Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

No właśnie jak tam Wasze dzieci,jakie są na codzień? pogodne, marudne a może są małymi złośnikami do jakich ostatnio należy mój Emilek.
Właściwie to od tygodnia zrobił sie bardzo marudny aż trudno z nim wytrzymać,często się złości,
i szybko sie nudzi pozostawiony ze stosem swoich ulubionych zabawek… przy jedzeniu pręży się i wygina we wszystkie strony,lubi trzymac mnie za palec wtedy się uspokaja :))
no aaa….. najalepiej to jak jest noszony na rękach wtedy to od razu usmiech pojawia sie od ucha do ucha 🙂 Niestety, moje rece długo nie wytrzymują noszenia 6,5 kilogramowego małego słonika.W moim przypadku najleprzym rozwiązaniem było kupno nosidełka, długo się zastanawiałam, ale nie żałuje dla mnie rewelacja 🙂
Mam tylko nadzieje że to okres przejsciowy i szybko minie…..

POZDRAWIAM
MARTA Z EMILKIEM
29/09/O3

28 odpowiedzi na pytanie: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

  1. Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

    Nasza Emilka ogólnie bardzo grzeczna,ale tez lubi byc na rączkach niekoniecznie noszona. Najlepiej jak siedzi u kogoś na kolankach i rozglada sie dookoła.Interesują ja obrazy w TV ale mama nie pozwala na to.
    Tak,przy jedzeniu wydziwia różne akrobacje i nie smakuje jej zupka jarzynowa.Uwielbia za to marcheweczke z jabłuszkiem,po kaszce niestety boli ja brzuszek.
    Potrafi dosyć długo bawić sie zabawkami na stojaku gimn.,mata raczej sie nie sprawdziła.
    Ogólnie jest ok. W czwartek idziemy sie szczepić,6 tyg, temu ważyła 6300.
    pozdrawiamy

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

      OLA JEST POGODNYM DZIECKIEM W DZIEŃ, SĄ CHWILE KIEDY JEST ZMĘCZONA I WALCZY ZE SNEM. WTEDY MARUDZ. OSTATNIO BARDZO KIEPSKO ŚPI W NOCY, MYŚLĘ, ŻE TO WINA DZIĄSEŁEK, ALE WE WTOREK IDZIEMY NA SZCZEPIENIE WIĘC POPYTAMY PANI DOKTOR. CZY U CIEBIE MALUSZEK W NOCY BARDZO SIĘ WIERCI, TRZE RĄCZKAMI OCZKA?CZY TO NORMALNE?

      Krynia i ALEKSANDRA 19.09.2003

      • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

        Emilek tez często trze oczki, najczęściej jak jest juz mocno zmęczony. Codziennie przecieram oczki rumiankiem i to troche pomaga:)
        pozdrawiam Marta zEmilkiem 29/09/03

        • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

          U nas Mikołaj też sie zrobił strasznym złośnikiem – ale ma prawo – idą mu dolne jedynki, więcej też teraz śpi w dzień, ale jak mu nic nie dolega to jest bardzo radosnym dzieciaczkiem. Dla pocieszenia u mnie 7,5 kg do noszenia

          Kaska i Mikołaj 18.09

          • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

            Mam wrażenie, że trzenie oczek rączkami to ostatnio ulubiony “sport” Natana…

            Mycha i Natanek 09.09.03r

            • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

              Właśnie myślałam o zadaniu podobnego pytania, kiedy odświeżyłam stronkę i patrzę a tu Twój wątek… A więc Natan chciałby być tylko na rękach ale zmuszamy go do leżenia szczególnie na brzuszku (nie lubi tej pozycji). Poza tym wyciąga rączki do wszystkiego, już wie co chce złapać, ale nie potrafi jeszcze tego zrobić pewnie i precyzyjnie, choć trafia w daną rzecz (zastanawiam się czy to normalne???). Lubi czytać gazety, przedwczoraj tak namiętnie czytał ze mną gazetę, że jednej kartki już nie ma. Dużo gada, śmieje się i uwielbia kiedy jesteśmy z mężem w domu. Ja pozwalam mu trochę popatrzeć na TV (bo wtedy obcinam mu paznokcie). Byliśmy 22.01. na szczepieniu i wyskoczyło nam 7300 przy 77 cm długości (od ciemiączka).
              I mam pytanie: jakie nosidełko kupiłaś? za ile? można nosić dziecko tyłem do siebie? pozwalasz dziecku siedzieć na kolanach czy ma być w pozycji półleżącej?

              Mycha i Natanek 09.09.03r

              • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                Ja kupiłam nosidełko firmy WOMAR do 16 kg kosztowało 64zł mozna nosic dziecko przodem do siebie i tyłem naprawde bardzo wygodne i wmiare tanie bo jak oglądałam inne,to ceny były naprawde kosmiczne tylko dlatego że firmowe a jakoscią niczym się nie różniły. Emilkowi pozwalam siedzieć w pozycji siedzącej ale tylko na kolanach no i nie za długo……
                POZDRAWIAMY
                MARTA Z EMILEM 29/09/03

                • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                  wydaje mi się ze ta zmiana u Emilka to też zasługa wyrzynających się zabków….hm rączki cały czas wpycha do buzi a slini się niesamowicie.
                  pozdrawiamy:)

                  MARTA Z EMILKIEM 29/09/03

                  • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                    Dawidek też uwielbia noszenie na rękach, a waży trochę więcej…bo 8,5kg. Złości się jak go na dłużej zostawić w pozycji leżącej. Na brzuszku lubi czasem poleżeć, a poza tym wkłada dwa palce do buzi i gada jak najęty:) Obserwuję dziąsełka, bo może to ząbki, ale jeszcze nic nie widać…
                    A! I od 3 nocy coś mu się odmieniło: zawsze spał w łóżeczku, a teraz jak się obudzi na nocne karmienie (cycem) to uśnie, ale jak go tylko włożę do łóżeczka to zaraz się budzi i płacze ( a raczej wrzeszczy). I tak w kółko. A jak go położe obok siebie, to zaraz zasypia i budzi sie dopiero rano. I co tu zrobić?

                    • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                      u nas to samo po nocnym karmieniu spanie tylko z rodzicami, a już sie tak cieszyłam że śpi sam w łóżeczku.

                      Kaska i Mikołaj 18.09

                      • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                        O rany to widzę, że większość październikowych dzieciaczków zachowuje się jak moja Majka.
                        Ostatnio małą ją interesują zabawki, szybko się nimi nudzi.
                        Złości się bardzo jak ją zostawię samo na macie wtedy krzyczy ze złości. A najbardziej lubi noszenie na rączkach, tylko mój kręgosłub gorzej to znosi.
                        Poza tym ostatnio trochę mniej gada :-((, ale za to wszystko ładnie chwyta, wyciąga rączki i za każdym razem udaje jej się złapać zabawkę, ale tylko w jednym celu aby wepchnąć ją do buzi. Właśnie…do buzi pcha wszystko rączki swoje, mamy, taty, zabawki.
                        Jeszcze jedno Majka zawsze budziła się max 2 razy w nocy na jedzono a dziś od 1 co godzinkę o zgrozo a ja nieprzyzwyczajona…..

                        Paulina i Majeczka 2 października

                        • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                          Emilek nie jest karmiony juz cycem i może dla tego nie ma problemu z nocnym budzeniem, przesypia całą noc jak zje wieczorem o 22 tak śpi do 8-9 rano. Ciekawe ile to potrwa 🙂

                          pozdrawiam 🙂
                          Marta z Emilkiem 29/09/03

                          • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                            U nas w sumie podobnie. Szymek najszczesliwszy bylby gdybysmy go tylko na rekach nosili. No ale nie ulegamy i uczymy go, ze poza raczkami sa inne ciekawe miejsca. Poza tym straszny z niego zlosnik. Zlosci sie na zabawki, na smoka, ktorego wypluwa a potem nie udaje mu sie go spowrotem do buzi wepchnac, na rece dlatego, ze obie naraz nie chca wejsc do buzi itp. 🙂 Od kilku tygodni przesypia cale noce. Od 23 do nawet 11tej nastepnego dnia. Martwie sie, co bedzie jak przestanie tak ladnie sypiac.
                            Poza tym chce zeby ciagle do niego mowic, albo tanczyc przed nim, a najlepiej jedno i drugie naraz

                            colora + Szymonek (22.10.03)

                            • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                              A i jeszcze od kilku dni Szymek usiluje z pozycji lezacej na plecach sam usiasc. Tragedia, bo troche jeszcze z niego maluszek i wiadomo, ze niabardzo mu to wychodzi, ale krzyku jest na calego. Glowe podnosi wysoko, a po chwili ona opada. Strasznie go to denerwuje, bo juz by chcial, a ciagle nie wychodzi.

                              colora + Szymonek (22.10.03)

                              • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                Dopisuję sie bo moi chłopcy mieli być wrześniowi.

                                No to sie pocieszyłam, że nie tylko moi chłopcy są ostatnio trudni do zniesienia. Szczególnie Kuba – wszystko mu sie strasznie szybko nudzi i wtedy zaczyna sie jęk. Najlepiej jest na rączkach, a ja z zasady staram się nosic jak najmniej (dwa razy po 6,5 kg to zdecydowanie za dużo na mój kręgosłup). Z Bartkiem w dzień jest lepiej, za to wieczorem role sie odwróciły, Kuba zasypia sam czasami trochę tylko płacząc, Bartek musi swoje odwrzeszczeć.

                                Dorota i Kuba&Bartek (17.08.03)

                                • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                  hi hi…..to tak jak u nas nawet babcia tańczy przed Emilkiem ;-)) wtedy to aż piszczy ze śmiechu…

                                  pozdrawiam MARTA Z EMILKIEM
                                  29/09/03

                                  • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                    Moj Antek to wielce pogodne dziecie, z czego sie bardzo cieszymy, bo start mial ciezki i moglby byc smutasem, a nie jest. Smieje sie do wszystkich i robi to bardzo czesto 🙂
                                    Ostatnio obserwuje podobne objawy jak Ty i zastanawiam sie czy to wlasnie nie dziaselka? – wpycha do buzi wszystko co sie da, najchetniej rece i to obie naraz – czasem, nie wiem jak, ale prawie mu sie to udaje, a przynajmniej popycha jedna reka druga, ktora jest juz w buzi po nadgarstek 😉 I tez troche marudzi ostatnimi dniami – myslalam, ze to efekt zastrzykow, ktore bral (byl chory), ale teraz to sobie mysle, ze to chyba jednak dziasla.
                                    Na rekach tez bardzo lubi, ale nie nosimy – troche marudzi jak sie go odklada na miejsce “lezace”, ale wtedy szybki atak grzechotek odwraca jego uwage i juz sie smieje. To dobrze, bo wazy juz 8 kg, a moj kregoslup slabiutki…
                                    Nosidlo kupilismy to samo (Womar, tak?)! 🙂 Ale jeszcze nie korzystamy – po domu nie mam potrzeby, a na zewnatrz za zimno. Mam nadzieje, ze Antek nie przekroczy 16 kg do wiosny… zanim zaczne go uzywac (nosidla, nie Antka, oczywiscie ;))
                                    Zaczyna podnosic glowe do siadania (na plecach) i to mnie cieszy 🙂
                                    Poza tym jest rozkoszny i oszalelismy z mezem na jego punkcie!
                                    Aha, uwielbia sie kapac! Tak sie smieje w wanience, ze gdyby nie uszy to chyba smialby sie dookola glowy 😉
                                    !

                                    doris i Antos (28-09-2003)

                                    • trenuje obroty

                                      Mój synek jest również pogodny dzieckiem. Moimi wygłupami już nie raz doprowadziłam go dosłownie do rechotu. Był przez kilka dni marydny, lecz po konsultacji z pediatrą zaczełam mu smarować dziąsełka maścią i teraz ma już lepszy humorek. A bywało tak, że budził sie w nocy i ciuchutko płakał, a ja wszytkie dolegliwości wyeliminowałam – więc to ząbki mu dokuczają.
                                      Synek potrafi się sam zająć zabawkami, chwyta je, przekłada z rączki do rączki, gryzie itp.
                                      Ale od prawie 2 tygodni obraca sie z pleców na brzuch. Pierwszy raz zrobił to sam bedąc na macie edukacyjnej. Kolejne razy już przychodziły łatwiej. Synek teraz nie daje mi się przewinąć, bo już przewrót i pupa goła w górze. Wczoraj zaś wystraszyłąm się poważnie, bo synek spał jak zawsze w naszym łóżku, po środku… zagladam, a on lezy na samym brzegu łożka, na brzuszku i śpi (po raz pierwszy w ten sposób). Dzisiaj się zabezpieczyłam i położyłam poduszkę, odgradzajądz brzeg łóżka i synka. Zaglądam o porze nocnego karmienia czyli około 23:30, a on śpi w poprzeg łożka, na brzuchu i głowe ma na poduszce Coś mi się wydaje, że teraz zaczną mi się kłopoty z małym wierciuszkiem.
                                      Co do noszenia, to i owszem bardzo lubi, ale moj waży już 9 kilosów. Mam nosidełko i chyba zacznę go używać gdy bedzie bardziej marudny, bo staram się go nie nosic zbyt często.

                                      ,

                                      • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                        Martusia ma podobne osiagniecia jak wiekszosc dzieciaczkow:) lacznie z humorkami..ostatnio namietnie wpycha raczki do buziaka, bawi sie grzechotkami i rowniez probuje jezyczkiem obadac jak smakuja..
                                        mozna z nia super pogadac szczegolnie przy zmianie pieluszki wtedy gruchanie odchodzi na calego..
                                        gdy lezy na poduszce..czy w lezaczku coraz czesciej glowa wedruje w gore..jakby do siadania i krzyk przy tym nieziemski..hehehe mala silaczka..poza tym co troszke mnie martwi..zapomina podnosic glowke jak lezy na brzuszku..czasami robi to swietnie a czasami ani centymetr i placz.i krzyk…przy tym…raczki wtedy wedruja wzdluz ciala… Nie wiem moze to etapy przygotowan do obrotow z brzuszka na plecy…
                                        przy kapaniu…tez pupka wedruje w gore…prezy sie.. A nie wspomne ile woda jest poza wanienka heheh oj.. Nie wiem jak to dalej bedzie kapanie w pokoju..bedzie plywac..:)

                                        ach nie bede juz zanudzac…bo wiem..ze kazde dziecko dla kazdej mamusi jest szczegolne i wyjatkowe..i dlatego robimy sie chwalipietami:)
                                        ale przyznaje ze lubie czytac osiagniecia waszych dzieciaczkow..jak czytam o dziciatkach z wrzesnia to wiem co nas moze czekac…za kilka dni..i fajnie..lepiej byc swiadomym czasami

                                        pozdrawiamy goraco…szczegolnie wszystkie dzieciaczki!!!

                                        KaSieK i MaRtuSia 26.10

                                        • Re: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                          MÓJ NIKOŚ JEST DOKŁADNIE TAKI SAM. W DODATKU ZACZYNAJĄ MU IŚĆ ZĄBKI I WIECZNIE JEST UPLUTY. KOCHANY JEST JAK ŚPI. W NOCY ŚPI OD 22-7 Z DWIEMA PRZERWAMI NA KARMIENIE I JEDNĄ NA STĘKANIE PRZEZ SEN. W DODATKU ZACZYNA ROZUMIEĆ SŁOWO “NIE” BO JAK SIĘ POWIE ŻE COŚ “NIE WOLNO” TO ZACZYNA PŁAKAĆ. i JAK PŁACZE TO ROBI BARDZO CHARAKTERYSTYCZNĄ MINKĘ. WSZYSCY DOOKOŁA MÓWIĄ, ŻE U ŻADNEGO DZIECKA TAKIEGO CZEGOŚ JESZCZE NIE WIDZIELI.

                                          Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jak sie zachowują Wrześniowo-pazdziernikowe dzieci

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general