jakie pierwsze buciki?

Bruno zaczyna chodzić. Stanęłam przed wyborem kupna bucików i kapci dla Niego. No właśnie- kapci? czy dziecko nie powinno zaczynać chodzić tylko w skarpetkach antypoślizgowych? i zastanawiam się czy rozreklamowane buty,,Bartka,, lub ze,, Zdrowej Stópki,, itp faktycznie są o niebo lepsze od tych np z CCC? co o tym sądzicie? warto inwestować w tak drogie buciki?

24 odpowiedzi na pytanie: jakie pierwsze buciki?

werbla Dodane ponad rok temu,

powiem Ci co mi powiedziała moja rehabilitantka…buciki powinny być sznurowane bo lepiej trzymają sie na nóżce, sztywna piętka, i nie koniecznie drogie, bo takie buciki starczaja na 3-4 miesiące, a Bartek ma 170 zł

asia2007 Dodane ponad rok temu,

Mój starszy synek po domu biegał (i biega nadal) w absach (polecam takie : [Zobacz stronę] ) i kapciach- na zmianę. Dobre są kapcie: Lemigo, Befado, Zetpol. Ważne byś widziała, że “podeszwa nie wyjeżdża na boki” przy chodzeniu spod stópki dziecka. Ale te 3 marki są ok i nic takiego w nich się nie dzieje.
Co do bucików, Oliwier nosił Bartki, ale nie wszystkie są dobre. Pierwsze buty powinny mieć miękką, elastyczną podeszwę, a wiele Bratków jest bardzo topornych. Teraz dla maluchów odkryłam niedroga firmę, która robi super pierwsze buciki – [Zobacz stronę] (nie wiem skąd jesteś, póki co znalazałm 2 miejsca w Warszawie i w Grójcu gdzie można je kupić, no i na allegro. Co prawda jeszcze bliźniaki ich nie testowały, ale “na oko” spełniają wszystkie moje wymagania (elastyczne, skórzane, lekkie no i ładne :)).
Z CCC bym zrezygnowała. Co prawda od jakiegoś czasu nie oglądałam tam butów dziecięcych, ale kiedyś nie były dobrej jakości. Przede wszystkim nie były całe ze skóry.
Reasumując, wg mnie nie ma jednej firmy, w której w ciemno kupiłabym buty. Mają lepsze i gorsze modele. Niektóre, mimo wysokiej ceny, wg mnie dla maluszka się nie nadają.
Wybierałabym jeszcze spośród firm:
Antylkopa, Mrugała, Elefanten, Geox, Ecco (dwie ostatnie niestety drogie, ale można poszperać jeszcze w przecenach 😉 )

Pozdrawiam
Asia, Oliwier (5l), Blanka i Oskar (8m)

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:powiem Ci co mi powiedziała moja rehabilitantka…buciki powinny być sznurowane bo lepiej trzymają sie na nóżce, sztywna piętka, i nie koniecznie drogie, bo takie buciki starczaja na 3-4 miesiące, a Bartek ma 170 zł
Mogą być na rzepy 😉 W miarę sztywny zapiętek, miękka podeszwa – żeby w odpowiednim miejscu się zginała, szerokie, chronione palce. Najlepiej ze skóry naturalnej/nubuku.
Ale przez pierwsze 2-3 lata to ten zapiętek jest kluczowy. Nasz ortopeda zaleca w wieku powyżej 2 lat butki za kostkę bo wtedy przypada okres naturalnej koślawości kolan i takie buty działają profilaktycznie 😉 Dużo ważniejsze jest odp wiązanie o ten zapiętek niż profilowana wkładka. Przy zdrowych nogach to pic na wodę.
No i nie muszą być wcale drogie… Tylko znajdź tanie skórzane buty…
Podobnie jak Asia zrezygnowałabym z CCC i 85% modeli w Bacie
Fajne modele ma antylopa, temar, obex, kornecki, mrugała, bartek no i ecco, geox.
I jeszcze edtuję: nigdy jako podstawowe buty nie powinno się stosować butów używanych. Po kimś można mieć na w razie “w” i zakładać od czasu do czasu.

werbla Dodane ponad rok temu,

tak Bep zgadza sie, ja tylko napisałam, że sznurowane sa jedne z lepszych bo mocno sie stopki trzymają, co do marki to jaka komu pasuje, ja przy starszej używałam Gufo i byłam zadowolona, nie ma ani płaskostopia, ani koślawych nóg, teraz z młodszą jest ten problem że chodzimy i na rehabilitacje i do neurologa więc na buciki będą patrzeć

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:tak Bep zgadza sie, ja tylko napisałam, że sznurowane sa jedne z lepszych bo mocno sie stopki trzymają,
No oczywista sprawa. Podobnie rzecz ma się z rzepem. Wsuwki, czy na gumkach w tym wieku raczej się nie sprawdzą.
Zamieszczone przez Becia25:co do marki to jaka komu pasuje, ja przy starszej używałam Gufo i byłam zadowolona, nie ma ani płaskostopia, ani koślawych nóg,
Chodzę czasem do CCC i patrzę. Na moje oko i “badanie” 😉 duża część tych butków jest niefajna. Kiepski zapiętek, słabo trzymają stópkę. Do tego chyba z 80% jest ze sztucznego tworzywa. Sama w czmyś takim nie chodzę – bo to parzy, noga nie oddycha więc dzieciom też nie kupuję. Wolę wyszperać coś fajnego w tej samej cenie na allegro 😉 Ale wiadomo – co komu odpowiada. Skoro Wam się dobrze sprawdzały to nie wypada mi dyskutować…
Zamieszczone przez Becia25:teraz z młodszą jest ten problem że chodzimy i na rehabilitacje i do neurologa więc na buciki będą patrzeć
Zakładałam od samego początku najlepsze na jakie było mnie stać – najlepiej z atestem clipo – profilaktycznie. To taki trend wśród moich znajomych/koleżanek z podwórka. Na razie się sprawdza… Chodzę z chłopcami do ortopedy 2 razy w roku, wcześniej chodziłam też na Akademię Zdrowej Stópki. Sprawdzam. Wszystko w granicach szeroko pojętej fizjologi. Ale dla mnie kluczowa sprawa – nogi i kręgosłup muszą służyć przez całe życie więc trzeba o nie dbać. Chłopcy są giętcy. Noszą kapicuszki profilaktyczne. Starszy podklejone, Młodszy lewy na prawy bo krzywi stopy w kostce.

werbla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:

Chodzę czasem do CCC i patrzę. Na moje oko i “badanie” 😉 duża część tych butków jest niefajna. Kiepski zapiętek, słabo trzymają stópkę. Do tego chyba z 80% jest ze sztucznego tworzywa. Sama w czmyś takim nie chodzę – bo to parzy, noga nie oddycha więc dzieciom też nie kupuję. Wolę wyszperać coś fajnego w tej samej cenie na allegro 😉 Ale wiadomo – co komu odpowiada. Skoro Wam się dobrze sprawdzały to nie wypada mi dyskutować…

Zakładałam od samego początku najlepsze na jakie było mnie stać – najlepiej z atestem clipo – profilaktycznie. To taki trend wśród moich znajomych/koleżanek z podwórka. Na razie się sprawdza… Chodzę z chłopcami do ortopedy 2 razy w roku, wcześniej chodziłam też na Akademię Zdrowej Stópki. Sprawdzam. Wszystko w granicach szeroko pojętej fizjologi. Ale dla mnie kluczowa sprawa – nogi i kręgosłup muszą służyć przez całe życie więc trzeba o nie dbać. Chłopcy są giętcy. Noszą kapicuszki profilaktyczne. Starszy podklejone, Młodszy lewy na prawy bo krzywi stopy w kostce.

ja przy starszej nie patrzyłam czy one ze skóry itp, po prostu młoda mamusia byłam więc sie nie znałam, teraz z młodszą mamy problemy więc na pewne rzeczy i ja zwracam uwagę i lekarze mi doradzają, co mnie cieszy… Narazie nie myślę o pierwszych butach, bo młoda jeszcze nie chodzi

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:powiem Ci co mi powiedziała moja rehabilitantka…buciki powinny być sznurowane bo lepiej trzymają sie na nóżce, sztywna piętka, i nie koniecznie drogie, bo takie buciki starczaja na 3-4 miesiące, a Bartek ma 170 zł

sztywna zapiętka ok

ale ja mam swoje zdanie na ten temat,może ktos nawet ma to samo,ale pomyślcie tak:
dziecko zaczyna chodzić
stopa się kształtuje,więc sztywne buty zmuszą stopę do kształtowania sie wg buta który nie zawsze jest tym odpowiednim-mam np. Na myśli tanie buty z chińskich sklepów 😉

Mój zaczął chodzić w lato,chodził boso,w skarpetkach,a buty miał jedynie podczas jazdy w wózku,pierwsze buty założyłam mu na jesień-do chodzenia,byly to buty z bartka,podeszwa nie była sztywna,a zapiętka twardsza-rzepy. Niby dobre buty,ale syn ma płaskostopie ten śmiech trochę z tego powodu,że syn ma dopiero 15 miesięcy i to stweirdzono,nawet starsze dzieci mają płaskostopie i nikt nie karze robić cos z tym i ja mam dylemat,czy robić coś z tym czy pozostawić,bo z ciekawości poczytałam na necie i podobno to normalne

Zamieszczone przez Becia25:tak Bep zgadza sie, ja tylko napisałam, że sznurowane sa jedne z lepszych bo mocno sie stopki trzymają, co do marki to jaka komu pasuje, ja przy starszej używałam Gufo i byłam zadowolona, nie ma ani płaskostopia, ani koślawych nóg, teraz z młodszą jest ten problem że chodzimy i na rehabilitacje i do neurologa więc na buciki będą patrzeć

koślawe nogi zdarzają się przy zbyt dużych butach…

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez calineczkaa:sztywna zapiętka ok

ale ja mam swoje zdanie na ten temat,może ktos nawet ma to samo,ale pomyślcie tak:
dziecko zaczyna chodzić
stopa się kształtuje,więc sztywne buty zmuszą stopę do kształtowania sie wg buta który nie zawsze jest tym odpowiednim-mam np. Na myśli tanie buty z chińskich sklepów 😉

Mój zaczął chodzić w lato,chodził boso,w skarpetkach,a buty miał jedynie podczas jazdy w wózku,pierwsze buty założyłam mu na jesień-do chodzenia,byly to buty z bartka,podeszwa nie była sztywna,a zapiętka twardsza-rzepy. Niby dobre buty,ale syn ma płaskostopie ten śmiech trochę z tego powodu,że syn ma dopiero 15 miesięcy i to stweirdzono,nawet starsze dzieci mają płaskostopie i nikt nie karze robić cos z tym i ja mam dylemat,czy robić coś z tym czy pozostawić,bo z ciekawości poczytałam na necie i podobno to normalne
Calineczka! Zdanie swoje każdy musi mieć.
Ja swoje opinie opieram na zdaniu 3 fachowców – konsultowane w różnym czasie. Każdy był za tym sztywnym zapiętkiem (najlepiej za kostkę). Dlaczego? Bo wszystkie małe dzieci mają płaskostopie. Normalne. Do pewnego wieku. I teraz, żeby je zlikwidować wcale nie potrzeba profilowane wkładki. Tylko odpowiedniego ułożenie stopy i kostki. To sprawia, że płaskostopie znika. Pokazał nam to ortopeda na nogach Szy i eM chyba też. Jeżeli stopa pozostaje w odpowiednim ułożeniu to kształtuje się odpowiednio i płaskostopie znika. Jeżeli stopa nie ma wspomagania ze strony buta (a dzieciom kości rosną szybko i mięśnie gonią – więc jest naprawdę ciężko, żeby mięśnie same utrzymały stopę w odpowiedniej pozycji bez zewnętrznego wspomagania) prawdopodobieństwo nieprawidłowego rozwoju zmniejsza się.
Ważne jest też to, żeby but był miękki i zginał się w odpowiednim miejscu. Bo to wspomaga rozwój mięśni śródstopia.
Na boso dziecko powinno chodzić po: trawie, pisaku, żwirze… Tak twierdzi nasz ortopeda.
Wiadomo, że maleństwa, które zaczyna tuptać w domu nie wstawiamy w toporne buty tylko pozwalamy mu biegać na boso, w skarpetach z ABS – żeby stopkami odpowiednio czuło podłoże. A na dwór: zapiętek trzymający stopę w odpowiednim położeniu (raczej za kostkę), z miękką podeszwą, szerokimi noskami, zabezpieczonymi w miarę możliwości palcami.

Zamieszczone przez calineczkaa:koślawe nogi zdarzają się przy zbyt dużych butach…
Nogi nie są koślawe tylko kolana. Proces fizjologiczny u wszystkich dzieci w okolicach 2 lat. Potem prostują się do ok 7 rż.
A te za duże buty do chyba kolejna “urban legend”

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Calineczka! Zdanie swoje każdy musi mieć.
Ja swoje opinie opieram na zdaniu 3 fachowców – konsultowane w różnym czasie. Każdy był za tym sztywnym zapiętkiem (najlepiej za kostkę). Dlaczego? Bo wszystkie małe dzieci mają płaskostopie. Normalne. Do pewnego wieku. I teraz, żeby je zlikwidować wcale nie potrzeba profilowane wkładki. Tylko odpowiedniego ułożenie stopy i kostki. To sprawia, że płaskostopie znika. Pokazał nam to ortopeda na nogach Szy i eM chyba też. Jeżeli stopa pozostaje w odpowiednim ułożeniu to kształtuje się odpowiednio i płaskostopie znika. Jeżeli stopa nie ma wspomagania ze strony buta (a dzieciom kości rosną szybko i mięśnie gonią – więc jest naprawdę ciężko, żeby mięśnie same utrzymały stopę w odpowiedniej pozycji bez zewnętrznego wspomagania) prawdopodobieństwo nieprawidłowego rozwoju zmniejsza się.
Ważne jest też to, żeby but był miękki i zginał się w odpowiednim miejscu. Bo to wspomaga rozwój mięśni śródstopia.
Na boso dziecko powinno chodzić po: trawie, pisaku, żwirze… Tak twierdzi nasz ortopeda.
Wiadomo, że maleństwa, które zaczyna tuptać w domu nie wstawiamy w toporne buty tylko pozwalamy mu biegać na boso, w skarpetach z ABS – żeby stopkami odpowiednio czuło podłoże. A na dwór: zapiętek trzymający stopę w odpowiednim położeniu (raczej za kostkę), z miękką podeszwą, szerokimi noskami, zabezpieczonymi w miarę możliwości palcami.

U Nas tylko takie buty są,szerokie noski,twarde zapiętki i podeszwa taka jaka być powinna,fizjoterapeutka powiedziała nam,że to może być też sprawa wagi syna i to kiedy wstał,bo miał 7miesięcy i był dość ciężki już (10kg) i “siadł” na tych stopach,kazała nam ćwiczyć ale z tego co nam pokazała to mogę wykonywać tylko 1 ćwiczenie,bo syn nie pozwoli sobie włożyć piłki pomiędzy stopy-nie z jego “adhd” a tymbardziej sam nie będzie się tak bawił

Zamieszczone przez Bep:
Nogi nie są koślawe tylko kolana. Proces fizjologiczny u wszystkich dzieci w okolicach 2 lat. Potem prostują się do ok 7 rż.
A te za duże buty do chyba kolejna “urban legend”

ja słyszałam,że jak buty są za duże to mogą do tego prowadzić,i chyba tu na forum któraś to pisała 🙂

kantalupa Dodane ponad rok temu,

moi obaj biegali w miare mozliwosci boso
obaj zaczeli chodzic zima, wiec kupowalam im butki ze skory z miekka skorzana podeszwa (skora bardziej podobna do zamszu na podeszwie)
ktos kiedys madrze napisal na forum: gdyby natura chciala, zebysmy chodzili w budach, podarowalabym nam kopyta
na zewnatrz do chodzenia buty z profilowana wkladka

banita Dodane ponad rok temu,

Seba będzie chodził w skarpetkach z porządnym absem, najlepiej z całą, cienką laną podeszwą, moim zdaniem tak jest lepiej dla stopy
jak porządnie nauczy się chodzić to jakieś kapcie kupię, ale tak koło 1,5 roku, bo do żłobka będą potrzebne 🙂
dla takiego małego dziecka to moim zdaniem butki tylko na dwór, ja kupuję (starszemu) ecco i geoxy, czasem Bartki, no ale to z górnej półki
zawsze byłam z nich zadowolona
no chyba, że ortopeda zaleci specjalne buty, to wtedy już nie ma dyskusji 🙂

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez banita:Seba będzie chodził w skarpetkach z porządnym absem, najlepiej z całą, cienką laną podeszwą, moim zdaniem tak jest lepiej dla stopy
jak porządnie nauczy się chodzić to jakieś kapcie kupię, ale tak koło 1,5 roku, bo do żłobka będą potrzebne 🙂
dla takiego małego dziecka to moim zdaniem butki tylko na dwór, ja kupuję (starszemu) ecco i geoxy, czasem Bartki, no ale to z górnej półki
zawsze byłam z nich zadowolona
no chyba, że ortopeda zaleci specjalne buty, to wtedy już nie ma dyskusji 🙂

my kupiliśmy Kubie z ecco na wiosnę,ale będą rzucone do szafy,bo mamy zalecone inne buty dla Kuby buu

magdzik1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:
Nogi nie są koślawe tylko kolana. Proces fizjologiczny u wszystkich dzieci w okolicach 2 lat. Potem prostują się do ok 7 rż.
A te za duże buty do chyba kolejna “urban legend”

Zaciekawilaś mnie tym. Moja starsza córka koślawe kolana ma. Czyli, że samo jej przejdzie?
A w temacie wątku, ja na buty na początku zwracałam szczególną uwagę, później trochę odpuszczałam, np. na rzecz klapków i tak w wieku przedszkolnym kolana koślawe się porobiły. A może jest właśnie tak jak pisze Bep?

banita Dodane ponad rok temu,

ninja, akuratny masz avatarek do tego wątku 😉

mamadzika Dodane ponad rok temu,

Ja kupiłam w BArtku sandałki ze skóry, góra na rzecz a dól na dwa paseczki zamykane. Mały śmiga w butach, ze hej. Sam przyhcodzi zebyśmy mu je założyli. Maja sztywną piętkę i są super.Jak miał skarpetki to wiecznie cos mu sie ściągało, robiły mu sie zgrubienia i sie obalał. Trzeba było chodzić i uważać zeby sobie krzywdy nie zrobił. A teraz jest zadowolony.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik1:Zaciekawilaś mnie tym. Moja starsza córka koślawe kolana ma. Czyli, że samo jej przejdzie?
A w temacie wątku, ja na buty na początku zwracałam szczególną uwagę, później trochę odpuszczałam, np. na rzecz klapków i tak w wieku przedszkolnym kolana koślawe się porobiły. A może jest właśnie tak jak pisze Bep?

Zależy w jakim jest wieku i jak koślawe są te kolana 😉 Koło 2 lat kolana naturalnie idą do środka. Jednym dzieciom bardziej, innym mniej. Potem w 3-4 roku bodajże się prostują i często wyginają na zewnątrz. W wieku lat 7-8 się nogi powinny się wyprostować. W związku z tymi procesami dobrze jest przejść się raz na jakiś czas do ortopedy – załapać na Akademię Zdrowej Stópki – żeby fachowiec ocenił czy nie jest potrzebna pomoc w postaci odpowiedniego obuwia, ćwiczeń 😉
Co do klapków – to o ile nogi są zdrowe – dziecko może pochodzić. Pewnie nic złego się nie stanie o ile nie biega w tym dzieciak cały dzień… przez długi okres.
My jesteśmy pod stałą opieką ortopedy. “Wady” moich chłopców są w granicach fizjologii. Ja wolę trzymać rękę na pulsie. Zresztą ortopeda też woli ich co pół roku pooglądać.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez calineczkaa:my kupiliśmy Kubie z ecco na wiosnę,ale będą rzucone do szafy,bo mamy zalecone inne buty dla Kuby buu
A co Wam zalecili?

honey Dodane ponad rok temu,

my kupilismy Bartki, kolekcja jesień/zima jest przeceniona teraz, więc polecam
zapłacilismy 65 pln (cena poczatkowa 130 PLN)

magdzik1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Zależy w jakim jest wieku i jak koślawe są te kolana 😉 Koło 2 lat kolana naturalnie idą do środka. Jednym dzieciom bardziej, innym mniej. Potem w 3-4 roku bodajże się prostują i często wyginają na zewnątrz. W wieku lat 7-8 się nogi powinny się wyprostować. W związku z tymi procesami dobrze jest przejść się raz na jakiś czas do ortopedy – załapać na Akademię Zdrowej Stópki – żeby fachowiec ocenił czy nie jest potrzebna pomoc w postaci odpowiedniego obuwia, ćwiczeń 😉
Co do klapków – to o ile nogi są zdrowe – dziecko może pochodzić. Pewnie nic złego się nie stanie o ile nie biega w tym dzieciak cały dzień… przez długi okres.
My jesteśmy pod stałą opieką ortopedy. “Wady” moich chłopców są w granicach fizjologii. Ja wolę trzymać rękę na pulsie. Zresztą ortopeda też woli ich co pół roku pooglądać.

Moja sześciolatka (prawie).
Do ortopedy chodzimy, zalecenie butów i wkładek jest, i ćwiczeń w domu.
Z tym, że ostatnio u ortopedy był mąż, nie ja i on prowadził rozmowę (musiałam zostać z młodszą córką w domu), ortopedę akurat zmienialiśmy, trudno znaleźć dobrego ortopedę u nas w okolicach (wiem, bo czasem ktoś ze znajomych też szuka i pyta mnie).
A ta Akademia Zdrowej Stópki, to co to jest?

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:A co Wam zalecili?

wszystkie buty z twardą zapiętką i wysokie-nad kostkę
bo Kuba ma płaskostopie,mam mieszane uczucia co do tego,bo przecież pełno dzieci je ma,mojej koleżanki syn też miał,teraz ma ponad 4 lata i już nie ma a nie ubierała mu takich butów,mamy też ćwiczenia.Dużo osób mi mówi,że u troche ponad rocznego dziecka jest to normalne…

Znasz odpowiedź na pytanie: jakie pierwsze buciki?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Mata Hari
Pilnie potrzebny kontakt do Maty, GG, tel, cokolwiek.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ile mleka dla 10cio miesieczniaka i kiedy mleko krowie?
Brunuś nigdy całej butli nie wypije:/ dostaje: kaszke na mleku (110ml mleka) danonka butle przed spaniem wypija ok 170ml w nocy cyc- sama nie wiem czy jeszcze cos z nich leci;) czy nie za mało
Czytaj dalej