Jakie książki zapakujecie do walizki na wakacje?

Polećcie coś.
Wakacje, to jedyne kilka tyg w roku kiedy mogę się skupić nad książkami…

Takie TOP 5 na te wakacje?

50 odpowiedzi na pytanie: Jakie książki zapakujecie do walizki na wakacje?

  1. Zamieszczone przez bruni
    Polećcie coś.
    Wakacje, to jedyne kilka tyg w roku kiedy mogę się skupić nad książkami…

    Takie TOP 5 na te wakacje?

    no tobie to bym napewno to polecila 😉

    ostatnio czytam to:
    (i zachwyca)

    tak wrzucilam to co mi do glowy na szybko przyszlo, a co bylo (dla mnie) naprawde dobre

    • 🙂
      Głowackiego czytałam.
      O “traktacie..” słyszałam już chyba ze 2 lata temu – miałam kupić przeczytać – zapomniałam.
      naprawde dzieki:)

      • Zamieszczone przez bruni

        Wakacje, to jedyne kilka tyg w roku kiedy mogę się skupić nad książkami…

        fajnie masz, ja nawet w wakacje sobie nie poczytam, ale pocieszam się tym, że mały już niedługo podrośnie i zajmie się sobą i w końcu będę mogła coś przeczytać…

        • Zamieszczone przez bruni
          Polećcie coś.
          Wakacje, to jedyne kilka tyg w roku kiedy mogę się skupić nad książkami…

          Takie TOP 5 na te wakacje?

          Nie pakowałam, na lotnisku kupiłam ;)…
          Jako że do muzułmańskiego kraju leciałam to wzięłam “Niewidzialne kobiety” – to w pewnym sensie kontynuacja “Fatwy” 😉 (Fatwę kupiłam w zeszłym roku też lecąc na wakacje).
          Uważam, że warto przeczytać (przede wszystkim “Fatwa”), ale nie jest to literatura “wysokich lotów” – raczej konkurencja dla harlekinów, tyle że nie o księciach z bajki, jeśli miłość to raczej tragiczna, no i na faktach…

          Jeśli lubisz Rushdiego, to wydał w zeszłym roku “Czarodziejkę z Florencji”. Mojej siostry nie zachwyciła, ja dopiero zaczęłam czytać, ale już polecam :).

          • Bruni,
            mój nr 1, to “Bóg rzeczy małych” Arundhati Roy, potem dłuuuugo, dłuuugo nic…
            Takie dobre na wakacje czytadła pisze p. Parsons, nie ambitne, ale dobrze się czyta..
            T.

            • Ja polecę pozycje Szwai polecane w wątku obok jako lekkie i przyjemne

              a po za tym moje ukochane “Trzynasta opowieść” Diane Setterfield i “Cień wiatru” Luisa Zafona- te już nie tak lekkie ale niesamowicie wciągające, tajemnicze i zaskakujące

              przypomniało mi się jeszcze – bardzo utkwiła mi w pamięci “Łąka nadziei” Lisy Ann Carey – taka bardziej kobieca 😉

              aaaa… i jeszcze ”Mag” Johna Fowlesa – również wciągająca i zaskakująca

              • dzieki:)
                czesc z tych ksiazek czytałam (cien wiatru, fatwa…)

                w zeszlym roku naszykowalismy z mezem ksiazki i zostały na komodzie w przedpokoju.
                jak dojechalina camping Placy, to pożyczalismy od nich wszystko jak leciało, włacznie z superakiem…
                okazali sie miłosnikami taniej sensacji i opowiadania A. Christie… łykałam te ksiązki jak jakieś najlepsze selery:)

                • Karmiąc piersią nadrabiam zaległości:

                  1. Myśliwski : Traktat o łuskaniu fasoli, Widnokrąg
                  2. Iwona Banach – Pocałunek fauna
                  3. Judy Budnitz – Gdybym ci kiedyś powiedziała
                  4. Majgull Axelsson – Kwietniowa czarownica
                  5. Dehnel – lala, Balzakiada

                  • Zamieszczone przez aba
                    Karmiąc piersią nadrabiam zaległości:

                    2. Iwona Banach – Pocałunek fauna
                    4. Majgull Axelsson – Kwietniowa czarownica

                    O, a ja właśnie czytam “Ta, którą nigdy nie byłam” M. Axelsson 🙂

                    A nad “Pocałunkiem Fauna” się zastanawiałam. “Chwast” tej samej autorki nie bardzo przypadł mi do gustu, więc chętnie usłyszę jakąś pozytywną recenzję, która przekonałaby mnie do “Pocałunku”.

                    Pozdrawiam,

                    • Na leżak pod parasolem polecam:

                      Nie jestem obiektywna, bo faceta kiedyś bardzo uwielbiałam, więc tą książkę czytam co jakiś czas i za każdym razem mam w tym wielką przyjemność.

                      Nota wydawcy:
                      Joanna Podolska, dziennikarka “Gazety Wyborczej”, odnalazła W. Whartona, wędrując po Paryżu z jego książką. Odwiedziła jego barkę na Sekwanie, pracownię malarską i młyn w Burgundii. Potem wraz z nim i osobami mu towarzyszącymi wybrała się w podróż po Polsce. Ta książka jest reportażem, dziennikiem podróży i cyklem wywiadów z Whartonem oraz z ludźmi, którym Pisarz jest bliski.

                      • brunka, po pierwsze to wieeelki gratulacje, miałam trochę przerwy w forum…
                        Ja uwielbiam Llosę, “Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki”, a z ostrzejszych “Pochwała macochy”, “zeszyty don Rigoberta”, z resztą ja w ogóle fanka iberoamerykańskiej lit. jestem, no Marquez chociażby (“rzecz o mych smutnych dziwkach”, ale też starocie w stylu “Stu lat samotności”), Isabel Allende, wszystko, a zwłaszcza “Miasto bestii” i pozostałe z trylogii. Z polskich Chutniki, Edelmany, Masłowskie… I ukochany zawsze Jostein Gaarder, “Świat Zofii” był na tapecie kilkukrotnie, ostatnio “Maya” a w kolejce czeka “Dziewczyna z pomarańczami” i “Przepowiedniea Dżokera”.
                        m.

                        • aaaa… i jeszcze ”Mag” Johna Fowlesa – również wciągająca i zaskakująca

                          Miałam to polecić!:) właśnie chcę zakupić-i przeczytać jeszcze raz!
                          A książką, którą czytam regularnie TYLKO LATEM to “Sto lat samotności” Gabriel G Marquez’a.

                          Właśnie przeczytałam Maga….i przeglądam kwatery na Paxos;)

                          • Ja jestem wielką fanką Gretkowskiej. Nie wiem, czy czytałaś jej “Polkę” – ja pochłonęłam właśnie w okresie ciąży z Majką – wrażenie podwójnie wielkie. Resztę jej książek też oczywiście polecam.
                            Poza tym uwielbiam literaturę Stefana Chwina oraz Pawła Huelle. Dla mnie – niesamowite.
                            “Widnokrąg” Myśliwskiego wywarł na mnie wielkie wrażenie.
                            “Dziewczyna z zapałkami” – poruszająca, niezwykła.

                            • Zamieszczone przez DziuniaP
                              Ja jestem wielką fanką Gretkowskiej. Nie wiem, czy czytałaś jej “Polkę” – ja pochłonęłam właśnie w okresie ciąży z Majką – wrażenie podwójnie wielkie. Resztę jej książek też oczywiście polecam.
                              Poza tym uwielbiam literaturę Stefana Chwina oraz Pawła Huelle. Dla mnie – niesamowite.
                              “Widnokrąg” Myśliwskiego wywarł na mnie wielkie wrażenie.
                              “Dziewczyna z zapałkami” – poruszająca, niezwykła.

                              Myśliwskeigo lubię “Kamień na kamieniu”- na serio niezłe! ale czy lekkie?
                              I czy sam on lekki?

                              • Zamieszczone przez ahimsa
                                Myśliwskeigo lubię “Kamień na kamieniu”- na serio niezłe! ale czy lekkie?
                                I czy sam on lekki?

                                Nienazbyt lekki
                                Ale wart przeczytania. Prawda?
                                Właśnie doszłam do wniosku, że ja “lekkiej” literatury chyba dawno nie czytałam…

                                • Zamieszczone przez DziuniaP
                                  Nienazbyt lekki
                                  Ale wart przeczytania. Prawda?
                                  Właśnie doszłam do wniosku, że ja “lekkiej” literatury chyba dawno nie czytałam…

                                  Wart, wart!
                                  A “Traktat o łuskaniu fasoli czytałaś”?

                                  • Ja na wakacje biore zawsze bardzo leciutkie ksiazki. Nigdy do konca nie moge sie skupic na lezaku.
                                    Wiec jesli macie takie cus jak ja… czyli totalna cisza i spokoj do czytania ksiazek
                                    to polecam komercyjnego COBENA 😉
                                    i R. COOK-a wszelkie pozycje:)

                                    • Zamieszczone przez ahimsa

                                      A “Traktat o łuskaniu fasoli czytałaś”?

                                      Jeszcze nie. Ale tak zachwalacie, że na pewno niedługo przeczytam!

                                      • Zamieszczone przez DziuniaP
                                        Jeszcze nie. Ale tak zachwalacie, że na pewno niedługo przeczytam!

                                        Też widac, że jego;)

                                        • Polecam “GRINGO WŚRÓD DZIKICH PLEMION” i ” RIO ANACONDA” – obie Wojciecha Cejrowskiego. Mozna sie z nich dowiedziec wielu ciekawych rzeczy, a przy tym ryczec ze smiechu:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jakie książki zapakujecie do walizki na wakacje?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general