JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA???

dziewczyny,moze Wy mi doradzicie:Hmmm…:
próbuje przekonać Kube do siusiania na nocnik,ale on nie chce o tym slyszec,gdy próbuje go posadzic,wygina bioderka do przodu,unikając skutecznie kontaktu pupa-nocnik:Fiu fiu:
nie chce za zadne skarby,przy kąpieli trzyma tak długo dopóki nie wejdzie do wanienki
próbowałam już żeby nocnik był ciepły,na stojaco,nakładki sie przestraszył:Foch:
doskonale wie kiedy to siusiu sie robi,mówiąc „siiiii” i pokazując
wiem że za pasem lato i bedzie mógł chasać po ogrodzie na golasa (o ile pogoda dopisze) ale chciałabym juz go zacząc przyzwyczajać,a tu nici

może macie jakieś sprawdzone sposoby?

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA???

hamasz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Nie ma szans..w ciagu godziny 4 razy się zesikała, więc nie wiadomo kiedy i gdzie. Raz zawołała i jak z nią biegłam i ściągałam w biegu majtki wszystko posikała- oparcie fotela, mnie, podłogę a na nocniku nic.:Wstyd:

Za sukces powinnaś wziąść to że ona da się posadzić na nocnik,po za tym musisz mieć dużo cierpliwości,ona ma dopiero rok i 7m-cy więc może być jeszcze nie gotowa.Nie poddawaj się na początek może spróbuj timing czyli wysadzanie o stałych porach po spaniu,przed spacerem,po spacerze,po jedzeniu,możesz jej też np zamiast pampersa nakładać majteczki treningowe lub w zwykłe majtki pieluchę tetrową mała będzie czuła mokro a inne rzeczy nie będą tak zalane.

anayo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Nie ma szans..w ciagu godziny 4 razy się zesikała, więc nie wiadomo kiedy i gdzie. Raz zawołała i jak z nią biegłam i ściągałam w biegu majtki wszystko posikała- oparcie fotela, mnie, podłogę a na nocniku nic.:Wstyd:

Badd na to trzeba czasu, wiem że nie jest łatwo, ale konsekwencja i cierpliwość zdziała cuda… zanim moja mała nauczyła się kontrolować siusianie miałam codziennie automat prania z tych osiusianych rzeczy…z czasem zaczęła kojarzyć te czynność z siadaniem na nocniku i siadała na czym popadnie (czyt. wiaderko do piasku= siku, drewniany domek do zabawy= siku) , ale z czasem było coraz lepiej i zrozumiała że siku tylko do nocnika lub na toaletę

Po za tym nie raz miałam wrażenie że nigdy jej nie nauczę tego i nieraz chciałam dać za wygraną, ale się udało

inezz Dodane ponad rok temu,

Ja kupiłam ostatnio w biedronce taką ksiażkę, jak przekonać dziecko do nocnika? Tam oprócz wskazówek, wierszyków itp była taka tablica (rozpiska na dni i pory dnia) z magnesami (nocnik-jak dziecko usiadło, miś/lalka na nocniku jak zrobiło i słonko -na podsumowanie za sukcesy)
Jak to Małemu pokazałam i tłumaczyłam to nagrodę=magnes chciał ale jakoś sikanie do nocnika mu nie wychodziło (tylko obok) Przez tydzień dałam spokój, nocnik stał na swoim stałym od tamtej pory miejscu i raz po raz oglądaliśmy tę ksiażkę i mu przypominałam, co skutkowało tym, że raz po raz dla przygody usiadł. Dziś minął tydzień. Oficjalnie kupiliśmy dziś majtki (jak był bez to chciał sikać dosłownie na okrągło;)) i podeszłam do kolejnych prób. Najpierw robił na kucka na dworze (bo podpatrywał kiedyś tatę, ale jak chciał na stojąco, to mu po nogach leciało). Jak nie zdążył zawołać i poczuł mokro w majtkach to chętniej robił swoje na nocnik i przede wszystkim wołał. Ale nadal kiepsko było z tym robieniem na nocnik. Aż w końcu się zdenerwowałam i jak zawołał po prostu posadziłam go na sades, a on po prostu normalnie sie załatwił:) I jeszcze sie cieszył, że widzi jak leci, bo zaglądał:) Teraz pozostaje mi chyba tylko kupić nakładkę, bo podest już mam:)

Życzę wszystkim (i sobie) wytrwałości i sukcesów

ada410 Dodane ponad rok temu,

No to gratulacje:Hura!:
Życzymy dalszych sukcesów:Kciuki:

Dodane ponad rok temu,

Ja chyba odpuszczę na jakieś 2-3 tygodnie.Ania woła często sii, ale dalej robi tylko do pieluchy, na nocnik usiadzie i tyle.
Chyba jeszcze nie dorosła.
Ale woła siii zaraz przed zrobieniem kupki, wiec i tak jest super, bo nie goni z brudnym, tylko od razu ją przebieram.

k-j Dodane ponad rok temu,

na 2tyg mu popuściłam
latał w pieluchach
od 3-4 dni nie boi sie juz usiąść na nocnik,nie wiem co go przekonało,ale ciesze sie niezmiernie,sam usiadl pewno dnia i juz,bez zadnego namawiania,przekupywania,nie bawi sie na nocniku…
od wczoraj troche woła,troche sika gdzie popadnie
dziś cały dzien latał na golasa (tak ciepło u nas:Fiu fiu:)nocnik w zasiegu wzroku,i ładnie wszystko ląduje tam gdzie powinno
jemu sie podobają moje gratulacje,wiwaty,czasem jak sie wysiusia,to za 3min znów siada i próbuje przeć zeby znów sisi leciało….(ale nie chce-i sie denerwuje troche wtedy:Fiu fiu:)
zrobił tak kilka razy,parł tylko po to zeby siku leciało,jakie zdziwienie jego było jak kupka poleciała:Śmiech:
przestraszył sie troche,mimo ze ja chwaliłam,biłam brawo,i wogóle
twierdzi ze to piesek zrobił kupkę:Śmiech:(tylko ze my nie mamy psa,ani zadnego innego zwierzaka:Śmiech:)
ale chwilowo mamy sukces:Hura!:

izuska83 Dodane ponad rok temu,

U mnie to samo:) sam Milosz usiadł na nocnik
dużo mówiliśmy, że nocnik jest super i w końcu bez pośpiechu sam usiadł. Bez jakiegoś większego przekonywania.

anayo Dodane ponad rok temu,

Gratuluję sukcesów 🙂

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AnaYo:Gratuluję sukcesów 🙂

Przyłączamy się:Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:

sm Dodane ponad rok temu,

U mnie pomogło zostawienie malucha w mokrych spodenkach 🙂 później znowu zaczął marudzić, więc pochwyciłam pomysł od znajomych i przekonałam go pięknymi kolorowymi majtusiami 🙂

anayo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Smykolandia:U mnie pomogło zostawienie malucha w mokrych spodenkach 🙂 później znowu zaczął marudzić, więc pochwyciłam pomysł od znajomych i przekonałam go pięknymi kolorowymi majtusiami 🙂

Moja z kolei nic sobie z tego nie robiła, że ma mokre spodnie mimo że to był listopad i już nie za ciepło… ale każdy sposób jest dobry bo każde dziecko jest inne 🙂

Majtasy też mogą być dobrym sposobem…swojej córce kupiłam takie z wizerunkiem lali i tłumaczyłam że siku tylko na nocnik, a nie na laleczkę, bo laleczce będzie przykro

majeczka1 Dodane ponad rok temu,

a co jeśli majteczki nie robią na dzieciu żadnego wrażenia a mokre jeszcze bardziej ?? i na dodatek nie komunikuje że chce siku

k-j Dodane ponad rok temu,

mój jak ma majtki to siada w nich na nocnik i leje
nie potrafi zakumać żeby ich zdjąć,teraz z tym mamy zagwozdkę:Fiu fiu:

wiec na razie lata bez spodni/majtek,siada kiedy chce,i juz nie siusia gdzie popadnie,zawszę zdąża:Hura!::Wow!::Hura!:a gdy ja nie widzę ze zrobił,to przyniesie mi pełny nocnik i woła „mama-sisi”:Wow!:

vileani Dodane ponad rok temu,

U nas doskonale sprawdził się nocnik fisher price – taki przypominający toaletę. Była tak atrakcyjny że mała po prostu chciała z niego korzystać :).

k-j Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez VileAni:U nas doskonale sprawdził się nocnik fisher price – taki przypominający toaletę. Była tak atrakcyjny że mała po prostu chciała z niego korzystać :).

ja sie troche boje korzystać z takich nocniczków,bo juz nie jedno dziecko u mnie w rodzinie sie go wystraszyło,a że to spory wydatek jak na nocnik to my sobie odpuścimy:Fiu fiu:

u nas jest dobrze,młody sam korzysta z nocnika,sam siada,chwile przed juz woła „sisi” i leci szybciutko:Cwaniak:

w majtach(jak ma) to dalej siada i leje:Niepewny:
nie umie sobie poradzic ze zdejmowaniem ich
ale nie jest źle,w porównaniu do tego co było gdy zakładałam ten wątek:Fiu fiu::Hura!:

marinka1974 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k.j:mój jak ma majtki to siada w nich na nocnik i leje
nie potrafi zakumać żeby ich zdjąć,teraz z tym mamy zagwozdkę:Fiu fiu:

wiec na razie lata bez spodni/majtek,siada kiedy chce,i juz nie siusia gdzie popadnie,zawszę zdąża:Hura!::Wow!::Hura!:a gdy ja nie widzę ze zrobił,to przyniesie mi pełny nocnik i woła „mama-sisi”:Wow!:

U nas to samo – siada w majtkach. A jak jest bez to zawsze zdąży do nocnika, i też mi przynosi pełny nocnik np. do kuchni :Strach:

marinka1974 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez VileAni:U nas doskonale sprawdził się nocnik fisher price – taki przypominający toaletę. Była tak atrakcyjny że mała po prostu chciała z niego korzystać :).

Mój takiego grającego się boi i ucieka….

My mamy zwykły nocnik, a podobno „fachowcy” odradzają łączenie zabawy z wykonywaniem czynności fizjologicznych:Hmmm…:

mimi-d Dodane ponad rok temu,

widze ze niektórzy maja suksesy 🙂
u nas zdarzyło sie pare razy „siii majty beda mokle!” i siadała z moja pomocą, od wczoraj sama ściaga gatki ale po fakcie…
mamy nocnik i zwykly i fishera kaczuszke, ale fisher służy za podest niestety, liczyłam że ją zachwyci i sie przełamie :Fiu fiu: a tu w łaski wszedł zwykły nocniczek

jakos dajemy rade z ciagłym praniem :Boje się: ale ostatnio córci powiedziałam ze zostały ostatnie majteczki i bedzie chodziła w mokrych…przejeła sie że „mokle nie” i wtedy wlasnie wołała ale co któryś raz, zazwyczaj ja musze pamietać, tak co godzine ja wysadzam
i faktycznie te co pół godziny sika jak pije duzo wody

niestety mamy problem bo za tydzien Natusia idzie do złobka… jak nie zacznie wołać to jak? mam jej na 7 godzin założyć pampersa???? tam nikt nie bedzie jej pytał co chwile o siku…

mamaantosia Dodane ponad rok temu,

A powiedzcie ile wasze niunie mają już lat, miesiecy??

JA chcę nauczyć 1.5 roczne dziecko siusiać na nocnik ale na razie nie zdaje to efektu.
Kilka razy kupka była ale dlatego, że zauważyłam, że się prężył i zapytałam czy chce kupkę pokiwał głową i zrobił ale tak to wali w pieluchę.

ada410 Dodane ponad rok temu,

cyt.:A powiedzcie ile wasze niunie mają już lat, miesięcy??
Jak już pisałam wcześniej w tym wątku,ja z moją damą zaczynałam bardzo wcześnie,ok 5 m-ca, i nie przejmowałam się początkowymi niepowodzeniami. Z czasem młoda coraz bardziej rozumiała i coraz chętniej ze mną współpracowała. Gdy miała około 1,5 roku to zapomnieliśmy już o pieluszkach. I obie,tzn córa i ja wcale tego nie żałujemy…Oczywiście sporadyczne wpadki zdarzały się jeszcze od czasu do czasu, ale nie oszukujmy się, starszym dzieciakom a nawet dorosłym osobom też to się zdarza 😉

cyt.:JA chcę nauczyć 1.5 roczne dziecko siusiać na nocnik ale na razie nie zdaje to efektu.
Kilka razy kupka była ale dlatego, że zauważyłam, że się prężył i zapytałam czy chce kupkę pokiwał głową i zrobił ale tak to wali w pieluchę.

Po prostu trzeba go cały czas obserwować, wysadzać po posiłkach po przebudzeniu spacerze itp. No i przede wszystkim być cierpliwym, i tłumaczyć dziecku co i jak za każdym razem jak będzie wpadka. Z czasem na pewno załapie o co chodzi,a i z każdym dniem będzie coraz lepiej. Trzymamy kciuki i życzymy wam cierpliwości i powodzenia:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

k-j Dodane ponad rok temu,

mój w Listopadzie kończy 2latka
i tak jak pięknie siusia na nocnik ale tylko jak jest goły od pasa w dół,jak ma majteczki to leje przez nie….pewnie mysli ze to pielucha:Fiu fiu:
Kupki nie bardzo chce robic,raz mu sie zdarzyło,ale chyba dlatego ze robi ją na stojąco:Fiu fiu:i nawet jak widze ze zaraz bedzie robił na nocnik w tym celu nie chce usiąść:Foch:

fasolada Dodane ponad rok temu,

Moj 11miesieczny przygode z nocnikiem rozpoczal niespelna 2tyg temu. odpukac-jest dobrze. tj zawsze siuski robbimy po przebudzeniu (pieluszka po nocy sucha), po jedzeniu, zdarza sie juz,ze sam pokazuje,ze chce na nocnik. tfu tfu 😉
od poczatku zawsze po nasikaniu do noccnika bijemy brawo. a potem idziemy wylac siuski. zawsze przy tym mowimy wierszyk-plyncie siuski na morza i oceany do krainy wiecznych siuskow.papa siuski!!! i Nikoz radoscia robi im papa. z reszta bardzo sie cieszy jak nasiusia do nocnika, z usmiechem bije brawo-stad wiem,ze skonczyl.
ale spokojnie-zakladam,ze pol roku to minium na nauke 🙂

mamaantosia Dodane ponad rok temu,

Ja wczoraj z racji tego że miałam cały dzień z Antkiem to zamiast pieluchy zakładałam mu majteczki i 5 par majtek obsikanych ale kupa i jedno siku było do nocnika ale dlatego że widziałam jak się prężył i posadziłam go od razu.

Jak zrobił to oczywiście brawo i też musiał widzieć jak się nocnik myje ale z ta piosenką i robieniem papa dobry pomysł muszę wypróbować.

U mnie jest o tyle ciężko że mały do 16 jest z babcią i dopiero po pracy mogę go uczyć.

k-j Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamaantosia:Ja wczoraj z racji tego że miałam cały dzień z Antkiem to zamiast pieluchy zakładałam mu majteczki i 5 par majtek obsikanych ale kupa i jedno siku było do nocnika ale dlatego że widziałam jak się prężył i posadziłam go od razu.

Jak zrobił to oczywiście brawo i też musiał widzieć jak się nocnik myje ale z ta piosenką i robieniem papa dobry pomysł muszę wypróbować.

U mnie jest o tyle ciężko że mały do 16 jest z babcią i dopiero po pracy mogę go uczyć.

:Nie nie:nie nie,babcie też zaangażowac:Nie nie:
inaczej długo dłużej mu to zajmie:Nie nie:

mój jest z babcią co drugi dzień,i ja tylko zakładam mu pieluche jak wiem ze chcą gdzies wyjść poza ogród na spacerek,inaczej każde jej zdejmować pieluche jak tylko do domu wrócą..

mamaantosia Dodane ponad rok temu,

Tylko u nas jest ten problem że babcia ma w całym domu dywany i raczej ich nie zdejmie a mały sika bez pieluchy na podłogę ja mogę wytrzeć mam w domu panele ale z dywanu u teściowej byłoby ciężko

k-j Dodane ponad rok temu,

ja rozumiem,bo sama ma dywany,i to jeszcze w kolorze kremowym,ale papier toaletowy super sobie z tym radzi,wystarczy przyłozyc i wszystko wsiąka,no ale raz do roku piore je odkurzaczem piorącym:Niepewny:

ada410 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Fasolada:Moj 11miesieczny przygode z nocnikiem rozpoczal niespelna 2tyg temu. odpukac-jest dobrze. tj zawsze siuski robbimy po przebudzeniu (pieluszka po nocy sucha), po jedzeniu, zdarza sie juz,ze sam pokazuje,ze chce na nocnik. tfu tfu 😉
od poczatku zawsze po nasikaniu do noccnika bijemy brawo. a potem idziemy wylac siuski. zawsze przy tym mowimy wierszyk-plyncie siuski na morza i oceany do krainy wiecznych siuskow.papa siuski!!! i Nikoz radoscia robi im papa. z reszta bardzo sie cieszy jak nasiusia do nocnika, z usmiechem bije brawo-stad wiem,ze skonczyl.
ale spokojnie-zakladam,ze pol roku to minium na nauke 🙂

Mniej więcej 🙂 Trzymamy kciuki za postępy w nauce:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

olenka Dodane ponad rok temu,

U nas było tak, najpierw próbowaliśmy jak Jurek miał jakieś 20 miesięcy, i udawało się sporadycznie, Jurek co prawda cieszył się z sukcesów i za każdym razem jak zrobił siusu do nocniczka to pełen dumy wynosił do kibelka i spuszczał wodę. Frajda była tak wielka że w pewnym momencie co zrobił kropelkę to to leciał biegł wylewać i spuszczać i po 3-4 rundach nie wytrzymywał i robił na podłogę. Kupę walił w majty lub jak akurat siedział to do nocnika ale przez przypadek. po 5 dniach i braku postępów daliśmy sobie spokój.

Teraz Jurek od tygodnia wszystkie kupy robi do nocnika i większość siku. Zdarzaj się jedna góra dwie wpadki dziennie. Na początku często go po prostu sadzałam a teraz zaczął wołać siusu. Pieluchę zakładamy na dwór, drzemkę i na noc. Ale po spacerze i drzemce przeważnie i tak jest sucha. Nawet raz zdarzyło u się zawołać siusiu w nocy i go wysadziliśmy ale tylko raz. Problem jest tylko w tym że jak zacznie robić na nocnik to by siedział na nim godzinami. Stawia sobie go przed telewizorem i ogląda albo wieczorem jak nie chce iść spać to twierdzi że będzie siusu i pum (czyli kupę) robił i na początku robi – pum nawet w kilku odsłonach (rekord 12) ale potem siedzi 15 minut i nic. Robi to po to żeby nie iść spać.

A i pytanie. Kiedy i jak zrezygnować z pieluchy na noc????

szczesliwy-tata Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamaantosia:Tylko u nas jest ten problem że babcia ma w całym domu dywany i raczej ich nie zdejmie a mały sika bez pieluchy na podłogę ja mogę wytrzeć mam w domu panele ale z dywanu u teściowej byłoby ciężko

To może kup mu fajny nocnik. Na imprezie w zoo dostałem gazetkę promocyjną [edycja] tam są np taknie nocniki z kierownica i klaksonem! Fajna rzecz… w naszych czasach takich nie było. Cena przystepna bo 50 kilka zł

weronika Dodane ponad rok temu,

Olenka,kiedyś dość mądra lekarka powiedziała mojej bratowej,że jak dziecko tydzień sygnalizuje potrzeby,to żeby odstawić pieluchę całkowicie.Dotychczas w ten sposób w mojej rodzinie odstawiono siedmioro dzieci i żadne nie moczy się w nocy.Na początku przy odstawieniu zdarzyło się u mojej czwórki max przez dwie noce wpadki,teraz już bez problemu:)

Dodane ponad rok temu,

A moja dalej nie woła….I na dodatek dalej za nic nie usiądzie na nocnik, siada i zaraz wstaje 🙁 Cholerka, ciężka z nią sprawa.:Wstyd:

olenka Dodane ponad rok temu,

weronika dzięki za odpowiedź ale Jurek bardzo dużo sika w nocy – aż 6 przesikuje. A robi na nocniczek siku i kupę przed samym spaniem i sadzamy jak tylko zorientujemy się że nie śpi. Such pieluch a rano zdarzyła się może raz w ciągu ostatnich 3-4 miesięcy. Nie wiem czy jest gotowy na odpieluchowanie nocne. A poza tym on woła spordycznie. Raczej jka dłużej nie robił to go sadzam i robi, ale czasami woła i robi a czasami woła jak robi:Wstyd:

olenka Dodane ponad rok temu,

Badd twoja mała jest jeszcze no właśnie mała ma jeszcze czas, może nie naciskaj za mocno bo się zniechęci. 2-3 miesiące w tym wieku to cała epoka.

Ale jeszcze jedno mi przychodzi do głowy. Jurek nie bardzo chciał siadać na normalnym nocniczku bo był niestabilny – cienkie boczne ścianki uginały się jak mały krzywo usiadł lub się wiercił. Dziecko nie czuło się swobodnie. Więc kopiłam lepszy nocnik – nie jakiś tam z fanfarami czy koronami czy innym wodotryskiem ale taki z antypoślizgowymi wywiniętymi nóżkami. dożo lepszy!!!!!
miałam taki
a zamieniłam na taki:

niby mała różnica ale u nas pomogło.

k-j Dodane ponad rok temu,

my mamy tez ten drugi co pokazała olenka
ale mamy tez taki

[Zobacz stronę]

młody go dostał na roczek,wtedy schowałam na strych,dzis jak znalazł,i cieszy sie fest kręcąc kierownicą

u nas odpieluchowanie w nocy nie zda egzaminu,młody w nocy leje jak szlony,czasem i 2razy zmieniamy mu pieluche bo pełna
wiec na nocki nie gotowy
za to w dzien ładnie woła,nawet jak jest w majteczkach,co prawda trzeba sie spreżać,i na czas te majty zdjąć,ale mało mamy juz wpadek w tym temacie:Hura!:

agatakapica Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez salsa-salsa:mój kiedyś bał się panicznie kibelka dla dorosłych,teraz robi gdzie popadnie :Hyhy:
A próbowałaś zostawić go w obsikanych spodniach ? jeśli nie to Ci dam mój sposób (nauka trwała 3 dni efekty już w pierwszej dobie)

wiatam,
Jestem nowym czlonkiem forum. Mam dwulatka Janka, ktorego to ucze sikania na nocnik od miesiaca ale jak narazie zadnych skutkow. Nie wiem czy juz do tego dojrzal.Niemniej po przeczytaniue Twojego posta zaciekawila mnie Twoja metoda. Czy moglabys mi podac, na czym ona polega?
z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam,
mama Jasia

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

A ja Wam powiem jako mama po odstawieniu pieluch w dzień że nocnik czasami dziecku kojarzy się z zabawką,u nas nie sprawdził sie nocnik z FP,ani zwykły grający ,gdy młodziak wyrwał pozytywkę przestał nosić nocnik na głowę i już nie służył jako pojemnik na autka czy klocki…zaczął sikać do niego i tak pozostało,co do nocek hmm my przestaliśmy zakładać pieluchy na noc gdy była pierwsza nocka z suchą pieluchą 🙂 jednak ostatnio wróciliśmy do pieluch w nocy,ale u nas to już inna sprawa z sikaniem nocnym.

agatakapica ja naukę zaczynałam latem,dodam że mój nie mówił nic oprócz mama,tata,papa,bam,bum,najpierw musieliśmy nauczyć go słowa sisi
1 doba: pozostawialiśmy go w zasikanych spodniach chwilę,a one się przyklejały do ciała i powodowały dyskomfort mówiliśmy że zrobił sisi,i tak kilka razy,wieczorem tego samego dnia w kąpieli zrobił siku i nazwaliśmy to znowu sisi i powtórzył,od tej pory używał tego słowa w trakcie sikania
2 dobra:za każdym razem gdy się przebudził lub po zabawie sadzalismy na nocnik i mówiliśmy by zrobił sisi,jak zrobił biliśmy brawo :Hyhy: popuszczał mniej niż poprzedniego dnia
3 doba: posikał się raz a reszta do nocnika
A że mój ma zaburzony rozwój to zanim zaczął wołać że chce minęło trochę czasu,ale nie zdarzyły się wpadki już bo sidał nie mówiąc że chce.
Na noc zakładaliśmy pieluchę,a po przebudzeniu odrazu była zdejmowana.
Najważniejsze jest postanowienie sobie odstawienia i nie wracanie do pieluch,bo gdy wracamy bo np.2 dni były porażki to nauka idzie w las…i zaczyna się od nowa co w dodatku powoduje że dziecku się miesza,bo najpierw nocnik,potem znowu pielucha…potem dziecko się zapomina i popuszcza.A sikając do pieluchy mają sucho.

Ale w szoku jestem że tak szybko nam poszło

nala Dodane ponad rok temu,

My powoli przyzwyczajamy naszego 20-miesięczniaka do robienia na nocnik, kilka razy udało mu się zrobić,ale jeszcze w lesie jesteśmy, choć nie o tym chciałam pisać:roll: Chodzi mi i siusiaka, za każdym razem jak udaje mu się zrobić do nocnika to pół wysikuje na zewnątrz, nocnik mamy taki zwykły z pozytywką,córka w niego się załatwiała i nigdy nie było takiego problemu. Może wicie czy dla chłopców są jakieś takie z wyższym tym zabezpieczeniem z przodu?:Hmmm…: Bo leci właśnie z przodu.

Co do nocnego sikania, to starszej,która była odpieluszona na dwa latka jeszcze rok na noc zakładaliśmy pampersa. Dopiero jak ze dwa tygodnie zdejmowałam suchego to daliśmy spokój, ja chciałam i dla siebie i dla niej noc przespaną bez pobudek na zmienianie pościeli:)

k-j Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nala:My powoli przyzwyczajamy naszego 20-miesięczniaka do robienia na nocnik, kilka razy udało mu się zrobić,ale jeszcze w lesie jesteśmy, choć nie o tym chciałam pisać:roll: Chodzi mi i siusiaka, za każdym razem jak udaje mu się zrobić do nocnika to pół wysikuje na zewnątrz, nocnik mamy taki zwykły z pozytywką,córka w niego się załatwiała i nigdy nie było takiego problemu. Może wicie czy dla chłopców są jakieś takie z wyższym tym zabezpieczeniem z przodu?:Hmmm…: Bo leci właśnie z przodu.

Co do nocnego sikania, to starszej,która była odpieluszona na dwa latka jeszcze rok na noc zakładaliśmy pampersa. Dopiero jak ze dwa tygodnie zdejmowałam suchego to daliśmy spokój, ja chciałam i dla siebie i dla niej noc przespaną bez pobudek na zmienianie pościeli:)

[Zobacz stronę]
nam z tego nic nie wylatuje

i ten tez jest dobry,tez nie wylatuje
[Zobacz stronę]

hamasz Dodane ponad rok temu,

Ja przy chłopcach miałam ten zwykły i przy każdym siusianiu poprawiałam siusiaka i nic nie wylatywało.

k-j Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez hamasz:Ja przy chłopcach miałam ten zwykły i przy każdym siusianiu poprawiałam siusiaka i nic nie wylatywało.

ja kupiłam zwykły,ten drugi dostalismy w prezencie
a w żadnym siusiaka nie musze poprawiać…

Znasz odpowiedź na pytanie: JAK PRZEKONAĆ DO NOCNIKA????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Kardiolog dziecięcy
Hej dziewczyny potrzebuje namiarów na dobrego kardiologa dziecięcego z Lublina lub Zamościa za wszelkie info dziękuje.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
kogo kiedys zalano - przyznac sie ;)
somsiad zafundowal nam rozrywke w postaci zalania. ile czasu wychodzi wilgosc ze scian? kiedy remontowac - juz czy poczekac ze 2mce? help!
Czytaj dalej