jak to jest z tymi badaniami?

Byłam na wizycie kontrolnej po poronieniu. Lekarz zbadał mnie tylko, powiedział kiedy prawdopodobnie wystąpi @ a na moje pytanie “Co dalej” odpowiedział żeby odczekać 2 do 3 miesięcy i próbować znowu. Spytałam co z badaniami czy mam jakieś porobić żeby wiedzieć dlaczego tak się stało, on na to mi odpoweidział,że badania robi się dopiero po trzech poronieniach (moje było pierwsze) i on mi żadnych skierowań nie da. Powiedział że mogę jedynie porobić je na własną rękę, że stracę na nie łącznie ze 3 tyś zł a i tak pewnie się nic nie dowiem. Jak to więc jest? Co wam powiedzieli lekarze, czy rzeczywiście muszę trzy razy poronić i dopiero wtedy dostanę skierowanie na badania?

4 odpowiedzi na pytanie: jak to jest z tymi badaniami?

  1. Re: jak to jest z tymi badaniami?

    No własnie tak jest.
    Lekarze w większosci maja takie zdanie i chyba nie wypływa ono ze złej woli lub olewactwa.
    Bardzo często tak siedzieje, że kobiety tracą ciaze.
    Statystycznie 100 zapłodnień kończy sie 25 porodami.
    Jak dla mnie zastraszajaco mało tych porodów.
    Problem odbierania lekarzy jako tych niefrasobliwych polega chyba na tym, że nie przywiązują oni wagi do właściwego informowania pacjentki o jej stanie.
    Przykre ale niestety prawdziwe.
    Jezeli w rodzinie nie masz genetycznych obciazeń to na razie proponuje odpoczywaj i daj sobie czas.
    Dbaj o siebie i myśl pozytywnie.
    Ja tak zrobiłam i o mam Jonka :o)

    Jonatan 20.04.2005

    Edited by Olinja on 2007/03/19 18:21.

    • Re: jak to jest z tymi badaniami?

      Dzięki za rady. W rodzinie żadnych problemów nie było, ale przecież ze mną może być coś nie tak. Nie rozumie dlaczego lekarze tak do tego podchodzą.Ja już drugi raz nie chce tego wszystkiego przechodzić i wolałabym wiedzieć czy mam szanse na zajście w ciąże i urodzenie dziecka. A takie próbowanie czy się uda czy się nie uda to przykra sprawa..i to jeszcze do trzech razy… Szkoda gadać!

      • Re: jak to jest z tymi badaniami?

        niekoniecznie musi być coś nie tak – ciąża to loteria – czasami powstaje wadliwy zarodek z przyczyn losowych niezależnych od rodziców i natura usuwa tajką ciąze żeby oszczędzić wychowywania upośłedzonego dziecka.
        Ja pierwsze urodziłam zdrowe, drugą ciąże straciłam (mimio że teoretycznie wszystko ze mna ok?) i trzecią udało sie donosic.

        Wyluzuj troche i spróbuj jeszcze raz. Warto badac poziom progesteronu na początku ciazy – czesto przyczyną poronienia jest zbyt niski ten hormon.

        magda z mlodymi

        Edited by Olinja on 2007/03/24 01:50.

        • Re: jak to jest z tymi badaniami?

          Witaj
          Na poczatku powiem, iz przykro mi z powodu Twojej straty i oczywiscie nie chce Cie denerwowac, ale bedac w takiej sytuacji uwazalabym i nie brala tego co mowia lekarze za dobra monete, przynajmniej niektorzy. Tak jak napisala poprzeniczka zrob progesteron on rzeczywiscie jest przyczyna poronien wielu kobiet, mysle tez, ze inne badania chcac zrobic bedziesz musiala za nie zaplacic tak po prostu jest. A moim zdaniem to, ze lekarze mowia, ze nie dadza skierowania bo daje sie po 3 poronieniu to standard brutalny niestety, juz wiele dziewczyn o tym pisalo, ze tak im powiedzial lekarz. Gdy ja to uslyszalam to prawie zemdlalam i do tego lekarza juz nigdy nie wrocilam. Jest tez jeszcze jedna prawda nie wszyscy lekarze potrafia i chca zabierac sie za ciaze, ktore moga byc ciazami wysokiego ryzyka nie potrafia tego i to wszystko. Ja jestem tego przykladem mieszkam w dosc duzym miescie i nie bylo tu lekarza, ktory zajalby sie mna, kiedy zaszlam w 3 ciaze ( 2 wczesniejsze poronilam) jezdzilam co 3 tygodnie do oddalonego o 170 km Gdanska, teraz sie ciesze bo urodzilam coreczke – moj najwiekszy skarbus. Gdybym posluchala takich slow jak ty od lekarza to nawet nie chce myslec co by teraz bylo, zawzielam sie w sobie bo tylko do siebie mozna miec do konca zaufanie. Pozdrawiam i zycze madrych decyzji.
          Ania i Milus.

          Znasz odpowiedź na pytanie: jak to jest z tymi badaniami?

          Dodaj komentarz

          Mozarella w ciąży

          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

          Czytaj dalej →

          Ile kosztuje żłobek?

          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

          Czytaj dalej →

          Dziewczyny po cc – dreny

          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

          Czytaj dalej →

          Meskie imie miedzynarodowe.

          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

          Czytaj dalej →

          Wielotorbielowatość nerek

          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

          Czytaj dalej →

          Ruchome kolano

          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

          Czytaj dalej →
          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo
          Enable registration in settings - general