Jak tak można?

[Zobacz stronę]

Bezsilność totalna! :(((


i lipcowy dzidziol

33 odpowiedzi na pytanie: Jak tak można?

    • Re: Jak tak można?

      od czasu do czasu odwiedzam kafeterię, aby poczytac bezsensowne posty.

      Izka i 4 latka

      • Re: Jak tak można?

        Nie wiadomo czy im zazdrościć czy współczuć. Dla mnie głupota ludzka. Sama spotkałam się z przypadkiem tak wielkiej rodziny. 10 dziewczynek w domu 11 dziecko w drodze, matka w 7 miesiacu ciąży plus amputacja piersi właśnie w tym 7 miesiacu. Czy ktoś mi może wytłumaczy co takimi ludzmi kieruje?

        • Re: Jak tak można?

          W odpowiedzi na:


          10 dziewczynek w domu 11 dziecko w drodze, matka w 7 miesiacu ciąży plus amputacja piersi właśnie w tym 7 miesiacu. Czy ktoś mi może wytłumaczy co takimi ludzmi kieruje?


          Ale że co?
          Że dziewczynek jest 10?
          Czy że 11 w drodze?
          Czy że w 7 miesiącu?
          Czy że amputacja?
          Czy leczyć się w ciąży nie można? Czy pierś powinna zostawić?
          Bo nie kumam, co Ci w tej rodzinie przeszkadza…

          • Re: Jak tak można?

            Znam wspaniałą wielodzietną rodzinę, 8 dzieci, z których aż 7 to synowie (potencjalnie trudniejsi niby do wychowania) – rodzina jest re-we-la-cyj-na. Długo by opisywać. Nie chodzi tylko o to, że oni dają sobie radę. To jest coś więcej – są wzorem, mają swoją wspólną rodzinną pasje, w której odnoszą sukcesy na skalę ogólnopolską, mimo że żyją ubogo, żadni krezusi – jednak wychowywani są w taki normalny sposób… Poznałam jedno z ich dzieci i pomyślałam – wspaniały człowiek, wyróżnia się postawą i w ogole. Dopiero potem dowiedziałam się, ile ma rodzeństwa, poznałam innych – rodziców, rodzeństwo. Wspaniali ludzie – bez przesady.
            Wielka rodzina nie musi być przejawem glupoty, synonimem drogi do nieszcześć i katorgi matki skazanej na cierpienie. Nie muszą się od razu kierować czymś bezmyślnym… A to, o czym piszesz – amputacja w czasie ciąży – przecież planowane nie było i zdarzyć się może każdemu…

            • Re: Jak tak można?

              Nie każda wielodzietność jest patologią…fakt! Ale ten konkretny przypadek jest szokujący! Ale nawet nie ci rodzice mnie szokują… Ale też całe ich środowisko. Lekarze, rodzina, pracownicy społeczni itd. ktoś mógł zrobić cokolwiek w tej sprawie….podwiązać kobiecie jajowody? ( nielegalne), dać inne lokum? czasem taka pomoc, konkretna finansowa, pozwla na odbicie od dna! Ale od czegoś trzeba zacząć. By się chciało chcieć.


              i lipcowy dzidziol

              • Re: Jak tak można?

                a mnie jest przykro, ze dopiero smierc matki tych dzieci doprowadzila do naglosnienia sprawy, pomocy tym ludziom – dzieciom 🙁 chociaz tyle byla w stanie “zrobic” aby sie dzieci najadly 🙁 straszne !!! i nie wierze ze nie bylo sasiadow, nikogo kto by mogl pomoc… Chlop troche z kroliczym popedem 😉 ale, ale my gdyby nie wiedza i antykoncepcja to i moze tez mialbybysmy juz po kilkoro 😉 😉 Zniesmacza mnie jednak fakt gdzie oni te dzieci robili? w domu przy tych innych dzieciach

                Klara

                • Re: Jak tak można?

                  to niestety tak wlanie wyglada, ze sprawa staje sie glosna jak wydarzy sie juz tragedia a tak, z dnia na dzien, kazdy sie znieczula – bo jak zyli jakos przy 5 dzieciach, to zyli i przy 6 i 7 itd…

                  Antek 2l i 9 m & Zosia 27 III 2007

                  • Re: Jak tak można?

                    :((

                    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

                    • Re: Jak tak można?

                      To jest norma w wielu domach 🙁
                      Niestety cos o tym wiem 🙁

                      • Re: Jak tak można?

                        Samiec, który skacze po swojej samiczce jak królik. Osobiście nie rozumiem jak można doprowadzić do tego, by być na okrągło w ciąży. O czym ci ludzie myślą. Przecież taka kobieta rodzi i po paru tygodniach zachodzi znowu w ciążę. Gdzie ona ma jakąś odskocznie.

                        • Re: Jak tak można?

                          Ciekawe rzeczy piszesz…
                          Co byś czuła, gdyby ktoś powiedział, że Twój mąż skacze po Tobie jak królik po samiczce? Że nie wie o czym, Wy myślicie? Bo nie masz odskoczni? Bo tego kogoś zdaniem troje to ogromna ilość dzieci?
                          Może jakieś sensowniejsze argumenty zamiast zwykłego obsmarowywania innych?

                          Krew mnie zalewa jak czytam takie… teksty.

                          • Re: Jak tak można?

                            Nie mam nic do wielodzietnych rodzin, wręcz bardzo mi się takie rodziny podobają. Ale dorośli muszą być mądrymi, odpowiedzialnymi ludźmi. Musza sobie zdawac sprawę z tego, że sprowadzaja na świat dziecko i trzeba je wychować i zapewnić mu godne warunki bytu (minimalne chociażby).
                            Ci opisani to biedni umysłowo ludzie-niestety. Skoro oni nie zdawali sobie sprawy ze swojego krytycznie ubogiego życia, dlaczego nie zareagowali ludzie z jakis instytucji, szpital, opieka społeczna, czy podobne??
                            Tragedia normalnie…

                            Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

                            • Re: Jak tak można?

                              A kto tu mówi o trójce? Te rodziny mają po 11 czy 12. To nie jest obsmarowywanie tylko wypowiadanie swojego zdania. A to, że jest ono inne niż Twoje, to już trudno. Nie powiesz mi, że normalne jest mieszkanie w jednym, czy dwóch pokojach z całą gromadą dzieci w różnym wieku. A co do porównania, to jak to nazwiesz : okazywaniem miłości?, pięknym seksem? Wątpię, by te kobiety były szczęśliwe; chyba, że są z innej epoki.
                              A zresztą, ich życie, ich odskocznie, ich dostatek c zy też bieda. Jak im tak dobrze, to niech mają nawet i po 20-ro dzieci. Ja jednak wiem, co widzę, a osobiście spotkałam się z trzema takimi rodzinami bardzo wielodzietnymi. Szkoda mi tych kobiet i dzieci. By jakoś ustawić sobie życie muszą przejść bardzo ciężką szkołę życia.

                              • Re: Jak tak można?

                                W kafeterii jest pelno takich beznadziejnych postów, a z niektórych dyskusji można naprawdę się pośmiać

                                & ANIA

                                • Re: Jak tak można?

                                  W odpowiedzi na:


                                  a mnie jest przykro, ze dopiero smierc matki tych dzieci doprowadzila do naglosnienia sprawy, pomocy tym ludziom – dzieciom


                                  Dokładnie,
                                  na zasadzie Polak madry po szkodzie, ale w tym wypadku ta “szkoda” stała się tragiczna dla dzieci…wcześniej nikt tego nie widział, ani tak jak napisałaś sąsiedzi…szkoła? przeciez te dzieci się uczyły, czy naprawdę nikt nie wiedział w jakich warunkach żyją?Zbyt wiele pytań…:(

                                  Ania i

                                  • Re: Jak tak można?

                                    Ale co jak można, bo nie rozumiem? PIsać takie komentarze czy mieć po 12 dzieci w sytuacji, gdy nigdy nie miało się stałej pracy ani widoków na taką, mieć do dyspozycji zasiłek i jedno pomieszczenie bez łazienki, dwójkę dzieci chorych na białaczkę i żonę, która z powodu tylu ciąż i chronicznego niedożywienia oraz ciężkich warunków życia w końcu zmarła z wyczerpania?

                                    Może te komentarze nie są kulturalne, ale dla mnie mają w sobie więcej sensu niż postępowanie tych ludzi, zwłaszcza męża, który nie był w stanie się powstrzymać przed spłodzeniem 4,5,6,7,8,9,10,11 i 12 dziecka w tych warunkach. I nie mówcie, że pewnie dla mnie szczytem powinno być posiadanie 3. dzieci, bo tak nie jest, bo tak jak i Lea znam i szanuję rodzinę z chyba 7. czy 8. dzieci, która może być wzorem dla każdego. Wszystkie dzieci wyuczone, wybitnie uzdolnione muzycznie i każde w tym kierunku szeroko wyedukowane, takie polskie Kelly Family. Jest różnica? Jest. Dla mnie zasadnicza.

                                    • Re: Jak tak można?

                                      ja nie rozumiem takich sytuacji, zrobic sobie 12 dzieci, zyc w skrajnej nedzy i kolejna ciaza co doprowadzilo dos mierci kobiety.zaofanie,glupota-ja tak mysle. A ojciec-dzieciorob ktoremu jaja powinni odciac.

                                      Katka&Krzys(26.01.06)

                                      • Re: Jak tak można?

                                        Czułam, że ktoś na pisze o Kelly Family 😉

                                        • Re: Jak tak można?

                                          Tylko i wyłącznie w kontekście podobieństwa w wykształceniu użyłam tego porównania

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jak tak można?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general