jak wyglada czop śluzowy??

Właśnie, jak to wygląda? Przed chwila byłam w łazience i zauważyłam jakąś taką grudkę o dziwnej konsystencji… w kazdym razie do zwykłych upławów tego zaliczyć się nie da…
Niech mnie ktoś oświeci!!! Bo się lekko przeraziłam….

bianka i jednak chłopiec (24.12.03)

5 odpowiedzi na pytanie: jak wyglada czop śluzowy??

bourbonetka Dodane ponad rok temu,

Re: jak wyglada czop śluzowy??

Hmmm, trudno mi powiedzieć bo to także przede mną ale w szkole rodzenia położna mówiła o galaretowatej wydzielinie podbarwionej często krwą – podobnej do wątroby…. brrr

Ale może odpowie Ci ktoś kto już miał z czopem do czynienia ;-))

pam-24 Dodane ponad rok temu,

Re: jak wyglada czop śluzowy??

czopu nie mozna z niczym innym pomylić, napewno będziesz wiedziała że to on

Pam & Karolcia 11-2003

magonil Dodane ponad rok temu,

Re: jak wyglada czop śluzowy??

Najpierw odchodził mi powoli przez ok.2 tyg. i wyglądał jak żółtawe upławy. Dzień przed porodem odeszła reszta tzn. konsystencja budyniu (przepraszam za dosadność) podbarwiona krwią.

Małgosia i Weronika – 29.10.03

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: jak wyglada czop śluzowy??

mnie czop odszedl po badaniu ginekologicznym (ale bylam juz w szpitalu) i wygladal na lekkie galaretowate brazowo czerwone krotkie krwawienie. rodzic zaczelam dwa dnij pozniej

Ewa z Jasiem (09.07.2003)

plusz Dodane ponad rok temu,

Re: jak wyglada czop śluzowy??

to po prostu duża ilość śluzu takiego gęstego podbarwionego na brązowo… na pewno zauważysz. Mnie odszedł w łaziece przed samym porodzie,przy rozwarciu na dwa palce.
Pozdrawiam Monika, Mateusz 16.01.1998 i Oleńka 12.02.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: jak wyglada czop śluzowy??

Dodaj komentarz

Dla starających się
Moje starania - na "zimno"
Margaretko! Odpowiadam na Twoja prosbe. Na "zimno" bo po tych wielkich emocjach ktore mnie ogarnely jak sie dowiedzialam...... :) Nasze staranie zaczely sie okolo marca 2002 roku - prawie rok po
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Nie mogę sobie ze sobą poradzić
Zrobiłam się okropnie drażliwa, dostaję furii z byle powodu. Ogarnął mnie jakiś cynizm i znieczulica. Najbardziej cierpi na tym mój mąż. Doprowadziłam go wczoraj do płaczu. Jest mi strasznie przykro
Czytaj dalej