Jak to wytrzymać

Witam was wszystkich. Od kilku moze kilkunastu dni czytam forum i wreszcie postanowiłam sie zalogowac i troche sobie ulzyc. Staramy sie z mężem o dziecko i co??? I nic. zawsze to samo. okres przychodzi punktualnie i bez rzadnych skrupułów. Juz chyba przestaje sobie z tym radzic i tak bardzo potrzebuje wsparcia. Ale juz nie wsparcia męża bo on to też strasznie przezywa. Nie wiem co dalej????? Moj gin wyprowadza mnie z równowagi – zreszta teraz chyba kazy doprowadza mnie do szału. Mam dos wyliczania tych dni i czekania które jak na złośc zawsze kończy sie fiaskiem. to boli. a wokół wszystkie koleżanki w ciąży. Wprawdzie zycze im jak najlepiej ale tak bardzo im zazdroszcze

20 odpowiedzi na pytanie: Jak to wytrzymać

  1. Re: Jak to wytrzymać

    Witaj,
    Nie wiem, jak długo się staracie, ale może czas, żeby zacząć robić jakieś badania i może też czas na zmianę lekarza? Jeśli lekarz Cię denerwuje i nie wspiera to czasem warto pomyśleć o zmianie lekarza, na takiego, który zajmie się Tobą odpowiednio, powie jakie badania zrobić a przede wszystkim wesprze i da jakąś nadzieję. Głowa do gory. Zacznij działać w kierunku sprawdzenia, dlaczego się nie udaje.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia,
    Aneta i

    • Re: Jak to wytrzymać

      witaj. jesli starasz sie ponad rok, to czas powoli zaczac robic badania (z vademecum). jesli trwa to dluzej, to moze lepiej oddac sie w rece specjalistow?
      nie trzeba sie smucic, poddawac, trzeba dzialac.

      Natusia + [Zobacz stronę]

      • Re: Jak to wytrzymać

        Witaj ! nic się nie martw napewno wszystko będzie dobrze. ja mam podobny problem, od trzech lat staram się z mężem i dokładnie tak jak ty okres mam jak w zegareczku, dodatkowo śluz płodny ok 14 dc oczywiście nie przegapiamy okazji, ale mimo to nic z tego. W końcu wygoniłąm męża na badanie nasienia jest ok, i ja sama też poszłam okazało się że nie dochodzi u mnie najprawdopodobniej do pęknięcia pęcherzyka i mam za mało progesterionu od tego cyklu mam brać closilbegyt to jest nA WYWOŁANIE OWULACJI I PÓŻNIEJ DUPHASTON, Ty jak najszybciej zg łoś się do lekarza i się nie załamuj. Ja mam ogromną nadzieję że uda mi się za pierwszym razem, wierzę w to z całego serca i tobie rówiez życzę szybkiego sukcesu Pozdrawiam

        • Re: Jak to wytrzymać

          My z mężem staramy się o dzidzię 9 miesiąc. Przez ten czas przeszłam już różne fazy-od załamania przez złość aż po zwątpienie. Myślałam,że uda nam się tak szybko jak za pierwszym razem (pierwsza ciąża była pozamaciczna ale została zrobiona w drugim cyklu starań). Tym razem Bóg każe czekać. Teraz, głownie dzięki czytaniu forum,myślę,że może tak musi być. Musimy zapracować na nasze szczęście-być może lepiej to docenimy niż inne mamy. Może będziemy przez to super mamami…

          Elinka

          za 10 dni testuję-może 9 miesiąć będzie dla mnie szczęśliwy

          • Re: Jak to wytrzymać

            Życzę Ci z calego serca powodzenia. Bede trzymała kciuki. Ja teraz czekam na okres ma przyjsc jutro aczkolwiek jakos dziwnie sie czuje bo od 4 dni strasznie boli mnie brzuch i jajniki co poprzednio mi sie nie zdarzało ale juz zadnych testów ciazowych.

            • Re: Jak to wytrzymać

              będzie dobrze. musi byc. a powiedz mi bo ja mam straszny problem z rozpoznaniem kiedy sluz jest płodny a kiedy nie. po prosze o jakas cenna wskazówke bo moze ja same cos zle interpretuje. do lekarza owszem powinnam isc i to wsumie jak najszybciej ale strasznie sie boje, przeraza mnie to ze moge usłyszec jakies złe wiesci.

              • Re: Jak to wytrzymać

                kilka dni przed tym śluzem czuję że mam tam bardzo wilgotno, a śluz przy wycieraniu się mam na papierze jak kurze białko taki rozciągliwy i przeżroczysty.
                Lekarza się nie bój, tuylko idz jak najszybciej, nie wiem jak długo się staracie? ja żałuję bardzo ze nie poszłam wcześniej bo może już by było po wszystkim a tak to dopiero wszystko przede mną
                Czasem mam wrażenie że oszaleję, nie chcę o tym myśleć ale nie mogę. A z drugiej stony tak się naczytałam tych żali na forum i radości że myśle że co będzie miało być to będzie, tam z góry nam coś przypisali i my nie mamy na to większego wpływu.
                Napisz mi jak długo się staracie

                • Re: Jak to wytrzymać

                  Witaj,
                  Jak czytam co napisalas to tak jakbym siebie slyszala. Tez probuje juz pare miesiecy zajsc w ciaze i nic. Praktycznie zyje od okresu do okresu. Najgorsze jest to ze ja to przezywam a moj maz wogole sie nie przejmuje takze nie mam w nim wielkiego wsparcia. W tym roku moje 5 kolezanek urodzilo strasznie to przezylam. Ciesze sie ich szczesciem a jednoczesnie zazdroszcze. Z checia bym nawiazala z toba kontakt bo tak naprawde nie mam ochoty zwierzac sie kolezankom. Jesli masz ochote to sie odezwij moj gg 4239315

                  • Re: Jak to wytrzymać

                    Witam. Wiesz niestety nie mam gg ale możesz pisac na meila [email][email protected][/email]. Codziennie go sprawdzam i na pewno korospondencja z tobą bedzie bardzo miła. Nie mozemy sie załamywac. Trzeba sie trzymc twardo. wiem ze to nie łatwe ale wkońcu los usmiecha siie do kazdego. czekam na wiadomosc. trzymaj sie twardo. dzis jest dzien mojej miesiaczki i na pewno jej dostane i kolejny dół

                    • Re: Jak to wytrzymać

                      staramy sie wprawdzie 6 misiecvy tak wiec sama nie wiem czy to długo czy krótko. zmotywowałas mnie i ide do lekarza. poleciła mi go znajoma i podobnierz jest bardzo dobry ale i tak sie boje. dzis dzien planowanej miesiaczki ale na pewno przyjdzie. mogłaby wreszcie zrobic mi niespodzianke i zrobic sobie kilkumiesieczny urlop. byłabym jej bardzo wdzieczna. pozdrawiam i trzymaj sie

                      • Re: Jak to wytrzymać

                        musze Cie ostrzec, ze malo ktory lekarz potraktuje powaznie 6 miesiecy staran. i nie znam zadnego, ktory skierowalby na badania. mam nadzieje, ze trafisz na takiego, ktory bedzie delikatny. pozdrawiam

                        Natusia + [Zobacz stronę]

                        • Re: Jak to wytrzymać

                          Cześć !!!!!!!!
                          Ja doskonale wiem co czujesz. Czekasz masz nadzieję, że tym razem @ nie przyjdzie ale zawsze się zjawia punktualnie.
                          My staramy się również 6 miesięcy. Teraz czekam na @ ma przyjść 12 czerwca (mam nadzieję że się nie pojawi), ale znając moje szczęście to znowu przyjdzie punktualnie.
                          Ale nie ma co się załamywać w końcu do każdej z nas przyjdzie ta upragniona chwila kiedy na teście zobaczymy 2 tłluściutkie kreseczki. Tego tobie, sobie i wszystkim starającym się życzę z całego serca. Oby jak najszybciej!!!!!
                          Pozdrawiam Ola

                          • Re: Jak to wytrzymać

                            co nie oznacza, ze nie powinno sie byc pod kontrola lekarza. przepisze Ci witaminy, moze mierzenie temperatury.

                            Natusia + [Zobacz stronę]

                            • Re: Jak to wytrzymać

                              Ja tez ci życze powodzenia i zycze ci abys 12 nie dostała @. trzymam kciuki i goraco pozdrawiam. Buziaczki.

                              • Re: Jak to wytrzymać

                                Warto spróbowac. wole zaczac wczesniej niz obudzic sie po jakims czasie. chce szybko zareagowac. mysle ze warto.

                                • Re: Jak to wytrzymać

                                  pewnie.
                                  ale wiekszosc lekarzy nie widzi potrzeby badan przed uplywem 12 cykli. nie skieruja na badania, nie powiedza co i jak. i najczesciej maja racje.
                                  mozna sie przebadac na wlasna reke (w klinikach leczenia nieplodnosci) ale to sa drogie badania, mysle ze warto poczekac, moze nie bedzie trzeba ich robic:)
                                  a wizyta u ginekologa konieczna jest regularnie, zwlaszcza podczas staran:)
                                  nie wiem, czy juz zaczelas obserwowac cykl, mierzyc temperature, od tego warto zaczac.
                                  no ale zobaczymy, co powie lekarz.
                                  mam nadzieje, ze szybko sie uda, nie zycze Ci – ani nikomu – lat walki.
                                  pozdrawiam

                                  Natusia + [Zobacz stronę]

                                  • Re: Jak to wytrzymać

                                    witaj w klubie moja droga… ja juz tak mam od roku…za kazdym razem…dollllllllll…
                                    trzymaj sie cieplo, jestem pewna, ze i na nas przyjdzie kolej :))

                                    Miki

                                    • Re: Jak to wytrzymać

                                      MAM NADZIEJE ZE PRZYJDZIE. TYLKO TAK STRASZNIE SIE BOJE

                                      • Re: Jak to wytrzymać

                                        Witaj!
                                        Jeśli nie chcesz juz czekać i chcesz wiedzieć czy z Tobą wszystko w porządku, to zrób badania. Jesli lekarz nie da Ci skierowania, to trzeba będzie wydać trochę kasy. Przede wszystkim wyślij męża na badanie nasienia a Ty możesz zrobić badania, które są podane w Vademecum. Warto też się wyluzować i nie myśleć za bardzo. Wiem, że łatwiej powiedzieć niż zrobić My z mężem staramy się od 2 lat i nic. Wierzymy jednak, że kiedyś nadejdzie ten piękny dzień i nasza długo wyczekiwana kruszynka będzie z nami.

                                        • Re: Jak to wytrzymać

                                          hej, ja tez walcze z tym samym problemem od ponad 2,5 roku
                                          kurcze jak ciezko przjs przez to i masz racje kolezani i w rodzinie same dzidzie a ty ciagle słyszysz a wy kiedy??
                                          Moj mąż juz sie poddał powiedział ze to przez niego( ma bardzo słabe nasienie) i ze juz nie wierzy w to ze medycyna nam moze pomoc, nawet nie chce sprobowac, a lekarz twierdzi ze mamy szanse na ineseminacje. Kurcze nie dosc ze my babki cierpimy, to jeszcze cierpimy podwojnie bo za swoich Kochanych. Mam nadzieje ze to cierpienie obróci sie w nasza radosc w nasze sczescie czego Tobie i sobie życze

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to wytrzymać

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general