jak wyprowadzić dziecię ze swojego łózka?

olka -lat prawie 1
spi z mamą i budzi się niemal natychmiast jak mama wstaje
nawet w dzień śpi około 30-40 minut, a jakby ktoś spał obok to i 2 godz
jak oduczyć dziecko spania w towarzystwie?

23 odpowiedzi na pytanie: jak wyprowadzić dziecię ze swojego łózka?

  1. Wytrzymać parę dni/nocy wycia

    • Zamieszczone przez rena12
      olka -lat prawie 1
      spi z mamą i budzi się niemal natychmiast jak mama wstaje
      nawet w dzień śpi około 30-40 minut, a jakby ktoś spał obok to i 2 godz
      jak oduczyć dziecko spania w towarzystwie?

      a jesteś konsekwentna?
      tak od 1 do 10 to ile?
      😉

      • z tą konsekwencją to tak różnie, myslę że koło 8 ale jak mam w perspektywie noc w plecy to konsekwencja spada do 3

        • Zamieszczone przez rena12
          z tą konsekwencją to tak różnie, myslę że koło 8 ale jak mam w perspektywie noc w plecy to konsekwencja spada do 3

          Spróbuj podkręcić konsekwencję i pozostać przy tej ósemce. Jednocześnie nastaw się na kilka(naście/dziesiąt) ciężkich nocy – to wtedy będzie Ci łatwiej wiedząc, że “nie od razu Kraków zbudowano” 🙂
          Na myśl przyszedł mi jeden sposób, z którego i ja swego czasu skorzystałam:
          powiedz dziecku, że od dzisiaj mama nie będzie z tobą spać, ale ciągle będzie blisko ciebie i że będziesz siedzieć na krzesełku obok łóżka.
          Jeżeli satysfakcjonowałby Cię ten sposób usypiania dziecka, że wprawdzie nie kładziesz się z nim do łóżka, ale faktycznie wciąż jesteś obok, nawet trzymasz za rękę, to ok. Potrzeba tylko zgody dziecka, która będzie wymagała trochę czasu 🙂
          Ja poszłam dalej, bo postawiłam sobie za cel samodzielne zasypianie Natalki. I dlatego też spałam na krześle przez 2 tyg., z brodą między kolanami 🙂 I konsekwentnie, co kilka dni to krzesło odsuwałam trochę bliżej drzwi.
          Masakrycznie byłam zmęczona, ale dopięłam swego – wreszcie po kilku mcach mogłam siedzieć na podłodze przy drzwiach, a nie kłaść się z nią do łóżka. Po nastepnych kilku mogłam wyjść do łazienki i stamtąd kierować akcją:
          N: jesteś w łazience?
          JA: Tak, jestem w łazience! Piorę sweter, za chwilę przyjdę do ciebie!
          N: (po 15 sek) mamo, kiedy przyjdziesz?
          JA: dokończę i już idę!
          N: (po następnych kilkunastu sek) mamoooo chooodź!
          JA: poszłam, przytuliłam, pocałowałam, kolejne “dobranoc” i znów do łazienki

          Po 3 czy 4 dniach jednak stwierdziłam, że znów dałam się złapać w pułapkę i że prawdopodobnie przesiedzę w łazience kolejnych kilka mcy 🙂
          Znów wydobyłam z siebie ukryte pokłady siły i konsekwencji i wystrzeliłam, że “ja będę w pokoju obok siedzieć na kanapie i oglądać tv”.
          Było trochę płaczu, ale generalnie się nie dałam – porównując watpliwą przyjemność siedzenia w łazience i codziennej przepierki do wygodnej kanapy i filmu wiem, że dobrze wybrałam 🙂
          Ale to historia na inny etap wydarzeń 🙂
          Popracuj nad konsekwencją, obmyśl plan działania i zastanów się, co chcesz osiągnąć.
          Jakby coś, to jestem na podsłuchu.

          • Konsekwencja
            Mam taki problem w rodzinie, znaczy się ja mam bo rodzice nie widzą i nie wierzą ze kiedyś im to zacznie przeszkadzać a wtedy to będzie cyrk

            • a nie lepiej w ogóle dziecka nie wprowadzać do swojego łóżka? 😉

                • Zamieszczone przez Kata
                  a nie lepiej w ogóle dziecka nie wprowadzać do swojego łóżka? 😉

                  No u mnie tak jest od początku bywały noce że więcej spałam przewieszona przez szczebelki łóżeczka niż we własnym ale opłaciło się dzieci same zasypiały we własnych łóżkach

                  • Zamieszczone przez rena12
                    olka -lat prawie 1
                    spi z mamą i budzi się niemal natychmiast jak mama wstaje
                    nawet w dzień śpi około 30-40 minut, a jakby ktoś spał obok to i 2 godz
                    jak oduczyć dziecko spania w towarzystwie?

                    Miałam ten sam problem moja córeczka która ma 15mies i jest karmiona piersią zasypiała mi tylko i wyłącznie przy piersi w nocy się budziła kiedy spała we własnym łóżeczku jeśli przy mnie w moim łóżku to było ok.Lecz postanowiłam z tym skończyć miesiąc temu. Tragedia była przez pierwsze 3 noce bo płakała lecz ja byłam konsekwentna kiedy się obudziła siedziałam przy łóżeczku niewyciągając jej głaskłam ją po główce i ona zasypiała. Teraz obecnie zasypia sama w łóżeczku w nocy kiedy się przebudzi niepłacze tylko też zaśnie sama. Nawet popołudniu odkładam ją do łóżeczka i też sama zasypia. Także musisz być konsekwentna.Zycze wytrwałości.

                    • Zgadzam się, że konsekwencja jest najważniejsza. Najczęściej brakuje jej ze zmęczenia. Ale warto się przemęczyć, bo potem będą rezultaty. Córeczka mojej siostry co noc przychodziła do nich do łóżka z płaczem. Nie wiem, czy bała się sama czy co. Ale też zwyciężyli to własną konsekwencją. I trochę uprzytulnili jej pokoik, żeby się lepiej w nim czuła.

                      • konsekwencja jest bardzo ważna, ale warto też zainwestować w pokój dziecięcy. niech sama coś wybierze do pokoju, potem zaangażuje się np. w wyklejanie ścian czy skręcanie łóżeczka. łóżeczko powinno kojarzyć się z czymś przyjemnym. może jakieś dodatkowe zabawki, ale milusia pościel?

                        • Zamieszczone przez Magda. Mała. Mi
                          konsekwencja jest bardzo ważna, ale warto też zainwestować w pokój dziecięcy. niech sama coś wybierze do pokoju, potem zaangażuje się np. w wyklejanie ścian czy skręcanie łóżeczka. łóżeczko powinno kojarzyć się z czymś przyjemnym. może jakieś dodatkowe zabawki, ale milusia pościel?

                          U rocznego dziecka może być z tym malutki problem 😉

                          • no fakt, troszkę za mała na pomoc w skręcaniu łóżeczka;)
                            ale pomysł z uatrakcyjnieniem pokoju bardzo dobry. nowa pidżamka, kołderka, może inny kolor ścian…
                            no i nie dać się przekonać płaczem i smutno miną (mimo, że serce się kroi…)

                            • No dobra, może skręcanie łóżeczka od razu nie, ale moja córcia jak może potrzymać tacie śrubokręt to się czuje od razu ważna i zadowolona. 🙂

                              • obie moje dziewczyny śpią od początku w swoich łóżeczkach,
                                ale
                                kiedy zdarzało się że jednak z jakiegoś powodu musiałam spac z którąś, to możliwośc budzenia się przy takim małym ciepłym ciałku, spojrzenia w uśpioną buźkę, poczucie tego ciepła o zapachu… to wspaniałe uczucie, ma się ochotę by trwało wiecznie!
                                wiem, że rena pisze o trochę innej sprawie i że codzienne spanie z malcem zamiast mężem może być bardzo uporczywe, ale chciałam tylko przypomnieć że taki maluch szybko rośnie i za moment nie tylko spanie z mamą, ale nawet przytulanie się z nią będzie obciachem ;-)))
                                pozdrawiam wszystkie dzieci bardzo przytulone do swoich mam! także w nocy ;-)))

                                • Zamieszczone przez kama28
                                  obie moje dziewczyny śpią od początku w swoich łóżeczkach,
                                  ale
                                  kiedy zdarzało się że jednak z jakiegoś powodu musiałam spac z którąś, to możliwośc budzenia się przy takim małym ciepłym ciałku, spojrzenia w uśpioną buźkę, poczucie tego ciepła o zapachu… to wspaniałe uczucie, ma się ochotę by trwało wiecznie!
                                  wiem, że rena pisze o trochę innej sprawie i że codzienne spanie z malcem zamiast mężem może być bardzo uporczywe, ale chciałam tylko przypomnieć że taki maluch szybko rośnie i za moment nie tylko spanie z mamą, ale nawet przytulanie się z nią będzie obciachem ;-)))
                                  pozdrawiam wszystkie dzieci bardzo przytulone do swoich mam! także w nocy ;-)))

                                  kama jesteś pewna ja znam 9 którzy spią z mama i to niejednego

                                  • 1. kupic stopery do uszu i przeczekac placz
                                    2. zaczekac jeszcze rok i potem przenosic
                                    3. kupic cos grajacego (projektor) do lozeczka, zeby odwracalo uwage ze nie ma mamy
                                    4. poszczac kolysnaki albo bajki

                                    nic innego mi nie przychodzi do glowy

                                    • Zamieszczone przez bocian201
                                      kama jesteś pewna ja znam 9 którzy spią z mama i to niejednego

                                      ale nie mówimy o patologii!
                                      ;-)))

                                      • ja chyba jednak zaczekam
                                        ona niewiele jeszcze rozumie, a słuchać ryków mi się nie chce
                                        Maciek też a nami spał a jak zaczaił o co chodzi to chętnie został u siebie w pokoju a rodzice poszli na swoje
                                        a później urodziła się Ola

                                        • Zamieszczone przez rena12
                                          ja chyba jednak zaczekam
                                          ona niewiele jeszcze rozumie, a słuchać ryków mi się nie chce
                                          Maciek też a nami spał a jak zaczaił o co chodzi to chętnie został u siebie w pokoju a rodzice poszli na swoje
                                          a później urodziła się Ola

                                          😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: jak wyprowadzić dziecię ze swojego łózka?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general