JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

:’-((((((( Dziewczyny przepraszam,ale nie mam gdzie wylac tych łez….JA poprostu mam dosyć tego oczekiwania (jestem wciąży czy nie) kombinowania (mierzenie temp. itp.)zamartwiania się (a jeżeli nie jestem to dlaczego, a jak będą czy wszystko bedziew porządku)
JAK WY TO WYTRZYMUJECIE????!!!!!!!
MAM TEGO DOSYĆ !!!!!!!!
A co jeśli, dziecko to za duże szczęście i mi się nie należy :’-(((

pewnie w niczym wam nie pomogłam swoją histerią…. Ale ja już naprawdę nie mogę.
Przez wszystko zawalm pracę, szkołę (do 15 maja musze oddać pracę dypl.), no i narzeczonego..
:”-((

10 odpowiedzi na pytanie: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

  1. Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

    Poprostu troche wiecej dystansu i luzu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!histeria i zlymi myslami ani nie pomozesz ani nic nie zdzalasz. Sa tu osoby,ktore staraja sie latami i nie pokazuja takich fochow takze glowa do gory,chmury czarne przepedzic i do roboty bo biadolic nie ma po co:)

    wiesiolek.HormeelS.witB.E

    • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

      Hmmmm wiem co przechodzisz, kazda tutaj z nas ma takie chwile, ale najlepszym sposobem jest wyluzowac, przestan mierzyc temki, kochaj sie z facetem wtedy kiedy masz ochote, ponoc ( jak tak chyba mam), ze kiedy jest owulacja to chce sie mocniutko sexu 😉 Ja tak zrobilam i udalo mi sie, jednak moje szczescie nie trwalo za dlugo, bo poronilam, ale to juz inna historia.
      Zajmij sie pisaniem pracy, nie mysl o tym tak ciagle, sama widzisz jakie sa efekty.
      wiem, ze to trudne wyluzowac, ale nie ma narazie innego wyjscia!
      Pozdrawiam
      i 3 maj sie
      Kasia

      • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

        No ja nie wytrzymuje i daje sobie jeszcze miesiac. Nie moge rezygnowac ze wszystkiego w zyciu bo moge byc w ciazy. Nie moge zaplanowac wakacji, bo samolotem nie mozna, tego nie powinnam jesc, nie powinnam pic alkoholu itp. Trzeba po prostu wyluzowac. Moze wtedy sie uda…:))

        Monika (4 cykl)

        • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

          Zgadzam się z mkkafe, wszystkie z nas przechodzą co miesiąc chwile oczekiwania a potem rozczarowania lub szczęścia. Trzeba wyluzować, ja też ostatnio myślałam że już jestem w ciąży a to tylko zaburzenia hormonalne po zmianie klimatu i z utęsknieniem czekam na @ w tej chwili. Ale postanowiłam poprawić sobie humor na zakupach a poza tym postanowiłam nie rezygnować teraz już z czegoś bo a nuż jestem w ciąży….teraz jeśli mam ochotę na lampke wina czy piwa nie będę się ograniczać. Jak będziemy zafasolkowane, to wtedy będziemy się martwić czego wolno a czego nie wolno. Nie wolno dać się zwariować.
          Pozdrawiam Gosia
          i życzę dużo uśmiechu…..w końcu jest wiosna

          • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

            Ewela, niedlugo bedziesz sie smiac ze swoich zmartwien, badz dobrej mysli, na pewno wszystko sie dobrze skonczy!

            • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

              Twój post zadziwiająco przypomina mi mój sprzed dwóch dni 🙂 Do tego wszystkiego próbuję pisać pracę mgr i od stycznia do dziś napisałam… 6 stron 😉 Jak więc widzisz nie jesteś sama w zawalaniu i obawach o to czy “Ci się dziecko należy” 😉
              Mnie osobiście pociesza fakt, że po każdym takim fatalnym nastroju znowu wracam do równowagi i potrafię śmiać się do łez. W tym cyklu postanowiłam też, że zaraz po ovu odstawiam termometr żeby nie widzieć temperatury i nie denerwować się czy rośnie spada itp. Polecam – myślę że nie jest to najgorszy pomysł zważywszy na fakt że akurat ten okres jest najważniejszy a stres jak wiadomo podnosi PRL a tego chyba nie chcemy…
              Co do reszty obaw to proponuję odstawić je na potem (bo pewnie pozbyć się trudno) i skupić się na tym co jest teraz.
              Poza tym daj sobie prawo do wypłakania się wykrzyczenia i walenia w poduchę – należy Ci się 🙂
              I spróbuj znaleźć swój sposób na odstresowanie – na pewno jest to możliwe 🙂
              Głowa do góry 🙂

              Miyu
              + moja tempka
              [Zobacz stronę]

              • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

                ewelus nie wolno Ci się załamywac pamietaj…oczywiście każda z nas przechodzi okres raz lepszy,raz gorszy..padło na Ciebie,ale wiedz,że jutro zaświeci słońce..Wylewaj łzy teraz, rycz do upadłego cobyś już nigdy nie musiała płakać, bo nie będziesz…LIMIT ŁEZ MUSISZ WYCZERPAC RAZ NA ZAWSZE
                Teraz każdy dzień musi być z uśmiechem na ustach i bedzie zobaczysz
                POZDRAWIAM i WIERZ ze bedzie dobrze
                Zycze szybkiego zafasolkowania
                papa

                • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

                  cześć,
                  dobrze cię rozumiem bo przechodziłam coś takiego. straaasznie się starałam i straaasznie przeżywałam. oczekiwanie na okres zmieniło się u mnie w paranoje i jak na złośc okres mi się spóźnił i to tydzień. wychodziłam z siebie, płakałam. w pewnym momencie coś we mnie pękło – miarka się przebrała; stwierdziłam ze tak się zyć nie da. wytworzyła się we mnie jakaś bariera, wyluzowałam. dalej zaglądam na forum, licze dni cyklu ale to wszystko. nie myślę obsesyjnie czy jestem w ciąży, to juz 21 dc., nie mam zamiaru kupować testów, nie ściska mnie w dolku jak pomyśle że może się nie udało. może dobrze że masz moment załamania bo zobojętniejesz tak jak ja. trzeba normalnie zyć. a czy tobie robi np. różnice ze nie urodziłaś się miesiąc wcześniej. pewnie nie. wszystko ma swój czas a my jesteśmy za młode bo się udręczać
                  pozdrawiam was wszystkie
                  asia

                  pozdrawiam serdecznie
                  j.s.

                  • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

                    Tia…każdš z nas to dopada:)
                    Ja nie myœlę, że histeryzujesz i pokazujesz fochy- ja myœlę, że to normalne, ze się martwisz i pragniesz dziecka- to jak najbardziej zdrowy objaw kobiety. Ja nie wierzę w wyluzowanie- raczej w zobojetnienie. To przychodzi z czasem, bo przecież w końcu każda wielka fascynacja kończy sie spadkiem ciœnienia i zaangażowania. Ja mam od niedawna innš metodę- spokojnie od 10 dnia cyklu robię testy owu- jak wyjdzie to działanie:) A potem zapominam o sprawie do 10 dnia po owu- robię test i wiem. Wychodzi negatywny- zapominam o wszystkim do 10 dnia cyklu. W sumie przemyœleń mam na kilka dni, a reszta dni spokój. Temperatury mierzę, bo weszło mi w krew i nie analizuję ich namiętnie:)
                    Pozdrawim cię mocno i właœnie wiedz, że możesz tu się wyżalić i to nie sš żadne histerie ani fochy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    Ania
                    [Zobacz stronę]

                    • Re: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

                      Hejo,

                      Przede wszystkim nosek do góry!

                      Choć zapewne jakbym podczas chandry usłyszała, ze stroję fochy pewnie dużo by mi to nie pomogło…:(

                      Dziewczyny mają rację, zabierz się do pracy dyplomowej, odstaw termometr i spróbuj przestać myśleć jedynie o dzidziusiu…

                      Może Cię to pocieszy, ale ja myślałam podobnie jak Ty 🙂
                      Często przychodziły mi do głowy czarne myśli, że może ja wcale nie zasłużyłam na to aby zajść w ciążę? Może właśnie ja będę mieć z tym problemy?
                      A tu się okazało, że dzidziuś sam zadecydował kiedy przyjść 🙂

                      My zrobiliśmy w ten sposób, że wyjechaliśmy na urlop, gdzie mieliśmy wreszcie czas dla siebie. Szaleliśmy na nartach, a wieczorami się przytulaliśmy, nie dla tego, że była ovu (zresztą u mnie była niemal niewyczuwalna).
                      Temperatury nigdy nie mierzyłam; po pierwsze z premedytacją, a po drugie – z racji wykonywanej pracy – latam samolotem kilka razy w miesiącu, więc takie podróże i stres skutecznie zniekształcałyby wynik…

                      Przed Tobą wiosna i gorące lato. Napisz pracę, a potem postaraj się nadrobić wszystkie zaległości z narzeczonym; może wspólny wypad za miasto, urlopik? Za chwilę weekend majowy, potem czerwcowy, ważne aby zmienić otoczenie i oderwać myśli….

                      Przesyłam dużo fasolkowych fluidków!
                      Orange

                      Znasz odpowiedź na pytanie: JAK WY TO WYTRZYMUJECIE!!!

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      -->
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general