Jak urodzil sie Alexander

Termin porodu wg OM byl na 4.04.2004, a wedlug USG na 5.04.
Wszystko zaczelo sie w sobote (3.04), po 22: odeszly mi wody, skurcze niebolesne: jedziemy do szpitala. W szpitalu zdecydowali sie czekac do rana. Wiec zostalismy z mezem na noc. Oczywiscie spac nie moglam, skurcze byly ale prawie niebolesne. O 7 przyszla nowa zmiana, zajelo im 3 godziny, zeby w koncu podjac decyzje o kroplowce z oxytocyna, no i zaczelo sie: najpierw skurcze co 5 minut potem juz caly czas co dwie. Dodam jeszcze, ze zbadali minie tez dopiero wtedy no i oczywiscie rozwarcie na 1 cm, szyjka na 2 cm dluga… Jeszcze wszystko bylo znosne, oddychalam, Mattias siedzial przy mnie, uzywalam metody TNS (elektrody przyklejone wokol bolacych miejsc) i na poczatku na prawde bardzo pomagalo, jednak po jakims czasie zaczelam powoli nie wytrzymywac, sporobowalam gazu roweselajacego, owszem fajne uczucie 🙂 ale bol nie ustawal, wiec zdecydowalam sie na zzo. Zzo okazalo sie zbawieniem ale tylko na pewien czas, bo zaczelam miec straszne bole w dole posladkow (w miednicy) i tej okolicy jakby znieczulenie juz nie obejmowalo, a bolalo jak diabli, ale nic. Przyszla 4 zmiana (polozna + pielegniarka), polozna enargiczna babka stwierdzila, ze ona juz sie o to zatroszczy zeby to dziecko do konca zmiany sie urodzilo (to byla niedziela wieczor). Glowka w miedzyczasie weszcie sie unieruchomila (wczesniej byla caly czas ruchliwa, dlatego tez brzuch mi nie opadl…) ale maly twarzyczke ma zwrocona na bok (powinna byc do dolu albo do gory, juz nie pamietam) Rozwarcie na 5-6 cm i stoi. Dawka oksytocyny zostala sukcesywnie zwiekszana (na koncu do wielkosci, ktore wymagaly konsultacji lekarza). W koncu maly sie obrocil, rozwarcie na 6-7 cm, a tu zaczynaja sie bole parte, no i to wlasnie byl ten najwiekszy horror, bo ja przeciez przec nie moglam…. Cos okropnego, nigdy nie wyobrazalam sobie takich tortur, “nie przec” nie brzmi jakos koszmarnie, ale w praktyce….. wole juz o tym nie myslec. Wazne, ze rozwarcie zaczelo postepowac i w koncu doszlo do 10 cm, ale nadal nie mogla przec, bo jeszcze jakos sie tam maly mial obracac, wiec siedzialam okrakiem na krzesle i wylam przy kazdym wstrzymywanym parciu, ze chyba caly szpital mnie styszal. Mattias plakal z bezsilnosci (tak zebym nie widziala, ale ja i tak widzialam i powiem Wam bez Niego chyba bym tego nie przezyla). Mimo, ze nadal poloznej sie tam cos w polozeniu Aleczka nie podobalo, to pozwolila mi wejsc na lozko i zaczac PRZEC !!! Co za ulga, niestety miesnie macicy byly juz porzadnie zmecone i po 2 – 3 parciach polozna zdecydowala sie na vacum i zadzwonila po lekarza. Przeciela mnie (nie na skurczu tylko pomiedzy i ze znieczuleniem, takze nic nie bolalo). lekarka przyszla ale pojawil sie skurcz wiec zdecydowalismy sie na jeszcze jedna probe bez vacum, bo lekarka nie zdazylaby go zainstalowac na ten skurcz, no i wlasnie wtedy moj synek zdecydowal sie urodzic!!!!!
Polozyli mi go na brzuchu a ja bylam w takim szoku, ze tylko mowilam, ze ja nic z tego nie rozumiem 🙂
Wazyl 3210, mierzyl 50 cm i dostal 9pkt.
Porod byl koszmarny, ale warto bylo 🙂 Dla mojego synka znioslabym to jeszcze raz!

Ania i Alexander (05.04.04)

1 odpowiedzi na pytanie: Jak urodzil sie Alexander

  1. Re: Jak urodzil sie Alexander

    to może niedługo rodzeństwo?;-)))

    gratuluję i niech się Maluszek chowa zdrowo:)

    Aba i Jaś (04.11.03)

    Znasz odpowiedź na pytanie: Jak urodzil sie Alexander

    Dodaj komentarz

    Mozarella w ciąży

    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

    Czytaj dalej →

    Ile kosztuje żłobek?

    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

    Czytaj dalej →

    Dziewczyny po cc – dreny

    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

    Czytaj dalej →

    Meskie imie miedzynarodowe.

    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

    Czytaj dalej →

    Wielotorbielowatość nerek

    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

    Czytaj dalej →

    Ruchome kolano

    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

    Czytaj dalej →
    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
    Logo
    Enable registration in settings - general