Jak to jest z tymi nudnościami?

Chciałam się dowiedzieć jakie są Wasze doświadczenia w tej kwestii? Jestem w 6-7 tygoniu ciąży a co mnie martwi to fakt, że nudności, które pojawiły się u mnie na kilka dni, dwa dni temu ustały. Dodam może, że w zeszłym tygodniu plamiłam, dostałam Duphaston i No-spę na bóle brzucha. Maiałam robione USG, wyszło prawidłowe. Boję się, że to może wróżyć coś niedobrego, gdyż na tym etapie ciąży nudności się zwykle nasilają (chyba że jestem w błędzie). Boję się, że poronię. Poprzednią ciążę poroniłam w 7 tygodniu ciąży, a pamiętam, że nakilka dni przed tym przestały mnie boleć piersi. Czy badanie poziomu bHCG może coś wyjaśnić?

Edited by ann29 on 2003/05/26 19:29.

15 odpowiedzi na pytanie: Jak to jest z tymi nudnościami?

aga28 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

U mnie nudności pojawiły się około 6 tygodnia. Potem przeszły. Zaczęłam wymiotować dopiero w 13 tygodniu. Około 7 tygodnia też dostałam Duphaston, bo plamiłam. Teraz jestem w 28 tygodniu i jest prawie wszystko dobrze, poza kłopotami z szyjką. Głowa do góry. Nie martw się, bo to odbija się na ciąży. Będzie dobrze, w razie dalszych niepokojów skontaktuj się ponownie z lekarzem.
Agnieszka i maleństwo (21-25.08)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Kochana, nic się nie amrtw, naprawdę! różnie bywa z tymi objawami, są dziewczyny, które w ogóle ich nie miały. u mnie było tak,że też ustały jak ręką odjął! I właśnie kończymy 5 miesiąc! Więc głowa do góry, myśl pozytywnie i wszystko będzie ok!!!!

Monika i … (05.10)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

powinnas sie cieszyć 🙂 wiekszość moimch kolezanek również nie miała nudności i uważam, że to szczęsciary. ja wymiotowalam od 4 tygodnia do polowy 3 miesiaca. o kazdej porze dnia. zadręczałam sie tym, ze prawie nic bobasowi nie dostarczam i wogóle czulam sie tak okropnie, że wszystkiego mi sie wtedy odechcialo za to teraz jem chyba za troje 😉 WIĘC CIESZ SIĘ KOCHANA!!! :-)))
Paulina i Borysek (16.07.2003)

Paula26

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Brak nudności to nie powód do zmartwień, a raczej do radości. Nie wszytkie mają je!!! Poza tym utarło się, że są one poranne, a często u ciężarówek mdłości dopadaja wieczorem. Ja byłam tym szczęśliwym przypadkiem, że nudności miałam w trakcie pierwszego trymestu.. hmm.. na palcach u jednej ręki można policzyć , ale w ramach rekompensaty dopadły mnie okrutne migreny.
Brak nduności nie świadczy o jakiś nieprawidłowościach w ciązy!!!
Trzymam kciuki za fasoleczkę i więcej pogody ducha wykrzesaj z siebie, to napewno pomoże!!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

ciesz sie, a nie zamartwiaj! nie kazda dopadaja upiorne mdlosci! a juz nikomu nie zyczylabym takiej rzygawicznosci jak moja. w 6 tygodniu czulam sie bosko, dopadlo mnie tydzien pozniej, ale wtedy ani raczka, ani nozka… i wcale nie przeszlo po pierwszym trymestrze. w 20. tygodniu wyladowalam z powodu uporczywej rzygawicznosci w szpitalu, a wczoraj triumfalnie przywitalam 30. tydzien rowniez w kibelku… ciesz sie zatem, ze sie dobrze czujesz i uszyska do gory!!!!

pozdruffka

Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Mnie mdlosci dopadly okolo 7 tygodnia- trwaly dwa tygodnie i ustaly- potem juz tylko sporadycznie przy zmeczeniu lub nieodpowiedniej pozycji. Pozostale objawy byly takie, ze mialam uprzedzenia do pewnych pokarmow, co zreszta zostalo mi do dzis. Tylko piersi nie przestaja mnie bolec i robia sie coraz wieksze- za niedlugo bede mogla udac sie w podroz powietrzna balonami :))

Mimmi i kosmitek (10.10.03)

ann29 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Dzięki dziewczyny, chyba naprawdę nie mam czego żałować z tymi nudnościami. Aha, byłam u lekarza i moja fasolka na razie ma się dobrze, nie chcę nic zapeszyć i chyba nie powinnam nic o tym pisać. Tak na marginesie to przydałoby mi się takie USG w domu, mogłabym mieć rękę na pulsie. Pozdrawiam Was wszystkie i powodzenia z brzuszkami.

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

…ja też chciałabym mieć domowe usg! Strasznie lubię podglądać dzidkę! trzymam za Ciebie kciuki!

Monika i … (05.10)

kasia-j Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Chyba jesteśmy w tym samym tygodniu!!!!!! Ja przeżwałam coś podobnego, chodzi o plamienie. Cały czas biorę duphaston i kaprogest. Mdliło mnie właściwie, jak do tej pory, tylko 1 dzień. I oby na tym się skończyło:)

Pozdrawiam serdecznie!!!

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Ja wogle nie wymiotowalam w ciazy mialam czasami lekkie nudnosci wieczorem ale to dopiero po drugim miesiacu wiec sie nie przejmuj

Monia i chlopaczek (30.08.03)

aanna Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Wotam cie Aniu! Mysle że moja sytuacja była bardzo podobna do Twojej. Pierwsza ciąże także straciłam tyle że w 8 tygodniu. Teraz nosze w sobie drugą dzidzie. Także na początku bolał mnie brzuch, ale teraz już coraz rzadziej. Na nudności znalazłam sposób :)) (jem coś przed samym pójściem spać i rano wtedy nie wymiotuje. Spróbuj może i na Ciebie ten sposób podziała). Jedynie czgo nie miałam to podczas tej ciąży rzadnych krwawień, ale skoro gin robił Ci USG to wierze że jest wszystko ok !! Co do badania bHCG to może ono określić czy płód rozwija się. Chodzi o liczbę podawaną przy badaniu np: u mnie w 6 tyg było ok 170 tys a dwa dni później ponad 200 tys i gin powiedział mi że tak jest dobrze. Dokładne badania bHCG wykonują w Nova Medical kosztuje ono w Gdańsku 45 zł.

życze Ci dużo zdrówka. Trzymaj się mocno i dbaj o siebie. Ja trzymam kciuki !!

ANIA+GRUDNIOWA KROPECZKA (28.12)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

ja praktycznie nie mialam nudnosci w I ciazy – bylo wszystko o.k wiec sie nie martw!!! (Teraz tez tylko czasami)

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

mania Dodane ponad rok temu,

Jak to jest z tymi nudnościami?

Może mi powiecie dziewczyny coś, bo widzę żeście bardziej doświadczone. Otóż ja poroniłam 2ciąże, teraz jestem w około ósmym tygodniu. 3 tygodnie temu byłam u lekarza i widziałam już serduszko-wcześniej tego nigdy nie widziałam. Lekarz zapisał mi na wszelki wypadek Duphaston i tak go sobie biorę mając nadzieję, że tym razem się uda.
A co do mdłości to czytam i się trochę dziwię bo ja miałam straszne mdłości ale nie wymioty, porostu cały czas było mi niedobrze.Czy wy też miałyście tylko takie obiawy czy też zawsze mdłości wiązały się z wymiotami?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

Marzenka

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

Ja miałam mdłości popołudniowo-wieczorne i ani razu nie bratałam sie z kibelkiem – więc sie nie denerwuj – u każdego może być inaczej 🙂
pozdrawiam serdecznie 🙂

Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z tymi nudnościami?

ja teraz tak mam – mdlosci ale nie wymiotuje
a z Agniesia czulam sie tak dobrze – buuuuuuu!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to jest z tymi nudnościami??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Nowość c.d.
Pisałam już dzis o tym, że mam bóle brzucha z lewej strony (zwłaszcza gdy siadam). Nie siusiam częściej niż zwykle, piersi mnie nie bolą, mam za to wrażliwe sutki. Mam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
też to zauważyłyście?
witajcie dziewczyny! Nie wiem, czy mam jakąs obsesję, czy cos ze mną nie tak, ale zauważyłam, ze jak wychodze na miasto (i to nie małe, bo szczecin) to wszyscy zwracają uwagę
Czytaj dalej