Forum: Polecam

Jaka pościel i materacyk?

Mamusie podpowiedzcie z jakim wypełnieniem kupić dzidziusiowi pościel i jaki polecacie materacyk: kokosowy czy kokosowo-gryczany. Jeżeli chodzi o poszewki widziałam ochraniacz połączony ekspresem z prześcieradłem, co tworzy śpiworek ale nie wiem czy to się sprawdza. Moze wystarczy spiworek do spania bez rękawków-maleństwu nie bedzie zimno w łapki? Co o tym myslicie? Dzięki za wszelkie porady.
Misio z Filipkiem

7 odpowiedzi na pytanie: Jaka pościel i materacyk?

kasiaj1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?

Mamy dwa te materacyki (i dwa łóżeczka :)) – obydwa moim zdaniem OK. Czasem dzieci są ponoć uczulone np. na kokos, ale ja nie znam tego problemu.
Jeśli chodzi o pościel: przed narodzinami Małego kupiłam 2 komplety pościeli gluck plus rożki plus kołderkę, którą można prać (podobno lepsza). Mały ma skończone 4 miesiące i….. Rożków używałam może ze 2 tygodnie (zrobiło sie ciepło, a ponadto Mały nie cierpiał być skrępowany i robił co mógł, żeby wyjść z rożka), kołderkę ubrałam, ale Mały jeszcze pod nią nie spał (cały czas pod miękkim kocykiem). Jedyny minus: nie mogłam kupić kocyka, który pasowałby do wymiarów pościeli. Wg mnie kołderka jest za sztywna jak dla maleńkiego dziecka i za duża. Teraz śpi w śpiworku z rękawkami (kupiłam w Niemczech – nie wiem, czy w Polsce też są), czasem nakrywam dodatkowo lekkim kocykiem. Przed zimą wypiorę kołdrę – może zrobi się bardziej przystępna dla malucha. Wniosek: z zakkupem kołdry i pościeli lepiej poczekać do narodzin (na początek wystarczy prześcieradło, rozek i koce).
Pozdrawiam

lawinia Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?

kupiłam materac koksowo-lateksowy. Jest grubszy od zwykłego kokosowego i twardy. Mam nadzieję że się sprawdzi. Jeśli chodzi o pościel kupię chyba tradycyjną bez żadnych połączeń. Kieruję się opinią znajomych. Jedna musi co kilka dni prać całość pościeli. Druga boi się bo dzieciak strasznie wierci się podczas snu tak że przekręca się nawet o 180stopni. Ciągle musiała go wyciągać, bo bała że się udusi. Poza tym nie skorzystam napewno z pościeli Gluck frotowej. Jest śliczna, ale wizja prania poszewki łącznie z wypełnieniem zniechęca mnie. Musiałabym mieć kilka takich kompletów. Cena też nie jest zbyt niska.

Lawinia i Nikoś (09.10.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?

jestem za śpiworkiem dla maleństwa !!!

na początku Krzyś spał owinięty w kocyk (była zima), ale od 5 tyg. w śpiworku, bo strasznie się rozkopywał i przykrycie go graniczyło (i nadal graniczy) z cudem; kiedy jest chłodniej zakładm mu pod to bawełniany pajacyk, jak cieplej to body z długim rękawkiem; zawsze ma ciepłe rączki;

tylko polecam śpiworek rozsuwany na zamek błyskawiczny, tak żeby można było ułożyć śpiące dziecko i potem zasunąć (i zapiąć ramiączka); ja mam już drugi (większy) śpiworek z mothercare… fakt, trochę drogi, ale sprawdza się w 100 %
gorąco polecam !!!

a z pościeli używam jedynie prześcieradeł, no i mam jeszcze ochraniacz na łóżeczko; przed porodem kupiłam też kołderkę, ale leży nierozpakowana i czeka na lepsze czasy 🙂

[i]Ewa i Krzyś (8 i 2/3 mies.)

misio Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?-Kasiaj1

Kasiaj1 powiedz mi słońce taką rzecz rożki Gluck’a nie mają usztywniającego wkładu kosowego czy maluszek będzie w nim bezpieczny. Znajoma ma rożek z kokosem Drewexu i bardzo go chwali ale ja jednak wstępnie wybrałam już pościel Gluck’a (ładniejsza kolorystycznie). Czy Ty jesteś z niej zadowolona? Pozdrawiam
Misio z Filipkiem

Edited by misio on 2003/08/27 23:58.

kasiaj1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?-Kasiaj1

Hej
Rożek glucka (ja mam taki żółto-seledynowy z frotte) ma usztywnienie z gąbki (można je wyjąć). Też na początku wydawało mi się, że takie usztywnienie to super sprawa, bo maleństwo takie kruche :). Może się przydać, jeśli np. dzidziuś dużo płacze i trzeba Go sporo nosić (wtedy ma sztywno pod pleckami, czyli wygodniej dla maluszka i łatwiej dla rodzica) – moim zdaniem wkład gąbkowy wystarczy, ale nie korzystałam z kokosowego, więc trudno porównać. My nie musieliśmy na szczęście duzo nosić Małego.
Ja z rożka z wkładem korzystałam przez kilka pierwszych dni podczas karmienia (Mały mial prosto pod plecami, a ja się nia bałam, ze Mu coś zrobię :)). Potem zaczął mi przeszkadzać i najlepiej karmiło mi się dzieciaczka w śpioszkach na poduszce (lepszy dostęp, łatwiej dostawić itp.). Położna mi tak poleciła i mi to bardzo odpowiadało. Choć oczywiście babcie i ciocie przeżywały to bardzo i pojawiały się komentarze, że uszkodzę dziecko :). Na początku na noc wkładałam Synka do rożka (glucka jest dosyć szeroki, więc się nie bałam, że będzie skrępowany i wpłynie to źle na bioderka). Potem zrobiło się upalnie i rożek poszedł w odstawkę. Może zimą byłby dłużej w użyciu?
Jedna uwaga z innej beczki: ciuszki przez głowę zakładam dopiero od niedawna (nie licząc szerokich bluzeczek z krótkim rękawkiem – ale porą jesienną i zimową to raczej nie grozi :)), dlatego proponuję body tylko rozpinane z przodu, podobnie jak inne części garderoby :).
Pozdrawiam
Kaśka i 4 miesięczny Szkrab.

PS
Jeśli chodzi o zadowolenie z pościeli, to trudno mi ocenić: raz wyprałam – nic się nie wydarzyło – nadal wygląda ładnie. Więcej razy nie prałam, bo z kołderki i poduszki nie korzystam (tylko śpiworek plus kocyk), od niedawna wykorzystujemy ochraniacz – nie mam uwag :).

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?-Kasiaj1

Co prawda pytanie nie do mnie ale zajrzałam na stronke glucka – tam jest napisane że rożki mają usztywnienie tylko nie piszą jakie 🙁
[Zobacz stronę]

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

misio Dodane ponad rok temu,

Re: Jaka pościel i materacyk?-Kasiaj1

Kasiaj1 – bardzo dziekuję za informacje. Pozdrowionka!
Misio z Filipkiem

Znasz odpowiedź na pytanie: Jaka pościel i materacyk?

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
PORONIENIE POMOCY
PROSZE PORADZCIE MI CO MAM ROBIC,CZY MAM SZANSE JESZCZE,JESTEM U KRESU WYTRZYMALOSCI,CHODZA MI ROZNE MYSLI PO GOWIE,I NAJGORSZE,ZE TE ZLE.,MOJA HISTORIA WYZEJ.
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ułożenie pośladkowe wrzesniowki, pazdziernikowki
Bylam wczoraj na USG, 33 tydzien i strasznie sie zmartwilam :-((. Moj synek, ktory juz 6 tygodni stal na głowie, nagle sie znudzil i przekrecil sie. Chyba nie jest mu
Czytaj dalej