jak sklepy traktuja klientow

[Zobacz stronę]

Generalnie najlepsze sklepy to VOBIS, Parfois, T-mobile i Yes.
Sklepy z najsłabszymi wynikami to C&A, Świat Dziecka, Carrefour i KappAhl.
A jeśli chodzi o kategorie produktów?
Kawiarnie
1. Grycan
2. Aroma Espresso bar
3. Green Coffe
A ostatni jest Starbucks
Odzieżowe
1. Etam
2. Top Secret
3. Reebok
Najgorszy jest KappAhl, Gap i Reserved
RTV – AGD
1. Vobis
2. Sony Center
3. Neonet
A najgorszy jest Euro RTV AGD
Biżuteria
1. Yes
2. Swarowski
3. W. Kruk
Słabo wypadł zaś Apart.
Sklepy obuwnicze
1. Kazar
2. CCC
3. Venezia
I na ostatnim miejscu Clarks

To cytata z tekstu jakby sie komus nie chcialo czytac. Mam kilka antypatii sklepowych wynikajacych ni etylko z niemilej obslugi ale np. zestawu kolorow w sklepie

Ostatnio wyszlam dwukrotnie z Kazara (dwie rozne lokalizacje!)
Natomiast zawsze dobra obsluge maja w douglasie czy sephorze.

od hipermarketow nie oczekuje jakiejs wyrafinowanej obslugi wiec zastanawia mnie miejsce carrefoura

Wracacie do sklepu z kiepska obsluga?

42 odpowiedzi na pytanie: jak sklepy traktuja klientow

  1. Tak w ramach refleksji

    Kupowałam ostatnio składkowy prezent dla koleżanki u jubilera
    Do wydania kasa nie mała
    Pewnie nie wyglądam jak ekskluzywny klient bo w 4 na 5 sklepów typu jubiler poczułam się jak przybłęda, bo panie takie ekskluziw były
    Prezent za prawie 1000 zł kupiłam w sklepie, który prowadziła i którego właścicielem była laska z irokezem na głowie:) Bardzo fajna swojska, z humorem 🙂
    Małe miasto więc bez sieciówek

    Wróciłam potem do niej zaopatrując się w coś dla siebie i widzę, że ona ruch ma

    I mogę ją polecić i pewnie w razie potrzeby wrócę

    Obsługa to 3/4 sukcesu

    Nie wiem czy to kwestia marki sklepu

    Ale na szczęście c&a ma internetowy sklep 😉

    • Wracam jeśli lubię markę. Kiepsko obsługują w Re, ale szmaty pasują całej rodzinie 😀 Nigdy nie omijam… Poluję na okazję.
      Z obsługą w C&A też się zgodzę… Bardzo kiepsko. Ale my nie lubimy ciuchów z C&A.
      Natomiast mam zdecydowanie odmienne doświadczenie z zakupów w KappAhl
      Co carrefoura nie chadzam We Wro najgorszy pod względem obsługi jest chyba real

      • Zamieszczone przez szpilki

        od hipermarketow nie oczekuje jakiejs wyrafinowanej obslugi wiec zastanawia mnie miejsce carrefoura

        Mnie nie.
        Mam blisko, fakt w wersji mini, a wchodzę tylko jak nie mam wyjścia (ale mi się stylistycznie napisało). Głównie ze względu na minimalne obsadzenie kas i to, że jest ciasno. Kiedyś jeszcze wiecznie przy którejś kasie a to była zepsuta waga, a to terminal do kart nie działał…

        Clarksa z rozrzewnieniem wspominam z Anglii gdzie 7 lat temu kupowałam Zuzce buty. Parę lat później Tymkowi w Belgii. Jak weszli na nasz rynek naiwnie oczekiwałam takiego samego poziomu usług i wachlarza towarów i boleśnie się zawiodłam.

        • Zamieszczone przez Bep
          Wracam jeśli lubię markę. Kiepsko obsługują w Re, ale szmaty pasują całej rodzinie 😀 Nigdy nie omijam… Poluję na okazję.
          Z obsługą w C&A też się zgodzę… Bardzo kiepsko. Ale my nie lubimy ciuchów z C&A.
          Natomiast mam zdecydowanie odmienne doświadczenie z zakupów w KappAhl
          Co carrefoura nie chadzam We Wro najgorszy pod względem obsługi jest chyba real

          ja tam z obsługi w Re jestem zadowolona, zwłaszcza w DTC.

          • Ciapa – zgodzę się z Tobą –
            Najgorsza obsługa w APART i YES – i OCHNIK (skóry).
            Nie wiem skąd im sie bierze taka jakaś mania wyższości….
            Sklep TCHIBO za to to drugi biegun.

            • Zamieszczone przez jbielu
              ja tam z obsługi w Re jestem zadowolona, zwłaszcza w DTC.

              U nas kiepścizna. Kolejki, problemy z naliczeniem rabatu, odsyłanie z kasy do kasy itp. Mało kompetentne panie – nie sprawdza w systemie czy mają dany towar… I tak by można wymieniać.
              Chodzę i szperam sama. Przy kasie pilnuję. No ale coś za coś. Jeden w niewielu sklepów gdzie bez problemu i mierzenia mogę chłopakom kupić spodnie 😀

              • Zamieszczone przez szpilki

                Wracacie do sklepu z kiepska obsluga?

                Jeżeli o zakupach w danym sklepie decyduje cena czy dostępność konkretnego produktu, to tak, wracam, mimo fatalnej obsługi.

                Jeżeli natomiast przy zakupie potrzebna mi jest porada sprzedawcy, to wolę jechać dalej, zapłacić więcej, ale do fatalnej obsługi nigdy nie wrócę.
                (Pisałam o tym już kiedyś. Zostałam bardzo źle potraktowana w sklepie z biżuterią, bo podobnie jak Ciapa – nie wyglądałam na osobę, która ma tam sporo kasy do zostawiania. Pewnie gdybym nie miała na sobie dresu, tylko garsonkę, to zostałabym lepiej obsłużona.)

                Nie wracam do sklepów z ciuchami, w których pracownik lub ochroniarz leży mi na plecach jak chodzę między wieszakami.

                I do takich gdzie co 5 sekund obsługa pyta “w czym mogę pomóc” jak ja chcę sobie najpierw w spokoju przejrzeć co mają, a potem dopiero zadać pytania.
                I do takich, gdzie jak już pytania zadam, dostanę odpowiedź i się zastanawiam z mężem co wybrać, to pracownik stoi koło mnie i czeka na decyzję (mimo że już mu podziękuję za odpowiedź). W tym przoduje jedna z Castoram.

                • Zamieszczone przez szpilki

                  Wracacie do sklepu z kiepska obsluga?

                  nie, ale obsługa musiała mnie mocno zniechęcić
                  chociaż to co przytoczyłaś nie sprawdza się w większości u mnie

                  zgodzę się co do C&A

                  Kapp, Apart – kupowałam i zadowolona jestem
                  w EuroRTV często kupuje i tylko raz trafiłam na koszmarne babsko, a tak – rewelacja

                  • ja tam nie wiem w sumie
                    wiem za to, że nie cierpię rossmana u mnie na wiosce- maja skradającego sie za każdym ochroniarza, wkurza mnie, bo normalnie regularnie czuję jego oddech na plecach 😡 jakbym jako klientka była z zasady potencjalną złodziejką.
                    Jak Stasio był w wózku to nie mogłam wtarabanić się bez koszyka- tam jest tak wąsko, ze wózek z dzieckiem i koszyk w ręku praktycznie uniemożliwia przeciśnięcie sie między regałami… oprócz tego, że jest prawie awykonalne jednocześnie prowadzić wózek trzymając w ręku koszyk ten ochroniarz zawsze mnie gonił, że mam koszyk wziąć

                    Poza tym denerwuje mnie to, że do kas przy wyjściu jest zawsze dłuuuuga kolejka, a pomimo tego zazwyczaj nie chcą uruchomić kasy przy kosmetykach kolorowych (tak jest chyba w każdym r., że jest osobna kasa, w której placi się za kosmetyki kolorowe) jesli się w koszyku takich kosmetyków nie ma.

                    Nie chadzam do sklepów- dużych powierzchniowo sieciówek- jeśli kiedykolweik poproszono mnie w sklepie przy wejściu o oddanie torby do depozytu, a kilka razy mi sie to przydarzyło. Chyba wyglądam podejrzanie.

                    do fajnych sklepów czasami wpadam pogadać

                    edit: nie chodzę do sklepów, w których nie można płacic kartą, bo zazwyczaj jesśli chodzi o gotówke jestm goła i wesoła. No chyba, że jest to mój ulubiony outlet mojej koleżanki, no ale tam mogę wziąć ciuchy i zapłacić, kiedy mi sie podoba. No i chyba, że mam fazę na ciuchland- wtedy sie przygotowuję sępiąc kasę od męża 😀

                    • raczej nie wracam do sklepów z kiepską obsługą.
                      jak się źle czuję to nic kupić nie umiem chyba że idę po coś bardzo konkretnego to na zasadzie wchodzę-kupuję-wychodzę.
                      osobiście nie zgadzam się ze złą obsługą w aparcie, ja zadowolona jestem,a ostatnio szukałam kilku rzeczy i spośród sklepów jubilerskich tylko z obsłygi w aparcie byłam naprawdę zadowolona.

                      Zamieszczone przez Bep
                      Co carrefoura nie chadzam We Wro najgorszy pod względem obsługi jest chyba real

                      be niecierpię tego marketu, w sumie podziękować im powinnam bo to dzięki nim i temu “poziomowi” obsługi praktycznie przestałam robić zakupy w marketach, dzięki czemu paradoksalnie widzę duże oszczędności w domowym budżecie

                      ale ile razy tam jestem to się zastanawiam jak oni to robią, że przy b. podobnej ilości kas i klientów mają zawsze 5 razy większe kolejki (w których czasem i 20-30 minut się stoi) niż np w tesco

                      • U mnie za to w carrefourze kolejek do kasy praktycznie nie ma w porównaniu z pobliskim realem, gdzie w dowolny dzień o dowolnej porze do kasy trzeba swoje odstać.

                        • Zamieszczone przez maduxia
                          ochroniarz zawsze mnie gonił, że mam koszyk wziąć

                          Nie weszłabym chyba do sklepu gdzie mi każą wziąć koszyk. Często, jak wchodzę po jedną rzecz, nie biorę koszyka, bo mi przeszkadza.

                          Zamieszczone przez maduxia

                          Nie chadzam do sklepów- dużych powierzchniowo sieciówek- jeśli kiedykolweik poproszono mnie w sklepie przy wejściu o oddanie torby do depozytu, a kilka razy mi sie to przydarzyło.

                          Nie oddaję torby do depozytu. Straciłam w ten sposób plecak (wracałam do domu na święta) i przy okazji dowiedziałam się, ze w Realu nie mają włączonego monitoringu

                          Zamieszczone przez szpilki

                          Wracacie do sklepu z kiepska obsluga?

                          Nie wracam. I do tych stacjonarnych i internetowych.

                          • Wg mnie ten ranking jest kompletnie niewiarygodny. To badanie zupełnie do bani m.in. dlatego, że wyciąganie statystycznych wniosków i robienie rankingów na podstawie 5 wizyt w sklepach danej sieci to nadużycie. Nie wspominając o innych kwiatkach.

                            Inna sprawa, że poziom obsługi w tego typu sklepach ani mnie ziębi ani grzeje – chyba że przytrafi się coś naprawdę fatalnego, ale jeszcze mi się nie zdarzyło.
                            Wychodzę z założenia, że każdy może mieć słabszy dzień i każdy sklep może mieć słabszego pracownika. A na przesadnie podejrzliwych ochroniarzy natykam się wszędzie.
                            Za rzadko zresztą bywam, żeby zapamiętywać takie rzeczy.
                            Wkurza mnie natomiast opryskliwa pani na serach w spożywczaku obok, gdzie bywam z kolei prawie codziennie. 🙂

                            • U mnie w Warnie to mam chyba z 80% takich sklepow, do ktorych nie wracam, bo tam klienta traktuje sie jak potencjalnego zlodzieja. Dlatego jak jestem w PL to z przyjemnoscia grasuje po sieciowkach, jeszcze mi sie nieprzyjemnosci nie zdarzyly…

                              • Jak dla mnie Euro RTV Agd najlepsze – mają raty 0% bez ściemy 😀
                                Najgorsze jednak MediaExpert – jak chce się zadać dodatkowe pytanie to sprzedającego nie ma już koło Ciebie, fatalnie poinformowani sprzedawcy, sami nie wiedzą co mają w/na sklepie – przynajmniej w moim mieście tak jest 🙁

                                Ja z kolei nie cierpię “natrętnych” sprzedawców, którzy na bramce pytają w czym pomóc…

                                Czy wracam do sklepów z “fatalną” obsługą??
                                Jeśli jest to odzieżówka i lubię daną markę to TAK!

                                • jestem okropnym klientem, nie lubię nachalnych sprzedawców i drepcących za mną ochraniaczy. Nie znoszę braku kultury. Jak jestem gdzieś źle traktowana to już tam nie pójdę.
                                  Mój M jest gorszy ode mnie w tym

                                  • KappAhl.
                                    ja akurat mam same dobre skojarzenia z tym sklepem
                                    i ciuszki ma czesto podchodza tamte 😉

                                    • Zamieszczone przez Ilonusek
                                      Jak dla mnie Euro RTV Agd najlepsze – mają raty 0% bez ściemy 😀

                                      i stacjonarnie nietrzeźwych sprzedawców;)

                                      • Wczoraj byłam w Smyku kupowałam kapcie i samochodzik dla Igora przede mnie w kolejce stała Pani, która chciała oddać buty, bo za małe – kapcie kupione w innym Smyku dzień wcześniej.
                                        Nie chcieli jej przyjąć, bo wyglądały na noszone (miały bardzo brudną białą podeszwę)
                                        Ja sama bym uznała, że te kapcie były noszone.
                                        Ale Pani zrobiła wielką awanturę, zażądała rozmowy z kierownikiem sklepu (na ów kierownika nawrzeszczała również) zarzucając sprzedawcom beszczelne traktowanie jej samej.

                                        Myślę, że w odczuciu tej Pani obsługa nie byłą miłą i uprzejma.

                                        Ja uważam, że to odczucie zupełnie subiektywne. I nie ma znaczenia w jakim sklepie robi się zakupy.

                                        A odnośnie innych kryteriów jak najbardziej mam swoje ulubione.

                                        • Mnie się czasem wydaje, że zachowanie obsługi nie wynika z tego co to za sieciówka, ale z tego gdzie jest umiejscowiona. I tak są galerie, w których do jakiego sklepu nie wejdę to jest tam fajnie miło i są takie, w których jest zupełnie odwrotnie, gdzie nie pójdę tam mnie wkurzą 😉

                                          Jednak dwa typy “na nie” mam:
                                          Carry
                                          Gerry Weber

                                          “Na tak”
                                          Duka

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: jak sklepy traktuja klientow

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general