Jakie plany na…?

… Na weekend?

Ja miałam mnóstwo i runeły. Siedzimy z Filipkiem w domu i sie kurujemy.
Miałam iść do pracy, pojechać na działki, odpocząc troche od Filipa, a tymczasem siedzimy i ustawiamy korek z resoraków (moje ‘ukochane’ zajęcie).
Chetnie bym go podrzucila na 1 dzien do mamy, ale wiem, ze nie da mu żadnych leków, więc odpada taki pomysł:)
Nowy plan jest taki, ze nic nie robimy, byczymy sie we 2, nawet na obiad pojedziemy sobie do knajpy i na małe zakupy w poblizu- chleb, masło, cos do chleba:) (nutella wystarczy)
Wy pewnie spedzacie czas ciekawiej?…


bruni [syn Filip 24/04/03]

43 odpowiedzi na pytanie: Jakie plany na…?

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

W odpowiedzi na:


Wy pewnie spedzacie czas ciekawiej?…


taaa…dzis u tesciowej ;-), jutro w domu.

Aga i dzieciaki

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

no to faktycznie ‘ciekawiej’:)


bruni [syn Filip 24/04/03]

mro Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

My też się kurujemy. We 3. Mężuś ma dzisiaj w szkole zjazd absolwentów więc zabawa murowana. A my nic nie robimy…taki jest plan. Pewnie też przyjdzie mi układać korek z resoraków:-) Pogoda za oknem mnie dobija, zimno i deszcz. Dzisiaj nawet nie wychodzę…

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Plany i….. jak komanczera pali w piecu 🙂

Taaaa… ciekawiej…..
Wróciłam z Basiulcem z zakupów tygodniowych. Napaliłam w piecu – co nie jest takie normalne w warunkach mojego domu.
Palenie w piecu u komanczery w domu:
1) komanczera nie ma pojęcia, gdzie w chałupie włącza się ogrzewanie gazowe,
2) rusza do pieca w piwnicy – garażu – firmy,
3) z braku “opału” zrywa na piętrze kolejną porcję starej boazerii “teściowej”, po czym rusza z nią do piwnicy – garażu – firmy,
4) na schodkach metodą na “dźwignię” łamie poszczególne częsci nogami, rozbijając sobie głowę o sufit wykonując akrobatyczne podskoki na bardzo mocnej desce,
5) metoda harcerska – jedną zapałką – wypala.
6) na piecu 60 stopni, dudni cała chałupa,
7) problem nastarcza komanczerze fakt – braku dymu z komina!!!!
8) telefon do męża imprezującego w Kielcach nie rozwiązuje ww problemu – cytat: Anka, ślepa jesteś, przecież on musi być!!!!
9) hmm, dziś rano całe osiedle zauważyło jednak ten dym z komina 🙂

I tak dorzucam sobie zdewastowaną ozdobę połowy domu do pieca co kilka godzin i jest CIEPEŁKO!!!!!!

Zboczyłam trochę z tematu. Sobota to dzień porządków w domu – także odkurzanie, pranie, prasowanie, przygotowania do porodu Scully (został tydzień) – podrasuje legowisko, zrobię oddzielne dla Muldera.
I mam w planach kontynuacje robót nad moją garderobą!!!
Dzień zleci zanim się zorientuje!!!!

Bruni – zazdroszczę!

Anka i Basiulec z 17.12.2002

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

Siedzimy i sie nudzimy jak dwa mopsy.
Tatko sie wreszcie wybral na zakupy i jest w drodze do Padwy po nowe, dorosle lozko dla Adama.
Troche czasu zajelo nam wybieranie poscieli do lozeczka w necie (jeszcze nie wybrana, dziecko nie moze sie zdecydowac, w zajace, czy w malpy? ojciec niecierpliwy esemesuje co chwile).
Troche czasu zakupy i plac zabaw (ale nudno bylo, zadnych innych dzieciakow)
Troche czasu zajmie gotowanie obiadu.
Rany, co my poczniemy z reszta dnia?
Moze lody?

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

A ja mam wesele mojej przyjaciolki (no, b. bliskiej kolezanki) z lawki z LO. Zabieramy mlodego, bo on lubi imprezy. 🙂 Troche przez to stracimy, bo wieczorkiem trzeba bedzie go odwiezc (mama wpadnie do nas) prawie godzine, ale na weselu jeszcze nie byl i jestem ciekawa, czy mu sie spodoba tak, jak mysle.
Zreszta to bedzie TEST 😉 bo w przyszly weekend mamy wesele kuzyna.

mama majowego synka ’05

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

jestem zwolenniczką niezabierania dzieci na takie imprezy:)


bruni [syn Filip 24/04/03]

Dodane ponad rok temu,

Re: Plany i….. jak komanczera pali w piecu 🙂

zazdroszcze Ci i wpsółczuje tych szczeniaków jednoczesnie.
tzn bardziej roboty przy nich Ci wspolczuje.
ale chcialabym tak pomietosić takiego słodkiego malucha:)


bruni [syn Filip 24/04/03]

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

Plany były, ale pogoda się popsuła.

+ Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

mnie czeka wyjątkowo pasjonujacy weekend z młodą i ciastolina jak znam zycie.
Na obiad nie wiem co bede jeść – pewnie kluski.
I mam nadzieje cichą, zę nie bede musiała na Izbe przyjec ZNOWU jechac, bo nie bardzo mam jak mloda upchnac.

marcowe szpileczki

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

Ja spędzam niebywale rajcująco – odnawiam z mężem pokój i mam całe łapy pocharatane od zrywania starych tapet:(
Nie pocieszył mnie również fakt ze dziecko jest w fatalnym humorze i dopieka babci:( A ja jak zwykle cała w poczuciu winy…
Nie macie najgorzej!

Iza 3 l

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

My 1 raz od nie pamiętam kiedy idziemy sami na imprezkę. Zostawiam chłopaków 1 raz samych z opiekunką na noc.
A jutro się byczymy.

Pozdróweczki

Arletta + Kacperek 06.06.2004.. i…Karolek 03.05.2006

fab Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

U nas to samo. Mąż na wyjeździe a my w domu…..bajki, samochody, korki, tory….itp. same życie. I na dodatek pogoda do d… Nawet odwiedziny u znajomych odpadają bo chory…:(

Pozdr.

Anita i Filip ur.25.09.03

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

Ja własnie czekam na znajomych i ich opowiesci o wczasach z których własnie wrocili…….. oj bedzie się działo 🙂 zakupiłam wódeczke
A jutro jadę ja do znajomych ale innych

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

Udanej imprezki 🙂

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

W odpowiedzi na:


mnie czeka wyjątkowo pasjonujacy weekend z młodą i ciastolina jak znam zycie.
Na obiad nie wiem co bede jeść – pewnie kluski.


lepiłam całe przedpołudnie – czyli nie zdążyłam ugotować obiadu – czyli pizza będzie

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

obijam się w domu – przedpołudnie spedzone z Krzysiem, podczas drzemki zrobiłam porządki w szafie (wyciągnęłam zimowe rzeczy z pawlacza, letnie poszły do pudeł);
teraz czekam aż się dzieć obudzi – zamówimy pizzę i znowu będziemy się wspólnie nudzić (bajki, ksiażki, domino, malowanie itp.)
wieczorem monsz idzie na piwo, więc wyjścia mam dwa: siedzieć na forum albo obejrzeć na spokojnie film (i pewnie tym razem to drugie wybiorę 🙂

a jutro – robię mojej mamie imieninową niespodziankę i zjawiam się u niej z Krzysiem z tortem i kwiatami 🙂

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

u mnie juz przywezli :DDD
I wlasnie konczymye konsupmcje :DD

marcowe szpileczki

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

to juz wolę weekend bruni ;-))))

Izka i 4 latka

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie plany na…?

a ja własnie wróciłam z wawy, bo się zapisałam na podyplomowe. no i popsuł mi się po drodze samochód, więc wszystkie plany poszły w łeb bo nie mam czym ich realizoawać.
a mąż właśnie wyszedł na wieczór kawalerski i bedzie pewnie jutro w południe

Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.

Znasz odpowiedź na pytanie: Jakie plany na…?

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Beasia podwójną mamusią :))
Sms'a takiej treści odebrałam dziś w nocy [b] 13-go w piątek o 22.10 przyszła na świat Gabrysia 2980 g i 55 cm, która leży sobie w inkubatorku [/b] Gratulujemy Dziewczyny [img]https://i4.photobucket.com/albums/y120/miciu10/podpis12102006.jpg[/img]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ma toś kredyt hipoteczny?
Dziewczyny, kupujemy nowy dom :-). Ale do otrzymania kluczy czeka mnie jeszcze wybór banku i kredytu. Jestem przerażona, bo tego tyle, w walucie i w złotówkach, marże prowizje itd. Byłam
Czytaj dalej