Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat

Bardzo proszę o pomoc mamy z różnicą wieku dzieci poniżej 2 lat..
bo już sama nie wiem jakie wyjście jest najlepsze…
we wrześniu spodziewam się maleństwa, moja córcia będzie miała wtedy 17 miesięcy na dzień dzisiejszy używam rewelacyjnego wózka Teutonia,
mieszkam w zamkniętym osiedlu w bloku z windą więc ciężar tez nie ma znaczenia, na wprost wyjścia z klatki mam ogrodzony plac zabaw.
i rozważam trzy wyjścia:
1. Noworodka wozić w moim dotychczasowym wózku, córcia byłaby bez
2.Kupić wózek Jane Twin two z jedną gondolką (bo spełnia najwięcej moich oczekiwań z wózków tego typu)
3. Córcię wozić w spacerówce w dotychczasowym wózku a noworodka nosić w chuście..

I zastanawiam się które rozwiązanie jest najsensowniejsze i jak będzie najlepiej dla dzieci.

37 odpowiedzi na pytanie: Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat

  1. Ja woziłam je takim podwójnym wózkiem i byłam bardzo zadowolona. Pewnie bym go dalej używała gdyby nie to, że moja siostra urodziła córeczkę kiedy starszy synek miał 16 m-cy. Oddałam go jej.
    Chusta fajna sprawa – jako uzupełnienie wózka.
    Postawiłabym na bliźniaczy wózek albo na taką podstawkę (kidboard) doczepianą do wózka dla starszej pociechy :”)

    • Zamieszczone przez magdzik22
      Ja woziłam je takim podwójnym wózkiem i byłam bardzo zadowolona. Pewnie bym go dalej używała gdyby nie to, że moja siostra urodziła córeczkę kiedy starszy synek miał 16 m-cy. Oddałam go jej.
      Chusta fajna sprawa – jako uzupełnienie wózka.
      Postawiłabym na bliźniaczy wózek albo na taką podstawkę (kidboard) doczepianą do wózka dla starszej pociechy :”)

      no dobrze to jeszcze mam pytanko.
      jak często miałaś potrzebę rzeczywiście korzystania z wózka, chodzi mi o to, czy teoretycznie więcej czasu będę spędzać z dzieciakami na placu zabaw czy raczej spacery jako bierne siedzenie dzieci w wózku.
      Na dzień dzisiejszy córcia ma 11 miesięcy więc zawsze jeździmy wózkiem bo jeszcze nie chodzi a ja po prostu nie wiem jak to bywa u dzieci, czy jest tendencja że około 2 lat chcą być wożone czy raczej chodzić same..
      no i nie bez znaczenia jest fakt że pierwsze pół roku życia mojego drugiego maleństwa będzie przypadać na miesiące zimowe a wiosną córa będzie miała właśnie 2 latka.
      Ale zamotałam ale mam nadzieję że coś z tego rozumiesz..

      • Biorąc pod uwagę okres w jakim urodzisz, czyli zima w zanadrzu, poleciłabym raczej rozwiązanie z podwójnym wózkim. Więcej będziesz chodziła na spacery wózkowe niż mała będzie dreptała.
        Ja osobiście stosowałam rozwiązanie nr 1, starsze chodziło obok wózka, a małe w nim leżało, ale Ola urodziła się w lutym, więc ciut inna pora roku.

        • Zamieszczone przez Lilankas
          Bardzo proszę o pomoc mamy z różnicą wieku dzieci poniżej 2 lat..
          bo już sama nie wiem jakie wyjście jest najlepsze…
          we wrześniu spodziewam się maleństwa, moja córcia będzie miała wtedy 17 miesięcy na dzień dzisiejszy używam rewelacyjnego wózka Teutonia,
          mieszkam w zamkniętym osiedlu w bloku z windą więc ciężar tez nie ma znaczenia, na wprost wyjścia z klatki mam ogrodzony plac zabaw.
          i rozważam trzy wyjścia:
          1. Noworodka wozić w moim dotychczasowym wózku, córcia byłaby bez
          2.Kupić wózek Jane Twin two z jedną gondolką (bo spełnia najwięcej moich oczekiwań z wózków tego typu)
          3. Córcię wozić w spacerówce w dotychczasowym wózku a noworodka nosić w chuście..

          I zastanawiam się które rozwiązanie jest najsensowniejsze i jak będzie najlepiej dla dzieci.

          U mnie różnca wieku między dziećmi wynosi dwa lata. Kupiłam im wózek rok po roku z siedziskami jedno za drugim marki KEES. Jeździły w tym rok czasu. Nie wyobrażam sobie przez ten czas nosić małego w chuście czy starszą córkę prowadzić obok wózka tym bardziej że ja chodziłam na długie spacery i na zakupy. Często dwójka dzieci naraz spała. Było to dla mnie wygodne i bezpieczne bo dzieciaki upięte w wózku i nie martwilam się, że córka mi ucieknie na ulicę albo ją zgubię wybierając pietruszkę na straganie.

          • Zamieszczone przez HaKami
            U mnie różnca wieku między dziećmi wynosi dwa lata. Kupiłam im wózek rok po roku z siedziskami jedno za drugim marki KEES. Jeździły w tym rok czasu. Nie wyobrażam sobie przez ten czas nosić małego w chuście czy starszą córkę prowadzić obok wózka tym bardziej że ja chodziłam na długie spacery i na zakupy. Często dwójka dzieci naraz spała. Było to dla mnie wygodne i bezpieczne bo dzieciaki upięte w wózku i nie martwilam się, że córka mi ucieknie na ulicę albo ją zgubię wybierając pietruszkę na straganie.

            hmm ja nie brałam jakoś tego wózka pod uwagę, bo tam jest tylko miękkie nosidło a nie można gondolki wpiąć ani fotelika samochodowego.
            a oglądałam graco quattro duo i tam na włożenie nosidła po prostu nie ma miejsca..
            A jak jest w tym wózeczku z tym miejscem dla maluszka z tyłu?

            • Zamieszczone przez Lilankas
              hmm ja nie brałam jakoś tego wózka pod uwagę, bo tam jest tylko miękkie nosidło a nie można gondolki wpiąć ani fotelika samochodowego.
              a oglądałam graco quattro duo i tam na włożenie nosidła po prostu nie ma miejsca..
              A jak jest w tym wózeczku z tym miejscem dla maluszka z tyłu?

              Ja osobiście nie polecam wozka KEES ale myślę że wydawanie więcej kasy niż trzeba na tego typu wózek to zbędny wydatek.
              Tylne siedzisko w KEES rozklada się do pozycji leżącej na płaściutko, więc nie było problemu. Przednie siedzisko rozkłada się tylko do półleżącej.
              Nie widziałam potrzeby wpinania do tego wózka nosidła bo niby po co? Jak jechaliśmy gdzieś samochodem, to braliśmy zwykly wózek dla malucha i spacerówkę dla starszej bo we dwie osoby byliśmy. Nie chciałoby nam się tego wielkiego wózka tachać do bagażnika. Podwojny wózek świetnie się sprawdzał u nas na długich spacerach ale żeby go brac do supermarketu czy w inne tego typu miejsce to bez sensu trochę ze względu na gabarty.

              • Zamieszczone przez HaKami
                Ja osobiście nie polecam wozka KEES ale myślę że wydawanie więcej kasy niż trzeba na tego typu wózek to zbędny wydatek.
                Tylne siedzisko w KEES rozklada się do pozycji leżącej na płaściutko, więc nie było problemu. Przednie siedzisko rozkłada się tylko do półleżącej.
                Nie widziałam potrzeby wpinania do tego wózka nosidła bo niby po co? Jak jechaliśmy gdzieś samochodem, to braliśmy zwykly wózek dla malucha i spacerówkę dla starszej bo we dwie osoby byliśmy. Nie chciałoby nam się tego wielkiego wózka tachać do bagażnika. Podwojny wózek świetnie się sprawdzał u nas na długich spacerach ale żeby go brac do supermarketu czy w inne tego typu miejsce to bez sensu trochę ze względu na gabarty.

                hmm
                mój mąż rano wychodzi a wraca około 19, więc wszelkie kontrole, szczepienia i zakupy są i będą na mojej głowie, więc ma dla mnie jakieś znaczenie żeby jak najwygodniej mi było opanować dzieciaki. samochód mam duży więc myślę że bez problemu się pomieści.
                A wózka nie polecasz, bo coś Ci przeszkadzało? czy był niewygodny, bo nie za bardzo wiem jak to rozumieć że jako z wózka byłaś zadowolona że miałaś ale nie polecasz 😉

                • Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
                  Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
                  My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
                  Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
                  Na pewno można kupić gondolę

                  • Zamieszczone przez ulaluki
                    Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
                    Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
                    My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
                    Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
                    Na pewno można kupić gondolę

                    a nie ma ryzyka że moja starsza córa będzie tłukła rodzeństwo albo że go picem obleje albo zabawką w wózku uderzy???
                    bo ja tego się obawiam dlatego jakoś tak się nastawiam na wózek jeden za drugim.

                    • Zamieszczone przez Lilankas
                      a nie ma ryzyka że moja starsza córa będzie tłukła rodzeństwo albo że go picem obleje albo zabawką w wózku uderzy???
                      bo ja tego się obawiam dlatego jakoś tak się nastawiam na wózek jeden za drugim.

                      Jest taka mała przegroda pomiędzy siedziskami, bynajmniej w naszym wózku.

                      Konrad jest z tych bijących dzieci, nigdy w wózku nie zrobił krzywdy bliźniakowi(zaznaczam w wózku, bo poza nim to insza sprawa:)). Raczej się nie da.
                      A może spróbuj w sklepie pojeżdzic jedym i drugim wózkiem, powinno być widać róznicę.
                      Problem w wózkach obok siebie jest problem z szerokościa, nie w każde drzwi się mieszczą. Ale te nowe modele też już są coraz bardziej dostosowane.
                      Tu w Lublinie częściej widzę mamy z wozkami obok siebie, chyba naprawdę są wygodniejsze.

                      • Zamieszczone przez Lilankas
                        hmm
                        mój mąż rano wychodzi a wraca około 19, więc wszelkie kontrole, szczepienia i zakupy są i będą na mojej głowie, więc ma dla mnie jakieś znaczenie żeby jak najwygodniej mi było opanować dzieciaki. samochód mam duży więc myślę że bez problemu się pomieści.
                        A wózka nie polecasz, bo coś Ci przeszkadzało? czy był niewygodny, bo nie za bardzo wiem jak to rozumieć że jako z wózka byłaś zadowolona że miałaś ale nie polecasz 😉

                        To zależy ile będziesz użytkowala ten wózek. Ja używałam przez rok więc niezbyt długo dlatego uwaxam xe wywalanie kupy kasy jest bez sensu. Ten wózek jak dla mnie byl nazbyt toporny po prostu. Nie mam porównania z innymi wózkami tego typu, wiec być może inne tex takie są kiedy wsadzi się dwójkę dzieci. Ten wózek ma piankowe kołka średniej wielkości. Wydaje mi się że gdyby miał duże i pompowane byłoby go zdecydowanie łatwiej prowadzić. Choć nie do końca byłam z niego zadowolona to na pewno nie wydałabym na tego typu wózek 2.000zł. Moj kosztował ok 900zl, więc myślę że cena odpowiednia do jakości.

                        Mojego męża tex całymi dniami nie ma w domu ale jak sama bralam dzieci i jechałam gdzieś z nimi samochodem, to brałam tylko jeden wózek dla najmlodszego. Np w hipermarkecie wkładałam małego w foteliku samochodowym do wózka na zakupy a córka siadała też w wózku zakupowym (są tam specjalne siedzonka). Nie dałabym rady na zakupach jedną ręką pchać wózek z dwójką dzieci a drugą pchać wózek z zakupami. Jeśli chodzi o szczepienia i wizyty kontrolne, to chodzimy prywatnie więc wizyty umawiałam np na 20-tą kiedy mój mąż mógł już z jednym dzieciakiem zostać w domu a ja brałam do lekarza drugiego.

                        • Zamieszczone przez ulaluki
                          Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
                          Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
                          My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
                          Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
                          Na pewno można kupić gondolę

                          A nie jest tak, że jak jest różnica wieku prawie dwa lata a dzieci obok siebie siedzą, to przeszkadzają sobie wzajemnie? Nie jest też nierówne obciążenie? Poza tym chyba w tych wózkach jeden obok drugiego siedziska są dużo węższe niż w jeden za drugim. Może się mylę
                          Trzeba też dokladnie zmierzyć taki wózek jeden obok drugiego, żeby we framugę drzwi się zmieścił. Mam koleżankę, której się nie zmieścił

                          • Zamieszczone przez HaKami
                            A nie jest tak, że jak jest różnica wieku prawie dwa lata a dzieci obok siebie siedzą, to przeszkadzają sobie wzajemnie? Nie jest też nierówne obciążenie? Poza tym chyba w tych wózkach jeden obok drugiego siedziska są dużo węższe niż w jeden za drugim. Może się mylę
                            Trzeba też dokladnie zmierzyć taki wózek jeden obok drugiego, żeby we framugę drzwi się zmieścił. Mam koleżankę, której się nie zmieścił

                            Przeszkadzać sobie nie przeszkadzają, ta przegroda trochę pomaga.
                            Jak jest dobry wózek, to nierównego obciążenia w ogóle nie czuć.
                            Zgodzę się natomiast z tym, że siedziska są wąskie, niestety coś za coś.
                            Mój wózek ma około 83 cm, w większości drzwi się mieści, a przede wszystkim do przychodni wjezdzamy. Natomiast tym jeden za drugim nie zmiescilibyśmy się, bo są drzwi, krótki korytarz i kolejne drzwi.
                            Jeśli wózek moj nie mieści się w drzwi to składam i rozkładam.(samemu jak się jest to rozwiązanie nienajlepsze)Bardzo łatwo składa sie i rozkłada o wiele lepiej niz pojedyncza spacerówka Konradowa.
                            Nie wiem jak nowe modele, na pewno są ulepszone i te siedziska są szersze, a wózek cały wcale nie szerszy. Tak pobieżnie przeglądałam więc dokładnie nie znam wszystkich zalet nowych wózków.
                            Jeden i drugi rodzaj wózka ma wady, niestety. Ja wybrałam wygodę prowadzenia.

                            • Zamieszczone przez HaKami
                              To zależy ile będziesz użytkowala ten wózek. Ja używałam przez rok więc niezbyt długo dlatego uwaxam xe wywalanie kupy kasy jest bez sensu. Ten wózek jak dla mnie byl nazbyt toporny po prostu. Nie mam porównania z innymi wózkami tego typu, wiec być może inne tex takie są kiedy wsadzi się dwójkę dzieci. Ten wózek ma piankowe kołka średniej wielkości. Wydaje mi się że gdyby miał duże i pompowane byłoby go zdecydowanie łatwiej prowadzić. Choć nie do końca byłam z niego zadowolona to na pewno nie wydałabym na tego typu wózek 2.000zł. Moj kosztował ok 900zl, więc myślę że cena odpowiednia do jakości.

                              Ja jestem zdecydowanie za dużymi pompowanymi kołami. Łatwiej się prowadzi.
                              Wózek jak sie kupi chodliwy to można go sprzedać wtedy nie żal tych wydanych wcale nimałych pieniędzy.
                              W przypadku autorki wątku ten wózek też nie będzie wiele więcej użytkowany. Trzyletnie dziecko już nogi ma nie od parady, może chodzic i na dalsze trasy:)

                              • Mi chodzi o coś takiego:

                                Szerokość tylko 76 cm, wejdą w każde drzwi, nic niestety nie ma o szerokości siedziska.
                                Mój ma lepsze koła bo pompowane.

                                A zobaczcie ten jaki sprzęt::)Łączy chyba wszystkie zalety obydwu rodzaji wózków

                                • Niemniej ja polecam wybrać się do sklepu poglądać, spróbować, przekalkulować wady i zalety, co dla nas jest piorytetem i wybrać.
                                  Ja jestem zdecydowanie za wózkami obok siebie, ale być może ja miałam inne oczekiwania w związku z wózkiem.
                                  Dla mnie nieważne był wpinany fotelik, bo nie jeździłam samochodem, a dla Lilankas ma znaczenie.

                                  • Zamieszczone przez ulaluki
                                    Mi chodzi o coś takiego:

                                    Szerokość tylko 76 cm, wejdą w każde drzwi, nic niestety nie ma o szerokości siedziska.
                                    Mój ma lepsze koła bo pompowane.

                                    A zobaczcie ten jaki sprzęt::)Łączy chyba wszystkie zalety obydwu rodzaji wózków

                                    W przypadku tego drugiego wozka to bałabym się, że te przednie kółka strasznie delikatne

                                    • Bardzo bardzo Wam dziękuję za opinię..
                                      widzę że większość wypowiedzi jednak mówi że na początek warto kupić 🙂
                                      córcia będzie miała tylko 1,5 roku jak się urodzi maleństwo więc pewnie rok to na pewno będziemy go potrzebować jak nie więcej.
                                      W sklepie byłam i oglądałam wózki graco,Twin two firmy Jane i właśnie ten ABC Design – ten ostatni ma bardzo fajne siedziska i wogóle jest super bo montowany w dowolnej kombinacji ale strasznie wielki i ciężko się prowadzi.
                                      Graco to można wpiąć fotelik ale gondolki nie ma szans bo za ciasno, nawet wkładka niby możliwa do zamontowania ale trzeba by wciskać na siłę więc bez rewelacji.
                                      Najlepiej prowadzi się i ma kółka 25,5 cm i 27 z tyłu właśnie ten Twin two
                                      tylko wogóle jakiś taki niewyględny jest ale za to zwrotny, siedziska rozkładają się tylnie do pozycji leżącej przednie chyba do półleżącej tylko właśnie cena jest dość imponująca..
                                      W tej chwili mam wózek teutonię który tez do tanich nie należał i jest rewelacyjny i tu mam kolejny problem czy go sprzedać teraz a potem za rok czy 1,5 kupić małą parasolkę dla młodszego czy zostawić… po prostu jakaś gonitwa myśli w głowie..
                                      Może znajdziecie jeszcze czas żeby zerknąć na ten wózek i zobaczyć czy mając dziecki już w domku coś takiego by się sprawdziło..

                                      • a wogóle to Pan w Sklepie “Świat Dziecka” więc niby ogromny sklep.. Pan powiedział że generalnie to te wózki się nie sprzedają i oni niewiele moga na ich temat powiedzieć a zobaczyć widziałam z kolekcji 2007 no i nie wiem czy dużo się mogło zmienić przez ten czas.
                                        A żeby pooglądać np fotelik bo ta firma Jane ma super fotelik który rozkłada się do pozycji leżącej i wtedy służy jako gondolka długa na 70 cm to już jest to zwyczajnie niemożliwe….przynajmniej na dzień dzisiejszy nie znalazłam…

                                        więc po prostu rewelka…

                                        • Zamieszczone przez majowamama
                                          Jej, takie maluszki mogą jeszcze oboje potrzebować wózka… tak mi się wydaje.
                                          Tylko jak zdecydujesz się na wózek gdzie dziecko siedzi jedno za drugim/ na przeciw drugiego, a nie obok zwróć uwagę na środek ciężkości (ważne przy wjeżdżaniu na wyższy krawężnik, czy do autobusu). Nie wszystkie mają to dobrze rozwiązane. Warto sprawdzić taki wózeczek obciążony, a nie pusty.

                                          Inne rozwiazania:

                                          podpatrzone w swiecie, ale to chyba dla starszych juz dzieci 😉

                                          po prostu rozwiązania super szkoda że w Polsce to nieosiągalne 😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general