Jak się kocha drugie dziecko?

Cały czas się miotam czy będziemy pracować nad następnym potomkiem. I ostatnio przyszło mi do głowy pytanie: jeśli tak, to czy będę potrafiła kochać to następne maleństwo tak bardzo jak Natana? Bo wydaje mi się że tak go kocham, że chyba nikogo drugiego nie potrafiłabym tak kochać.
Dlatego pytam mamy które mają conajmniej dwójkę dzieciaczków: jak to jest z tym kochaniem? Jest jakaś różnica? Kocha się od razu czy miłość przychodzi z czasem?
Pozdrawiamy

Eryka i Natanek 09.09.03r

7 odpowiedzi na pytanie: Jak się kocha drugie dziecko?

barkus Dodane ponad rok temu,

Re: Jak się kocha drugie dziecko?

Ja sobie takiego pytania nie zadałam przed zaplanowaniem Bartiego, ani w trakcie ciąży i…leżąc po porodzie w szpitalu z nim płakałam za Julką:-((Może to było spowodowane tym, że nigdy wcześniej się z nią nie rozstawałam na dłużej niż kilka godzin- byłam na wychowawczym…Oj..nie ukrywam, że na początku było mi ciężko zaakceptować tą sytuację. Ale nie mogę absolutnie powiedzieć, że nie kochałam Bartusia- po prostu…byłam z nim , wiedziałam że jestem jemu bardzo potrzebna, a jednoczesnie ciągle chciałam być z Julią…To kwestia chyba 2 tygodni- zwariowałam na punkcie Boba i tak jest do dziś- mam kompletnego fioła jeśli chodzi o moje dzieciaczki-czasem myślę, że może pora rozejrzec się za pracą ( bo do poprzedniej raczej nie wrócę) a zaraz potem myślę, że nie mogę ich zostawić:-)))Niewątpliwie w naszym przypadku pomysł z małą różnicą wieku między dziećmi ( Julia miała 18 miesięcy gdy urodził się Bartuś) był MEGA- rewelacyjny- oni za sobą przepadają!!Już się zaczynają bawić razem, a gdy słuchamy jak starsza siostra coś tłumaczy młodszemu bratu…zrywamy czasem boki:-)))Pozdrawiamy-

Basia +Julia +Barti

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak się kocha drugie dziecko?

Mam czteroletnią córeczkę Natalkę i trzymiesięcznego synka Kacperka. Oboje dzieci kocham jednakowo, ale córkę kocham inaczej niz synka. Nie mniej, nie bardziej, ale inaczej.

Natalka i Kacperek

hasza Dodane ponad rok temu,

Re: Jak się kocha drugie dziecko?

Mam dwoje dzieci 10-cio letnią córkę i 14-to miesięcznego synka.Corka długo była jedynaczką a ja nie umiałam sobie wyobrazić jak można pokochać jeszcze jedno dziecko, ale po 9-ciu latach urodził się Łukaś i to nie z przypadku. Sytuacja była dziwna kochałam go, ale inaczej jakoś tak z dystansem, dopiero po pewnym czasie uświadomiłam sobie że nie mogę bez niego żyć tak jak i bez jego siostry. Teraz mam najukochańszą córeczkę i najukochańszego synka, są tak samo ważni .

Hasza Tysia 10lat Łukaś (29.03.03

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak się kocha drugie dziecko?

Napewno nie mniej ,nie wiem czy każde nastepne nie bardziej.

LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

irma Dodane ponad rok temu,

Re: Jak się kocha drugie dziecko?

U mnie bylo tak samo tylko roznica wieku wieksza 😉 bo 11 lat :)))

Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

awkaminska Dodane ponad rok temu,

2kocha sie porowno ale milosci jest 4 razy wiecej

napewno nie mniej, a powiedziała bym ze nie kocha sie 2 dzieci 2 razy wiecej (dodac + jeden) ale 4 razy mocniej.

czasem wrecz wydaje m sie ze jestem za surowa dla Jagody i terza wiecej od niej wymagajac wiecej na nia krzycze, ….

Agnieszka mama Jagody(09-10-97) i Kamili(03-04-03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak się kocha drugie dziecko??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Jak my to przezylismy?
O urodzonych przed Rokiem Pańskim 1980 Jeśli jako dzieci albo młodzi ludzie żyliście w latach 50-, 60-, 70-tych XX wieku, nie możecie dzis uwierzyć, że w ogóle ten czas mogliście przeżyć! Dlaczego?
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Niebezpieczenstwo w piaskownicy!!
Przeczytalam sobie jakies forum no i jestem przerazona, nigdy nie myslam ze w piaskownicy moze czychac niebezpieczenstwo na dziecko tzw TOKSOKAROZA! U nas na osieldlach tez pelno piaskownic, piasek wymieniany raz
Czytaj dalej