Jakie mleko?

Próbujemy wrócić do normalnego mleka jesteśmy na nutramigenie, i stąd moje pytania:

1) do jakiego mleka spróbować wrócić? Na nan byli uczuleni ( jedynie wysypka na buzi byla reszta ok), na pepti też wyszło uczulenie ( coś w sobie zawiera ponoć co może uczulić..)

2) czy zacząć od mleka HA, na początek?

3) jak długo mieszać z nutrą, tydzień- dwa?

Dobrze tolerują kaszki, kasze manne, deserki mleczne i mamy spróbować zmienić mleko..

Dzięki z góry za sugestie;)

7 odpowiedzi na pytanie: Jakie mleko?

santi Dodane ponad rok temu,

Moja córeczka niestety piła Nutramigen do samego konca.
Jestescie chyba pod opieka pediatry lub alergologa skoro twoje dziecko pije Nutramigen?Może lekarza warto zapytac o to jakie mleko by proponował?

mam Dodane ponad rok temu,

Nie dziecko a dzieci;) lekarz powiedział, żeby spróbować a jak się nie przyjmie wtedy skieruje nas na testy. Nie ma go a jak wróci wtedy my wyjeżdzamy na wakacje a chce przed wyjazdem spróbować.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Nikt reczej recepty nie poda
Ja bym od HA próbowała (fakt moi nie tolerowali przetworzonego mleka)
Pierwszego dnia dała bym jedną miarkę, drugiego dwie, trzeciego nie więcej jak cztery, kolejnego podwajając dwake z dnia poprzedniego…jakby działo się coś niepokojącego wróciła bym do maksymalnej dawki którą dziecko tolerowało i czekała do ustąpienia objawów by znowu zwiększać ilość.
Ale jak Twe maluchy przetworzone jedzą bez problemów to może i lepiej ze zwyczajnym modyfikowanym (nie narażając dzieci na ciągłe zmiany mieszanki)
Powodzenia

narcowa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Nikt reczej recepty nie poda
Ja bym od HA próbowała (fakt moi nie tolerowali przetworzonego mleka)
Pierwszego dnia dała bym jedną miarkę, drugiego dwie, trzeciego nie więcej jak cztery, kolejnego podwajając dwake z dnia poprzedniego…jakby działo się coś niepokojącego wróciła bym do maksymalnej dawki którą dziecko tolerowało i czekała do ustąpienia objawów by znowu zwiększać ilość.
Ale jak Twe maluchy przetworzone jedzą bez problemów to może i lepiej ze zwyczajnym modyfikowanym (nie narażając dzieci na ciągłe zmiany mieszanki)
Powodzenia

Pozwolisz,że się podpiszę.

anecia Dodane ponad rok temu,

Ja po pierwsze w ogóle bym się wstrzymała z przejściem na normalne mleko, nawet HA. Twoje dzieci są jeszcze małe i skoro nie tolerowały Bebilonu pepti, to coś musi być na rzeczy ).

Jeżeli jednak chcesz spróbować, to ja zaczęłabym od mleka HA. Ja tak nie zrobiłam przy starszej córce (miała wtedy 3 lata) i przeszłam na normalne (ale puszkowe – podobno to to samo) i niby nie widziałam żadnych niepokojących objawów, ale córka zaczęła robić częste kupki (normalne, ale częste i dopiero potem dowiedziałam się, że taka reakcja nie jest dobra). Ula zdecydowanie gorzej przybierała na wadze i miała gorszy apetyt i przede wszystkim zaczęła dużo chorować. I nie są to objawy, które wystąpiły od razu.

Niedawno (Ula ma 5,5 r) zauważyłam, że ma ciemieniuchę i niby nie ma żadnych ewidentych objawów nietolerancji mleka, ale patrząc na te wszystkie objawy razem wzięte, to jestem przekonana, że coś z tym mlekiem jest nie tak.

Przy drugiej córce (1,6) mam zamiar być bardziej stanowcza i mleka ani żadnego nabiału nie dostanie na pewno przed drugimi urodzinami.

Edytuję, bo sobie przypomniałam, że Ula do tej pory ma testy ujemne. Marta (młodsza) też.

mm77 Dodane ponad rok temu,

My po nutramigenie przeszliśmy na bebilon sojowy (też na receptę). A potem to już nie pamiętam Jakoś tak kaszki weszły chyba.

mam Dodane ponad rok temu,

Mieszam z bebiko i narazie jest ok zobaczymy jak bedzie dalej bo przy poprzedniej nietolerancji objawy pojawiły się po miesiącu.

Znasz odpowiedź na pytanie: Jakie mleko?

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Dolegliwości żolądkowe
Poradźcie coś bo pierwszy raz tak mam. To dopiero początek ciąży a już mam sensacje. Nie mdłości,ale ciągle towarzyszy mi uczucie ciężkości na żołądku i gniecie mnie w dołku lekko
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Szpitale w Poznaniu -GDZIE RODZIĆ
GDZIE NIE RODZIĆ [b]Szpital na ul. Lutyckiej w Poznaniu [/b]- choć przyjęcie do szpitala nie należało do najprzyjemniejszych (od kilku pielęgniarek szły różne aluzje i złośliwe uwagi) to sam poród
Czytaj dalej