i skutek taki ze Natusia pamieta że ma trzymac siusiu i wypuścić do nocniczka ;), ale…woła „tsima tsima” łapiąc sie z majtki które już sa mokre….uczymy sie od kilku dni – też czekam kiedy załapie 😉 na razie sie nie zapowiada 🙂
za to kupka w nocniczku od 11 mies., wiec z nocnikiem obeznana, tak mysle że chyba za późno się wziełam za to siusianie, ale czekałam na urlop i ciepłe dni, kórych nie ma:Fiu fiu:

martwi mnie tylko ze to siusianie jest tak co 30 min? kilka razy, potem przerwa i znowu co 30 min, to normalne przy nauce siusiania??????

Dodane ponad rok temu,

mimi- zauważyłam to samo,że czasem sikanie jest co chwilkę. w ciagu 30 minut i 3 razy chce sikać, ale to po większym piciu.

I niestety u nas zrobiło się chłodno i Ania zapomina wołać bo ma pampersa a nie majteczki. I wciaz woła po fakcie lub w trakcie sikania…ale no dziś tylko raz zawołała a wczoraj wcale.:Wstyd:
Jutro zakładam majtki mimo pogody i walczymy dalej.

weronika Dodane ponad rok temu,

nasz dziewczynki trochę „stare” już są,ale jakoś wcześniej nie mieliśmy parcia na naukę 🙂
Uczymy od dwóch tygodni i bilans wygląda tak:siusianie ląduje w nocniku od półtora tygodnia za każdym razem,kupa niestety w przypadku jednej dwa razy,w przypadku drugiej raz.Od jutra nie będą miały już pampersów na noc,bo Asia nawet po całej nocy bez wysadzania ma suchego pampersa,Gosia jak poczuje,że ma mokro też na następny raz wstanie(ona jest wygodnicka niestety).Przez pierwszy tydzień wysadzaliśmy co pół godziny,teraz wytrzymują nawet po dwie godziny:)

Dodane ponad rok temu,

dobrze Wam..ja juz mam dość tych pieluch.:Wstyd:

weronika Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):dobrze Wam..ja juz mam dość tych pieluch.:Wstyd:

Ja też mam dość.Chociaż dużo bardziej ma dość mój mąż i pewnie dlatego zaczęliśmy tą akcję:)no i niemały wpływ ma też to,że idą do przedszkola od września…Z tego pójścia do przedszkola nie jestem zadowolona,ale to już nie temat na ten wątek:)

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):

I niestety u nas zrobiło się chłodno i Ania zapomina wołać bo ma pampersa a nie majteczki. I wciaz woła po fakcie lub w trakcie sikania…ale no dziś tylko raz zawołała a wczoraj wcale.:Wstyd:
Jutro zakładam majtki mimo pogody i walczymy dalej.

BADD jeśli już się zdecydowałaś na odpieluszanie to nie wracaj do pampersów. Konsekwentnie zakładaj majteczki, nawet licząc się z tym że będą mokre i podłoga wokół też. Zobaczysz, że mała załapie i będzie dobrze.

Dodane ponad rok temu,

Myślisz,że to pomoże??A na specery??a na zakupy??

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:BADD jeśli już się zdecydowałaś na odpieluszanie to nie wracaj do pampersów. Konsekwentnie zakładaj majteczki, nawet licząc się z tym że będą mokre i podłoga wokół też. Zobaczysz, że mała załapie i będzie dobrze.

Popieram. U nas też było podobnie, ale systematycznie zmieniałam młodej mokre majtki na suche i w końcu załapała o co chodzi. Jesteś na dobrej drodze do odpieluszenia. Powodzenia:Kciuki:

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Myślisz,że to pomoże??A na spacery??a na zakupy??
zawsze przy sobie musisz mieć drugi zestaw do ubrania.

a na zakupy bez dziecka.
Jak się dobrze weźmiesz za to, to konsekwencja i pochwały zdziałają cuda. Tylko cierpliwości trochę + duuużo uwagi :Hyhy: powodzenia

hamasz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Myślisz,że to pomoże??A na specery??a na zakupy??

Moja córka już od kwietnia siusia do nocnika ale wychodząc z domu zawsze mam coś na zmianę,mimo już sama komunikuje że chce siusiu,to na dworze boi się siusiać i zazwyczaj trzyma do domu ale zdarza się że nie da rady.

Dodane ponad rok temu,

Dziś tylko majtki i po godzinie przesikała wszystkie…koniec dnia znowu na pampersie.
Ona woła za późno, jak robi…
Cholera trudny przypadek chyba…:Wstyd:

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Dziś tylko majtki i po godzinie przesikała wszystkie…koniec dnia znowu na pampersie.
Ona woła za późno, jak robi…
Cholera trudny przypadek chyba…:Wstyd:

Nie poddawaj się:Kciuki:
A zwróć może uwagę jak się ona chwyta w kroku lub wierci niespokojnie na krzesełku :Hmmm…: i ją spróbuj wtedy posadzić na nocniku…
Chociaż w tym wieku to taka dama w jednym miejscu raczej nie usiedzi:Śmiech:

Dodane ponad rok temu,

Nie ma szans..w ciagu godziny 4 razy się zesikała, więc nie wiadomo kiedy i gdzie. Raz zawołała i jak z nią biegłam i ściągałam w biegu majtki wszystko posikała- oparcie fotela, mnie, podłogę a na nocniku nic.:Wstyd:

Znasz odpowiedź na pytanie: JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Kardiolog dziecięcy
Hej dziewczyny potrzebuje namiarów na dobrego kardiologa dziecięcego z Lublina lub Zamościa za wszelkie info dziękuje.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
kogo kiedys zalano - przyznac sie ;)
somsiad zafundowal nam rozrywke w postaci zalania. ile czasu wychodzi wilgosc ze scian? kiedy remontowac - juz czy poczekac ze 2mce? help!
Czytaj dalej