jak z tym sexem w ciąży?

Po połowie sierpnia spodziewam się przytulić moje maleństwo, jestem więc w 16 tyg ciąży i jesteśmy z moim mężczyzną b. szczęśliwi z tego powodu. Jednak zmieniło się trochę w naszym życiu erotycznym, bo niestety coś się stało z produkcją mojego śluzu!!! Prawie go nie ma 🙁 Nie wiem czy to minie, czy może powinnam używać jakiegoś żelu aptecznego? Czy to bezpieczne dla mojego dziecka? Czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

3 odpowiedzi na pytanie: jak z tym sexem w ciąży?

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: jak z tym sexem w ciąży?

Ja miałam to samo – problem rozwiązaliśmy kupując żel nawilżający Montavit (podobno dobry jest też K-Y). To chyba urok zmian hormonalnych w ciąży więc nic się nie przejmuj-a żele są zupełnie obojętne dla zdrowia.

KIKA210 + Adrianna
10 czerwiec 2003

olag Dodane ponad rok temu,

Re: jak z tym sexem w ciąży?

z reguly tak jest ze kobieta w I trymestrze nie bardzo ma ochote na seks. u mnie tak bylo, dlatego nie zastanawialam sie na zadnym zelem. najlepiej spytaj swojego gin. na pewno chodzisz do niego co najmniej raz w m-cu. ew. zapytaj w aptece.
niestety nie umiem ci inaczej pomoc.
pozdr

Olag i Nina ur. 01.07.2002

emilcia Dodane ponad rok temu,

Re: jak z tym sexem w ciąży?

dzięki za odpowiedź, chociaż to już trochę dawno było…Już Twój brzuszek chyba bardzo pokaźnych rozmiarów? Dzięki za radę z tym żelem… Ciekawe czy długo Cię trzymały te „suchoty”, oj jakie to idiotyczne kiedy coś przestaje w organiźmie nagle działać…Trzymam kciuki za poród to już przecież niedługo? Pozdrawiam Beata

Znasz odpowiedź na pytanie: jak z tym sexem w ciąży??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
MÓJ PORÓD :-))
[b] ZACZĘŁO SIĘ WSZYSTKO 26 LUTEGO , NA OBCHODZIE BO JAK WIECIE LEŻAŁAM JUŻ W SZPITALU ZE WZGLĘDU NA PRZETERMINOWANIE PAN DOKTOR PO PRZEBADANIU ZADECYDOWAŁ PODANIE KROPLÓWKI NASKURCZOWEJ BO JAKIMŚ
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Dłużej nie wytrzymam!
Czyli opowieść o tym jak nie znosze mojego męża!-długie i smutne! No więc chodzi o to, że mój małżonek nic w domu nie robi.Chętny do pomocy to on nigdy nie był
Czytaj dalej